aga-jaroch
25.07.06, 14:54
Niedługo miesiąc minie od dnia gdy moja córeczka miała robione kolejne badanie
słuchu. Diagnoza była dla mnie dużym szokiem i nie potrafie się z tym
pogodzić. Oliwcia ma głebokie uszkodzenie słuchu.Wciąż na nowo zadaje sobie
pytanie jak to sie mogło stać.Dostała już aparaty słuchowe i mamy rozpocząć
rehabilitację.Jest też podobno szansa na wszczepienie implantu ślimakowego.
Kochani,Jeżeli ktoś z Was także ma dziecko niesłyszace, prosze powiedzcie mi
jak sobie radzicie z tym wszystkim i co należy robić by pomóc własnemu dziecku
w 100 procentach.Co robić aby niczego nie przeoczyć? Jakie są szanse na
poprawę? Bardzo prosze o informacje i z góry serdecznie dziękuje.