beataj02
16.11.11, 10:24
... czworonożnego :(
Wczoraj dowiedzieliśmy się, że nasza sunia jest poważnie chora i musimy podjąć decyzję o skróceniu jej cierpienia :( Boli bardzo, ale dorośli jakoś potrafią to sobie wytłumaczyć, nastolatek też, choć rozpacza, bo to jego pies. Ale największy problem mamy z prawie 8-latkiem - przeżywa, choć poznał wersję lżejszą, czyli że jest chora i któregoś dnia zaśnie i się nie obudzi. On nie wie, że ten "któryś dzień" nadejdzie w ciągu najbliższych kilku dni, może tygodnia :( Rozmawiamy, staramy się tłumaczyć, ale odpowiedź jest jedna - "ja nie potrafię sobie wyobrazić, że jej nie będzie :("
Pomyślałam, że może jakaś książka pomoże mu to zrozumieć. Tylko sama nie wiem, czy szukać czegoś o pożegnaniu psa, rozstaniu, czy może lepiej w ogóle o przyjaźni między człowiekiem a zwierzęciem ? Jestem skołowana i nie przychodzi mi go głowy żaden tytuł poza Dżokiem i O psie, który jeździł koleją, ale tych to obecnie nawet ja bym nie dała rady przeczytać :( Może macie jakieś pomysły ?
PS. Wiem, że problem nie jest tak ciężki, jak żałoba po człowieku, ale kurczę, to od 11 lat jest de facto członek rodziny :(