pskica
25.02.09, 21:08
Witam
Pierwszy raz pisze tutaj, znalazłem to forum chyba tak jak wiekszość
osób zalogowanych tu - przez przypadek, i czytając wcześniejsze
posty uznałem że jest to dobre miejsce do napisania co mi leży na
sercu. Chodzi mi o to że mam straszny problem w związkach a
mianowicie z zrobieniem kolejnego kroku i wyczuciem kiedy należy go
zrobić. Irytuje mnie fakt jak słysze od znajomych że totalnie
spieprzyłem sprawę z kimś, a po fakcie dowiaduje się że ta osoba
rzeczywiście była zainteresowana lecz po prostu za długo zwlekałem.
Niestety sytuacja taka miała miejsce niejednokrotnie. Z pewnością
spowodowane jest, że podświadomie boję odrzucenia oraz fakt, że gdy
już ja próbowałem zrobić pierwszy krok zdarzało się że słyszałem -
nie jestem zainteresowana, zostańmy przyjaciółmi blablabla... Potem
za każdym razem gdy się umawiam z kimś mam nieodparte wrażenie i z
góry zakładam że nic z tego nie wyjdzie i to mnie przeraża.
Wobec tego mam pytanie - kiedy można poznać, że komuś także zależy
bo czuje się już strasznie skołowany...
ps. wiem że trudne pytanie (wszak każdy jest inny) lecz byłbym
wdzięczny za jakąś radę