verdana
25.03.07, 22:18
Miałam nieszczęście zajrzeć do Merlina. A tam pełen zestaw książek z
serii "Monstrualna erudycja" "Strrraszna historia" i zbliżonych. Syn, sliniąc
się, zaznaczył 15 pozycji.
W zwiazku z powyzszym czarno widzę nasze obiady do 10 , kiedy to dostanę
pensję. Czarno tez widzę jego przygotowywanie sie do egzaminu po podstawówce.
Tylko czy egzamin to taka wazna sprawa?