Dodaj do ulubionych

jak to jest

25.02.09, 21:08
Witam
Pierwszy raz pisze tutaj, znalazłem to forum chyba tak jak wiekszość
osób zalogowanych tu - przez przypadek, i czytając wcześniejsze
posty uznałem że jest to dobre miejsce do napisania co mi leży na
sercu. Chodzi mi o to że mam straszny problem w związkach a
mianowicie z zrobieniem kolejnego kroku i wyczuciem kiedy należy go
zrobić. Irytuje mnie fakt jak słysze od znajomych że totalnie
spieprzyłem sprawę z kimś, a po fakcie dowiaduje się że ta osoba
rzeczywiście była zainteresowana lecz po prostu za długo zwlekałem.
Niestety sytuacja taka miała miejsce niejednokrotnie. Z pewnością
spowodowane jest, że podświadomie boję odrzucenia oraz fakt, że gdy
już ja próbowałem zrobić pierwszy krok zdarzało się że słyszałem -
nie jestem zainteresowana, zostańmy przyjaciółmi blablabla... Potem
za każdym razem gdy się umawiam z kimś mam nieodparte wrażenie i z
góry zakładam że nic z tego nie wyjdzie i to mnie przeraża.
Wobec tego mam pytanie - kiedy można poznać, że komuś także zależy
bo czuje się już strasznie skołowany...

ps. wiem że trudne pytanie (wszak każdy jest inny) lecz byłbym
wdzięczny za jakąś radę
Obserwuj wątek
    • aglajaaa Re: jak to jest 25.02.09, 21:35
      Z pewnością dostaniesz tu dobre rady, a nawet rady konstruktywnesmile
      Ja nie powinnam się na ten temat wypowiadać, bo... mam podobny problem...
      Nigdy nie potrafię wyczuć momentu kiedy zwykła znajomość przeradza sie w cos
      więcej... nie zauważam tego... zazwyczaj chyba przesypiam taką chwilę...
      • joaszkaa Re: jak to jest 25.02.09, 21:53
        rozmawiac rozmawiac i jescze raz rozmawiac
    • parabolka25 Re: jak to jest 01.03.09, 21:36
      Cóż wydaje mi się, że najlepszym wyjściem z sytuacji jest rozmowa o tym co się czuje. Tak jak napisałeś ludzie są różni i nie da się określić z góry kto jest na co gotowy. Zaufaj też swojemu przeczuciu, jeśli wydaje Ci się, że powinieneś zrobić jakiś krok porozmawiaj o tym z tą osobą. Tylko teraz kwestia, czy doceniona zostanie Twoja szczerość.... hmm.... Znajomi, och znajomi...., fakt potrafią krytykować. Zresztą w moim mniemaniu ludziom zbyt łatwo przychodzi wystawianie opinii o postępowaniu kogoś... Dobra odskoczyłam od tematu. Tak więc polecam rozmowę jeśli pojawia się wątpliwości co dalszego etapu w związku. Powodzenia więc z tymi kroczkami....!smile
    • donnied Re: jak to jest 25.03.09, 19:52
      Jeśli odbiera telefony i chce się z Tobą umówić to chyba nic
      straconego, a jeśli wyjdzie na słynne "zostańmy przyjaciółmi" to i
      tak nic złego zawsze to lepiej mieć przyjaciół niż siedzieć samemu w
      domu, a że przyjaciele mają przyjaciół których możesz poznać... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka