abepe
23.03.15, 09:33
Pogoda w Trójmieście i okolicach sprawiła niezłego psikusa - w sobotę padał śnieg i jest naprawdę zimno (zdążyłam już wrzucić do prania zimowe czapki i musiałam w popłochu szukać innych). Ale jednak mamy wiosnę!
Odkryłam, że na stosiku - "książki do czytania teraz" leżą u nas jeszcze lektury zimowe i postanowiłam zrobić z tym porządek! Co by tu wyciągnąć??
Moi synowie czytają właśnie książki niezbyt tematycznie związane z porą roku (pewnie trudno będzie ze starszakami takie tematy poruszać). 11,5latek po połknięciu "FNiN" czytał "W pustyni i w puszczy" (zachwycony lekturą, prosi o podobne), teraz wrócił do serii Hawkingów o Jerzym i od dziadków pożyczył "Znaczy kapitan". Prawie 8latek przeczytał "Dziwny przypadek papierowego Yody" i liczy na to, że druga część też będzie w bibliotece.
Wspólnie skończyliśmy czytać "Małego rycerza Trenka" i właśnie się zastanawiam nad wiosenną wspólną lekturą.
Zajrzałam do wątku zeszłorocznego i widzę, że nie przeczytaliśmy planowanych książek, czyli "Doktora Muchołapskiego" i "Gucia zaczarowanego". I pewnie z którąś z nich dziś ruszymy!
I wyciągam tomiszcze Beatrix Potter!
Miłego czytania wiosną!