i2h2
29.04.08, 14:12
Co jakiś czas wspominamy tu o takiej, zachwycamy się. Było o "Zoom",
teraz ja przywiozłam "L'onda", gdańszczanki pewnie pamiętają taką
piękną malarska, prezentowaną przez Pawła Pawlaka.
Jak myślicie, czy nasz odbiorca jest na takie książki gotowy? Czy
jesteśmy już na tyle wyedukowani, że nie wrzucimy takiej książki do
wora z nalepką "Dla maluchów"?