Dodaj do ulubionych

wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprzemyśl

IP: *.tktelekom.pl 30.10.09, 14:39
OD 5 LAT W sklepie CENTRUM za straty spowodowane kradzieżami i błędami kierownictwa sklepu obciążani są bezpodstawnie pracownicy. W listopadzie każdy pracownik ma zapłacić 700 ZŁ. Za straty spowodowane przez złodzieji . Sklep średniej wilekości nie posiada ochrony a monitoring jest niedostateczny. Pozatym te przysłowiowe straty opiewają na kwoty niewyobrażalne i Raczej będące z przyczyn kierownictwa lub złego przyjęcia towaru, bo czy ,możliwe jest by Sklep średniej wielkości miał manko na mięsie ok. 1 tony? raczej nie. A tak wynika z dokumentow. PAŃSTWOWA INSPEKCJA PRACY milczy na ten temat a pracownicy w listopadzie dostaną 400 ZŁ wynagrodzenia i nstp długi sklepu do zapłacenia na grudzień.
Obserwuj wątek
    • Gość: Fanka Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 16:46
      Niektórym pracodawcom czas zatrzymał się na niewolnictwie, ale dzieje się tak
      zwykle za przyzwoleniem pracowników, przynajmniej zastraszonej części, do której
      najwyraźniej nie należysz , skoro piszesz o tym otwarcie. Co konkretnego
      zrobiliście w tej sprawie? Macie jakieś związki, przedstawicieli? Zgłaszaliście
      gdzieś pisemną skargę?
      Jeśli potrzebujesz porady, podaj jakiś namiar.
      Pozdrawiam i nie dajcie się!:)
      • Gość: witos Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 18:32
        Brawo fanka!! Jesteś Nelly Rokita, minister Boni, wszystko na raz!!!
        Startuj w wyborach przynajmnie na sołtysa Rozboża Okrągłego. Tak się
        marnujesz!!! Z taką wiedzą!!!!!
        • Gość: Fanka Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 18:46
          A Ty kim jesteś , nerwowy Wincenty? Właściciel, któremu tona mięsa wyparowała?
          Czy też niedowidzący inspektor PIP?

          Ja swoją wiedzę i doświadczenie, zwykle wykorzystuję.
          Ale Ty marnujesz czas, pisząc cyniczne posty, zamiast udzielić pomocy osobie,
          która jej potrzebuje.
          • Gość: mieszkanka ziarnko do ziarnka IP: *.ptvk.pl 30.10.09, 20:04
            raz jak kupowałam wędliny w tym centrum to widziałam jak ładny plasterek wylądował w gębusi przemiłej sprzedawczyni. ja co prawda nie zapłaciłam za niego, ale idąc tym tropem, jeżli takich "plasterków" było więcej każdego dnia itd. to z czyjej przyczyny są beaki w mięsie. to co opisuję akurat miało miejsce jakiś tydzień temu. spoko. a w ogóle żal czasem tam patrzeć na to co się dzieje.
            • Gość: Fanka Re: ziarnko do ziarnka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 20:15
              Sugerujesz , że panie ekspedientki pochłonęły tonę mięska plasterek po plasterku?;)
              • Gość: Leonia Re: ziarnko do ziarnka IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 20:31
                Fanko,Takich wyzyskiwaczy w Przemyslu jest tuzin lub wiecej. Inspekcja ma to
                gdzieś. Trzeba miec nie lada odwage by pisac i nie wyleciec z pracy nawet tej
                UM. O zwiazkach i pomocy można pomarzyć. Pozdrawiam
                • Gość: witos Re: ziarnko do ziarnka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 20:54
                  Wystarczy poprowadzić całą sprawę według instrukcji fanki. Wszystko
                  będzie cacy cacy.
                • Gość: Fanka Re: ziarnko do ziarnka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 21:04
                  Domyślam się, że to nie jest jedyny sklep, w którym pracownicy ponoszą
                  konsekwencje braku kompetencji, nieudolności i nierzadko nieuczciwości
                  pracodawców. Ponadto, nie jest jedynie problem sklepów i właśnie dlatego należy
                  się bronić.
                  Wszędzie obowiązuje to samo prawo, którego nie wolno łamać, a Kodeks Pracy
                  chroni pracownika każdej instytucji, ale zastraszeni, przerażeni perspektywą
                  bezrobocia ludzie, zdają się o nim zapominać , tak jak i o szczytnych ideach
                  Solidarności, wolnych związkach zawodowych, które powinny bronić praw każdego
                  człowieka do godnej pracy oraz zwykłej ludzkiej przyzwoitości, która każe się
                  sprzeciwiać wszelkiej niesprawiedliwości i wyzyskowi.

                  Skoro jest więcej takich instytucji, jak wspominasz, jest też więcej ludzi
                  poszkodowanych. Jeśli spróbujecie się porozumieć i ustalić zasady wspólnej
                  obrony przed pracodawcami, może z tego wyniknąć coś dobrego dla Was wszystkich.
                  Powodzenia życzę:)
              • Gość: mieszkanka samozwańcze bohaterstwo IP: *.ptvk.pl 30.10.09, 21:05
                tak, dokładnie to sugeruję. kiedyś byłam swiadkiem w centrum owym innej sytuacji: po wezwaniu SM do podejrzanych nieletnich, którzy rzekomo kradli piwo, po krótkiej zabawnej rozmowie pani, zdaje się była kierowniczka, zamiotła całą sprawę pod przysłowiowy dywan. zakonczyło sie na ostrzeżeniu młodocianych przez sm, następnie wszyscy, strażnicy oraz młodzi grzecznie wybyli ze sklepu. brakowało tylko buzi na pożegnanie. to po co taki cyrki, jak się kończy małym deszczem? poza tym, jako klientka tego akurat sklepu, wiele nieciekawych rzeczy już tam widziałam.
                a tak btw Twojego wcześniejszego postu i kilku innych w innych wątkach, zauwazam, że masz jakiś problem z pracodawstwem, ogólnie rzecz ujmując. liczą się fakty, a nie czyjeś oszczerstwa lub bohaterska chęć pomocy uciśnionym. wina w kazdej sytuacji leży po środku.
                • Gość: Fanka Re: samozwańcze bohaterstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 22:03
                  Za zainteresowanie , którego dowodem jest czytanie moich postów, dziękuję i
                  przyznaję, że wszystko , co piszę na tym forum jest zgodne z prawdą.
                  Co do niej samej, to idea złotego środka nie znajduje zastosowania w etyce, więc
                  pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią.

                  A wracając do kwestii sklepu, opisana sytuacja jest przykładem braku wyobraźni i
                  ignorowania podstawowych obowiązków pracowników, skutkiem czego można się
                  jedynie spodziewać kolejnych kradzieży.
    • Gość: ISABELLAA Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 11:49
      O całej tej sytuacji dowiedziałam się od zanjomej która pracuje w tym sklepie.Byłam zaskoczona ponieważ przyznaje nigdy wcześniej nie spotkałam się z takimi procedurami tzn obciążeniem pracowników w takich kwotach za straty sklepu. Każdy sklep przecież ze stratemi powinien sie liczyć w szczególnośći jeżeli nie posiada ochrony itp. W Rzeszowie nawet w Tesco za straty pracownicy nie odpowiadają pensją.To przykre, że takie sytuacje maja szczególnie w Przemyślu gdzie i tak ciężko z pracą a penscje marne .Każdy chce pracować i boi się sprzeciwić bo to wiąże się z utratą pracy. Mnie zdziwiły te ilości ginącego towaru te olbrzymie braki jak to możliwe?
      Zwróciłam się do Ispekcji Pracy ale mnie słuchać nie chcą ja tam nie pracuje wogle to dziwnie mnie potraktowali a przecież powinni paradoksalnie zająć się taką sprawą od tego są.
      • Gość: tede Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego IP: *.xdsl.centertel.pl 03.11.09, 13:40
        Ja w tym sklepi również mam znajomych i muszę powiedzieć, że pytałam o całą tą
        sytuację i nikomu z pracowników nie zabrano ani grosza z podstawy, którą wg
        Ustawy muszą dostać!!!
        Więc ta Twoja znajoma to jakaś mitomanka jest i może o całej reszcie też sobie
        zmyśliła?!!!
        Gdyby to była prawda to PIP napewno zainteresowała by się taką sprawą.
    • Gość: gerald Re: no to ładnie IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 12:29
      Małe miasteczko i dlatego takie rzeczy tu uchodzą. Pracownicy powinni się zabrać i załatwić całe to towarzystwo co to za praca !
    • Gość: Aneta Re:hm IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 12:33
      A dlaczego Ci parcownicy milczeli tyle czasu? Przecież to ich pieniądze. A może oni sami kradną i dlatego godzą się na takie sumy.
    • Gość: marlena Re: wyzysk IP: *.tktelekom.pl 31.10.09, 13:06
      Skoro kierownictwo sklepu jest temu winne to pracownicy powinni to
      zgłosić. Każdy ma kogoś nad sobą.Możliwe że to wina złego przyjęcia
      towaru, może ktoś się pomylił w zamówieniu. Pracuję w markecie i to
      wielkim w Przemyślu i nigdy nie spotkałam się z takim postępowaniem
      nikt mnie nie obciążał niby z jakiej racji. Niech coś z tym zrobią!
    • Gość: Fanka Re: Konkrety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 13:14
      Ponieważ , jak widzę, watek zmierza ku typowemu tutaj, biciu piany, proponuję...
      Po pierwsze zorganizować spotkanie wszystkich poszkodowanych i zaprosić na nie
      prawnika, najlepiej specjalizującego się w prawie pracy.
      Ponadto, możecie się też zastanowić nad stworzeniem wspólnego, legalnego związku
      zawodowego, którego przedstwiciele objęci ochroną prawną, będą mogli wypowiadać
      się w Waszym imieniu, ilekroć dojdzie do kolejnych nadużyć.
      Nie dajcie się wykorzystywać(!)
      Powodzenia;)
    • Gość: mała pysia Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 13:40
      Jeżeli kierownictwo nie uważa za stosowne wzmocnić ochronę w tym sklepie i
      rozwiązać problem, to pracownicy powinni zgłosić na policję fakt kradzieży.
      • Gość: darek Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.ptvk.pl 31.10.09, 20:24
        W podobnej sytuacji są pracownicy Bosha. Ale ja chciałem o czymś innym: na jakiej podstawie pracownicy dostają mniejsze wynagrodzenie niż wynikające z umowy, nie uwzględniając dni na chorobowym? To jest B E Z P R A W N E !
        • Gość: bywalec Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.tktelekom.pl 01.11.09, 22:03
          weżcie takiego Gostka Turka to wam wszystkim wyjaśni kto kradnie.
          • Gość: darek Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.ptvk.pl 02.11.09, 00:03
            Kaskę można odcinać z premii a nie wynagrodzenia, chyba, że ktoś wyrazi na to zgodę.
    • Gość: ciekawy Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.09, 08:24
      czy pracownicy podpisali umowę o odpowiedzialności materialnej?
      jeżeli nie to niedać się - i do Państwowej Inspekcji Pracy...
    • Gość: n/n Re: wyzysk w sklepie Centrum na Dworskiego wprze IP: *.xdsl.centertel.pl 03.11.09, 14:38
      niezła zagrywka, ci którzy nie znają się na prawie pracy pewnie Ci uwierzyli 400
      zł wypłaty dostali - biedacy. Ha, Ha.
      Przecież wiadomo, że pracodawca nie może zabrać nic z podstawy pracownikowi.
      Zastanów się co piszesz, chociaż może dzięki Tobie przynajmniej złodzieje
      zlitują się nad tymi ludźmi i nie będą chodzić tam kraść.
      Nie rób z ludzi głupków!!! Czy sądzisz, że uwierzymy w to, że od 5 lat
      zabierają wam tyle pieniędzy i ludzie w dalszym ciągu tam pracują???
      Żałosne jest to co piszesz i nawet się nad tym głębiej nie zastanowisz.
      A Państwowa Inspekcja Pracy pewnie od razu cię wyczuła i pomyśleli, że pleciesz
      bzdury.
    • Gość: isabellaa Re: wyzysk w sklepie Centrum IP: *.tktelekom.pl 04.11.09, 14:50
      Pracownicy dostają rzeczywiście takie kwoty i prawo niema nic do tego. W
      zależności od tego jak się pracuje a dokładnie u kogo istnieje tzw
      odpowiedzialność zbiorowa. Kierownicy sklepu obciążają pracowników którzy chcą
      pracować, a o pracę ciężko. Drogi gościu bo jesteś optymistą myśląc że mam w tym
      interes albo właścicielem co tak czyni najwidoczniej bo strasznie Cię to bawi
      zupełnie nie wiedząc dlaczego radzę się prze nieść na bardziej poważne w takim
      razie sprawy twoim zdaniem powodzenia. Tak czy owak obciążają ich różnie
      kwotowo,raz więcej raz mniej i nawet jak z obliczeń wynika że jest ok, nagle coś
      się znajduję do pokrycia. Niektórzy rezygnują niektórzy nie mogą zrezygnować.
      Drwić każdy potrafi a co oni mają zrobić jak się obawiają o pracę, zupełnie nic.
      • Gość: n/n Re: wyzysk w sklepie Centrum IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.09, 23:27
        Najwidoczniej jestem optymistą, bo nie wierzę, że Sieć mająca sklepy na całym
        Podkarpaciu (nie jakiś tam właściciel jednego sklepiku na wsi) dopuszcza się
        takich rzeczy, wiedząc, że może za chwilę mieć multum kontroli z tego powodu.
        Rozumiem, że są odpowiedzialni za straty na sklepie ale nie ma takiej
        możliwości, aby pracodawca zabrał im choćby grosz z podstawy. Poczytaj sobie
        kodeks pracy a potem odpisz jeszcze raz. Najwyraźniej znajoma od której wiesz o
        całej sytuacji ubarwiła trochę swoją opowieść albo Ty dodałaś całej sprawie
        trochę koloru.
        Dlaczego chociażby ta Twoja znajoma nie wypowie się tutaj sama? Albo ktoś z tych
        "pokrzywdzonych" pracowników!
        • Gość: mała pysia Re: wyzysk w sklepie Centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 23:50
          A tam się martwicie co jest prawdą, a co nie.

          TVN ostatnio często jeździ do Przemyśla w związku z grypą. Przy okazji podrzucą jakiegoś dziennikarza z ukrytą kamerką, co by się zatrudnił i nagrał panujące zwyczaje, pokażą w programie Uwaga to sprawa się wyjaśni ;)
      • Gość: ciekawy Re: wyzysk w sklepie Centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 08:12
        to po co pracować za tak marne pieniądze w tych realiach?
        • Gość: obiekt Re: wyzysk w sklepie Centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 17:45
          Dla mnie jest trochę dziwne, że po raz kolejny niektóre osoby piszące na tym forum wydają wyroki bez znajomości podstawowych faktów. Można by odczuć, że chcą od razu zamknąć sklep lub nasłać na niego wszystkie możliwe kontrole.
          Isabellaa nie napisała za jaki okres wykazano braki, przypuszczam, że od początku roku. Zatem brakująca prawie 1 tona mięsa to zaledwie ok. 3 kg dziennie. Czy zatem nie jest możliwe, aby nawet jeden nieuczciwy ekspedient mógł wynieść taką ilość? Nie wiem, ale właściciel sklepu może tak myśleć.
          Odrębną sprawą jest pokrycie niedoborów w kasie. Dość powszechne jest, że pracownicy podpisując umowę nie czytają ją dokładnie i wówczas narażają się na takie właśnie jak w tym przypadku przykre niespodzianki. Czy pracownik jest w tej sytuacji bez wyjścia - nie.
          Może spróbować negocjować umowę o pracę lub się zwolnić. Albo też może baczniej się przyglądać innym pracownikom sklepu. Niestety zdarza się również, że zaczyna kraść by w ten sposób zniwelować sobie poniesione straty.
          • totocalcio Re: wyzysk w sklepie Centrum 05.11.09, 20:14
            Gość portalu: obiekt napisał(a):

            > Isabellaa nie napisała za jaki okres wykazano braki, przypuszczam, że od począt
            > ku roku.

            Remamenty na sklepach D.C są średnio co trzy miesiące.







    • Gość: isabellaa Re: wyzysk w sklepie IP: *.tktelekom.pl 05.11.09, 19:41
      W sumie to się zgadzam z tym że za tam marne pieniądze lepiej nie
      pracować lecz niektórzy nie mają wyboru. Natomiast drogi prawniku
      n/n niestety nie masz racji bo takie tzw przekręty w sklepach dzieją
      się i to nie tylko w sklepie Centrum. W kwestii prawnej na papierze
      mają napisane że biorą kwotę normalną jakieś 1100 na rękę a
      praktycznie zaraz zrzuta na straty i różnie to bywa zależy jakie tam
      rzeczy zniknęły.Problem w sumie nie w tym że to robią a jak to
      udowodnić że obciążanie za straty nie z ich winy to wyzysk.Prawnicy
      każą im nie płacić ale to spowoduje że im dadzą dyscyplinarkę bo tak
      już jednej zrobili i co wtedy? Kodeksy są dla prawników a życie
      niestety życiem. Ot co.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka