oklaska
26.09.08, 21:18
Kochane obecne mamy 2,5 latków i te, które już przechodziły ten wiek mam jedno
głęboko nurtujące i niepokojące mnie pytanie...otóż mój synuś (właśnie 2,5
latek) nic nie mówi, jego zasobem słów jest: tak, nie, tam, reszta w swoim
dziecięcym języku. Pediatra mówi aby się nie niepokoić i jeśli sytuacja nie
zmieni się do trzech lat pomyślimy o psychologu dziecięcym. Ja jakoś zaczynam
się strasznie martwić stąd moje pytanie jak to było z waszymi pociechami w tym
wieku?