abepe
15.01.11, 18:20
Syn naszych przyjaciół odmówił czytania "Bajek na dłuższą metę". Okazały się za bardzo odjechane. Jego mamie kupiłam kiedyś opowiadania Cortazara i to był nietrafiony prezent. Za dużo magiczności w realizmie:))
Zastanawiam się na ile postawa rodziców wobec danego rodzaju książek wpływa na preferencję dzieci? Widzicie coś takiego we własnych domach? W cudzych?