Dodaj do ulubionych

Czytacie starszym dzieciom?

31.10.06, 22:29
Czy czytacie jeszcze na głos starszym dzieciom? Bo ja tak. Ksiązki, które są
jeszcze trochę za poważne do samodzielnego czytania i wymagaja wyjaśnień.
Teraz kończymy z 11,5 latkiem "Mistrza i Małgorzatę".
Aż mi szkoda, że lada moment nic nie będzie wymagało wyjaśnień...
Obserwuj wątek
    • ilumina Re: Czytacie starszym dzieciom? 01.11.06, 07:04
      Czytamy. I nie tylko dlatego, że czasem trzeba jakis fragment wytłumaczyć. Od
      czasu do czasu to po prostu lubimy!
    • mmc2 Re: Czytacie starszym dzieciom? 01.11.06, 09:51
      Czytalam, bo lubilysmy wspolne czytanie.
      • andaba Re: Czytacie starszym dzieciom? 01.11.06, 12:36
        Zależy co się rozumie przez "starsze dziecko" - ja swoim: 8,5 i 9,5 czasem czytam. Nieraz czytam pierwsze rozdziały książki, którą im polecam, a czasem coś innego, przeważnie właśnie coś poważniejszego. Ostatnio równolegle do książek, które czytają sami, czytam im "Szóstą klepkę" - zainteresowała ich długaśna seria, gdy kupiłam najnowszą część i wyrazili chęć poznania. Podobno im się podoba.
    • zona_mi Re: Czytacie starszym dzieciom? 01.11.06, 15:36
      Mojej prawie dziewięciolatce czytam, staram się codziennie - oprócz różnych
      wartości, po prostu obie to lubimy :)
      Równocześnie Martyna czyta sama inne książki.
    • hankam Re: Czytacie starszym dzieciom? 01.11.06, 18:19
      Chyba jestem za leniwa.
      Czytam corce wylacznie wtedy, gdy chce ja zachecic do ksiazki, do ktorej ona
      nie ma przekonania. Zwykle wystarczy pierwszy rozdzial.
      Jak juz zaczne, to nawet chetnie bym poczytala dluzej, ale jestem juz wtedy
      przeganiana.
      W tym najwiekszy jest ambaras...
    • baskokvet Re: Czytacie starszym dzieciom? 02.11.06, 10:57
      Moja mama czytała mi Potop, kiedy byłam w liceum. Tylko dzięki niej przerobiłam
      tą książkę - dzięki mamo!
      • agatka_s Re: Czytacie starszym dzieciom? 02.11.06, 13:14
        Nie

        Po pierwsze bo mamy inne zainteresowania czytelnicze, a po drugie dziecko czyta
        samo namietnie i niezwykle samodzielnie i krytycznie (tzn tak ze nawet wolami
        nie mozna go od ksiazki odciagnac jak cos zalapie i odwrotnie wolami sie go nie
        zaciagnie jak cos mu sie nie spodoba) od skoczenia 6 lat, i gdybym mu chciala
        czytac to raczej by sie postukal w glowe...(nawet jak byl maly to raczej
        zawsze "wsistko sam", wolal sobie sam ogladac ksiazeczki niz sluchac
        czytania). Czytania tez nauczyl sie "siam".
        • klaryma Re: Czytacie starszym dzieciom? 03.11.06, 10:18
          czytam przed snem (poza tym córka czyta duzo sama). Ja jej czytam takie
          książki, które chcę, zeby przeczytała, a ona nie bardzo jest przekonana
          (zazwyczaj są to ksiażki z mojego dzieciństwa lub młodosci - teraz W.
          Woroszylkiego "I ty zostaniesz indianinem"). Straaaasznie to lubię, ale moja
          córka już coraz mniej, coraz częsciej mówi, ze poczyta sobie sama :( szkoda....
    • silije.amj Re: Czytacie starszym dzieciom? 03.11.06, 17:17
      Julka tego ogólnie nie lubi, bo jest ciekawska, sama czyta szybko, więc i tak
      zawsze wyprzedza mnie wzrokiem, np. ja czytam na głos początek strony, a ona
      jest kilkanaście linijek do przodu. Bywa za to że czytamy wspólnie ale obie po
      cichu "przez ramię". Ale czasem czytam, np. jeśli coś ją w książce wystraszy
      np. ostatnio w trakcie "Tajemniczego ogrodu" dała mi do głośnego czytania dla
      rozładowania napięcia akcji :-). Czasem trudne książki czyta siedząc przy mnie
      i wtedy pyta o coś niezrozumiałego co kilka minut.

      No moja Emilka (2,9) nie bierze się za samodzielne czytanie, a na świat
      zapowiada się jeszcze jedno, więc długo nie pozostane bezrobotna w tej kwestii.
      • i2h2 Silije... 04.11.06, 17:51
        ... Czy można Ci już pogratulować? Forum się nam rozrasta lawinowo i młodnieje
        z dnia na dzień :-)))
      • zona_mi Silije, czy Ty 04.11.06, 17:55
        zaglądasz czasem do skrzynki gazetowej? Bo dawno, dawno, daaawno temu napisałam
        do Ciebie i nie wiem, czy nie otrzymałaś listu, czy tylko nie odpisałaś?
        ;)
        • i2h2 Zona_mi... 04.11.06, 18:07
          ... a za tę sygnaturkę masz u mnie "napój wyskoczony" jak kiedyś do stolicy
          zawitasz ;-)A dziecię duże lody !
          • zona_mi Re: Zona_mi... 04.11.06, 19:27
            Jeśli tak, to się zmuszę, zdławię niechęć i udam się do stolycy ;)))
            • i2h2 Re: Zona_mi... 04.11.06, 19:32
              Chyba, że ja pierwsza w Twe progi zawitam (Wrocław, dobrze pamiętam?), to Cię
              na grzańca zaproszę ;-)
              • zona_mi Re: Zona_mi... 04.11.06, 21:07
                O! To jest pomysł znakomity - czekam zatem we Wrocławiu.
                Albo, według mojej córki, w Wewrocławiu, bo Wewrocław to nasze miasto.
                :)
                • i2h2 Re: Zona_mi... 04.11.06, 21:12
                  Lubię Wewrocław - kiedyś usiłowałam policzyć tam mosty ;-) I mam genialne
                  slajdy z tulipanami z ogrodu botanicznego - najpiękniejsze, jakie udało mi się
                  kiedykolwiek zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka