Dodaj do ulubionych

Chiny w literaturze dziecięcej

17.08.08, 22:59
Jesteśmy w trakcie czytania i zachwycania się opasłym, żółtym
tomiszczem Baśni Chińskich. Niektóre, te trudniejsze czytam sobie
sama, inne doskonale przyswaja moja czterolatka. Miniony, zupełnie
nie zachęcający do spacerów weekend, wykorzystaliśmy rodzinnie na
odwiedziny pewnej interesującej (zadaszonej!) wystawy, tematycznie
związanej z Baśniami:-) Oglądałyśmy kruchą porcelanę, chińskie
meble, broń i inne, cudnej urody przedmioty codziennego użytku.
Teraz przypomniało mi się, że chińskie nuty pobrzmiewają przecież
także w andersenowskim "Słowiku" (trzeba nam tylko porównać różnych,
dostępnych na półce ilustratorów- Szancera, Pawlaka, pewnie jeszcze
ktoś się w tym pięknym gronie znajdzie).
Polecicie jakieś inne, "chińskie" tytuły, dla młodszych dzieci?
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 17.08.08, 23:12
      Zainspirował nas także niezawodny D.O.M.E.K., a tam domek walizka,
      wybudowany tuż przy murze chińskim:-)
    • zf71 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 18.08.08, 12:09
      Hmm, pewnie mnie wyśmiejecie ale właśnie na topie jest Kung-fu Panda - byliśmy w
      kinie, zakupiliśmy książkę i nie powiem, całkiem to fajne, w klimacie bardzo
      dalekowschodnim.
      Aktualnie jesteśmy z dala od domu ale po powrocie czekają na nas "Zdumiewające
      opowieści Pandy" - przeczytałam fragment, obejrzałam - cudne ale nie tak bardzo
      one może chińskie.
      Za to po lekturze "Żółtego smoka" i filmie z Pandą J. bardzo spodobała się
      chińska porcelana której sporo w moim rodzinnym domu( gdzie aktualnie
      przebywamy), studiuje obrazki na talerzykach i filiżankach i kręci głową, że tak
      cudnych to ona jeszcze w życiu nie widziała. Znalazł się tu nawet maleńki
      chiński serwis dla lalek który jest niezwykle intensywnie eksploatowany:)
      • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 18.08.08, 12:27
        Kung-fu Panda zdzieliła jakiś czas temu mnie po oczach na stronie
        NK;-))) Byłam przekonana, że to dla starszych dzieci i ominęłam
        wzrokiem. Zaraz sobię zajrzę, co (kto?) zacz:-))
        • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 18.08.08, 12:59
          Zosiu, przeczytałam kilka recenzji i zastanawiam się, czy film (bo
          książka pewnie nie) nie jest zbyt brutalny? Moje dziecko jeszcze nie
          było w kinie, nie chciałabym jej zniechęcić, ani tym bardziej
          wystraszyć.
          • zf71 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 19.08.08, 18:36
            Książka to wyłącznie produkt do czytania po filmie, pamiątka po pobycie w kinie.
            Broń Boże kupić dla samego cytania.
            A film - J. była rok temu na Ratatuju więc z kinem pierwsze spotkanie ma za
            sobą. Panda ma kilka sekwencji dość dramatycznych ale byliśmy w kinie rodzinnie,
            kiedy robiło się dramatycznie siedziała u mnie na kolanach, szeptałyśmy sobie co
            się dzieje na ekranie i oswoiłyśmy troszkę strach. Faktem jest że te filmy
            kierowane są do coraz szerszej widowni coby małe dziecko, średnie a i rodzic się
            nie zanudził. Przez to robią się strasznie skomplikowane. Ratatuj był nieco
            bardziej skomplikowany ale bardzo sympatyczny, miał elementy oswajania Paryża
            ale bardzo dużo mrugania okiem w stronę dorosłego,no i fabuła też nieco
            abstrakcyjna bo skąd taki maluch ma mieć pojęcie jak żyje restauracja od kuchni,
            kto to jest szef kuchni itd. No ale teraz już wie ... ;)
            Za to Panda ma stosunkowo prostą fabułę i w efekcie widzę że film się bardzo
            podobał J. Pewnie działa też sama magia wyjścia do kina z mamą i tatą. Film ma
            przepiękne krajobrazy, jest trochę magii dalekowschodniej i stosunkowo mało tego
            mrugania do dorosłych, tych podtekstów, drugiego dna kompletnie niezrozumiałego
            dla dziecka. Chyba dlatego widziałam recenzje że film się "nie udał" bo był po
            prostu za mało "szrekowaty" że się wyrażę.
            Ale faktem jest że w filmie jest scena kiedy z więzienia ucieka bardzo czarny
            charakter i scena jest zrobiona pod dorosłych - dla dziecka przejmująca.
            Nam się podbał, Panda jest naprawdę sympatyczna :)
            • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 19.08.08, 22:35
              Jesteś bosssska, wiem już wszystko, co chciałam wiedzieć:-)
              Mam jeden "wolny" bilet do naszego kina, taki do wykorzystania, może
              więc Panda będzie pomysłem, chociaż mamy w planach jeszcze jedną
              lokalną atrakcję przed końcem wakacji, a czasu mało!

              Póki co przeczytałyśmy dziś sobie "Słowika" z ilustracjami Pawła
              Pawlaka i znalazłam ładną chińską baśń z Bajarki- "O wolarzu i
              czarodziejskiej prządce", a w Śpiewającej Lipce "Łabędziankę", gdzie
              akacja skręca w pewnym momencie do Pekinu, na dwór cesarza. Ale to
              zostawiam nam na weekend:-)
              Pozdrawiam i dzięki:-)
    • kimura Re: Chiny w literaturze dziecięcej 18.08.08, 22:52
      troszke nie na temat ale moze sie przyda,w sierpniowym NG jest sporo
      ciekawych informacji na temat Chin i dolaczona duza mapa Chin.moja 7
      latka zachwycona:)
    • turzyca Re: Chiny w literaturze dziecięcej 19.08.08, 01:34
      Po obrzezach pamieci placze mi sie "O malej Obie", napisane przez Swirszczynska,
      jakos cieplo mi sie ta ksiazka kojarzy mimo ze nie pamietam zupelnie zawartosci.
      Na pewno chinskie bajki sa tez w "Bajarce".
      Jak bede w domu to pogrzebie jeszcze po biblioteczce, bo pamietam jeszcze jedna
      lekture, ktora mnie zachwycila, a nie pamietam co to bylo.
      • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 19.08.08, 07:12
        Zajrzę wiec dziś wieczorem do Bajarki. To jedna z tych lektur, które
        na nas czekają, jeszcze nie czytaliśmy jej z moją czterolatką, choć
        jako dziecko ubóstwiałam (także ilustracje- achhhh).
      • i2h2 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 26.08.08, 17:27
        Oba jest Japonką ;-) Jakiś czas temu odkupiłam ją sobie na Allegro.
        Z chińskich znajdziesz kilka w "Darze rzeki Fly"M.Kruger.
    • zawsze_wolna_nilka Re: Chiny w literaturze dziecięcej 26.08.08, 19:14
      Znajdź "Pięciu braci Li" Górskiej (z il. Srokowskiego:-), "Bajki chińskie" wyd.
      Cracoviana, w tomie "Baśnie z gór" też coś będzie, "Baśnie Dalekiego Wschodu"
      KAW antologia Jedynaka, "Baśnie i legendy Dalekiego Wschodu" PWN Adamczewskiej-
      szukaj w bibliotece, często na Allegro.

      "Kung- Fu Panda" to długi, dynamiczny film dla starych (5-7 lat) wyjadaczy, moim
      zdaniem nie nadaje się na pierwsze wyjście do kina.
      Nie macie jakiś "Poranków" dla dzieci, niekoniecznie z premierami?
      N.
      • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 26.08.08, 21:52
        Dziękuję Nilko za moc pomysłów:-) Zasypałaś nas czytaniem na długo,
        długo.

        Ech, poranki... Wspomnienie mojego dzieciństwa. Kino nam ostatnio,
        najlepsze pod słońcem, zlikwidowali, w multipleksach takiego słowa
        nawet nie słyszeli... :-(


        • abepe a propos filmów! 28.08.08, 10:44
          Czekam na jakis miły, najlepiej nieanimowany, familijny film na
          pierwsze wyjście do kina (właściwie drugie, ale pierwsze zakończyło
          się paniczna ucieczką z powodu nadmiernej dynamiki i hałasu). Czy
          jest jakaś szansa na taki film?
          • zf71 Re: a propos filmów! 28.08.08, 10:55
            Oj ciężko chyba będzie coś takiego znaleźć w kinie,
            U nas jak dotąd jedyny nie animowany prawdziwy film to "Dzieci z
            Bullerbyn".
            Polecam jeśli nie oglądaliście. Z wielka przyjemnością wszyscy
            oglądaliśmy.
            • abepe Re: a propos filmów! 28.08.08, 11:00
              Mamy, ale tylko "Nowe przygody".
              Przed wakacjami widziałam zapowiedzi jakiegoś filmu o lisie (nie
              Lisie:)), ale już go dawno nie ma:((
              • zf71 "Dzieci z Bullerbyn" dvd - w empiku :) 20.10.08, 10:12
                Dzieci z Bullerbyn" - dvd w empik.com
                www.empik.com/dzieci-z-bullerbyn-film,127700,p
                (ależ się naszukałam tego wątku)
    • alistar1 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 23.09.08, 13:01
      Debit planuje coś takiego:
      www.badet.pl/go/_info/?id=37017&idc=
      Ciekawe, jak środek- z opisu brzmi zachęcająco:-)
      • zf71 Re: Chiny w literaturze dziecięcej 22.10.08, 14:39
        Już widać środek, i wiadomo skąd taka cena.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka