Dodaj do ulubionych

katar a badaniu abr

27.07.11, 15:15
witam
Moja córcia miała robiony abr na lenartowicza jak na złość dostała katar tak okropny że lało się ciurkiem. Niestety poani doktor kazała zrobić badanie i udała że nie widzi. Badanie trwało 5 minut!!! wyszło gorsze od poprzedniego o 20db a na moje pytanie co dalej robimy skoro miała katar lekarka nie chciała mi nic powiedzieć. Przyparta do muru stwierdziła że za 2 mies można się pokazać czy niema zapalenia ucha i tyle bo mała miała kilka badań abr a katar niema nic do żeczy. Wiec ma wpływ na badanie czy nie pomóżcie
Obserwuj wątek
    • pestka_w_pestce Re: katar a badaniu abr 27.07.11, 19:29
      ABR trwający 5 minut to g... a nie ABR. Po prostu się nie da sprawdzić wszystkich częstotliwości i natężeń dźwięków w takim czasie. Co do kataru - owszem, katar może mieć wpływ na wynik badania, ale równie dobrze może nie mieć - Mikiemu robiono na Siennej ABR jak miał katar (niezbyt duży), ale sprawdzono mu też ciśnienie w uszach i to było ok co ponoć oznaczało, że katar nie wpłynął na wyniki.
      Moja rada: zmień placówkę i to szybko.
      • Gość: teresa24.2 Re: katar a badaniu abr IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 14:31
        dzięki coś mi się to podejrzewane wydawało takie krótkie badanie wolałam się upewnić.
        Tak zrobię zaraz dzwonie do innej placówkismile
    • Gość: dal-ja Re: katar a badaniu abr IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 20:54
      teresa dajcie sobie spokoj z Lenartowicza. Tzn sam ABR mozna robic u nich u p. Sebastiana (bo robi dobrze) tylko trzeba poprosic o badanie tez 500 Hz bo tego standardowo nie robia. Jak dziecko bedzie porządnie zmeczone i dobrze zasnie, napewno uda sie zrobic kazda czestotliwosc.
      Katar owszem wplywa na wynik (negatywnie).
      Na Lenartowicza pracuja lekarze ktory niestety mało sie znają na tym co robią.My wlasnie we wtorek poprawialismy ustawienia aparatów w Warszawie po poradni przy lenartowicza w krk. Nie dosc ze byly ustawione za glosno to jeszcze byly wylaczone niektore funkcje uncertain
      • Gość: teresa24.2 Re: katar a badaniu abr IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 14:25
        To nie dobrze Wiki nie chce chodzić w aparatach i po wielu prośbach pare razy były przyciszane i chwile było dobrze.
        Właśnie teraz mamy załatwiać na lenartowicza aparaty(wcześniej były pożyczane) i nie wiem czy to dobry pomysł bo wcześniej robiliśmy badanie w prokocimiu i wyszło dużo lepiej.
        A pani m nie chciała nam ustawić aparatów do ostatniego badania bo nie było robione u nich
        a jaką placówkę polecicie w Krakowie.

        dzięki
        • Gość: dal-ja Re: katar a badaniu abr IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 20:20
          Mała sciaga aparaty bo ma zapewne zle dobrane / ustawione. Krakow nic nie potrafi zrobic - ani dobrac aparatow, ani ustawic. Prokocim to juz w ogole nie ma pojecia o niedosluchach i aparatowaniu. Jest tu na forum dziewczyna gdzie pan doktor z Prokocimia w pewnym momencie rozlozyl rece i kazal jechac do Warszawy bo sam sobie nie poradzi z aparatami.
          Jesli naprawde chcesz dobrac porzadnie aparaty i miec pewnosc co do ustawienia jezdzie do Warszawy. Do dr. Radziszewskiej mozesz nawet jechac z wynikami ABRu z lenartowicza (ale pod warunkiem ze bedzie dobrze zrobiony - przez p. Sebastiana i bez kataru). Nasze wyniki od nich zawsze pokrywały sie z tymi z IFPiS i ostatnio od dr. R. Wiec sądze ze napewno mozna pod tym wzgledem Lenartowiczowi zaufac. Wszystko inne zalatwiaj w Warszawie
          • Gość: dal-ja Re: katar a badaniu abr IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 20:21
            Aha no i z całym szacunkiem do pani M (bo miła babka itd) ale nie ma doswiadczenia w aparatowaniu ani ustawianiu aparatów. Nasze Oticony tez byly zle ustawione. Dr. R zna problem Krakowa i wcale sie nie zdziwiła ze musiała poprawiać
            • Gość: gość Re: katar a badaniu abr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 23:12
              Zgadzam się z dal-ja Ja w ostatnim czasie dwa razy byłam w Prokocimiu w poradni audiologicznej( towarzyszyłam mamie która robiła pierwsze ABR córce- teraz sie leczą i ustawiają aparaty w Warszawie) i za każdym razem był tłum dzieci ale nie widziałam ani jednego dziecka z aparatami słuchowymi co mnie bardzo zdziwiło. Wychodzi na to że rodzice diagnozują dzieci a i tak na ostateczna konsultacje jadą do Warszawy. Mój syn też był diagnozowany w Prokocimiu a od wielu lat jest pod opieka audiologa w Warszawie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka