pszczolamaja
18.07.08, 23:33
...przez młodzież :-)
Niektóre z Was, Kobiety, mają już takie większe dzieci, młodzież właśnie. I z
tego, co czasem piszecie, wynika, że młodzież ta preferuje klimaty fantasy
itp. Mnie natomiast bardzo ciekawi, czy i jak Wasza młodzież domowa odnosi się
do książek zdecydowanie osadzonych w rzeczywistości. Jestem w trakcie
pochłaniania rozmaitych zaległych pozycji literatury dla nastolatków i np.
polecane tu "Lucas", "Martyn Pig", "Dziewczyny, muzyka i śmiercionośny
kogel-mogel", "Gwiazda" czy np. "Gdzie jest Jennifer" wg mnie są rewelacyjne
(i nadal uważam, że ze świecą szukać tak piszących dla młodzieży autorów
polskich - zarówno jeśli chodzi o formę, jak i o treść). Czy Wasi
nastolatkowie są zainteresowani taką literaturą? Czy ona im coś "robi", czy
jest im obojętna?