verdana
31.10.06, 22:29
Czy czytacie jeszcze na głos starszym dzieciom? Bo ja tak. Ksiązki, które są
jeszcze trochę za poważne do samodzielnego czytania i wymagaja wyjaśnień.
Teraz kończymy z 11,5 latkiem "Mistrza i Małgorzatę".
Aż mi szkoda, że lada moment nic nie będzie wymagało wyjaśnień...