Dodaj do ulubionych

Witam wszystkich

20.05.07, 23:35
Jestem mamą małego, półrocznego Mikołajka, u którego wykryto podczas badań
przesiewowych oraz potwierdzono badaniami BERA obustronny niedosłuch zmysłowo-
nerwowy na poziomie 55db. W przyszłym tygodniu synek będzie miał zakładane
aparatki. Nie będę rozpisywała się jaki to dla nas, rodziców szok i jak
bardzo jesteśmy wściekli na to, że naszemu zbyt długo i ciężko rodzącemu się
dziecku nikt nie udzielił w porę niezbędnej pomocy, aby nie doszło do
niedotlenienia i w rezultacie prawdopodobnie uszkodzenia słuchu. Napiszę
tylko, że boimy się. Boimy się walki Mikołajka z aparatkami, walki w
przedszkolu, szkole i o miejsce w społeczeństwie.

Pozdrawiam wszystkich Rodziców
Obserwuj wątek
    • aguata Re: Witam wszystkich 20.05.07, 23:52
      Witaj mamamikolajka1!
      Jestem mamą 3,5 letniej Dominiki, u której wykryto niedosłuch 100/110 db w
      badaniu ABR (badanie przesiewowe wykazalo, że cos jest nie tak ale nikt się nie
      spodziewał, że jest aż tak źle). Pamiętam, jak po pierwszym badaniu ABR, kiedy
      okazało sie,że Dominika nic nie słyszy płakaliśmy oboje z mężem patrząc na
      naszą trzymiesięczną córeczkę. Dziś Dominika jest półtora roku po wszczepieniu
      implantu ślimakowego (w aparatach nie było widocznych rezultatów) i mówi całymi
      zdaniami mniej lub bardziej wyraźnie, ale uważamy to za wielki sukces i zasługa
      wielu osób. Głowa do góry!! Małe dzieci wprawdzie chcą zjadać aparaty, ale one
      piszczą wyjęte z ucha , więc każda mama zwróci na to szybko uwagę. Powodzenia!
      Jeślibyś chciała więcej informacji to odezwij się tutaj a podam Ci maila.
      • masha25 Re: Witam wszystkich 21.05.07, 20:36
        Mój 5-mies. Kubuś ma podobny niedosłuch- ponad 100dB (już coś o tym pisałam na
        forum). Dobrze czytać pozytywne wypowiedzi, zwłaszcza w te gorsze dni. A teraz
        takie właśnie przeżywam. O jego wadzie wiemy od 4-miesięcy. Boję się potwornie
        tego, jak to będzie. I jestem zmęczona, psychicznie. Dużo się nam nazbierało.
        To nasze pierwsze dziecko i mamy taki poważny problem. Zamiast odpoczywać po
        porodzie i cieszyć się dzidziusiem, my się tułaliśmy po lekarzach. Dużo by
        opisywać. Oprócz niedosłuchu, jest chyba zdrowy (to chyba, to tak na wszelki
        wypadek). Wiem wiem, że są gorsze choroby i wady, ale boli, kiedy widzi się
        dookoła roześmiane beztroskie mamy na spacerkach z pyzatymi bobasami. Ale
        uśmiech Kuby wiele wynagradza. A jaki z niego przystojniak wink. Naprawdę!
        Może ktoś znajdzie sposób, żeby nie tyle pocieszyć mnie, co podbudować i dać
        siłę do dalszej pracy..
        • rachelka3 Re: Witam wszystkich 22.05.07, 12:05
          Cześćsmile Moja droga, dobrze będziesmile Ja mam 25 miesięczniaka, Filipa. Też było
          nam ciężko i źle, jak okazało się że Filip nie słyszy ( ponad 100dB), tym
          bardziej, że wcześniej straciliśmy córeczkę. Byliśmy załamani. Do dzisiaj mam
          gorsze dni ale to chyba i rodzice słyszących dzieci tak mają. Też biegaliśmy po
          lekarzach, robiono mnóstwo badań, itp. Szybko dostaliśmy aparaty, szybko implant
          ( możesz sobie poczytać nasz wątek). Dzisiaj jest już całkiem nieźle. Filip uczy
          się nowych słów, zaczyna mówić dwuwyrazowe zdania, chyba wszystko rozumie co się
          do niego mówi. Psycholog badająca go w wieku 24 m-cy stwierdziła jego rozwój na
          27 m-cysmile A po dzisiejszych zajęciach pani logopeda stwierdziła, że już nie wie
          co z Filipem robić, hehehe, i możemy przychodzić rzadziej na zajęcia. Staramy
          się ćwiczyć, bawić, uczyć wtedy kiedy Filip ma chęć, kiedy się nadarza okazja.
          Czasami nie mam siły, ale chyba się opłaca jak widzi się jego postępy. Mam
          nadzieję, że trochę Cię podbudowałam? A jak chcesz mogę Ci przesłać do
          poczytania artykuł o Filipku.
          Pozdrawiam
          Marta
          p.s. a mój Filipek to też niezły przystojniakbig_grin
          • masha25 Re: Witam wszystkich 22.05.07, 18:36
            Z chęcią poczytam o Filipku. Dziś mam już trochę lepszy nastrójsmile A jak
            otoczenie reaguje na implant? Ostatnio byłam u lekarza ogólnego i jak
            zapiszczał aparat, zapadla taka cisza wśród pacejntów. Może jestem
            przedrażliwiona, ale czułam na Kubie te wymowne spojrzenia współczucia.
            Ciekawi mnie też, czy noszenie implantu przez takiego maluszka nie jest
            kłopotliwe? jak upadnie, czy biega?
            • rachelka3 Re: Witam wszystkich 22.05.07, 19:19
              Witam ponownie. Wyślę Ci skan artykułu na maila gazetowego. Najbliższe
              otoczenie, "zaznajomione z tematem" nie zwraca uwagi na procesor, cała rodzina
              jest zachwycona rozwojem Filipa. A obcy? No coż, niestety nadal dużo ludzi nie
              orientuje się co Filip ma przyczepione do kołnierzyka ( Filip ma procesor
              przyczepiany do ubranka, bo ucho ma jeszcze małe i giętkie i mu spada, albo sam
              ściąga)i patrzy z zaciekawieniem. Na początku też byłam przewrażliwiona jak był
              malutki i miał wielkie aparaty, teraz już nie zwracam uwagi na głupie
              spojrzenia, szepty, itp, a wręcz jestem dumna że Filip jest małym
              "Implancikiem". A noszenie procesora jest tak samo "kłopotliwe" jak noszenie
              aparatów. I o jedno i drugie należy dbać, uważać, zdejmować w wodzie,
              itp.....Jak na razie nie mieliśmy większych problemów, poza paroma razy jak
              Filip zdjął sobie sam i rozłożył na części procesor - parę minut trwało jak
              znalazłam część główną z bateriami w pudełku z klockami.......
              Pozdrawiam serdecznie
              • masha25 Re: Witam wszystkich 22.05.07, 20:32
                Kubuś zaczął ostatnio ściągać sobie aparaty z uszek. Już go kilka razy
                przyłapałał jak "badał" je w swojej buźce. Bardzo mu się podobało. Na szczęście
                nie zmoczył mikrofonusmile
                A czy możliwe, żeby taka wada, dodajmy uwarunkowana genetyczie, cofała się,choć
                trochę? Ostatnio zaskakuje mnie swymi reakcjami. Już kilka razy odwrócił się,
                jak go wołałam. Dziś zareagował na kołatkę i piszczącego jeżyka.
        • mamaliwki Re: Witam wszystkich 23.05.07, 10:02
          Witam!!wiem co czujesz, mamy dokładnie ten sam problem! Od 13 marca jestem mamą
          Liwii. Mała ma teraz ponad dwa miesiące i też jest naszym pierwszym dzieckiem.
          W szóstym tygodniu dowiedzieliśmy się, że cierpi na głęboki obustronny
          niedosłuchsad też się boję tego co nas czeka i jak to będzie. Mimo to mam
          nadzieję, że z wszystkim sobie poradzimy, a mała będzie się dobrze rozwijać.
          Jeśli chcesz napisz na mojego maila: iwonn25@wp.pl, pozdrawiam.
          • masha25 Re: Witam wszystkich 23.05.07, 20:19
            napiszęsmile
    • mamamikolajka1 Re: Witam wszystkich 26.05.07, 22:10
      Dziękuję za odzew i słowa otuchy. Mikołajek od 23.05 jest właścicielem
      błękitnych aparatków. W zasadzie nie przeszkadzają mu one tak bardzo a raczej
      wzbudzają naturalną w tym wieku ciekawość. Trzeba więc brzdąca pilnować żeby
      ich nie jadłsmile Nie taki więc diabeł straszny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka