zf71 20.03.08, 12:40 telewizja dzieciom: tygodnik.onet.pl/34,0,7764,epidemia_pouczania,artykul.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alistar1 Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 20.03.08, 12:57 Fajny, do bólu prawdziwy artykuł. Nie jesteśmy z dziećmi telemaniakami, ale trudno się z panią Joanną nie zgodzić. No i Bajkonurra chwalebnie wyróżniono, brawo:-) Odpowiedz Link
i2h2 Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 20.03.08, 13:33 Straszne. Telewizji prawie nie oglądamy, więc nie zdawałam sobie sprawy, do jakiego stopnia blok dziecięcy zszedł na psy... Zastanawia mnie po tym artykule jedno: dlaczego dotąd żaden z nadawców niepublicznych nie pokusił się o próbę zajęcia tego elektoratu, choćby w oparciu o doświadczenia naszego dzieciństwa (świetny Zwierzyniec, sympatyczna formuła Telesfora czy Pankracego). Czyżby brakowało nam zdolnych scenarzystów? Czy może po prostu łatwiej jest wyprodukować kolejny odcinek głupawego serialiku dla dorosłych... Odpowiedz Link
mama_kotula Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 20.03.08, 13:38 Mnie dodatkowo zastanawia pora, o której nadawane są te pseudoprogramy dla dzieci. Z własnego dzieciństwa pamiętam że blok dla dzieci był rano - tak jak opisano, dla tych, co do przedszkola nie chodzą - i po południu, zdaje się o 16.00, aby przedszkolna widownia również mogła się nasycić kulturą masową ;). Nawet nie wiem kiedy blok o 16.00 zaginął bezpowrotnie. Choć w obliczu tego artykułu - to niewielka strata :/ Odpowiedz Link
abepe Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 20.03.08, 13:38 W 1 programie Polskiego Radia też blok dziecięcy zszedł na psy. W "trójce" jeszcze się broni "zagadkowa niedziela", choć z rozrzewnieniem wspominam czasy Kuby Strzyczkowskiego (po kiego grzyba budziłam się tak wcześnie nie mając dzieci?;) Odpowiedz Link
mpalasz Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 05.04.08, 13:36 A co sądzicie o programie dla dzieci w Radiu BIS? Co niedziela, od 7 do 10. Tytuł audycji - "A to to, a co to?" - sporo fajnych rzeczy, w tym słuchowiska. I od razu zastrzegam, że NIE piszę o tym tylko dlatego, że z rzadka są tam również słuchowiska mojego autorstwa :D Ostatnio np. była seria słuchowisk Grzegorza Kasdepke - świetne!! Ktoś to zna, ktoś tego słucha? Odpowiedz Link
zf71 Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 20.03.08, 13:40 > Czyżby brakowało nam zdolnych scenarzystów? Czy może po prostu > łatwiej jest wyprodukować kolejny odcinek głupawego serialiku dla > dorosłych... to ostatnie chyba niestety, my też prawie zupełnie nie oglądamy telewizji (regularnie to chyba ostatnio tylko bajkonuur, jakoś szkoda nam czasu odbieranego z czytania o wiaduktach, Alicjach, Julkach i innych wilczkach), i też mnie zadziwiło to wszystko co jest w artykule, szkoda, szkoda dzieci po prostu oglądają z rodzicami te głupawe show śpierwno/taneczno/komiczno/żałosne Odpowiedz Link
hophopi Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 20.03.08, 16:28 Z częścią opinii J.O. się zgadzam - takie, na ten przykład, Ziarno wywołuje u mnie falę mdłości i zażenowania, przykro patrzeć na brak jaja absolutny, moherowość bezgraniczną, sztucznotę oraz wiele innych niezjadliwych cech. Ale czemu od razu skreślać wszystko, w czym moralizuje się jakoś tam? Można wszak moralizować z wdziękiem - takie np. Domisie uwielbiam, bo są ciepłe i dowcipne. Kuchcikowo? Hmm. Dobrze, że w ogóle coś w tym stylu jest, tak na początek dziurę zapełnia. Moją dziatwę inspiruje jakoś tam kulinarnie, w necie kuchcikowych przepisów szukają i próbują na ich podstawie spreparować mniej lub bardziej udane świństewka. A dobranocek nie odpuszczam nigdy dwóch: w śr. "Świat małej księżniczki" [śliczna animka, przedni dowcip] i w czw. "Przyjaciele z podwórka" [za muzę, taniec i przygód rozmaitość]. Odpowiedz Link
malinela Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 21.03.08, 10:46 'epidemia pouczania" piękne określenie. Ja tę epidemię czuję cały czas, na co dzień, w życiu codziennym. Jeśli chodzi o programy telewizyjne, to nie znoszę Kuchcikowa. Nie myślę o formule programu, ale wyjątkowo razi mnie (to wynika z mojej słabości do estetyki jedzenia), to że dzieci jedzą z plastikowych miseczek (bez względu na to, czy są to lody, czy pulpeciki) plastikowymi łyżkami. Brakuje jeszcze ceraty ( a może jest?), sztucznych kwiatów i nieśmiertelnego "s.m.a.c.z.n.e.g.o". Okropieństwo. Odpowiedz Link
truscaveczka Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 21.03.08, 19:44 hophopi napisała: > w czw. "Przyjaciele > z podwórka" [za muzę, taniec i przygód rozmaitość]. Boscy są :D Jedna moja kursantka w wieku ok. 40 lat orzekła ostatnio "Lubię tę dobranockę, bo jest taka zryta" i ja się z nią zgadzam :) Odpowiedz Link
kamilla14 Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 21.03.08, 23:53 Przyłączam się do ubolewania nad poziomem polskich produkcji dla dzieci i przestałam już marzyć, że moje dzieci doczekają programów choćby aspirujących do porównania z BBC... Jeśli chodzi o kiepskie dobranocki, to nie jest to raczej duży problem - przy dostępie do mini mni, czy możliwości skorzystania z płyt DVD można parę rzeczy na poziomie znaleźć...(ale tak czy siak reklamy przed, po i w trakcie mogliby dzieciom darować) Problemem są programy "ze scenariuszem", np. edukacyjne, religijne, językowe (nie mówiąc już o teatrze, którego nie ma wcale), których antyprzykłady wymieniła p. Olech. Jednak przypominają mi się 2 ciekawe tytuły sprzed kilku lat - Lippy and Messy i "Zygzaki" - fajny, "luzacki", oszczedny w rekwizytach program, z niesztampowym scenariuszem, w który lekko wplecione były elementy edukacyjne. Niestety, tylko płytę CD z piosenkami udało mi się zdobyć, a chętnie posiadłabym na DVD. Program był chyba tylko na TVPolonii,ale to chyba nie ma znaczenia, jeśli chodzi o decydentów i producentów programu - czy to ci sami, co w tv publicznej? Tylko te 2 perełki kojarzę, ale pewno jest ich więcej, mam nadzieję, że jeszcze dopiszecie swoje... Chyba jeszcze mniej sie dzieje, jeśli chodzi o nastolatków, a nawet wcześniej widzę lukę, jeśli chodzi o bezpieczne i ciekawe bajki choćby dla 8-12 latków. Moze polecicie jakies wartosciowe tytuly kreskówek, alternatywę dla Niedźwiedzia w duzym niebieskim domu (tylko nie Scooby doo:-)) dla starszaków? Odpowiedz Link
kolorowy_motylek Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 25.03.08, 18:50 "Podoba mi się także Wojciech Mann i przemądrzałe dzieciaki w programie TVP 2 „Duże dzieci”. Tutaj przynajmniej mam poczucie, że prowadzący słucha, a dzieci mają władzę nad tym, co mówią. A jeśli się wygłupią, to na własną prośbę i własny rachunek". No nie powiedziałabym, że prowadzący słucha. Ja po obejrzeniu kilku odcinków nie mam takiego wrażenia. Dla mnie to kompletnie sztuczny program, teksty w większości wyuczone, poza tym realizatorzy zadbali o wyselekcjonowanie dzieci (brrr wyselekcjonowanie - strasznie to brzmi...). Poza tym, czy to aby na pewno jest program dla dzieci??? Szczerze wątpię... :/ Odpowiedz Link
siostraheli Re: epidemia pouczania - Joanna Olech w Tyg Pow 25.03.08, 21:21 Szkoda. Moje dzieci juz dawno wyrosły. Nie wiedziałam, ze to tak wygląda... Cóż, kolejny dowód, na to, że tv nie realizuje żadnej misji. Odpowiedz Link
steffa Re: epidemia pouczania 05.04.08, 12:47 Oglądałam dzisiaj pierwszy raz ZIARNO i szlag mnie trafił. Jest tam taka część z babcią i książkami. I co babcia kazała: dziewczynkom wytrzeć kurze z półek (dostały szmaty), a chłopcom poustawiać książki alfabetycznie. Boże, widzisz i nie grzmisz. Odpowiedz Link
i2h2 Re: epidemia pouczania 05.04.08, 13:03 Ale może to nie chodziło o to, że dziewczynki literek nie znają, a raczej o to, że chłopcy mniej manualni i szmaty nie potrafią trzymać ;-) Odpowiedz Link
uccello zasadzić ZIARNO- podział na role męskie i kobiece 05.04.08, 14:43 Trafiłam na ten odcinek ZIARNA przypadkowo w sieci, no i zajrzałam ciekawa, na ile moje poglądy są zgodne z recenzją Joanny Olech. Szczerze powiem, że trwam w stanie osłupienia, z opadłą na biust szczęką. Było by to może śmieszne, gdyby nie myśl ,że jakieś dzieci, to jednak oglądają: www.itvp.pl/video.html?channel_id=-1&site_id=-1&genre_id=470&form_id=-1&video=32114 Odpowiedz Link
steffa Re: zasadzić ZIARNO- podział na role męskie i kob 05.04.08, 22:39 A czy ktoś ogląda to 'pod makiem'? ;-) Bo mi się nie chce odtwarzać, choć zainstalowałam Flip4Mac... Odpowiedz Link
steffa już wiem! 05.04.08, 22:53 Zmieniłam przeglądarkę. Tak to sobie tu pogadałam sama ze sobą. ;) Ale wiecie co, w ogóle to trudno jest obejrzeć do końca. Strasznie wkurzające są te dzieci. Odpowiedz Link
abepe Re: już wiem! 07.04.08, 10:30 Brawo, Steffa, nie dostaniesz szmaty, ale poukładasz książki w nagrodę za bystrość umysłu (i to w ciąży:) Odpowiedz Link
i2h2 Re: już wiem! 07.04.08, 17:08 Nie ciesz się tak - na pewno w badaniach wyszłoby Ci, że masz obecnie więcej genów męskich ;-P Wiesz, płeć mózgu i takie tam... Odpowiedz Link
steffa Re: epidemia pouczania 05.04.08, 22:36 Tyle, że dziewczynki ze szmatami skakały w tle po tych półkach, a chłopcy grzecznie stali przy 'babci' i 'prowadzili dyskusję'. Odpowiedz Link
mikoa Re: epidemia pouczania 10.04.08, 23:46 A my trafiliśmy (niestety) we wtorek na nowość Jedynki- Jedynkowe przedszkole i... szlag mnie trafiał, jak moje dzieci na to patrzyły i tego słuchały.Całość ma być w czyimś zamierzeniu nowoczesną wersją Domowego przedszkola sprzed lat, z komputerem w roli głównej.Czy twórcom wydaje się, że pięcioletnie, współczesne dziecko to już nie potrafi poukładać sobie świata, uczyć się go tak zwyczajnie, tylko przy pomocy komputera??? Program jest przynajmniej kilka razy gorszy od starego, poczciwego Domowego przedszkola: kostiumy prowadzących, scenografia, piosenki- okropne, a i takiego tekstu to nie zanotowałam w Domowym przedszkolu: "I takim dziwnym sposobem dojechaliśmy do końca programu, ale zanim się pożegnamy, to musimy tu posprzątać, bo jakie jesteśmy dzieci?" (pytanie do dzieci w studio) GRZECZNE! (chórem odpowiadają wyuczone tego dzieciaki). I tu skryłam twarz w dłoniach. Ja chcę do krasnala Hałabały...buuuu... Odpowiedz Link