kolejka do implantu

25.07.09, 22:42
czy ktoś potrafi odpowiedzieć jak długo czeka sie obecnie na implant
od momentu zakwalifikowania w IFIPS oraz w Poznaniu< będę wdzięczna
za odpowiedź?

Kasia mama Kuby, obustronny niedosłuch głęboki
    • elawal Re: kolejka do implantu 27.07.09, 10:24
      Witam! My czekaliśmy w Poznaniu 3 miesiące, ale szczerze przyznaję, że nie
      przyszliśmy tak całkiem z ulicy, ale z nami miała operację dziewczynka, która
      została zakwalifikowana chyba miesiąc wcześniej, czyli czekała 4 miesiące. W
      Poznaniu jest to szpital dla dorosłych i w większości wszczepiają implanty
      właśnie dorosłym, ale jeśli są dzieci to zawsze mają pierwszeństwo i są
      wpisywane na początek listy. Myślę, ze najlepiej sprawdzić i udać się na
      kwalifikację, nawet jeśli nie zdecyduje się Pani na implantację w Poznaniu.
      Pozdrawiam!
    • ambela Re: kolejka do implantu 27.07.09, 16:46
      Pola została zakwalifikowana (na Przybysza) pod koniec marca a pod koniec maja miała operację. Dokładnie czekaliśmy dwa miesiące i dwa dni. Miała być operowana wcześniej ale jak pisała elawal to szpital dla dorosłych i nie mogli znaleźć anestezjologa, który mógłby ją usypiać a Pola była wtedy najmłodszym ich pacjentem.
      W IFIPS kwalifikacje mieliśmy pod koniec lutego a 27 marca miała być operacja.
      Pozdrawiam.
    • zarkat Re: kolejka do implantu 27.07.09, 17:24
      bardzo dziekuje za informacje, dalej mam rozterki, który wybrać
      ośrodek i jak czasowo to będzie
      najwazniejsze,żeby syn usłyszał dźwieki z otaczajacego świata, czy z
      waszego doświadczenia spotkań z dziećmi po implancie rokowania
      rozwoju mowy są dobre...?
      • ambela Re: kolejka do implantu 27.07.09, 17:34
        masz rację, nieważne jaki ośrodek wybierzesz, ważne żeby operacja przyniosła rezultaty. Niestety nikt Ci gwarancji nie da ale musisz wierzyć, że będzie dobrze. Nam dzisiaj minął rok od podłączenia procesora i przyznaje, że to była najlepsza decyzja (i jednocześnie najtrudniejsza) w moim życiu.
        • agami1501 Re: kolejka do implantu 28.07.09, 07:47
          my też decydowaliśmy między Poznaniem a Kajetanami i wybraliśmy Kajetany, daleko, bo mieszkamy jeszcze 150 km od Poznania, ale Poznań bardzo zwlekał a my byliśmy zdecydowani jak najszybciej zaimplantować synka, w Kajetanach 2 grudnia 2008 byliśmy na kwalifikacjach a 29 grudnia 2008 już po operacji, fakt dojazdy są uciążliwe, co miesiąc musimy być na ustawieniach i na kontroli rozwoju ale nie żałuje, dla dobra mojego synka robiła bym nawet trzy tysiące kilometrów jeżeli miało by mu to pomóc, Olaf miał 11 miesięcy jak został zaimplantowany, lekko skończony roczek jak byliśmy podłączeni i po dwóch tygodniach usłyszałam coś pięknego, mój synek powiedział pierwsze swoje słowo "PA PA" ... rozpłakałam się... ze szczęścia rzecz jasna big_grin to była najtrudniejsza, najważniejsza i najlepsza decyzja, i nieważne, że Poznań mamy bliżej, jak będzie trzeba to i kolejny rok będę jeździć do Kajetan
          pozdrawiam
Pełna wersja