Dodaj do ulubionych

chochliki.....

03.08.08, 20:14
Chochliki spłatały mi figla. Dziś mój komputer
po włączeniu odmówił posłuszeństwa - ba odmówił -
delikatnie powiedziane - próby reanimacji
nie powiodły się. Ratunek - instalacja systemu na nowo.
Czy też zdarza się Wam? Jak sobie z tym radzić
i najskuteczniej obronić się przed.... niepożądanymi
zjawiskami? licho nie śpi?!
Obserwuj wątek
    • vidmo76 Re: chochliki..... 03.08.08, 20:36
      Tak znam ten bul!Skarb zwany potocznie PC czasem nie chce działać
      jak należy,w tym przypadku u mego sprzętu niesubordynacja grozi formatem.Zresztą
      w nadchodzącym tygodniu,mój sprzęt przejdzie
      taki zabieg najmniej z dwa razy.Nie toleruję jego humorów!
      Ma działać i koniec!!!!
    • rumcajs-76 Re: chochliki..... 03.08.08, 23:55
      format systemu komputera podłączonego do netu to norma. ja
      formatuje... myślę że tak raz na miesiąc, nooo niekiedy na dwa. Ale
      jak mam dwa komputery które nie łączą się z netem to już myśle że
      dwa lata spokojnie sobie chodzą i nic się złego nie dzieje. Jak się
      obronić??? Nijak. Postawienie systemu to pół godzinki, zresztą samo
      wszystko się robi co za problem. Aby tylko nie trzymać niczego na
      dysku systemowym.
      • jesiennapani Re: chochliki..... 04.08.08, 21:49
        dziękuję smile
      • graf1981 Re: chochliki..... 06.08.08, 21:27
        dwa razy w miesiącu format komputera, o rety to co Tobie się lęgnie
        na tym sprzęcie....
    • guciu75 Re: chochliki..... 04.08.08, 22:06
      Szybsze jest przywracanie systemu z przygotowanej kopii partycji.Najprościej
      posłużyć się programem np.Acronis True Image lub Norton Ghost .Trwa to w
      zależności od wielkości obrazu partycji kilka minut. smile
      • rumcajs-76 Re: chochliki..... 05.08.08, 06:51
        Masz rację Guciu. Ja miałem już dawno tak zrobić, ale kumpel niesie
        mi już program z rok czasu, no i ja też nigdy nie mogę sie za to
        zabrać... więc sobie formatuję smile
      • jesiennapani Re: chochliki..... 06.08.08, 21:24
        dziękuję za cenną radę smile
    • graf1981 Re: chochliki..... 05.08.08, 00:17
      może ponowna instalacja nie była potrzebna? jeśli chcesz opisz mi na
      forum albo na maila co się dokładnie działo to Ci pomogę, może
      przyda się na przyszłość, pozdrawiam
      • jesiennapani Re: chochliki..... 06.08.08, 21:29
        dziękuję za zainteresowanie
        i deklarację pomocy.

        Po uruchomieniu komputera
        pojawił się błękitny ekran
        i wszelkie próby naprawienia
        systemu spełzły na niczym.
        proszę o odpowiedź na forum
        tak, by mogła służyć również innym
        pozdrawiam
        jesiennapani
        • dor-ti Re: chochliki..... 06.08.08, 22:02
          A mnie aż wstyd sie przyznać.....nie mam o tym co piszecie najmniejszego ani
          zielonego pojęcia. Wiem, że jest coś takiego jak formatowanie dysku ale co z
          czym...czarna magia....Dobrze, ze ja tego robić nie muszę bo syn ma to w
          "obowiązku"...tyle, ze nie zawsze chce jak mu mówię.
          Jeśli podacie jakieś rady na forum to czy będą one na tyle czytelne żebym mogła
          to zrobić sama? a przy tym nic nie popsuję i nie usunę bezpowrotnie....

          p.s. ...ciekawe ile osób to czyta i się śmieje.. wink))
          • vidmo76 Re: chochliki..... 06.08.08, 22:09
            Wsadź płytę z xp i jedziesz z koksem .Nowa instalacja.
          • jesiennapani Re: chochliki..... 09.08.08, 13:57
            Dor-ti, masz prawo nie wiedzieć
            masz prawo pytać.
            Każde pytanie we właściwej formie
            zasługuje na odpowiedź.
            Formatowanie dysku, dyskietki
            to poprostu usuwanie wszelkich
            zapisanych tam danych, łącznie
            z programami. Ot cała tajemnica.
            Bez trudu poradziłabys sobie z tym,
            lecz jak wynika z Twojej wypowiedzi
            nie ma takiej potrzeby.
        • graf1981 Re: chochliki..... 06.08.08, 22:14
          a jakieś wcześniejsze symptomy? bo błękitny ekran mówi tylko tyle że
          system nie chce się załadować, trzeba znaleźc przyczynę
          • jesiennapani Re: chochliki..... 09.08.08, 14:02
            Prawdopodobnie przeoczyłam
            wcześniejsze sygnały.
            Zatem na co zwrócić
            szczególną uwagę?
            Taka sytuacja zdarzyła się
            po raz pierwszy po prawie
            dwóch latach w sieci.
            • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 15:04
              witam po kilkudniowej przerwie smile
              przyczyny mogą być rozmaite, trudno tak od razu dać jednoznaczną
              odpowiedź co może być przyczyną tych niespodzianek komputerowych; na
              razie wiemy że jest niebieski ekran a to znaczy że komputer nie
              ładuje systemu i najprawdopodobniej się zawiesił; pierwsze co bym
              poradził to rzecz najbardziej oczywista - przeskanować komputer w
              poszukiwaniu robaków i wirusów, póxniej defragmentacja dysku oraz
              usunięcie kilku zbędnych plików z folderu temporary internet files,
              zobaczymy czy to coś pomożę
              • jesiennapani Re: chochliki..... 09.08.08, 15:24
                Bardzo dziekuję.
                Skanowanie codziennie przy rozruchu
                komputera, defragmentacja dysku
                2 razy w miesiącu i również oczyszczanie
                ze zbędnych plików.
                Które z programów antywirusowych
                zdają najlepiej egzamin?
                • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 15:27
                  no z tym jest też różnie, są programy antywirusowe płatne i
                  bezpłatne takie co zamulają komputer i takie co pracują w tle i nie
                  obciążają sysstemu - każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety: ja
                  polecam darmowy "avast" albo płatny "nod32"
                  • jesiennapani Re: chochliki..... 09.08.08, 15:51
                    Dziekuję za podzielenie się wiedzą.
                    Metodą prób i błędów dochodzę
                    do podobnych wniosków.
                    Czy istnieje regres na atakujących
                    komputer? Jak obronić się przed
                    usługą "posłańca"?


                    • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 18:17
                      chyba nie do końca zrozumiałem o co chodzi jesiennapani, mógłbym
                      poprosić troszkę jaśniej? wink
                      • jesiennapani Re: chochliki..... 10.08.08, 13:29
                        Jaśniej, ok graf, mam "obawę" że stanę "jasną panią"
                        a jeśli mnie oświecisz to nawet "jaśnie oświeconą"
                        lub może osiągnę stan Buddy wink

                        *Są programy antywirusowe, które podają informacje
                        z jakiego komputera nastąpił atak. I co dalej?
                        *Czasem pojawia się niespodziewanie na ekranie
                        tzw. Usługa posłańca: "Twój system Windows ma krytyczny błąd
                        wejdź na stronę www itd"
          • guciu75 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:06
            BSoD czyli ten złowieszczy niebieski ekran wyświetla się najczęściej wtedy,
            kiedy w systemie występuje konflikt. Może to być konflikt
            sterowników(najczęściej) bądź sprzętu. Temat jest bardzo rozległy, więc bez
            szczegółów trudno pomóc. Jeśli wystąpi niebieski ekran spisz kod błędu
            (DOKŁADNIE!) i poszukaj w sieci, w bazach błędów systemowych co on oznacza.
            Pomocne może być też pytanie czy cokolwiek nowego instalowałaś w komputerze. smile
            • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:16
              to miał być dopiero kolejny krok do wyjaśnienia zagadki komputera
              jesiennej pani, ale kolega rzucił wcześniej hasło konfliktu
              sprzętowego a ja to podtrzymuje; żeby się przekonac czy w komputerze
              nie ma konfliktu sprzętowego należy (win XP) kliknąc prawym
              klawiszem myszki na ikonie mój komputer dalej wybrac właściwości i
              menedżer urządzeń - wyświetli się lista składników komputera - jesli
              przy którymś pojawi się żółty wykrzyknik, względnie czerony X to
              mamy do czynienia z konfliktem sprzętowym lub tez (w prtzypadku X)
              urządzenie zostało wyłączone albo są nieprawidlowe stery,
              • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:48
                A mi już trzeci zasilacz padł, będę musiała znowu to panów z serwisu się udać, a
                tam tak gorąco wink
                • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:50
                  zasilacz w PC-cie czy w laptopie?
                  • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:51
                    graf1981 napisał:

                    > zasilacz w PC-cie czy w laptopie?

                    w PC-cie
                    • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:53
                      a objawia się tym, że przy uruchomieniu jakiegokolwiek filmu, pokazuje się
                      niebieski ekran i następuje ponowne uruchomienie komputera, także teraz nawet
                      muzyki nie słucham, bo wolę go nie droczyć wink
                      • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 19:57
                        a skąd wiesz, że to wina na pewno zasilacza?
                        • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:01
                          graf1981 napisał:

                          > a skąd wiesz, że to wina na pewno zasilacza?

                          Bo już trzy razy przez to przechodziłam, te same objawy były przy pierwszym,
                          przy drugim były efekty specjalne - świetlne i dźwiękowe, chcieli mi wcisnąć
                          trzeci taki sam najtańszy to kupiłam w końcu ten z droższych, a teraz historia
                          się powtarza.
                          • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:13
                            hmm, dziwne według mnie to wcale nie musi być wina zasilacza, także
                            dziwne jest to że wszystko co złe dzieje się przy oglądaniu filmów
                            (tylko przy oglądaniu?), bo ja bym szukał przyczyn w konfiguracji
                            karty graficznej, względnie coś jest mędzy kartą a płytą, a być może
                            to wina samej płyty głównej - mam za malo danych żeby Ci doradzić i
                            znaleźc przyczyne
                            • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:19
                              Wiesz cały sprzęt jest nowy i wszystko było już testowane w serwisie (no chyba
                              że to cwaniaczki jakieś). Faktem jest że przy filmach i przy grach z płytki,więc
                              przy pierwszej awarii sugerowałam, że to chyba wina karty graficznej, ale
                              panowie z serwisu wykluczyli tę możliwość.
                              • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:23
                                to ja Ci o tych panach chyba już na maila napiszę wink
                                • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:25
                                  graf1981 napisał:

                                  > to ja Ci o tych panach chyba już na maila napiszę wink

                                  ok wink
                                  • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:30
                                    zaraz napiszę, tylko pranie zdejmę z balkonu smile))))
                                    • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:32
                                      o dobrze że mi przypomniałeś o praniu na balkonie smile
              • guciu75 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:47
                Oj nie zawsze . To że obok urządzenia jest żółty wykrzyknik albo krzyżyk nie
                powoduje automatycznie pojawienia się niebieskiego ekranu.Wykrzyknik świadczy o
                albo braky sterownika albo o niewłaściwym działaniu owego sterownika (co może
                ale NIE MUSI wywołać błędu STOP).
                • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:56
                  oczywiście,że tak ale na chwile obecną mamy jeszcze za mało
                  informacji żeby z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością
                  stwierdzić jaka jest przyczyna takiego zachowania się komputera,
                  pozdrawiam wink
                  • guciu75 Re: chochliki..... 09.08.08, 20:58
                    Myślę że bardzo pomocny będzie kod błędu. Także pozdrawiam smile
    • finka9 Re: chochliki..... 09.08.08, 21:28
      Chciałabym znać się na komputerach tak jak wy .Kiedy mój sprzęt
      szwankuje - walę pięścią i proszę Boga , żeby zaczął działać.
      • graf1981 Re: chochliki..... 09.08.08, 21:45
        jak pojawi się problem z kompem daj znać, coś na to zaradzimy smile
      • guciu75 Re: chochliki..... 09.08.08, 22:09
        finka9 napisała:

        > Chciałabym znać się na komputerach tak jak wy .Kiedy mój sprzęt
        > szwankuje - walę pięścią i proszę Boga , żeby zaczął działać.
        NIGDY nie uderzaj komputera zwłaszcza jak pracuje. Dysk twardy jest bardzo
        precyzyjnym urządzeniem mechanicznym i jakikolwiek wstrząs powoduje że jego
        okres bezawaryjnej pracy drastycznie się skraca.Być może te niebieskie ekrany są
        następstwem uderzeń i świadczą o tym że dysk już umiera.
        • beja_81 Re: chochliki..... 09.08.08, 22:14
          Ja tam nigdy swojego nie uderzyłam, ma on ze mną bardzo dobrze wink
          • guciu75 Re: chochliki..... 09.08.08, 22:23
            big_grin I dobrze.
    • jesiennapani Re: chochliki..... 10.08.08, 12:30
      Bardzo dziękuję za wszystkie
      dobre rady, za bezinteresowne
      podzielenie się wiedzą
      za życzliwość w tym pozytywnym
      znaczeniu.
      To nastraja optymistycznie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka