29.06.08, 19:28
No dobra, zaczynam nowy wątek i proszę mi tu tylko bez
wpisywania "jestem z Wrocławia i pozdrawiam", bo nie o to w ogóle
mi chodzi.
A chodzi mi o to, że co prawda jestem tu 1 dzień, ale skoro jestem
to nie po to, żeby sobie poklikac tylko zmienic stan obecny.
Więc...nazwywając rzecz po imieniu (choć tego słowa to akurat nie
lubię) - skoro większość z nas jest samotna, to może byśmy zamiast
klikać w 4 ścianach zaczęli się gdzieś spotykać? No chyba milej by
było pogadać w realu, nie? Przynajmniej tak mi się wydaje.
Mam 28 lat, jestem kobitką i samotność dokucza mi od niedawna, ale
z mocą ogromną. Nie szukam tu faceta, tylko znajomych, a dlaczego
ich nie mam to długa historia i nie będę tu pisać. gg 2419519.
Ludzie, zmobilizujcie się i może się jakoś spotkamy?
Obserwuj wątek
    • krzychlater Re: WROCŁAW 01.07.08, 01:08
      Jejku wepchałaś się prawie na wszystkie fora.
      • mik_ka Re: WROCŁAW 01.07.08, 18:18
        Noo, chandrę miałam w tą niedzielę jak diabli wink
        • krzychlater Re: WROCŁAW 01.07.08, 20:41
          To trzeba było wyjść w teren.
          • gapuchna Re: WROCŁAW 01.07.08, 22:54
            A czemu ty taki złośliwy? czy nie ładniej byłoby zaproponować koleżance małą
            kawę? Phi! co za ludzie na tym Śląsku!!!
            • krzychlater Re: WROCŁAW 02.07.08, 10:52
              Gdybym mieszkał we Wrocławiu, kto wie.
              W wieku szkolnym tam mieszkałem a na początku tego wieku jeszcze pracowałem.
              Obecnie z Wrocławiem wiąże mnie tylko rodzina od strony matki, sklepy
              turystyczne oraz wyjazdy w góry.
              • gapuchna Re: WROCŁAW 02.07.08, 12:16
                No tak, ale i tak masz bliżej niż na przykład ja. Chodziło mi o to, ze się tu
                smęci, smęci, a nikt do nikogo nie wyciągnie pierwszy ręki! czytałeś gdzieś na
                forum taki post, w którym dziewczyna opowiedziała, jak uśmiechnęła się do
                kobiety w autobusie. Zadziałało to chyba jakąś serdeczną rozmową. Coś dało. O
                tym sobie pomyślałam.

                Ja niczego nie narzucam, tylko chyba należy sobie jednak pomagać. Ty masz swoje
                rowery, nie każdy ma coś takiego w życiu, nie każdemu jest łatwo ot tak, wyjść
                sobie z domu. Czasem potrzebny jest konkretny cel!
                • krzychlater Re: WROCŁAW 02.07.08, 12:50
                  W ramach wyciągnięcia dłoni dla wrocławian i okolicy polecam Akademicki Klub
                  Turystyczny przy Oddziale Wrocławskiego PTTK. Raz w miesiącu organizują otwartą
                  imprezę przeważnie w góry dwudniowe nieraz piesze przyrodnicze lub rowerowe
                  przedział wiekowy od studentów do emerytów tempo rekreacyjne każdy da rade. Sam
                  ich znalazłem jak szukałem, z kim to się mogę w góry wybrać. Od lutego tego roku
                  jeżdżę na ich rajdy towarzystwo jest wspaniałe, więc polecam zainteresowanym tą
                  formą rekreacji i tym, co chcą się wyrwać z domu.
                  akt.wroclaw.pttk.pl/
                  • gapuchna Re: WROCŁAW 02.07.08, 14:51
                    O! Już lepiej!!!
                    • krzychlater Re: WROCŁAW 07.07.08, 18:38
                      gapuchna napisała:

                      > O! Już lepiej!!!

                      Nie lepiej, bo się wystraszyła i nie daje znaków życia.
                      • gapuchna Re: WROCŁAW 08.07.08, 10:14
                        Bo ty za ostry jesteś. A z kobietami należy baaardzo delikatnie smile
                        • krzychlater Re: WROCŁAW 08.07.08, 15:59
                          gapuchna napisała:

                          > Bo ty za ostry jesteś. A z kobietami należy baaardzo delikatnie smile

                          Pomyliłaś tematy przenieś ten tekst do prawidłowego tematu a tutaj ten prawidłowy.
                          • gapuchna Re: WROCŁAW 08.07.08, 17:17
                            Taaa! Co ty nie powiesz! Odkrywcze.
                            • krzychlater Re: WROCŁAW 08.07.08, 20:31
                              Pewnie sam wpadłem na to nikt mi nie pomagał.
                              • gapuchna Re: WROCŁAW 08.07.08, 20:59
                                No ze sam, to po prostu widać. smile
                                • krzychlater Re: WROCŁAW 09.07.08, 15:09
                                  A co, widać ze geniusz ze mnie.
                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 10:11
                                    Ja napisałam, że jesteś geniuszem????????? W którym miejscu???????
                                    • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 15:12
                                      Między słowami
                                      • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 17:22
                                        Drogi Panie. Między słowami to może kryć się wszechświat cały! A nawet nieco
                                        więcej...... i?
                                        • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 18:21
                                          Pismo było drobne, więc z tym wszechświatem to przesada najwyżej minizoo by się
                                          ukryło.
                                          • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 18:24
                                            Czy jakieś konkretne okazy proponujesz?
                                            • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 20:12
                                              Prosiaka z rożna.
                                              • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 20:42
                                                Jako talizman? Bo żywego to jeszcze rozumiem, ale na patyku?
                                                • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 20:49
                                                  Zarumienionego, smacznego prosiaczka prosto z rożna do skonsumowania a jak
                                                  niektórzy chcą go przechowywać w zamrazarniku to ich sprawa.
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 21:27
                                                    I to według ciebie pasuje do mini-zoo! Krzysiek, coś ty! Nie boisz się, ze cię
                                                    jakiś dzik w odwecie zaatakuje podczas rajdu jakowegoś?
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 22:01
                                                    Miesiąc temu w Borach Niemodlińskich jak jechałem sam to spotkałem starego
                                                    wypasionego dzika, ale niestety dal dyla w gęstwiny leśne pewnie już czuł rożno
                                                    mniejsza z tym gdzie, ale szybko uciekał. Niewielka strata stare świniaki są
                                                    zbyt tłuste a za tłustym nie przepadam.
                                                    akt.wroclaw.pttk.pl/czeresnie08a.htm
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 22:21
                                                    Udało mi się spłoszyć:
                                                    - sarenkę
                                                    - bażanta - kilkakrotnie
                                                    - rożne ptaki

                                                    To coś na patyku .....fuj, okropieństwo. Żal mi prosiaczków....sad((
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 22:31
                                                    Prosiaki poszły w ramach dobrej imprezy, żal to było moich uszy ze musiały
                                                    słuchać polskiego zespołu z Wrocławie, który wykonywał muzykę ze środkowej
                                                    Afryki, Za taką muzykę to też bym murzynów sprzedał na plantacje bawełny za karę.
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 22:36
                                                    W takim razie to była słuszna "nagroda" za przedwczesne pozbawienie życia
                                                    prosiaczka. Może jego mama płakała za nim? Jakie tragiczne musiały być jego
                                                    ostatnie chwile. Czy chociaż uczciliście go minuta ciszy?
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 11.07.08, 22:42
                                                    Tak nie jadłem ich, bo były za tłuste.
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 11.07.08, 22:44
                                                    to co wcinałeś?
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 12.07.08, 23:10
                                                    Lody, może tak dopuścimy do głosu właścicielkę tego wątku biedaczysko zostało
                                                    zagłuszone naszą rozmową i pewnie chciałoby się też udzielić w dyskusji.
                                                  • mik_ka Re: WROCŁAW 13.07.08, 09:33
                                                    jakbym chciała się "udzielić" to bym to zrobiła, a Ty pierwszy byś
                                                    o tym wiedział smile
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 13.07.08, 12:28
                                                    OK. To ja milknę.
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 13.07.08, 17:37
                                                    Chyba jest cos, o czym nie wiem lub może się pomyliłem fora??????????????
                                                    Może też zamilknę?
                                                    Ankieta mam zamilknąć wpisywać TAK, NIE, NIE MAM ZDANIA, MAM TO
                                                    W.............(tu każdy sobie dopisze słowo)
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 13.07.08, 20:44
                                                    Matko jedyna! czy ty zawsze jesteś taki znerwicowany?
                                                  • mik_ka Re: WROCŁAW 13.07.08, 18:33
                                                    Dziwi mnie ostanio reakcja ludzi na szczerość - napisałam, że jeśli
                                                    miałabym, ochotę coś napisać albo czyms się podzielić to bym to
                                                    zrobiła. Coś w tym złego?
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 13.07.08, 20:23
                                                    Faceci mają zawsze przerąbane, co nie napiszą to się zawsze nie podoba kobietom.

                                                    Hasło dnia Wrzuć na luz – dobre hasło na dzisiejszy dzień, w którym oglądałem w
                                                    Dobrzykowicach filmowe zagrody Pawlaka i Kargula.
                                                  • endriu81 Re: WROCŁAW 13.07.08, 20:29
                                                    (szczerze mówiąc, nie bardzo się w tym forum orientuję, więc być
                                                    może odpowiadam na wiadomość sprzed 5 lat, ale co tam..)
                                                    Popieram Twoje podejście mik_ka. Nie chcesz się udzielać - nie rób
                                                    tego. Zwłaszcza, że ten dialog był dość wąski tematyczniesmilea swoją
                                                    drogą - też chętnie bym nawiązał nowe znajomości we Wro - jestem tu
                                                    od niedawna, mam 27 i mimo licznych wysiłków nie zgromadziłem jak
                                                    dotąd licznego grona znajomych. Cieszy mnie, że są ludzie wykazujący
                                                    inicjatywę. Mik_ka - udało Ci się już kogoś "zanimować"?
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 13.07.08, 20:39
                                                    Nowe słowo „zanimować" najpierw przeczytałem zaminować i lepiej mi się podobało.
                                                    Można prosić o definicje tego słowa, można zapytać kolegę o zainteresowania,
                                                    jeżeli chodzi po górach lub jeździ rowerem to znajdzie wolne miejsce.
                                                  • mik_ka Re: WROCŁAW 13.07.08, 22:43
                                                    no, zaminować to może i mi się udało smile
                                                    bo zanimować to już mniej;_0
                                                  • mik_ka Re: WROCŁAW 13.07.08, 22:44
                                                    kurcze, żły ryjek mi wyszedł miał być wink
                                                  • krzychlater Re: WROCŁAW 13.07.08, 22:55
                                                    Chyba nasz nowy kolega sam siebie zaminował lub się zanimował do jakieś
                                                    kreskówki, bo się nie odezwał.
                                                  • gapuchna Re: WROCŁAW 13.07.08, 20:44
                                                    Jesli o mnie chodzi - to kompletnie nic! smile))
    • mik_ka hmm 08.07.08, 21:35
      noo, toście sobie pogadalismile
      ja nie z tych wystraszonych, więc nie uciekłam tylko sobie
      obserwuję tongue_out
      • krzychlater Re: hmm 09.07.08, 15:07
        „Bolka” mamy wśród nasz.
    • lobuz5 Re: WROCŁAW 14.07.08, 11:35
      Mika, zapisałem nr GG i na pewno skontaktuję się w sprawie
      spotkaniasmile)Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka