pepperann
03.07.11, 07:46
Jutro wyjeżdżam z dziewczynami na 3 tygodnie i znów mam książkowy zgryz. O ile starsza już dorosła do książek z rozdziałami (aktualnie Dzieci z Bullerbyn i Pirat Jędruś), to problem mam z młodszą. Jest na etapie takich książek do czytania w całości, z obrazkami (typu amberki, Nusia, Co?! itp). I ile takich książek bierzecie/brałyście/byście wzięły? W dodatku może padać deszcz :-( Wydaje mi się że np. 10 to za mało, ale z drugiej strony nie mogę na wakacje zabierać stosu książek.