Dodaj do ulubionych

Czy w kolekcji Mistrzowie Słowa...

22.01.08, 14:27
Czytane są całe książki?
A przy okazji, w kontynuacji Jerzy Stuhr będzie czytał Baśnie
Andersena:-)
serwisy.gazeta.pl/kolekcje/1,78502,4816442.html
Obserwuj wątek
    • mamaea Re: Czy w kolekcji Mistrzowie Słowa... 22.01.08, 23:10
      Ja mam Dzieci z Bullerbyn i Muminki z tej serii, super, córka
      słuchała na okrągło, szczególnie Kwiatkowska czyta wspaniale Dzieci,
      są to adaptacje według książki ale naprawdę świetne i długie. A
      Stuhr czytał Baśnie wydane przez Media (też rewelacja). Córka kocha
      słuchać jak coś rysuje więc audiobooków mamy sporo.
      • alistar1 Re: Czy w kolekcji Mistrzowie Słowa... 23.01.08, 07:14
        Dziękuję za odpowiedź. Tak właśnie myślałam, że są to adaptacje.
        • uccello Re: Czy w kolekcji Mistrzowie Słowa... 23.01.08, 11:56
          Poza enigmatycznym "wg. adaptacji Polskiego Radia" nie piszą na
          stronie nic więcej.
          Ale dotychczas wydane płyty dla dzieci były znakomite.

          Irena Kwiatkowska czyta "Dzieci z Bullerbyn"
          czas nagrania 6godzin 55min.
          ************************************
          Krzysztof Kowalewski czyta "Muminki" przez 3godz i 22minuty.
          ********************************************************

          Wysłałam do wydawcy pytanie, które bajki Andersena czytał będzie
          Jerzy Stuhr.
    • jasiek4 Re: Czy w kolekcji Mistrzowie Słowa... 23.01.08, 19:16
      Co do "Dzieci z Bullerbyn" to nie pomogę, nigdy nie porównywałam dokładnie zawartości płyty z książką, ale nawet jeśli to tylko adaptacja to bardzo obszerna i w jakim wykonaniu!
      Jeśli chodzi o Baśnie Andersena to polecam to wydanie :
      merlin.pl/frontend/browse/search/1,486.html?phrase=Ba%B6nie+Andersen&place=1+simple&offer=O&category=486&title=Ba%B6nie+Andersen&person=&firm=Media+Rodzina&date=&isbn=&series=&sort=rank&x=35&y=10
      to razem 44 baśnie, wiele mniej znanych, przyznam, że niektóre dosyć drastyczne np. "Mały Klaus i duży Klaus" - ale interpretacja Stuhra świetna .
      Moje dzieci wogóle lubią słuchać Stuhra oprócz Baśni Andersena mamy też obie części tego :
      merlin.pl/frontend/browse/search/1,486.html?person=Isaac%20Bashevis%20Singer&offer=O§ion=1&&category=486
      • uccello pełne teksty książek 25.01.08, 11:48
        Napisałam do "sklepu agora" z pytaniem o skróty czytanych książek i
        detale zwiazane z Andersenem. Dziś dostalam odpowiedź:

        są to książki czytane słowo w słowo.
        2008-01-21 Jerzy ZELNIK "Grek Zorba" Nikos Kazantzakis 12:22( czas
        nagrania)

        2008-01-28 Jerzy STUHR "Baśnie" Christian Andersen* 04:20

        2008-02-04 Wojciech PSZONIAK "Idiota" Fiodor Dostojewski (2
        płyty) 17:02 i 16:54

        2008-02-11 Adam FERENCY "Kongres futorologiczny" Stanisław Lem 04:53

        2008-02-18 Anna POLONY "Anna Karenina" Lew Tołstoj 27:05:00

        2008-01-28 Jerzy STUHR "Baśnie" Christian Andersen* 04:20
        Tłumaczenie Bogusława Sochańska.
        Tytuły czytanych bajek:
        1. Brzydkie kaczątko
        2. Calineczka
        3. Dzielny cynowy żołnierzyk
        4. Głupi Jaś
        5. Krasnoludek u kupca
        6. Krzesiwo
        7. Księżniczka na ziarnku grochu
        8. Kwiaty małej Idy
        9. Latający kufer
        10. Mały Klaus i duży Klaus
        11. Narzeczeni
        12. Nowe szaty cesarza
        13. Ojciec wie najlepiej
        14. Pasterka i kominiarczyk
        15. Słowik
        16. Śniegowy bałwan
        17. Świniopas
        18. To pewna wiadomość
        19. Wzgórze elfów




        • zf71 Re: pełne teksty książek 29.01.08, 12:03
          Bardzo ciekawa polityka Agory?
          Dlaczegóż to w tej "książce" jak to szumnie nazywają nie można
          zamieścić spisu baśni które czyta Stuhr.
          Kompletnie jest to dla mnie niezrozumiałe.
          To jakaś ignorancja i bezmyślność Agory.
          Nie po raz pierwszy podobnie się zachowują,
          Generalnie zamieszczanie spisów treści nie jest ich zdaniem widać
          potrzebne.
          • pzl8 Re: nabyła któraś tego Andersena? 31.01.08, 10:12
            warto?
            • uccello Re: nabyła któraś tego Andersena? 31.01.08, 11:45
              W moich wiejskich sklepikach, takich fiu-bździu -jak jakieś płyty
              sidi, z he, he, książkami nie zamawiają, ale kupię na pewno. Nowe
              tłumaczenie bajek znam i jest świetne. A o interpretacji Stuhra
              pisał?a wcześniej Jasiek4. Po identycznej liście tytułów bajek i
              lektorze wnoszę,że to to samo nagranie, co dla Media Rodziny.
              Zawsze ceniłam Stuhra- aktora, w Teatrze Starym widziałam go w wielu
              nie do zapomnienia rolach, ale po dubbingu osła w Shreku, moje
              uczucie do niego poszybowało w górę niczym ośla smoczyca.
              Także, dużo sobie obiecuję po Andersenie.
              • pzl8 Re: nabyła któraś tego Andersena? 31.01.08, 13:24
                dzięki
                Mam nadzieję, że w moich wiejskich sklepikach, tudzież jednym salonie prasowym
                się znajdzie:-)
                biegnę szukać..., a potem słuchać, słuchać, słuchać
                zwłaszcza, że pogoda przednia na słuchanie, czytanie
                śnieg pruszy i jakiś ocieplacz potrzebny od zaraz
                • mharrison Re: nabyła któraś tego Andersena? 07.02.08, 22:29
                  czy ktoś już stwierdził organoleptycznie czy to na pewno to samo
                  nagranie, co Media Rodzina?
                  • zawsze_wolna_nilka Re: nabyła któraś tego Andersena? 08.02.08, 10:31
                    Mam Andersena z kolekcji- niestety nie wiem, czy to jest to samo nagranie, co
                    Media Rodzina, bo gdybym miała owo, nie kupowałabym następnego.
                    Czas nagrań taki sam.

                    Moja refleksja- bardzo nie podoba mi się pomysł czytania baśni Andersena przez
                    Stuhra. Nie podoba mi się ani jego głos, ani interpretacja. Dzieci nie
                    narzekają, ale też nie wykazują entuzjazmu (jak chociaż przy "Dzieciach z
                    Bullerbyn czy Doktorze Dolittle).
                    N.
                    • zf71 Re: nabyła któraś tego Andersena? 08.02.08, 10:57
                      Bo trudno chyba po "Dzieciach z Bullerbyn" Kwiatkowskiej znaleźć coś
                      równie wspaniałego
                      • kamilla14 Re: nabyła któraś tego Andersena? 09.02.08, 00:39
                        Według mnie - te same tytuły baśni, ten sam "czytacz",i jak ktoś
                        pisał ten sam czas odtwarzania - wiec nie bede kupowac tej części
                        kolekcji GW - mam z Media Rodziny.
                        O ile do "Mikolajka" glos Stuhra jest ok, o tyle w basniach nie jest
                        zbyt porywający... Ale cieszę się, że "Baśnie" są w całości, bo za
                        dużo krąży skróconych i często przeinaczonych adaptacji, a oryginału
                        trochę nie chce mi się czytać - są jednak dużo dłuższe, a i nie mam
                        tego pięknego wydania z ilustracjami Szancera...
                        k
                      • pa_yo Dzieci z Bullerbyn 22.04.08, 07:56
                        nabyłam w wersji płytowej z moim ulubionym głosem Kwiatkowskiej (ja
                        ja mam cały czas w pamięci jak pieknie wcieliła sie w narratora w
                        Czewronym kapturku - miałam to na czarnym winylu)

                        Bedziemy słuchac, w wersji czytatej mamy tylko Wisone z Bullerbyn,
                        bo tak sobie pomyslałam, że może dla czterolatka lepiej zacząc może
                        od wersji Kwiatkowskiej Dzieci, a potem kupic książke - no nic
                        zobaczymy :)

                        Mąz jak zobaczył co kupiłam to skwitował, że on na pewno czytałby
                        malemu lepiej i dlaczego nie kupiłam książki - no i masz...
                        • zf71 Re: Dzieci z Bullerbyn 22.04.08, 10:20
                          Może doceni z czasem.
                          Nam się zdarzało, kiedy odsłuchiwaliśmy po raz pierwszy,
                          siedzieć przez kilka minut w samochodzie po dojechaniu na miejsce,
                          żeby dosłuchać do końca, nawet jak nam się bardzo bardzo spieszyło.


                          p.s. Czerwony kapturek do kupienia na cd w Bajkach grajkach.
                          • alistar1 Re: Dzieci z Bullerbyn 22.04.08, 10:44
                            Bardzo jestem ciekawa tej płyty. Dotrze do nas lada dzień. Cieszę
                            się tym mocniej, bo moje dzieci dopiero właściwie zaczynają przygodę
                            ze słuchaniem (audiobooki, piosenki na CD). Moja M. podśpiewuje
                            sobie non stop "Kaczkę dziwaczkę" z radiowej Brzechwy, a "Raz i dwa,
                            raz i dwa, pewna pani miała psa..." śpiewamy na głos wracając z
                            przedszkola.
                            • pa_yo Raz i dwa... 22.04.08, 10:46
                              ...w wuykonaniu Turnaua to tez nasza ulubiona piosenko/wyliczanka:)
                              Super do nauki kolejności cyfr
                            • zf71 Re: Dzieci z Bullerbyn 22.04.08, 11:11
                              U nas słuchanki weszły do użytku w czasie ubiegłorocznych wakacji
                              kiedy spędzaliśmy sporo czasu w drodze, wtedy były to płyty z
                              nagraniami Umer i Manna w kolekcji dziecka, wcześniej poznany tekst
                              z książki, obraz gdzieś w głowie, bardzo dobrze się słuchało.
                              Od tego czasu słuchanki są alternatywą dla oglądania telewizji,
                              książki z kolekcji dziecka czasami wędrują pod wieżę i rozpoczyna
                              się seans słuchankowy.
                              Od niedawna mamy też Pana Kuleczkę czytanego przez Globisza, ale
                              jeszcze nie zdobył uznania w uszach J, woli kiedy ja czytam i
                              przeżywam całą sobą, aż mój mąż się kiedyś zapytał czy aby przed
                              spaniem na pewno chcemy się tak bardzo emocjonować i wykrzykiwać i
                              zaśmiewać, no ale jakoś Kuleczki inaczej nie umiem. W każdym razie
                              płyty miały być alternatywą dla maminego czytania, ale póki co
                              jestem lepsza od Pana Globisza :)
                              Ale znając J za chwilę pokocha całym sercem - klasyczny „inżynier
                              Mamoń”
                              • abepe Re: Dzieci z Bullerbyn 22.04.08, 14:32
                                Grześ ma juz spory słuchankowy staż, zaczął, gdy miał 2 latka. Płyt
                                z piosenkami zawsze słuchał bujając się na swoim koniku. Gdy była
                                bajka z piosenkami - na czas piosenki bujał się, gdy się kończyła -
                                zatrzymywał i w skupieniu słuchał. Zaczęliśmy od Tymoteusza
                                Rymcimcim i kolekcji Dziecka:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka