daro37
29.12.08, 16:46
Czas mija, a serducho nie chce zamilknąć. Mimo tego, że ona mnie olewa, mimo tego, że też staram (z trudem) sie ja traktować jak powietrze, to jednak każdy jej widok mnie boli i nie mogę przestać o niej mysleć. Właśnie dostałem zaproszenie na sylwka na zabawe, postanowiłem sie przełamać i pójść, choć nie chce mi się, wolałbym postokroc spedzić ten wieczór z tą jedyna nawet przed tv. Ale wbrew sobie ostanowiłem pójść, chociaz i tak czuje, ze cały czas będę o niej myślał, kiedy te nic niewarte uczucie zniknie z mojego zycia.