Dodaj do ulubionych

takie przemyslenia

17.12.08, 08:05
Tak dzis rano wstalem sobie elegancko o 6 bo mialem zbyt mily sen to wolalem
sie obudzic big_grin i zaczalem sobie rozmyslac co by to sie nie nudzic przed
wyjsciem z pracy. I tak uswiadomilem sobie ze ja to chyba jestem samotny z
wyboru losu. Ile bym nie zrobil, ile bym sie nie postaral aby pokazac jaka to
jestem osoba to zawsze ale to zawsze ktos mi rzuci klody pod nogi. A ze szybko
nigdy nie rezygnuje a rzuca ich duzo to pozniej chodze w takim zaiste dziwnym
stanie indifferent.
I tak sobie myslac dalej zauwazylem ze to jednak brednie sa aby byc
usmiechnietym, pogodnym i wtedy wszystko bedzie latwiejsze. To sa brednie! Nic
nie jest latwiej....
Obserwuj wątek
    • rumunska_ksiezniczka Re: takie przemyslenia 17.12.08, 08:31
      zgadzam się z tobą drogi marjano. ja też często jestem smutna i żadne 'będzie
      lepiej', 'uśmiechnij się' nie pomagają. na 'ból istnienia' nic nie pomaga... to
      można najwyżej zrozumieć, ale nie pomóc.
      no chyba, że antydepresantami.
      • salsa13 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 08:38
        no cóż
        ja to już nawet nie sypiam, tylko takie sobie nocne przemyślenia czynię
        i mam wkura jak stąd na koniec świata...
        Tylko gdzie jest koniec świata? No gdzie??? Powie mi ktoś?
        • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 08:58
          Nie wiem jak Wy ale ja mam ochote np. zerknac sobie na moje zycie przez 2 minuty
          za 5 latek abym wiedzial czy warto sie tak przykladac do wszystkiego, dawac z
          siebie wszystko....bo jak nie to ja sobie moge lezec po prostu smile
          • salsa13 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:06
            marianinho napisał:

            > Nie wiem jak Wy ale ja mam ochote np. zerknac sobie na moje zycie przez 2 minut
            > y
            > za 5 latek abym wiedzial czy warto sie tak przykladac do wszystkiego, dawac z
            > siebie wszystko....bo jak nie to ja sobie moge lezec po prostu smile

            oj marianinho też tak chciałabym...
            nawet nie dla siebie, lecz aby Ktoś mógł to zobaczyć -
            zobaczyć ja będzie za te 5 lat...
      • kasia721 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 10:37
        rumunska_ksiezniczka napisała:

        > zgadzam się z tobą drogi marjano. ja też często jestem smutna i żadne 'będzie
        > lepiej', 'uśmiechnij się' nie pomagają. na 'ból istnienia' nic nie pomaga... to

        Lżej mi się zrobiło jak Was przeczytałam. Myślałam,że ja tylko tak mam tzn. że czasami nie wiem jakbym się starała to i tak jest mi smutno.
        > można najwyżej zrozumieć, ale nie pomóc.
        > no chyba, że antydepresantami.
    • adik.01 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:08
      chyba obaj mieliśmy miły sen, bo ja z kolei nie chciałem sie
      obudzić, efektownie zaspałem do pracy, i wciaz o tym snie mysle
      • salsa13 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:11
        blondynka czy czarnulkasmile?
        • adik.01 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:16
          salsa13 napisała:

          > blondynka czy czarnulkasmile?
          >
          smile. coz za trafna intuicja
        • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:17
          czarnulka smile rzadzi ! big_grin
          • salsa13 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:27
            powstrzymam się od komentarzasad

            to co, Marcinie - da się jakoś wprowadzić Ten pomysł w życie
            da się jakoś zobaczyć choć 1 minutę z przyszłości???
            • adik.01 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:36
              salsa13 napisała:

              > powstrzymam się od komentarzasad
              >
              > to co, Marcinie - da się jakoś wprowadzić Ten pomysł w życie
              > da się jakoś zobaczyć choć 1 minutę z przyszłości???


              I ja tez bym chciał tak smile
            • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:45
              chyba sie nie da sad co raczej komplikuje moja egzystencje smile taki prezent
              gwiazdkowy powinienem dostac ze jak sie spytam
              "Czy np. za 5 lat bede szczeliwy " to ktos zyczliwy odpowie Mi tak/nie a ja bede
              wiedzial i mial pewnosc ze to jest prawdziwa odpowiedz tongue_out
              • hey_you Re: takie przemyslenia 17.12.08, 09:47
                Bedzie inaczej niz sobie wyobrazasz pewnie, niekoniecznie zle.


    • moncherry Re: takie przemyslenia 17.12.08, 15:03
      > I tak sobie myslac dalej zauwazylem ze to jednak brednie sa aby byc
      > usmiechnietym, pogodnym i wtedy wszystko bedzie latwiejsze. To sa brednie! Nic
      > nie jest latwiej....
      >

      Zeby bylo latwiej to usmiechajac sie trzeba BYC usmiechnietym, a nie udawac, aby byc pogodnym - byc takim na prawde itd.
      a na samotnosc jest tylko jedne rozwiazanie - ta druga polowka i chyba nie da jej sie niczym zamienic...
    • daro37 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 16:41
      Nic bardziej mnie nie wkurza jak teksty typu: masz niska samoocene, bedzie lepiej, trzeba być optymistą itd., itp. Mam wrażenie, ze ludzie sypiacy takimi tanimi bublami nawet w cześci nie zaznali goryczy porażki i samotności.
      • moncherry Re: takie przemyslenia 17.12.08, 16:46
        Doznalam porazki, wiem, ze jeszcze je napotkam, jestem samotna, ale mimo to jestem optymistka i mysle, ze optymistyczne nastawienie pomaga.
        • rumunska_ksiezniczka Re: takie przemyslenia 17.12.08, 18:51
          pewnie - 'optymistyczne nastawienie pomaga'. ale co to jest to 'optymistyczne
          nastawienie'? mam wierzyć, że będzie lepiej? 5 lat temu, 3 lata temu, rok temu
          też wierzyłam, że będzie lepiej. i co? i nic. jestem w takiej samej du*&^%$pie,
          w jakiej byłam. sukcesy, które kiedyś wydawały się szczytem moich marzeń, dziś
          nic nie są warte. z perspektywy czasu wszystko wygląda inaczej. jestem
          realistką, biorę życie takim, jakie jest. na świecie jest kryzys, nic nie
          zmierza ku lepszemu, wręcz przeciwnie.
          nie podoba mi się ta amerykańska maniera 'kip smajling' i dzięki marjano, że
          założyłeś ten wątek. bo przychodzą takie dni, kiedy człowiekowi chce się wyć i
          dochodzi do niego straszna prawda, że nic nigdy nie było dobrze, nic nie jest
          dobrze i nic nie będzie dobrze. i mam prawo mieć zły dzień i każdy z nas ma. i
          niepoprawni optymiści czasem mnie wkurzają (bez obrazy monszeri) i mówię NIE tej
          manierze ciągłego uśmiechania się.
          lajf iz brutal end ful ov zasadzkas, mówię wam.
          • moncherry Re: takie przemyslenia 17.12.08, 19:04
            No zle dni kazdy znas ma, nie ma pewnie takich co by nie mieli.
            Ale to myslenie ze zycie jest do pupy, niczego nie warte, nic sie nie zmienia na lepsze, jest kryzys... itp. tez nic dobrego nie daje. Dobra, takie sa realia, ale wtedy sie jeszcze gorzej zyje, bo czlowiek zaczyna sie powoli nad soba uzalac, zalowac, jak mu nie dobrze, jaki swiat brutalny, pelen zla itd itp. to raczej doprowadza do depresji.
            Ja nie mowie, ze czlowiek nie musi tego zauwazac, owczem trzeba widziec i zle strony naszego zycia, ale osobiscie uwazam, ze na te lepsze rzeczy trzeba zwracac wieksza uwage, dostrzego to dobro ktore mamy, moze nie wiele tego jest, ale jakies napewno jest, ktore jest naszym ogniskiem na zimnej pustyni, przy ktorym sie mozna zagrzac. Czyz nie jest przyjemniej myslec i widziec rzeczy pozytywne lub starac sie zeby nasze zycie bylo lepsze, anizeli widziec wszystko w szarych kolorach az w koncu czlowiek wpada w depresje albo i gorzej, kancza zycie samobojstwem.
            Moze troche przesadzam. Przepraszam jezeli niewyraznie wyrazilam swoje mysli, ale mialam trudny dzien i wszystko mi sie plouuucze wink
          • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 19:49
            A co dopiero ma powiedzieć człowiek, który sam schrzanił sobie życie? Jak to
            okrutnie boli.....
            • moncherry Re: takie przemyslenia 17.12.08, 19:54
              Wiem, ze latwo mi to mowic, ale probowac je naprawic jak tylko mozna
              • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:00
                Wiem, masz rację. Czasem tylko brak sensu życia kopie wszystkie pragnienia,
                działania, myśli ...
                • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:12
                  tak ogolnie do wszystkich. Zycie zawsze mozna skonczyc....
                  • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:14
                    Hej! - az tak jest źle?????
                    • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:18
                      nie no, ja nie mowie ze jest az tak zle.
                      Ale jak tak ciagle narzekamy to poco kontynuowac cos co nas meczy strasznie smile?
                    • rumunska_ksiezniczka Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:18
                      a nigdy wam nie przeszło przez myśl, żeby to wszystko puścić? dać sobie spokój?
                      nie mówię o samobójstwie, ale czasem mam ochotę się tak napruć, żeby się uwolnić
                      od wszystkiego i trwać w takim niebyciu w rzeczywistości. mam chwile słabości i
                      zwątpienia.
                      • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:21
                        powiem tak. Ja nie pije i nie pilem w ogole alkoholu od lat ale ostatnio
                        zaczalem ....
                        • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:31
                          Nie pij, to nic nie pomaga.

                          Lepiej rozmawiaj tu z nami. Tez wiele nie pomoże, ale tworzy się lekka, leciutka
                          wręcz świadomość, ze nie jest się kompletnie samemu z problemami.
                      • moncherry Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:37
                        to jest chyba najlzejsza droga, tylko czy warto z niej korzystac?
                        Moja odpowiedz - nie warto.
                      • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:41
                        Dla mnie odpada. Organicznie nie cierpię alkoholu. Sam smak mnie odrzuca. Za to
                        uwielbiam wąchać opary benzyny ...smile)))
                        • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:46
                          Ja tez nie cierpie bo pewnym ekscesie z mlodosci. Kiedys z kolegami kupilismy
                          spirol z mety i myslimy strzelilmy sobie z sokiem po szklance. Dla mnie sie
                          skonczylo tak ze upadlem na ziemie po tej szklance i wstac nie moglem tak mnie
                          sciskalo w brzuchu. Od tej pory juz nie pilem towarzysko tongue_out.
                          • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:54
                            A co to jest spirol?
                            • marianinho Re: takie przemyslenia 17.12.08, 20:59
                              hmm...Spirytus rektyfikowany z mety smile
                              • gapuchna Re: takie przemyslenia 17.12.08, 21:10
                                Matko Boska, chyba bym umarła na pniu smile)))
    • lorelei74 Re: takie przemyslenia 17.12.08, 21:24
      "Ile bym nie zrobil, ile bym sie nie postaral aby pokazac jaka to
      jestem osoba to zawsze ale to zawsze ktos mi rzuci klody pod nogi. A ze szybko
      nigdy nie rezygnuje a rzuca ich duzo to pozniej chodze w takim zaiste dziwnym
      stanie indifferent. I tak sobie myslac dalej zauwazylem ze to jednak brednie sa aby byc
      usmiechnietym, pogodnym i wtedy wszystko bedzie latwiejsze. To sa brednie! Nic
      nie jest latwiej...."

      Skąd ja to znam marianinho, skąd ja to znam ... jakbyś czytał w moich myślach,
      jakie mnie nawiedzają ostatnio.
      • kawamija Re: takie przemyslenia 17.12.08, 22:35

        Mialam wątpliwości czy w ogóle napisac...bo po przeczytaniu
        wszystkich smile postów pomyslałam.........ile prawdy w nich - w tym,
        ze fajne z nas ludziska z naszymi i smuteczkami a czasem z buzkami
        usmiechnietymi........a gdzies te drogi sie nie przecinają...moze w
        realu jesteśmy bardziej wymagający ?...tak tylko sobie mysle....nie
        wiem....u mnie dzis bad day...smutno jakoś....domyslam sie dlaczego -
        odpowiedz prosta - miało byc miłe spotkanie a wyszło wielkie nic
        sad(((...hmmm........samo zycie sad(...pomysł by zerknąć co za lat 5
        super -ale nierealny i nie wiadomo co dalej....moze tylko z tym
        usmiechem niewiadomą bedzie lżej przyjąc ?
        pozdrawiam
        • marianinho Re: takie przemyslenia 18.12.08, 09:12
          Ja nigdzie nie powiedzialem ze nie jestem wymagajacy wobec siebie i innych.
          Podobno takie pierwsze wrazenie od razu sprawiam tongue_out. A poza tym to od dawna
          jestem jednak bierny.........
          • adik.01 Re: takie przemyslenia 18.12.08, 09:54
            echhh czytam te wasze smetki. Kochani wy zamiast sie cieszyc i
            korzystać z najpiekniejszego daru jakim jest zycie sie dołujecie że

            a) nie poleciała na mnie żadna plastikowa bejbe o ja biedny
            nieszczęśliwy co zrobie, pójde odkręce gaz i jak w piosence Perfectu
            nie zapuka nikt na czas...luzik kochani
            b) rzuciła mnie podrzędna imitacja Ricky Martina, Enrique Iglesiasa
            bez pypki koło nosa, i uznaje za stosowne żyć tym i żyć...luzik
            kochani
            c) jestem beznadziejny/a tylko sie upić siąść i płakać...luzik
            kochani

            Nie staniecie sie dzieki temu ani lepsi, ani piekniejsi, wiec do
            dzieła nad poprawa wlasnego zycia, image..cokolwiek chcesz, ale nie
            mysl o sobie zle zycie masz tylko 1
            • marianinho Re: takie przemyslenia 18.12.08, 10:25
              adik - to jest moje zycie i ja moge z nim zrobic co mi sie tylko podoba.
              Chce to bede przybity, nie chce to takowy nie bede.
              Chce narzekac to bede to robil, nie chce to nie.
              Chce sie napic i zapalic to to zrobie...
              • adik.01 Re: takie przemyslenia 18.12.08, 10:51
                marianinho napisał:

                > adik - to jest moje zycie i ja moge z nim zrobic co mi sie tylko
                podoba.
                > Chce to bede przybity, nie chce to takowy nie bede.
                > Chce narzekac to bede to robil, nie chce to nie.
                > Chce sie napic i zapalic to to zrobie...
                >

                jasne stary, sorry ze probowalem jakos cie spozytywnic
                • gapuchna Re: takie przemyslenia 18.12.08, 11:06
                  I to właśnie jest sedno wszystkiego .... drażni czasem optymizm, a czasem
                  smutek. Ciężko sie wstrzelić.
                • marianinho Re: takie przemyslenia 18.12.08, 11:20
                  adik - jakbym nie byl nastawiony w jakis sposob pozytywnie do zycia to bym go
                  nie kontynuowalsmile. Jednakze czasem czlowiek potrzebuje chwil smutku aby
                  wszystko do niego moglo dotrzec, bez zadnych emocji, euforii i mogl podjac
                  decyzje, ktora notabene w moim przypadku kogos mocno moze zabolec ale coz....

                  --
                  pisze co chce
                  • rumunska_ksiezniczka Re: takie przemyslenia 18.12.08, 11:28
                    zgadzam się, jak ktoś jest przybity, to czasem potrzebuje tylko: rozumiem cię
                    stary, masz rację, wszystko jest do d...
                    mnie optymizm wtedy drażni. ale taki kryzys trwa krótko i potem wszystko wraca
                    do normy.
    • 1dzambodzed Re: takie przemyslenia 18.12.08, 06:36
      Kryzysy są poto zeby je przezyc do konca.Mówią nam onaszych
      pragnieniach. Tylko nieprzeginajmy z tymikryzysami, ale one namcos
      mowia.,,
    • singielka-1 Re: takie przemyslenia 18.12.08, 15:13
      A kto powiedział ,że musi być łatwo?
      Gdyby wszystko było takie poukładane i łatwe , byłoby chyba jednak nudno smile
    • emcia05 Re: takie przemyslenia 18.12.08, 19:36
      A ja jednak mimo wszystko uważam, że uśmiechając się przyciągamy
      pozytywne wibracje, osoby nas postrzegają radośniewink

      Ślę uśmiechy wink
      • marianinho Re: takie przemyslenia 18.12.08, 19:49
        nooosmile))) dzis tez juz moge słać usmiechy tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka