anndelumester
24.04.08, 13:37
Sukam idealnej ksiazki na wycieczki, takiej wszystko w jednym, ze
jest i o paprotnikach i o mchach i jest o sporoficie i gametoficie w
sposób przystepny, i o drzewach i o kwiatkach, o minerałach i
zwierzakach. Bo na razie to sie produkuje z pamieci i pod naporem
pytan wymiekam - a z nauk przyrodniczych nie byłam jakas strasznie
tepa, ale to juz było tak dawno. A klucz do oznaczania roslin to
troche za mało.
Chce za duzo prawda?