Dodaj do ulubionych

Zgubne uczucie

23.11.08, 17:09
Witam, mam 24 lata, to mój pierwszy post na tym forum. Jakieś kilka miesięcy temu zdałem sobie sprawe, że kocham pewną dziewczynę (kolezanka z pracy niestety). Nasze relacje były bardzo dobre, z czasem zaczęły przeradzać sie ze znajomosci w przyjaźń, potem zacząłem mieć nadzieje na cos wiecej. Jednak po krótkim czasie czar prysł, dowiedziałem sie , że Ona kocha kogos innego. Najgorsze jest to, ze ja ją bardzo kocham, nawet powiedziałem jej o tym, od tego momentu unika mnie , bo tak łatwiej. Mimo wszystko dalej tli sie we mnie iskierka nadzieji (a moze beznadzieji). Wiem, ze to mnie wyniszcza, ale dalej ją kocham, mam wewnetrzna blokadę do poszukiwania innej znajomości, zycie stało sie prawdziwym piekłem, cały czas mam przed oczami jej spojrzenie, nikt mnie nie jest w stanie zrozumieć. Najgorsze jest to , że nie mam nadzieji, ze kiedykolwiek ta iskierka wygaśnie. Przepraszam za rozciągłość tamatu.
Obserwuj wątek
    • elen.77 Re: Zgubne uczucie 23.11.08, 17:39
      doskonale cię rozumiem aczkolwiek z drugiej strony...to ja jestem tą, w której zakochał się (którą pokochał?) przyjaciel i wraz z tym uczuciem straciłam coś najważniejszego w życiu -
      • zua_zuzanna Re: Zgubne uczucie 23.11.08, 21:22
        muszę się zgodzić z elen.77 smile
        banał, bo banał, ale naprawdę jest w tym sporo racji. wiadomo -
        miłość to miłość, nie przeminie tak łatwo. jeśli chodzi o mnie, sama
        całkiem niedawno przeżyłam coś takiego...
        cóż, nic przyjemnego. nie obyło się bez łez, złudzeń, bezsensownych
        marzeń...
        nadal o Nim myslę, czasem zastanawiam się co by było gdyby, ale
        wiesz, znalazłam kogoś innego. kogoś, kto mnie pokochał, i kogo ja
        jestem w stanie pokochać smile
        nie wiem, co z tego wyjdzie, ale czas pokaże.

        a jeśli chodzi o Ciebie, to szkoda tylko że razem pracujecie.
        bo jej widok na pewno nie pomoże Ci zapomnieć...
        trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia! kiss smile
        • rumunska_ksiezniczka Re: Zgubne uczucie 23.11.08, 22:40
          uwierz w mądrość narodu - czas leczy rany wink
          sprawdzone (nawet dwa razy) wink
    • hey_you Re: Zgubne uczucie 26.11.08, 20:51
      daro37 napisał:

      > zdałem sobie sprawe, że kocham pewną dziewczynę (kolezanka z pracy niestety)

      wink nigdy w pracy...
      • daro37 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 17:47
        To tak zależy ode mnie jak pogoda, czyli w zaden sposób nie mam na to wpływu.
        • hey_you Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 18:17
          wink sorry, masz rację, durny mój komentarzwink

          Do tego, że wszędzie ale nie w pracy doszedłem jak byłem już miałem więcej niż 24 wiec wszystko przed Tobąwink Mimo wszystko ufam, że się to jakoś rozwiąże...
    • malgosia1983 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 10:13
      NadzeI Darek, nie "nadzeji"
      • salsa13 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 11:17
        oj chyba sama popełniłaś błąd
        jednak przyznasz, że czasami ortografia nie ma znaczenia...
        • wers-alik Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 13:32
          A co ma znaczenie?
          • salsa13 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 13:39
            wers-alik napisał:

            > A co ma znaczenie?

            problemy ludzkie mają znaczenie
            sens ludzkiego istnienia
            miłość, wiara, nadzieja mają znaczenie

            wiem, pamiętam, że Zwracasz uwagę na ortografięsmile
            tylko Widzisz, czasami Ktoś ma problemy, które dla niego są ogromne i nie można
            Go dobijać zwyczajnym błędem, na dodatek wytykając mu to również z błędemsmile
            Bądźmy tylko ludźmi...
            • dunka76 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 13:47
              Salsa popieram Cię. Jak zawsze zresztą smile
              • salsa13 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 13:49
                dunka76 napisała:

                > Salsa popieram Cię. Jak zawsze zresztą smile

                oj dunka - przecież Wiesz, że ja diablica jestemsmile))
                • adik.01 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 14:39

                  >
                  > oj dunka - przecież Wiesz, że ja diablica jestemsmile))
                  >
                  > Tak?. a w czym ta twoja diabelskosc sie przejawia salso?smile
                  • dunka76 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 15:33
                    Nie diablica tylko czarownica smile
                    • salsa13 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 15:55
                      dunka76 napisała:

                      > Nie diablica tylko czarownica smile

                      no i masz wsypała mniesmile
                      potrafię czarować i zaczarowaćsmile
                      a diablica - hmmm a to już tak mówią Ci, co mnie dobrze znająsmile
            • wers-alik Och, Salsa!!! 27.11.08, 19:34
              Mycie rąk też ma znaczenie. Skąd wiedza, że zwracam uwagę na ortografię? Przecież to NIE JA wytykałem! "Również z błędem"? Nie zauważyłem. Chyba duże "i", które było podkreśleniem.
              • salsa13 Re: Och, Salsa!!! 28.11.08, 07:58
                wers-alik napisał:

                > Mycie rąk też ma znaczenie. Skąd wiedza, że zwracam uwagę na ortografię? Przeci
                > eż to NIE JA wytykałem! "Również z błędem"? Nie zauważyłem. Chyba duże "i", któ
                > re było podkreśleniem.

                wiem, że nie Ty zwróciłeś na to uwagę...
                ale jakoś tak dziwnie znajomo brzmią Twoje wpisysmile
                • wers-alik Re: Och, Salsa!!! 29.11.08, 12:17
                  "dziwnie znajomo?" ŁATWO SIĘ POMYLIĆ! Wolałbym, żebyś oceniała moje wpisy pod względem merytorycznym. Ale cóż ja mogę?...
                  • salsa13 Re: Och, Salsa!!! 29.11.08, 14:10
                    wers-alik napisał:

                    > "dziwnie znajomo?" ŁATWO SIĘ POMYLIĆ! Wolałbym, żebyś oceniała moje wpisy pod w
                    > zględem merytorycznym. Ale cóż ja mogę?...

                    tak zrobię, choć nie mnie je oceniaćsmile
                    pozdrawiam
      • daro37 Re: Zgubne uczucie 27.11.08, 17:44
        Sorka, wypadek przy pracy.
    • moncherry Re: Zgubne uczucie 29.11.08, 13:15
      Wspolczuje Ci daro37. Niestety nie moglabym Ci nic innego poradzic, jak tylko czekac az czas zagoi rany i spotkasz wlasciwa osobe, wiem brzmi banalnie, ale cos w tym jest. Teraz Ci sie wydaje, ze nigdy jej nie dasz rade zapomniec, a po jakims czasie juz Ci przejdzie.
      Ciekawa tylko jestem, ile to juz trwa, odkad Cie kolezanka unika?
      • daro37 Re: Zgubne uczucie 29.11.08, 16:28
        Powiedzmy, ze te moje uczucie zrodziło sie w pod koniec marca (bynajmniej wtedy zdałem sobie z tego sprawe), po około 2 miesiacach Ona zaczęła coś przeczuwać (kiedyś zaprosiłem ją na grilla, po tym spotkaniu właśnie zaczęła mnie unikać). Miesiąc później wszystko jej wyznałem, stwierdziła, że na razie bedzie lepiej jak nie bedziemy mieć pozasłużbowych kontaktów. Od czasu do czasu pogadamy chwilke na gg, ale czuje, ze to nie to samo, boli mnie jej obojętność, poza tym już kogoś ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka