Dodaj do ulubionych

Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzieżowej

18.07.08, 23:33
...przez młodzież :-)
Niektóre z Was, Kobiety, mają już takie większe dzieci, młodzież właśnie. I z
tego, co czasem piszecie, wynika, że młodzież ta preferuje klimaty fantasy
itp. Mnie natomiast bardzo ciekawi, czy i jak Wasza młodzież domowa odnosi się
do książek zdecydowanie osadzonych w rzeczywistości. Jestem w trakcie
pochłaniania rozmaitych zaległych pozycji literatury dla nastolatków i np.
polecane tu "Lucas", "Martyn Pig", "Dziewczyny, muzyka i śmiercionośny
kogel-mogel", "Gwiazda" czy np. "Gdzie jest Jennifer" wg mnie są rewelacyjne
(i nadal uważam, że ze świecą szukać tak piszących dla młodzieży autorów
polskich - zarówno jeśli chodzi o formę, jak i o treść). Czy Wasi
nastolatkowie są zainteresowani taką literaturą? Czy ona im coś "robi", czy
jest im obojętna?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 19.07.08, 20:18
      Jestem Ci bezgranicznie wdzięczna za tytuly. Czy moglabys jeszcze
      niefeministycznie powiedziec, czy sa tu jakieś tytuly dla facetów?
      Mój 13-latek najbardziej lubi książki obyczajowe, a takich jak na
      lekarstwo.
      • dominikjandomin Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 19.07.08, 21:21
        Niefeministycznie "Benny i Omar" Eoina Colfera (jego prawie jedyna
        przetłumaczona na polski książka nie-fantastyczna, drugą jest "Fletcher Moon -
        prywatny detektyw").

        To tak na szybko. Sensacja też interesuje?
      • pszczolamaja Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 19.07.08, 22:55
        Dla facetów bardziej może "Martyn..." i "Dziewczyny, muzyka..." - bo w tych
        rzeczywistość jest widziana oczyma nastolatków płci męskiej, więc może łatwiej o
        identyfikację? Ale to chyba nie reguła. Bardzom ciekawa, jak chłopak jakowyś
        dorastający odebrałby "Lucasa", bo to jest książka niezwykle, moim zdaniem,
        przedstawiająca taką młodzieńczą pierwszą miłość...Widzę w "Lucasie" pewne
        podobieństwo do Vesaasa "Pałacu lodowego" - swoją drogą, też dobre.
    • i2h2 Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 19.07.08, 21:57
      Starszy czyta, sięga po następne tych autorów (jeśli są). Niestety,
      głównie nie ma. I z tego wynika chyba to preferowanie - na dziesięć
      w ogóle dziewięć jest z gatunków fantastycznych. Ale możliwe, że
      zacznie się to zmieniać, bo za granicą coraz więcej kryminału,
      sensacji, thrillerów młodzieżowych.
      Z nie wymienionych przez Ciebie dodam "Skórę", "Isolę" (wspaniałe,
      moim zdaniem!), a dla odpornych na okładki - "Samotne wyspy i
      storczyk" i "Żegnaj na zawsze" (dla odpornych, bo na okładce z tyłu
      tytuł serii: Tylko dla dziewczyn. Zaręczam, że nadaje się śmiało dla
      chłopaków).
      • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 20.07.08, 11:05
        Mozna pytanie dodatkowe, zanim pójde i kupię? Syn lubi obyczajowe,
        ale nie głownie o miłości, z przewaga opisu zwyklego, codziennego
        życia - idealny przyklad to Pearl Buck. Ktore wybrac?
        Od razu mowie - Musierowicz nie przeszła - dlaczego nie bardzo wiem.
        Syn stwierdził, ze rodzina wydaje mu się sztuczna i niesympatyczna.
        • i2h2 Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 20.07.08, 11:48
          "Skóra" to historia rodziny, w której nastolatka umiera z wygłodzenia
          (anoreksja). "Isola" - sensacja, thriller - grupa młodzieży zostaje
          w ramach projektu filmowego wywieziona na odizolowaną od świata
          wyspę. Mieli zachowywać się swobodnie w obliczu ukrytych kamer, ale
          okazuje się, że koncepcja reżysera zakłada jeszcze niezwykłą
          zabawę... Miłość, czy też zafascynowanie, jest, ale ważniejsze są
          inne wątki.
          Najbardziej o miłości jest Onichimowska, ale z drugiej strony oprócz
          historii różnych par, jest tam najwięcej zwyczajnego życia. Jednak
          te dwie bym chyba odpuściła i poczekała, aż się pojawią w
          bibliotece. Będzie fragment audiobooka z drugiej części u nas na
          stronie, bo też właśnie wychodzi.
        • dominikjandomin Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 20.07.08, 22:25
          A może - choć to trudne - "Władca Much" Goldinga?

          No i z klasyki "Tajemnicza wyspa" Verne'a, mało fantastyczna, mimo autora.
          • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 10:53
            Władca much - to jest to. I myslę, ze "Buszujacy w zbozu".
            • o_matko Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 11:06
              I jeszcze może "Zabić drozda" , "niebieskie nitki" i "Słonecznikowa
              zima" - te dwie ostatnie Ezopa i niby z dziewczynami w roli głównej,
              ale tak naprawdę o 'nieprzystosowaniu' nastolatków

              pozdrawiam
              • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 17:32
                Niestety, popeniam błą życia. Kupilam "Zabic drozda" w
                wydaniu "Polityki" i syn, człek z pozoru rozsadny, nie chce tego
                wziąć do ręki. Ja się nie dziwię, wygląda jak dla -latka.
                • mamalilki Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 18:12
                  Ja w tym wieku przerobilam cala literature wojenną, a sporo tego u nas w domu
                  stalo. Zaczelo sie od "Kamieni na szaniec" a skonczylo na pamietnikach,
                  biografiach, Baczyńskim, Bartoszewskim i "Za murami Pawiaka". Nie wszystko
                  nalezy dac 13-latkowi (ja sie nie pytalam, to nikt mi nie powiedzial...) ale
                  czesc juz mozna. Dziewczynki w tym wieku to czytają Terakowską (nie wiem jak
                  chlopcy). Wyrywac im trzeba bylo "my dzieci z dworca Zoo" i "Pamietnik
                  narkomanki" - obie uwazam za kiepskie, moze pojawil sie juz jakis lepszy
                  odpowiednik. Z takich rzeczy co mi rodzice wyraznie zabronili wiec tym bardziej
                  przeczytalam to byl "Roman" - autobiografia Polańskiego. Obrzydliwa.e W siódmej
                  klasie miałam tez swoj "pierwszy raz" z Mistrzem i Małgorzatą. Książce tej
                  pozostaje wierna do dzis, ostatnio czytalam podczas porodu trzeciej córki.
                • hankam Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 19:01
                  Może obłóż w szary papier?
                  Taki, w jaki kiedyś obkładno książki w bibliotekach?
                  A swoją drogą, ciekawy dla mnie wątek.
                  Moja córka jest chyba jeszcze o oczko za mała na te książki, ale też
                  najchętniej czyta powieści obyczajowe.
                  Ostatnio dobrze jej się czytała Tyszka M jak dżem i Kawa dla kota.
                  A fantastyka - tylko wybiórczo i trudno przewidzieć co do niej
                  trafi.
                  • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 20:39
                    Na papier za późno...
                    M"Mistrza i Małgorzatę" czytał rok temu, był zachwycony. Wojennych
                    nie przeczyta, o ile się orientuje, mam wrazenie, ze z powodu
                    specyficznej sytuacji rodzinnej i opowiesci babci na wojne jest
                    uczulony.
                    • i2h2 Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 20:47
                      A wszelkie podróżnicze? Mniej więcej w tym wieku miałam etap serii
                      żeglarskich, wspinaczkowych, grotołazowych. Potem mi przeszło w
                      praktykę ;-)
                      • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 21.07.08, 21:38
                        Nie - krymianaly radko, podróznicze nie, fantastyka - owszem,
                        obyczajowe - bardzo chetnie, ale nie romanse, choć "Dume i
                        uprzedzenie " pochłonął w dwa dni.
                        • algod Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 22.07.08, 18:22
                          A może, jeśli lubi o codziennym życiu to opowieści z życia weterynarza Herriota
                          (Wszystkie stworzenia małe i duże)? Jeśli jeszcze nie zna. Wprawdzie centrum
                          każdego rozdziału stanowi leczenie jakiegoś zwierzaka, ale jest też dużo życia
                          angielskiej prowincji i kilku bardzo barwnych bohaterów. Jakby się spodobało, to
                          duża frajda, bo seria ma jakieś osiem tomów...
                          I jeszcze mi przyszedł do głowy Chłopiec z latawcem Hosseiniego.
                          • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 22.07.08, 21:11
                            Chyba jesteś genialna...
                            Częś mam w domu, część pożycze od mamy.
                          • hankam Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 22.07.08, 22:53
                            Nie wiedziałam, że jest aż osiem tomów. Moja córka czytała w zeszłym
                            roku "Jeśli tylko potrafiłyby mówić" i była zachwycona. A jest coraz
                            bardziej wybrednym czytelnikiem.
                            Verdana, a Ursula LeGuin?
                            • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 22.07.08, 23:09
                              Fantastyke pomijam, bo nawet nie wiem, co juz czytał, a czego
                              jeszcze nie. Zreszta fantastyke sam sobie przynosi z biblioteki,
                              prosi raczej o porady w sprawie innych gatunków.
                              • mamapodziomka Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 23.07.08, 10:30
                                Moja podpowiedz troche tak ni przypial ni wypial, ale Twoj syn ma podobny gust
                                do mojego (mniej wiecej w podobnym wieku), a uwielbialam Arsena Lupin. Zreszta
                                do tej pory go uwielbiam. I Swietego. Jakos tak sporo mialy wlasnie szczegolow z
                                epoki przekazane. Moze mu podpasuje.
                                • verdana Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 23.07.08, 17:00
                                  Ja tez uwielbiałam! Ale on kryminałów nie bardzo...
                                  • o_matko Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 25.07.08, 11:18
                                    a może trochę klasyki, ale bardzo przygodowej, nie-magicznej,
                                    czyli "Hrabia Monte Cristo", "Nędznicy" (ja się nimi zachwycałam w
                                    wieku 12 lat), "Wielkie nadzieje" Dickensa; w ogóle u niego dużo
                                    wyraźnych męskich postaci?
                                    • lenka_13 Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 25.07.08, 11:29
                                      To ja dorzucę
                                      * Trzej muszkieterowie Dumas
                                      * Dwadzieścia lat później Dumas
                                      * Wicehrabia de Bragelonne Dumas
                                      Mój 11-latek to pochłonął
                                      teraz szukam Hrabiego ...............
                                      Niestety w księgarniach stacjonarnych ,które odwiedziłam (21 szt. brak) - czeka
                                      mnie zakup netowy
                                  • turzyca Re: Pytanie dotyczące odbioru literatury młodzież 29.07.08, 18:35
                                    Ja w tym wieku to akurat dokladnie zapadlam na Chmielewska czytajac ja od deski
                                    do deski. :D Rownolegle przerobilam wszystko co bylo na temat drugiej wojny
                                    swiatowej, lacznie ze wspomnieniami obozowymi. A poza tym cala lekka literature
                                    typu ludlum i takie tam. A majac 14 lat zaczelam liceum i to byl bardzo fajny
                                    okres czytelniczy, dosc intensywnie wymienialismy sie ksiazkami i mielismy
                                    zbiorowe fazy na czytanie roznych rzeczy, na poczatku cala klasa zapadlismy na
                                    literature iberoamerykanska, w czym walny udzial miala nasza polonistka
                                    rozpoczynajaca liceum opowiadaniami Marqueza. W tym ze samym zerowym roku szkoly
                                    czytalismy jeszcze wlasnie trzech muszkieterow, buszujacego i "na wschod od
                                    edenu" - jakos ten pierwszy rok jesli chodzi o lektury bardzo dobrze wspominam,
                                    moze dlatego ze wszystko co robilismy bylo spoza kanonu? I chyba wtedy tez
                                    zbiorowo zapadlismy na Steinbeckomanie, "myszy i ludzie" przechodzily z rak do
                                    rak. :)
                                    I rowniez w pierwszej klasie liceum podczas pierwszego ostrego ataku zimy kolega
                                    pozyczyl mi Pratchetta i szlam do domu trzymajac go w reku, zeby sie nie
                                    zniszczyl (z autografem byl), co i rusz tracac rownowage na oblodzonym chodniku
                                    i marznac strasznie bo zgubilam rekawiczke...

                                    Teraz to bym podsunela jeszcze "Cien wiatru", jakos mi dobrze pasuje do wakacji.


                                    Tyle ze to wszystko nie jest literatura stricte mlodziezowa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka