Dodaj do ulubionych

Czyżby znowu ten sam problem

23.05.05, 10:27
Niedługo jestem w internecie ale już dostsłam od jednej z mam adres tego
forum.Faktycznie to kopalnia wiedzy dla rodziców z takimi problemami jak
ja.Mam synka Grzesia, który ma 7 lat ima obustronny niedosłóch 60-70db nosi
aparaciki od 4 roku żtcia.Pewnie zdziwicie się dlaczego tak późno je
dostał.Otóż kiedyś nie wykonywano przesiewowych badań słuchu i mój synek
reagował, mówił tylko trochę mało jak na ten wiek iwtedy zaczeliśmy zauważać
problem.No i niestety okazało się.Lekarka prowadząca była jednak bardzo
zdziwiona że tak mówi przy takim niedosłuchu.Teraz już przywykliśmy do tego
ale mam nowe zmartwienie.Miesiąc temu urodziłam drugiego synka Michałka I po
badaniach "owsiakowych"dwa razy wykonanych wyszła tylko kontrola.Kiedyś nie
było tych badań dlatego nie mam porównania co do jakichkolwiek reakcji
dziecka.Mały mój reaguje np. na klaśniecie wyrzutem rączek.Klaśnięcie to
jednak nie jest cichy dzwięk i dlatego nie wiem na co mogę liczyć.Badania
specjalistyczne mamy dopiero na koniec lipca,a to bardzo dla mnie odległy
czas.Nie ma dnia żebym o tym nie myślała.Może jest ktoś kto chciałby mi coś
odpisać, może poczuję choć troszeczkę lepiej?
Obserwuj wątek
    • telkare Re: Czyżby znowu ten sam problem 23.05.05, 11:11
      Witam Cię,
      Zależy dlaczego skierowali Cię do kontroli; czy dlatego , że jesteście w grupie
      ryzyka z powodu niedosłuchu pierwszego syna, czy faktycznie coś nie tak wyszło
      w badaniu przesiewowym; jeżeli to drugie to proponuję Ci nie czekać; nas też
      skierowano na badania kontrolne po trzech miesiącach ale bardzo niepokoiły mnie
      reakcje na dźwięki( a właściwie ich brak ) i poszliśmy na badania miesiąc
      wcześniej; i dobrze ponieważ mogliśmy wcześniej rozpocząć cały proces
      rehabilitacji i całą długą drogę biurokracji;badania wykonaliśmy pod koniec
      drugiego miesiąca życia a aparaciki ( w dodatku zastępcze ) Kubuś otrzymał,
      jak miał 4,5 miesiąca; wszędzie trzeba czekać a czas dla naszych dzieci
      szczególnie teraz jest bardzo istotny;
      Jeśli Twoje dziecko, jak piszesz reaguje na dźwięki to super i z pewnością
      wszystko będzie w porządku ale dla własnego spokoju proponuję Ci wykonać
      badania jak najwcześniej jest to możliwe; czekanie jest najgorsze
      pozdrawiam
    • e-tron Re: Czyżby znowu ten sam problem 23.05.05, 11:18
      Co to znaczy, że po badaniach wyszła kontrola? Napisz coś więcej.Badania
      przesiewowe sa tylko sygnałem, ze coś niedobrego dzieje się ze słuchem. Nie
      jest to badanie wiarygodny, bo zły wynik może być też przy płynie w
      uchu.Bardziej wiarygodny jest ABR, dzieki któremu mozna obiektywnie stwierdzić,
      czy są reakcje mózgu na dźwieki czy ich nie ma. Pewnie takie badanie zostanie
      przeprowadzone w lipcu i im szybciej będzie to zrobione tym lepiej.
      Nie pocieszę Ciebie zapewne tym co teraz napiszę, ale klaskanie, grzechotanie,
      czy walenie w garnek za główka dziecka absolutnie nie jest sposobem na
      sprawdzenie, czy dziecko dobrze słyszy, a to że wyrzuca przy tym rączki żadnym
      dowodem na dobry słuch.Jedyne co możesz zrobić to spróbować przyspieszyć termin
      badania. Czy wiadomo coś o przyczynie utrary słuchu u starszego dziecka?
    • achoc Re: Czyżby znowu ten sam problem 23.05.05, 11:51
      Witaj,
      Jak wszyscy również życzę Twojemu Maluszkowi, aby nie dotyczył jego ten
      problem, ale.... zrób jak najszybciej ABR, bo każdy miesiąc jest ważny (sama
      dałam się namówić żeby m-c poczekać i potem żałowałam - lekarz twierdził, że
      dziecko musi mieć 3 m-ce, bo wcześniej badanie może nie wyjść - co jest
      oczywistą bzdurą). Ale po pierwszym szoku diagnozy zrobiliśmy szybka akcjęi
      Maja dostała aparaty jak miała niecałe 4 m-ce. A to, że dziecko "reaguje" też
      niczemu nie dowodzi, bo takie maluchy często reagują na ruch powietrza, drgania
      itp. Napisz - czy mały budzi się przy głośnych dźwiękach? Chociaż często dzieci
      nie budzą się nawet przy bardzo głośnych dźwiękach (córeczka koleżanki nie
      budziła się przy przeraźliwym szczekaniu psa, które goście słyszeli z parteru,
      a oni mieszkają na 5 piętrzesmile. Ale nie ma co gdybać, tylko sprawdzić. Czy
      udało wam się ustalić przyczynę niedosłuchu u Grzesia?

      pozdrawiam
      Agnieszka mama Mai (ur. 17.02.2004) ok. 100 dB, aparaty od 4 mż Oticon Gaia
    • agapati1 Re: Czyżby znowu ten sam problem 23.05.05, 17:38
      Kontrola wychodzi wtedy gdy badznie na aparacie wychodzi ujemne.I takie też
      wyszło dwa razy.A u mojego Grzesia nie ustalono przyczyn niedosłuchu.Zanim
      zdecydowałam się na drugie dziecko chciałam aby to ustalono również czy
      jesteśmy obciążeni ale po wizytach w klinice w Katowicach nic nam konkretnego
      nie powiedzieli,powiedzieli tylko tyle że przyczyn jest kilkadziesiąt i jest to
      bardzo trudne do określenia i że jest to wada recesywna która pojawia się w co
      którymś pokoleniu.Dlatego nawet mi do głowy nie przyszło że może się to
      powtórzyć.Teraz pozostaje mi czekać na badania i wtedy dam znać co stwierdzą.
      • korneliap Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 07:39
        piszesz o Katowicach Gdzie jezdzisz na badania do ktorego szpitala? Jestes
        zadowolona?
        Bo my do Centrum Pediatrii w Chorzowie
        • agapati1 Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 12:14
          Ze starszym synem skierowano nas do GCM na ulicy Ziołowej tj.Ochojec.Tam
          przyjmuje dr.Bojanowska.Może na pierwszy rzut oka jest trochę oschła ale
          naprawdę jest dobrym specjalistą i ja jej zaufałam.Z drugim synkiem miałam
          jechać właśnie do Chorzowa. Tam byłam nieraz u laryngologa i kilka razy u
          audiologa,myślałam że zmienię bo miałabym bliżej ale nie byłam zadowolona
          np .Pani doktor miła z wyglądu mimo to że byliśmy umówieni nie miała dla nas
          czasu.Poza tym ta poradnia jest tam stosunkowo niedługo i wydaje mi się że oni
          się jeszcze uczą. Dlatego z moim maluchem jadę na wizytę do Katowic.
          Pozdrawiam
          Aga
          • korneliap Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 12:21
            Ja rano sie umowilam wlasnie do audiologa do Katowic ale termin dopiero 28 VI
            Jutro jade do Chorzowa lekarka do ktorej chodzimy powiedziala ze bedzie wtedy
            ordynator i zobaczy ucho malej pod mikroskopem (czy nie zalega tam plyn)

            Ale wlasnie wiem ze oni chyba nie sa najlepsi Poza tym podobno ten ordynator to
            jakis koszmarny gburowaty

            Ale nie mam wyjscia bo jak zalega plyn to nie moge czekac Ale jestem juz pewna
            ze jezeli trzeba bedzie usuwac ten plyn to napewno nie w Chorzowie

            Mam taka watpliwosc bo w Ochojcu zarejestrowalam sie do audiologa ale jezeli
            tam zalega plyn to chyba powinnam do laryngologa??????????
            • korneliap Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 12:24
              zrazilam sie do Chorzowa bo okazuje sie ze we IX wydala nam lekarka certyfikat
              ze sluch prawidlowy a okazuje sie ze jak zajrzala teraz do komputera to mowi ze
              tu wychodzil tez niedosluch I teraz to wyszlo jak mala dostala zapalenia uszu i
              nie wyszla otoemisja
              7 miesiecy stracilismy

              Czy Wy jezdzilisce do tej Zawislak Budny?
              • agapati1 Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 12:55
                Nie pamiętam nazwiska tej lekarki ale pewnie tak bo gdy byłam to była zawsze
                ona.

                Radziłabym Ci jednak pojechać do Katowic na tą wizytę bo warto stwierdzić
                słuch.Ale raczej nie teraz bo najpierw trzeba usunąć płyn bo wynik nie wyjdzie
                miarodajny.Dziecko napewno gorzej słyszy gdy tam coś zalega.
                Ja z moim maluchem jadę tam 29 lipca gdy będzie miał 3 miesiące.Chciałam
                wcześniej ale dr.Bojanowska powiedziała że trzeba odczekać aby wynik był pewny.
                • korneliap Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 14:04
                  tympanogram wyszedl taki ze jest teraz po zapaleniu ucha podejrzenie ze zalega
                  plyn
                  ale niedosluch okolo 40 decybeli wyszedl jej w badaniu ABR w 6 tygodniu zycia a
                  potem tez w 6 miesiacu zycia

                  Nie wiem czy to mozliwe zeby od urodzenia tak zalegal jej plyn

                  Jestem wsciekla bo we wrzesniu dostalismy certyfikat z Chorzowa ze ze sluchem
                  jest w porzadku a dopiero teraz jak to zapalenie uszu było okazalo sie ze
                  lekarka sprawdzila wykres ABR w komputerze i mowi nam ze tu nadal wychodzil
                  niedoslucj
                  Wiec kurcze czemu nam dali ten certyfikat Stracilismy 7 miesiecy !!!!!!!!!
                  • korneliap Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 14:07
                    no i wlasnie teraz nie wiem czy ma faktycznie niedosluch czy to ze moze zalega
                    ten plyn

                    Chociaz moze i jedno i drugie sie nalozylo

                    Moze i ma plyn ale jak go usuna to moze sie okazac ze dalej jest niedosluch

                    W ogole ta babla z Chorzowa twierdzi ze na tak maly niedosluch na 1 ucho nie
                    daje sie aparatu
                    Dopiero w wieku szkolnym ewentualnie
                    A przeciez mala sie uczy teraz mowic i napewno zle slyszy spolgloski niekotre
                    • agapati1 Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 15:52
                      Dlatego lepiej skonsultujcie to z laryngologiem a potem jedź do Katowic.Tam dr
                      Bojanowska najlepiej doradzi Ci czy potrzebny jest aparat.Nawet jeśli mała ma
                      40db to nie dużo i nawet bez aparatu dobrze będzie mówić.Mój Grzesiek ma 60-
                      70db i mówił naprawdę tak dobrze że dr Bojanowska była zdziwiona że on ma taki
                      ubytek.Gdyby nie zaczeły się kłopoty z trzecim migdałem i płynem to może i
                      dłużej nie wiedzielibyśmy o tym.
            • agapati1 Re: Czyżby znowu ten sam problem 24.05.05, 12:49
              Czy Twoje baby ma niedosłuch stwierdzony czy to tylko przejściowe spowodowane
              płynem w uszku?
              Jeśli ma płyn to faktycznie musi mieć zabieg.U mojego starszego synka też tak
              było.Zabieg polega na założeniu drenu do uszka.Dziecku to nie przeszkadza ale
              nie może wpływać tam woda.Dren zostanie usunięty za pół roku.Jeśli chodzi o
              laryngologa to z tym tylko tam.I tu mogę Ci z czystym sumieniem polecić
              dr.Bojdę właśnie z Chorzowa.Ona jest bardzo dobra i sama wykonuje ten zabieg
              jeśli do niej chodzisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka