Dodaj do ulubionych

Wiadomości drogowe

07.12.09, 21:26
Sporo dobrego dzieje się ostatnio na szosach Pogórza i Bieszczadów.
Po latach zastoju i olbrzymich zapóźnień, nasi drogowcy, we
współpracy z samorządowcami i hojną Unią Europejską, wreszcie wzięli
się do roboty. Efekty są już naprawdę widoczne, stąd pomysł
założenia wątku informującego o planowanych, realizowanych i
przeprowadzonych remontach dróg. Będzie tutaj też można ponarzekać
na szosy, które jeszcze nie doczekały się nowych nawierzchni, a
także poinformować zmotoryzowanych forumowiczów o utrudnieniach i
zagrożeniach występujących na naszych karpackich szlakach.
Do zobaczenia na trasie!
Obserwuj wątek
    • tawnyroberts Droga Nienadowa-Bircza już po remoncie 07.12.09, 22:01
      Na początek wiadomość sprzed miesiąca o oficjalnym oddaniu do użytku
      wyremontowanej drogi powiatowej nr 1777R Nienadowa-Bircza.
      Piszę "oficjalnym", bo po nowej nawierzchni na tej trasie
      jeździliśmy już od kilku miesięcy, ale widocznie jeszcze bez odbioru
      końcowego.


      "19 kilometrów bez dziur"

      A dokładnie to 19 kilometrów i 105 metrów. Tyle wynosi długość
      przebudowanej drogi Nienadowa – Bircza. 30 października drogę
      oficjalnie oddano do użytku.

      Przed przebudową bywało, że wspomniana droga doprowadzała kierowców
      do rozpaczy. Dlatego wiosną tego roku starostwo przemyskie zgłosiło
      ją do Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych (tzw.
      schetynówek). Wniosek uzyskał akceptację i można było przystąpić do
      działania. Wykonawcą wyłonionym w drodze przetargu została firma
      Drogbud Podkarpacki Holding Budowy Dróg ze Strzyżowa. Całkowity
      koszt wyniósł blisko 4,8 mln zł, z czego 50 procent pochodziło
      właśnie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Powiat
      przemyski dołożył 29 procent potrzebnej kwoty, a resztę – gmina
      Bircza (13 procent) i gmina Dubiecko (8 procent). W czasie prac
      położono nową nawierzchnię z mieszanki mineralno-asfaltowej,
      zamontowano bariery, wzmocniono pobocza, odmulono i wyprofilowano
      rowy.

      – To nasza największa inwestycja drogowa, ale krótko za taką będzie
      uchodzić. Jeszcze w tym roku bowiem zakończone zostaną prace przy
      dwóch kolejnych, jeszcze większych, inwestycjach. Składamy też
      kolejne wnioski na tzw. schetynówki. Mogę więc z całym przekonaniem
      podkreślić, że nadrabianie zaległości w powiatowej infrastrukturze
      drogowej nabrało u nas znacznego przyspieszenia – komentuje starosta
      przemyski Jan Pączek.

      – Nieco wcześniej, bo w 2007 roku, na tej trasie zabezpieczono dwa
      osuwiska w rejonie Sufczyny. Pochłonęło to przeszło 2,4 mln złotych,
      pochodzących w 80 procentach z Biura ds. Usuwania Skutków Powodzi, w
      ramach programu osłony przeciwosuwiskowej ministerstwa spraw
      wewnętrznych i administracji – dodaje Zdzisław Szeliga, inspektor
      ds. mediów w starostwie. Podczas otwarcia przebudowanej drogi (30
      października) wstęgę przecięli: wojewoda podkarpacki Mirosław
      Karapyta, starosta Jan Pączek oraz posłowie Piotr Tomański i Marek
      Rząsa, a także przedstawiciele władz gmin i wykonawcy.

      www.zycie.pl/informacje.php?region=Przemy%B6l&nr=1878
    • tawnyroberts Przebudowa drogi Stara Bircza-Wara 08.12.09, 20:00
      I kolejna niedawno ukończona duża inwestycja drogowa w powiecie
      przemyskim: przebudowa drogi nr 2042R Wara-Stara Bircza. To jedna z
      moich ulubionych dróg i jej remont to chyba najbardziej wyczekiwany,
      najwspanialszy prezent od drogowców dla mnie. Po przebudowie trasę z
      Dynowa do Birczy pokonuję samochodem w pół godziny, a rowerem
      górskim w godzinę i piętnaście minut. Super!


      "Tę drogę w powiecie przemyskim przebudowano w rekordowym tempie"

      Kolejną w tym roku, dużą inwestycję drogową udało się zakończyć w
      powiecie przemyskim. Dzisiaj oddano do użytku 17,5 km gruntownie
      wyremontowanego odcinka na drodze powiatowej Wara–Stara Bircza.

      Przebudowany fragment szosy zaczyna się w Starej Birczy, ciągnie się
      przez Lipę, Malawę, Jawornik Ruski. Kończy się na granicy powiatów
      przemyskiego i brzozowskiego.

      Drogę w szybkim tempie wyremontowało Przedsiębiorstwo Robót
      Drogowych i Mostowych z Sanoka. Rozstrzygniecie przetargu i
      podpisanie umowy nastąpiło na przełomie sierpnia i września.

      Prace kosztowały 3,9 mln złotych. 64 proc. kosztów pochodziło z
      Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego.
      Pozostała część z budżetów powiatu przemyskiego i gminy Bircza.

      - Ta droga była w kiepskim stanie technicznym. Trudno było nią
      jechać. Tym bardziej cieszymy się, że udało się ją przebudować. To
      krajobrazowo, jedna z najładniejszych dróg w naszym powiecie – mówi
      Jan Pączek, starosta przemyski.

      To już kolejna ważna inwestycja drogowa w powiecie przemyskim,
      zrealizowana w tym roku. Miesiąc temu oddano 19 km wyremontowanego
      odcinka drogi z Birczy do Nienadowej. Prace wykonano w ramach tzw.
      schetynówek, czyli Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych.
      Jeszcze w tym roku zostanie zakończony remont drogi z Nienowic do
      Medyki. Prace wykonywane są w ramach RPO Województwa Podkarpackiego.

      To nie koniec dużych inwestycji drogowych w powiecie przemyskim.
      Pozytywną weryfikację i wysoką punktację, w ramach programu
      schetynówek na 2010 r., uzyskał kolejny wniosek powiatu. Chodzi o
      przebudowę dróg Radymno – Walawa – Przemyśl oraz Niziny – Orły.
      Łącznie 17 km. Prace mają być prowadzone na terenie gmin Żurawica i
      Orły.

      Norbert Ziętal

      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091204/PRZEMYSL/443327501
      • tawnyroberts A co z odcinkiem powiatu brzozowskiego? 08.12.09, 20:30
        Wyremontowana nawierzchnia w ciągu tej drogi kończy się na granicy
        powiatów przemyskiego (Jawornik Ruski) i brzozowskiego (Huta
        Poręby). A co z pozostałymi pięcioma kilometrami do miejscowości
        Wara? Powiat brzozowski "szarpnął" się w tym roku na jakieś 800
        metrów nowego asfaltu i to gdzieś pośrodku swojego odcinka szosy.
        Poza tym "królują" nierówności i dziury, chociaż nie aż takie jak
        jeszcze do niedawna przykładowo w Jaworniku Ruskim. Ktoś może też
        zapytać dlaczego ta droga nazywa się Wara-Stara Bircza, chociaż
        kończy się w Hucie Poręby na skrzyżowaniu w kierunku Siedlisk i
        Wołodzia. Ano dlatego, że od wielu lat na przedłużeniu tej trasy
        planowany jest most na Sanie do Wary, mniej więcej na wysokości
        obecnej pieszej kładki. Ale to chyba raczej projekt z
        gatunku "szklanych domów"...
        • tawnyroberts Odcinek powiatu brzozowskiego także po remoncie 27.06.11, 14:19
          Wspomniany odcinek drogi Stara Bircza-Wara, należący do powiatu brzozowskiego, został wyremontowany w ubiegłym roku. Dzięki temu całą trasę możemy obecnie przejechać w dość komfortowych warunkach, koncentrując się nie na wymijaniu dziur, a przykładowo na podziwaniu cerkwi w Malawie lub wspaniałych panoram widzianych ze szczytu Bodnarowa. Jednak po zjechaniu w dolinę Sanu, na podróżnych udających się w kierunku Dynowa czeka przykra niespodzianka w postaci odcinka specjalnego przez wieś Siedliska, niemiłosiernie katowanego przez "patelnie", dowożące kruszywo na budowę A-4 ze żwirowni w Wołodziu i Uluczu. Radzę też uważać przy wymijaniu się z tymi kolosami, bo ich kierowcy dobitnie pokazują kto tam rządzi, a droga jest bardzo wąska i do tego trzeba się liczyć z niespodzianką w postaci zaniżonego pobocza. W ostateczności można się salwować ucieczką do rowu...
      • tawnyroberts Remont przebudowanej drogi Stara Bircza-Wara 27.06.11, 13:59
        To nie żart! Minęło zaledwie półtora roku i przebudowana droga powiatowa Stara Bircza-Wara doczekała się pierwszego poważnego remontu. W ramach gwarancji wymieniono dobre kilkaset metrów nawierzchni, w odcinkach od kilku do kilkudziesięciu metrów. Co ciekawe, wszystkie naprawy dotyczyły pasa ze Starej Birczy do Wary, który był układany w dość ekstremalnych warunkach (pamiętny atak zimy w październiku 2009 r.). Najwięcej usterek było na serpentynach od strony Huty Poręby, gdzie nowy asfalt zupełnie nie trzymał się podłoża. Moim zdaniem zarządca drogi i tak dość pobłażliwie potraktował wykonawcę, przymykając oczy na drobniejsze braki, które pewnie dadzą znać o sobie po fali upałów lub kolejnej ostrej zimie. Póki co, da się jechać...
        • tawnyroberts Grysowa posypka na drodze Stara Bircza - Wara 11.10.11, 22:34
          Wygląda jednak na to, że Zarząd Dróg Powiatowych w Przemyślu nie był do końca zadowolony z poprawek na trasie Stara Bircza - Wara, o których pisałem w czerwcu bieżącego roku. Dowód? Końcem sierpnia na wymienionych fragmentach asfaltu pojawiła się grysowa posypka na lepiku, mająca chyba za zadanie ujednolicenie dość pstrokatej, po naprawie usterek, drogi. Tego typu zabiegi stosuje się czasami także w celu poprawy przyczepności na śliskiej nawierzchni, najczęściej na ostrych zakrętach i stromych podjazdach, jednak w przypadku omawianej trasy tą "ochroną" nie objęto wszystkich niebezpiecznych miejsc. I chyba całe szczęście, bo posypane fragmenty drogi są, przynajmniej na razie, bardzo zdradliwe, a to z uwagi na zalegający na jezdni luźny grys. Poza tym, wyremontowana zupełnie niedawno droga robi się coraz bardziej nierówna. Radzę uważać, zwłaszcza na serpentynach!
    • tawnyroberts Przebudowa drogi Krzemienna-Witryłów-Jurowce 07.01.10, 11:26
      Kolejna bardzo istotna inwestycja drogowa, tym razem z powiatu
      brzozowskiego: przebudowa drogi powiatowej Nr 2046R Krzemienna-
      Witryłów-Jurowce. Dwa lata temu zabezpieczono dwa duże osuwiska w
      ciągu tej trasy: w Krzemiennej w pobliżu stawów rekreacyjnych i w
      Temeszowie obok progu skalnego "Ptasi Uskok" na Sanie. W tamtym roku
      rozpoczął się remont szosy, który jeszcze nie został ukończony,
      chociaż nową asfaltową nawierzchnię położono już na całym
      zaplanowanym odcinku (od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 835 w
      Krzemiennej do końca miejscowości Końskie). Niestety leśny fragment
      tej trasy, pomiędzy Końskiem a Raczkową, zaprojektowano
      oszczędnościowo z płyt JOMB na cienkiej, piaskowej podsypce. Znając
      życie, po kilku latach droga z płyt nie będzie nadawała się do
      jazdy, a szkoda, bo jest to ciekawy skrót do Sanoka, z przepięknymi
      widokami na dolinę Sanu i okoliczne góry. Nie wiem też jak wygląda
      utrzymanie tej części szosy w okresie zimowym, bo podjazdy od strony
      Końskiego i Raczkowej są bardzo strome i jakoś nie mogę tam sobie
      wyobrazić pługa lub piaskarki. Mogę się jednak mylić...
      • bastekss remont Rybotycze - Bircza ? 12.01.10, 09:52
        Witam
        A czy ta droga kiedyś doczeka się remontu
        Szczególnie z Posady przez Łodzinkę i dalej do Birczy
        nie mówiąc o urwisku od strony Trójcy przy wjeździe na lotnisko
        • tawnyroberts Droga Rybotycze-Bircza? Cierpliwości... 12.01.10, 11:42
          Na temat kompleksowego remontu drogi Bircza-Huwniki-Granica Państwa
          (tak nazywa się ta trasa według nomenklatury Powiatowego Zarządu
          Dróg w Przemyślu) na razie cisza. Jednak pewne przygotowania już się
          chyba rozpoczęły, bo zlikwidowano większość uciążliwych dla
          kierowców osuwisk. Bodajże w dwóch przypadkach wybrana technologia
          okazała się za słaba, bo droga znowu zaczyna "ujeżdżać". Na dwóch
          lub trzech krótkich, kilkusetmetrowych odcinkach pojawiła się nowa
          asfaltowa nawierzchnia, ale tak wąska, że pojazdy z trudem się tam
          wymijają. Oczywiście nie zmienia to w żaden sposób ogólnie fatalnych
          wrażeń z przejazdu tą trasą. Dobrze, że krajobraz chociaż dopisuje...
    • tawnyroberts Remont pieszej kładki z Witryłowa do Ulucza 02.08.10, 23:03
      Od początku lipca trwa remont pieszej kładki na Sanie z Witryłowa do
      Ulucza. Zorganizowany przez Urząd Gminy w Dydni przetarg wygrała
      firma z portugalskim rodowodem - Mota-Engil Polska S.A. Zakończenie
      prac przewidywane jest na 31 listopada 2010 r. Trzeba przyznać, że
      pięć miesięcy na remont tak stosunkowo małego obiektu to chyba lekka
      przesada. Martwi mnie to tym bardziej, że często wykorzystywałem
      kładkę podczas moich rowerowych wycieczek, jako ciekawe urozmaicenie
      powrotnej drogi z okolic Sanoka. Teraz będę musiał już w Mrzygłodzie
      odbijać na Końskie lub tłuc się szutrówką z Ulucza do Huty Poręby.
    • tawnyroberts Remont mostu w Rajskim 16.06.11, 13:27
      Praktycznie przez cały bieszczadzki sezon turystyczny trwać będzie przebudowa mostu na Sanie w miejscowości Rajskie (droga wojewódzka Hoczew-Czarna). Niestety, remont wiąże się z całkowitym zamknięciem przeprawy, bo w ramach oszczędności inwestor nie pomyślał o wybudowaniu tymczasowej "prowizorki". Dla kierowców oznacza to konieczność pokonywania znacznych objazdów, a dla ludzi żyjących z turystyki - kolejny ciężki rok.


      "W Rajskim trwa przebudowa mostu"

      Trwa przebudowa mostu na Sanie w Rajskim. Po starym zostały jedynie filary. Prace budowlane o wartości ponad 4,3 mln zł brutto potrwają do końca października br. Inwestorem jest Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie, a wykonawcą firma Skanska.

      - Prace na budowie są realizowane zgodnie z harmonogramem. W chwili obecnej prowadzimy roboty związane z remontem i wzmocnieniem podpór mostu, które potrwają do końca lipca. W pierwszej połowie sierpnia będziemy montować konstrukcję stalową ustroju nośnego - informuje menadżer projektu Piotr Subczak z firmy Skanska.

      - Dzięki inwestycji mała obwodnica Bieszczadów zyska odnowioną, 3-przęsłową (ok. 85 m) przeprawę przez rzekę San. - Obiekt w Rajskiem zostanie poszerzony z 8,5 m do 10,5 m. Zwiększy się również nośność mostu do 50 ton, klasyfikująca obiekt w najwyższej klasie nośności "A” - dodaje Piotr Subczyk.

      Niestety przebudowa mostu związana jest z utrudnieniami dla kierowców, którzy skazani są na objazdy... Droga wojewódzka Nr 894 Hoczew-Czarna jest nieprzejezdna na odcinku Polańczyk-Polana. Objazd do miejscowości Polana-Czarna, a także do Polańczyka został wyznaczony drogą krajową nr 84 Sanok-Krościenko oraz drogami wojewódzkimi Hoczew-Czarna (odcinkowo), Lesko-Cisna, Solina-Myczków i Ustrzyki Dolne-Ustrzyki Górne.

      Wojciech Zatwarnicki

      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110616/BIESZCZADY/428037758


      P.S. Piszę za dziennikarzem "Rajskim", chociaż wydaje mi się, że powinno być "Rajskiem".
    • tawnyroberts Inwestycje drogowe w powiecie sanockim 17.06.11, 11:46
      Do tej pory powiat sanocki raczej nie słynął z porządnych dróg. Niekorzystne wrażenie potęgował dodatkowo fakt sąsiadowania z dobrze rozwiniętymi pod tym względem powiatami brzozowskim i leskim. Jednak tegoroczne inwestycje drogowe powinny nieco poprawić ten kiepski wizerunek, bo wygląda na to, że do Sanoka popłynie prawdziwa rzeka pieniędzy. Nie tylko na most w Łukowem...


      "Są pieniądze na budowę mostu w Łukowem"

      1,5 mln zł otrzymał powiat sanocki z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na infrastrukturę drogową. Pieniądze pójdą na budowę mostu w Łukowem na rzece Kalniczka.

      – W Łukowem jest stary, drewniany most, który wymaga pilnej wymiany. Dlatego te pieniądze pójdą w całości na budowę nowego – mówi starosta sanocki Sebastian Niżnik.

      To jednak nie koniec dobrych zapowiedzi. Od początku roku powiat sanocki pozyskał już prawie 8 mln zł na drogi i mosty. Dzięki dofinansowaniu naprawione zostaną m.in. osuwisko w Międzybrodziu, ulica Chrobrego oraz droga w Rakowej.

      Powiat otrzymał także 400 tys. zł od firmy Poszukiwania Nafty i Gazu z Jasła. Na podstawie zawartego porozumienia przekazane pieniądze są rekompensatą za zniszczenia dróg dojazdowych do wiertni w Strachocinie. Za te pieniądze wybudowane zostaną m.in. chodniki na ul. Okulickiego. To jednak nie koniec.

      – Pozyskaliśmy też partnerów do remontu drogi na Liszną. 30 tys. zł dołoży nam gmina wiejska Sanok i 35 tys. Nadleśnictwo Brzozów – wylicza Niżnik.

      Powiat sanocki, wspólnie ze Starym Samborem na Ukrainie, przygotowuje również projekt do programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina.

      Jeśli wniosek przejdzie, samorządy otrzymają dofinansowanie na remonty dróg. Powiat chce wyremontować ulice Rymanowską, Kościuszki i Jagiellońską.

      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110614/BIESZCZADY/375272779

      P.S. Roboty na drodze w Rakowej i osuwisku w Międzybrodziu już trwają.
      • bastekss Inwestycje drogowe w powiecie sanockim 27.06.11, 08:19
        Witam
        Tawny czy aby jechałeś ostatnio nowo wyremontowanym odcinkiem Przemyśl- Huwniki
        Zobacz co się dzieje na Hybie od strony Aksmanic - nówka droga nic dodać nic ująć
        Pozdrawiam
        • tawnyroberts Osuwisko na Hybie 27.06.11, 10:27
          Akurat jechałem tamtędy wczoraj i muszę przyznać, że osuwisko robi wrażenie. Droga "wpadła" do lasu na odcinku kilkudziesięciu metrów i przejechać można jedynie dobudowanym, prowizorycznym pasem. Z tego co wyczytałem w "Nowinach", remont trasy Przemyśl-Huwniki nie obejmował zabezpieczenia osuwiska, a więc w tym wypadku zawinił inwestor - Zarząd Dróg Powiatowych w Przemyślu, który nie potraktował dość poważnie istniejącego od lat zagrożenia. Tymczasem natura okazała się krnąbrna i z oszczędności nici. Teraz trzeba będzie zapłacić podwójnie...


          "Dziury w drodze z Przemyśla do Kalwarii będą załatane"

          Kilka dni temu pisaliśmy o wyremontowanej kilka miesięcy temu drodze z Przemyśla do Kalwarii, na której już pojawiły się dziury. Dostaliśmy odpowiedź z Zarządu Dróg Powiatowych: droga zostanie naprawiona przez wykonawcę w ramach gwarancji.

          Remont kosztował 6 mln 357 tys. złotych. W znacznej mierze był współfinansowany z pieniędzy Unii Europejskiej. Droga została uroczyście otwarta w listopadzie ub. roku.

          - Podczas długiego weekendu wybrałem się w rodzinne strony, czyli okolice Przemyśla. Gdy zobaczyłem wyremontowaną niedawno drogę z Przemyśla do Kalwarii Pacławskiej to ręce mi opadły. Wygląda gorzej niż przed remontem – napisał do nas pan Tadeusz (nazwisko do wiadomości redakcji).

          Najgorsza sytuacja jest na wzniesieniu tuż przed Huwnikami. Osunęła się ziemia wraz ze świeżą warstwą asfaltu. Jeden pas stał się nieprzejezdny.

          - Moim zdaniem za taką fuszerkę i marnotrawstwo ktoś powinien zostać ukarany – twierdzi Czytelnik.

          - Istotnie pojawiły się dziury na pewnych odcinkach tej drogi. Zostaną one załatane przez wykonawcę, w ramach gwarancji. Już to uzgodniliśmy – mówi Janusz Hołyszko, dyr. Zarządu Dróg Powiatowych w Przemyślu.

          Bardziej skomplikowana jest sprawa z osuwiskiem. Jak tłumaczy dyr. ZDP ostatni remont nie obejmował jego zabezpieczenia.

          - Wykonywane były tam prace jedynie przy korpusie drogowym. Zrobiony został drenaż, odwodnienia. Teraz widzimy, że to za mało – mówi Hołyszko.

          Na razie osuwisko zostało zabezpieczone, a droga tymczasowo poszerzona o dodatkowy pas. Na szczęście była taka możliwość.

          - Likwidacja osuwiska według wstępnych szacunków może kosztować dwa do trzech milionów złotych. Tych prac na pewno nie wykonamy w tym roku, może w przyszłym – mówi Hołyszko.

          Najpierw zostaną wykonane badania geologiczne, które dadzą odpowiedź na pytanie o przyczyny osuwiska oraz jego zakres.

          www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110519/PRZEMYSL/229178334


          P.S. Gdzie te dziury, o których pisał czytelnik "Nowin"? Przejechałem większość wyremontowanej trasy i takowych nie zauważyłem...
          • bastekss Osuwisko na Hybie 28.06.11, 09:41
            Witam
            Ta droga chyba nigdy nie doczeka się "normalności".
            Przypuszczam że jeżeli nie zrobiono zabezpieczenia skarpy-osuwiska
            to w najbliższej przyszłości taki sam los spotka odcinek 200m wyżej za kapliczką
            tam również jest osuwisko tylko jeszcze się jakoś trzyma,
            może dlatego że jest tam więcej drzew.

            Po zamknięciu tego odcinka lub nawet jeszcze przed, wszystkie ciężarówki jadące na arłamów najpierw "rozniosą" tą drogę, a póżniej tą przez Sierakośce której stan jest również fatalny szczególnie na odcinku przy Wiarze.

            A ja z innej beczki teraz, czy odcinek Posada - Bircza szczególnie Łodzinka - serpentyny doczekał się remontu?
            Dawno tamtędy nie jechałem a dziury były okropne pomiędzy paskami wylanego asfaltu
            a lubię tą drogę wycieczkowo, szczególnie z Rzeszowa na Kalwarię.
            Pozdrawiam
            • traper01 Re: Osuwisko na Hybie 28.06.11, 21:02
              Jechałem jakiś czas temu z Huwnik do Birczy i przyznam, że droga nie jest najlepsza, nie licząc małych odcinków gdzie jest położony dywanik.
              Jeżeli chodzi o usuwisko na Hybie, to jest to problem od X lat. Był tam kiedyś mostek, ale że za często się niszczył więc całość zasypano i od tego czasu zaczęło się usuwać.
              A propos mostów, w Huwnikach most na Wiarze jest cały do wymiany ale ZDP nic sobie z tego nie robi. Przyjedzie od czasu do czasu ekipa, wymienią 3-4 deski przez cały dzień i są zadowoleni. A tam dojdzie kiedyś do nieszczęścia.
            • tawnyroberts "Remont" drogi Bircza-Huwniki 30.06.11, 12:06
              Zarząd Dróg Powiatowych w Przemyślu postanowił, że drogę Bircza-Huwniki będzie remontował tzw. systemem gospodarczym, czyli z wykorzystaniem własnych środków. W praktyce wygląda to mniej więcej tak, że nowy afalt pojawia się tylko w miejscach, gdzie już zupełnie nie da się jechać i są to zazwyczaj odcinki nie przekraczające kilkuset metrów. Przemierzając tę trasę cały czas odnosi się wrażenie, że ma się do czynienia ze starą, nieremontowaną drogą, na której sporadycznie pojawia się fragment nowego "dywaniku". O jakimkolwiek rozpędzeniu maszyny lepiej zapomnieć, bo tuż za zakrętem pryska sen o potędze i zaczyna się szara rzeczywistość, czyli nierówności i dziury. W dodatku odcinki nowej nawierzchni są tak wąskie (około 1 metra węższe od starego asfaltu!), że z trudem wymijają się tam dwa "maluchy", o większych brykach nie wspominając. Poza tym, ten pseudoremont trwa już, jeśli się nie mylę, trzeci sezon i fragmenty położone na samym początku w niektórych miejscach nadają się do... naprawy. Obecnie drogowcy "szaleją" na serpentynach od strony Woli Korzenieckiej i niespełna kilometrowy odcinek nowego asfaltu, jaki mieli do położenia, podzielili sobie bodajże na trzy części, z uroczymi przerywnikami w postaci wybojów. Pewnie, żeby kierowcy nie posnęli.

              Podsumowując, raczej trudno nazwać wyczyny drogowców na tej trasie remontem z prawdziwego zdarzenia. Bardziej zalatuje mi to na doraźną naprawę. Co gorsze, naprawę, która sposobem przeprowadzenia tak naprawdę degraduje tę trasę na kolejne lata. Czy już rzeczywiście nie dało się załatwić jakichś unijnych środków i zrobić to raz, a w miarę porządnie? To co w tej chwili wyprawia tam przemyski ZDP to zwykła fuszerka...
    • tawnyroberts Asfalt na trasie przez Łomną! 20.10.11, 21:34
      Pomykając dwa tygodnie temu rowerkiem do niegdysiejszej powstańczej stolicy Ukrainy - Jamnej Dolnej, w pobliskiej Łomnej tak oniemiałem z zachwytu, że omal nie spadłem z siodełka. Powód? Po latach tęsknego wyczekiwania, na drodze przez Łomną (obok ośrodka Caritas Wojska Polskiego i ściezki przyrodniczo-historycznej "Łomna") pojawił asfalt, który zastąpił dotychczasowy, wysłużony szuter. Nową nawierzchnię położono na całej trasie, wszystkiego ok. 3,3 kilometra. Co prawda, droga nie jest zbyt szeroka, ale ma za to utwardzone pobocza. Całości dopełniają świeżo wybrane, głębokie rowy, liczne przepusty i mostki z płyt drogowych dla dojazdu do pól i lasów. Droga jest własnością Lasów Państwowych i domyślam się, że to właśnie ta instytucja stoi za tą inwestycją. Brawo!!!

      P.S. Przypominam, że formalnie na tej trasie obowiązuje zakaz ruchu pojazdów nie należących do Administracji Lasów Państwowych. Zakaz ten nie dotyczy jednak rowerów i wszystkich innych "maszyn" nie wyposażonych w silniki spalinowe.
      • tawnyroberts Nowa nawierzchnia na trasie Leszczawa - Reberce 24.10.11, 08:19
        Skoro już mowa o drogach, których właścicielem są Lasy Państwowe, warto odnotować inną poważną inwestycję na terenie Nadleśnictwa Bircza. Mam tutaj na myśli remont trasy z Leszczawy Dolnej do Łomnej, a właściwie do dawnego przysiółka tej nieistniejącej wsi - Reberce. Nowy asfalt pojawił się na całym wspomnianym odcinku, liczącym w sumie ok. 5,5 kilometra. Oprócz tego droga doczekała się, podobnie jak w przypadku trasy przez Łomną, utwardzonych poboczy, nowych przepustów i solidnych zjazdów do lasu z płyt żelbetonowych. Warto tutaj zaznaczyć, że nie był to pierwszy asfalt na tej trasie i może właśnie dlatego po remoncie równo tam jak na stole. Na koniec małe spostrzeżenie: przemierzając od lat leśne dukty Pogórza Przemyskiego stwierdzam, że drogi wewnętrzne Nadleśnictwa Bircza od dawna brylują wśród tras sąsiednich nadleśnictw, a tegoroczne remonty są tylko tego potwierdzeniem.
        • piotrzr samochodowy spacerek po pogórzu 26.10.11, 11:06
          Kilka tygodni temu odbyłem samochodowy spacer po Waszych okolicach. Zacząłem go od Krościenka po Jureczkową (tu droga kiepska), Braniów (nie ma śladu po szlabanie gdzie wartą dowodziłem :), potem Arłamów, zjazd na Makową, potem Rybotycze, Posada R., Bircza, trasa na Niemadową , Dybiecko, Dynów, Domaradz, Rzeszów.
          Drogi ? wspaniała sprawa. Szczególnie odcinek od Posady do Birczy. Pamiętam tę...drogę jako wyboistą, dziurawą, dobrą dla traktorów. A teraz ? Rewelacja, boskość, czysta przyjemność jazdy !!! Podobnie szosa od Dynowa do Domaradza - cudo !!!
          Jedyny minus ? remont mostku i krzyżówki pod Dynowem oraz ...wielkie ciężarówki zasuwające po żwir na budowę autostrad w stronę nadsańskich żwirowni.
          No i masakrowanie góry w Arłamowie budową jakiegoś zaj...ście wielkiego hotelu.
          • tawnyroberts Samochodem po Pogórzu 26.10.11, 20:41
            Droga wojewódzka nr 884 Przemyśl - Domaradz przeszła ostatnio remont kapitalny, trwający niemalże trzy lata, nic zatem dziwnego, że jedzie się tam z prawdziwą przyjemnością. Krzyżowka w Dynowie już zrobiona, z mostem drogowcy jeszcze "walczą", bo podobno temat wyszedł dopiero w końcowej fazie remontu całej trasy. "Patelnie" ze żwirem nadal są zmorą dróg w okolicach Dynowa i tak będzie co najmniej do końca budowy autostrady w naszym województwie.

            Odcinek od Posady Rybotyckiej do Birczy? Musiałeś go zapamiętać od bardzo złej strony jeszcze z zamierzchłych czasów, bo obecnie nawierzchnia nie jest tam aż taka rewelacyjna. Pisałem o tej trasie w tym wątku kilka miesięcy temu. Od tamtej pory nic się nie zmieniło, a już na pewno na plus.

            Z kolei trasa Krościenko - Kuźmina była nie tak dawno remontowana i odcinek z Krościenka do Jureczkowej z pewnością do kiepskich nie należy.

            Ogólne mocno pozytywne wrażenie z przejazdu drogami Pogórza Przemyskiego jak najbardziej uzasadnione. Poprawiły się nam ostatnio drogi i to bardzo!
    • tawnyroberts Remont mostu na Wiarze w Grąziowej 29.11.11, 22:00
      W ostatnią niedzielę po raz kolejny odwiedziłem Grąziową i tamtejszy cmentarz greckokatolicki, chcąc na własne oczy obejrzeć efekty niedawnych prac remontowych Stowarzyszenia "Ukraiński Dom Narodowy". O samym cmentarzu napiszę wkrótce w wątku poświęconym Grąziowej, natomiast w wątku drogowym donoszę, że właśnie trwa remont mostu na Wiarze w tej wyludnionej wsi i dojechanie tamtędy np. do Trójcy jest w tej chwili niemożliwe. Oczywiście mam tutaj na myśli ostatni most na Wiarze w Grąziowej, licząc od strony Trzciańca. Aktualnie zdemontowano całe drewniane poszycie i trwa antykorozyjne zabezpieczanie stalowej konstrukcji mostu. Pieszo można przejść na drugą stronę po wąskich deskach, ułożonych luźno na odsłoniętych legarach. Z rowerem też jakoś poradziłem: pojazd do jednej ręki, drugą łapałem się barierki mostu i po wspomnianych deskach dawaj na drugi brzeg. Zresztą, przy obecnym stanie wód i przeciągającej się suszy na Pogórzu Przemyskim nawet sforsowanie Wiaru w bród nie stanowi najmniejszego problemu...
    • tawnyroberts Remont drogi w Kotowie 28.11.12, 14:48
      Rok 2012 stał pod znakiem gorączkowych przygotowań do EURO, stąd też należało przypuszczać, że pieniędzy na inwestycje drogowe w regionach, nie związanych bezpośrednio z turniejem, będzie znacznie mniej niż w latach poprzednich. Drogowy kryzys nie ominął i powiatu przemyskiego, gdzie w jego górzystej części, czyli na Pogórzu Przemyskim, do przedsięwzięcia roku urósł remont drogi powiatowej nr 2072R Piątkowa - Kotów - Stara Bircza. Całe zadanie, obejmujące sumarycznie 2960 metrów trasy, rozpisano na dwa przetargi. Pierwszy dotyczył odcinków od 2+650 do 3+650 oraz od 6+250 do 7+550 kilometra drogi. Postępowanie przetargowe wygrała firma Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów w Leżajsku S.A., która zgodziła wyremontować ten, łącznie 2,3 kilometrowy, fragment trasy za 723 738,03 złotych. Drugi przetarg dotyczył znacznie krótszego odcinka (7+550 - 8+210 km, czyli 660 metrów) i wygrało go Przemyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Przemyślu Sp. z o.o., z ceną 174 498,57 złotych.

      Przyznaję się bez bicia, że już kilka miesięcy nie byłem w Kotowie i jeszcze nie jechałem wyremontowaną trasą. Gubię się też w tych kilometrach trasy podawanych do przetargów, bo odcinek od 2+650 do 3+650 km powinien być jeszcze przed zabudowaniami Kotowa od strony Piątkowej, a tymczasem z opowieści Salamandra w wątku "Cerkiew w Kotowie" wynika, że remontowano fragment od pierwszych domów w Kotowie, od strony szkółki leśnej, do pierwszych domów w Rudawce. Oj, chyba trzeba sprawdzić to "na żywo". W Kotowie...
      • galileo11 Gmina Bircza zrobiła o,5 km asfaltu w Leszczawce. 28.11.12, 20:54
        Witam serdecznie
        Pana tawnyroberts!

        Bardzo miłe to z Pana strony, że w sumie przy zerowej aktywności innych uczestników forum, Pan pchasz ten wóz jednak do przodu - dzieląc się z innymi jakże ważnymi informacjami.
        Pragnę dodać, że jakieś 2 tygodnie temu Gmina Bircza wykonała 0,5 km asfaltu w Leszczawce.
        Moim skromnym zdaniem ten odcinek zrobili bardzo dobrze - ja nie jestem mieszkańcem gminy Bircza.
        Geofizyka Kraków dzisiaj zakończyła zaległą sprzed ok. 1,5 roku niedokończoną robotę, dzisiaj rano jeszcze byli w terenie, ale już ok. 80% sił wyjechało.
        W sumie tam na tamtym terenie wykonali zaległe odwierty od Krecowa poprzez Kieczory zahaczając Kamionki, obok diatomitów na Szutryskach po G. Leszczawę.
        Dzisiaj stróż z Radomia jeszcze stróżuje, moim zdaniem resztki będą się jeszcze ewakuować 2-3 dni.
        Pozdrawiam serdecznie.

        P.S. Pomimo Pańskich niuansów urzeka mnie bardzo dobra (b. poprawna) pisownia w j. polskim. Pisownia większości ludzi na różnych forumach to w tej chwili po prostu jeden wielki chaos.
        • brzezawianin Re: Gmina Bircza zrobiła o,5 km asfaltu w Leszcza 29.11.12, 07:56
          A co z dalszym remontem drogi do Brzeżawy ? Będąc ostatnio w tej miejscowości, zauważyłem, że wyasfaltowano dość długi odcinek bocznej dróżki wiodącej skrajem wsi, natomiast główna droga prowadząca przez wieś w dalszym ciągu jest dziurawa jak przysłowiowy szwajcarski ser.
          • tawnyroberts Droga przez Brzeżawę 29.11.12, 14:25
            Główna droga przez Brzeżawę, to droga powiatowa nr 2074R, zarządzana przez Zarząd Dróg Powiatowych w Przemyślu, natomiast ta wyasfaltowana boczna dróżka jest własnością Gminy Bircza, która też z pewnością stoi za jej remontem. To dwie różne drogi z różnymi właścicielami i nie należy ich łączyć ze sobą na zasadzie: czemu wyremontowali jakąś podrzędną "ścieżkę", a główna droga pozostaje nadal praktycznie nieprzejezdna? Chociaż z drugiej strony bywa i tak, że gminy dokładają do remontów dróg powiatowych (np. w 2009 r. przebudowę drogi powiatowej nr 2042R Wara - Stara Bircza wspomogła, co prawda w niewielkim stopniu, Gmina Bircza).

            Jeśli zaś chodzi o sam remont głównej trasy przez Brzeżawę, to znalazłem ogłoszenie o przetargu na przebudowę 0,5 kilometra tej drogi (od 2+218 - 2+718 km), z terminem wykonania 29.09.2012 r., czyli powinno już być po sprawie. Czy faktycznie tak jest, nie wiem, bo ostatnio się tam nie zapuszczałem.
            • brzezawianin Re: Droga przez Brzeżawę 29.11.12, 16:52
              Dziękuję za wyjaśnienie. Rzeczywiście, jadąc jakiś czas temu drogą do Brzeżawy z radością zauważyłem przedłużenie nawierzchni asfaltowej o jakieś 500 m. Ciekawe kiedy i czy remont będzie kontynuowany ?
              • brzezawianin Re: Droga przez Brzeżawę 22.11.13, 05:41
                Po latach oczekiwania, w bieżącym roku, wykonano ku radości mieszkańców Brzeżawy, drogę (asfaltową) przez wieś. Martwi mnie jednak fakt, kursowania ciężkich samochodów wywożących drzewo z okolicznych lasów. Obawiam się, że niebawem może być ona zdewastowana a nie sądzę by Nadleśnictwo poczuwało się do odpowiedzialności za jej naprawę. Chodzi zwłaszcza o odcinek między Lipą a Brzeżawą (Podwoludzka).
        • tawnyroberts Droga i odwierty w Leszczawce 29.11.12, 14:45
          Cieszy mnie remont drogi przez Leszczawkę, bo dość często z niej korzystam. Szkoda, że tylko 0,5 kilometra, ale "lepszy rydz niż nic". Choć z drugiej strony, etapowe, rozwleczone w czasie, remonty nie sprawdzają się w polskich realiach, bo zanim drogowcy wyremontują ostatni odcinek, te przebudowywane najwcześniej nadają się już do... ponownego remontu. W efekcie cały czas ma się wrażenie, że jeździ się po kiepskiej drodze.

          Co się zaś tyczy odwiertów, to temat zupełnie mi umknął i nawet nie bardzo wiem czego Geofizyka szukała w okolicach Leszczawki. Proszę o małe wyjaśnienie.

          P.S. Pozdrawiam i dziękuję za słowa uznania.
          • galileo11 Re: Droga i odwierty w Leszczawce 29.11.12, 21:42
            Witam serdecznie!
            A więc tak: temat Geofizyki Kraków rozpoczął się w sierpniu 2010 r. Sprawa dotyczyła poszukiwania ropy i gazu łupkowego na terenie Bieszczadów (po prawej stronie Sanu). Wiercili praktycznie już od górnych Bieszczad ( Czarna, Lutowiska), Krościenko, Liskowate, Jureczkowa, Ustrzyki Dln., aż po Bezmiechową, Paszowa aż po Tyrawę Wołoską, Trzcianiec, miało być aż po Grn. Leszczawę. Główną bazę mieli w Olszanicy, pracowało ok. 500 osób, księgowość i sprawy biurowe mieli w Lesku (w gazownictwie) - przy wylocie na Łukawicę. Prace trwały ok. pół roku do marca 2011 r. Temat jednak nie został zakończony, (ktoś tam, nie wiem jak to się nazywa: czy konserwator przyrody nie zgodził się na prace m.in. na terenie Parku gór Słonnych, obok lotniska na Bezmiechowej).
            Sprawa wróciła w tym roku, dokładnie od 17 października, zaczęli zwozić sprzęt i tydzień przed Wszystkimi Świętymi rozpoczęli niedokończone odwierty. Tym razem siły były dużo mniejsze, moim zdaniem z 200 osób pracowało, chociaż sprzętu w niektórym asortymencie mieli dużo więcej. Bazę też mieli w Olszanicy, w tym samym miejscu.
            I tutaj podam taką ciekawostkę: tym razem wszystkie odwierty rurowali rurami kanalizacyjnymi PCV 75 mm (nietypowe, typowe to 50 i 100). I w pierwszej chwili był duży problem, tych rur praktycznie nigdzie nie było (17 stuk 3 metrowych było w Hoczwi), dopiero dziewczyna ze sklepu Krybet sprowadziła resztę z Gamratu z Jasła. Rurowali po to ażeby nie obsuwały się odwierty np. 30 m, ponieważ brygada od trotylu była na kontrakcie w Austrii. Kielichy obcinali a rury łączyli taśmą. I właśnie główny atak poszedł na Kreców i tak tymi górkami w kierunku Kuźminy (po drodze Borysów) zahaczając Kamionki, Kieczory k. Finaca, diatomity i najgłębszy odwiert w Polsce w kierunku Grn Leszczawy.
            Brygada od wystrzałów ( ok. 60 osób) dojechała w sumie w połowie listopada, prace poszły bardzo sprawnie (pogoda dopisała).
            Wczoraj był jeszcze stróż z Geofizyki, dzisiaj już go nie ma, zostały 2 Landrovery, 1 Mitschubishi, 3 budy magazyny ( na naczepy do TIR-a).
            Czy jest ropa, gaz, na to pytanie z pracowników terenowych nikt nie zna odpowiedzi, proszę pytać „interpretację wyników w Krakowie” .
            • tawnyroberts Re: Droga i odwierty w Leszczawce 30.11.12, 12:23
              Ten temat to znam, bo pamiętam bazę Geofizyki w Olszanicy (przy drodze do Ropienki). Nie wiedziałem tylko, że tegoroczne roboty w okolicach Leszczawki to kontynuacja tamtych prac. Podobna baza Geofizyki funkcjonowała mniej więcej tym samym czasie (druga połowa 2010 r.) w Błażowej. Wiercili wtedy na Pogórzu Dynowskim, między innymi w okolicach Dynowa i Domaradza. Tylko tamtej jesieni pogoda była fatalna i zmasakrowali mnóstwo pól i dróg gruntowych. Ale odszkodowania płacili od ręki...
    • tawnyroberts Do Arłamowa z Jureczkowej nową drogą! 21.11.13, 21:07
      W ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina 2007–2013 powiat bieszczadzki realizuje właśnie od dawna oczekiwany remont drogi powiatowej nr 2089R Jureczkowa – Makowa na odcinku od Jureczkowej do Arłamowa (0+000 – 10+595 km). Dodatkowo wyremontowany zostanie także dojazd do ośrodka w Arłamowie o długości 800 metrów. Zatem łącznie roboty obejmą prawie 11,5 kilometra dróg! Zakres prac jest także imponujący i bynajmniej nie będzie polegał jedynie na położeniu nowego "dywanika" na dotychczasowej szosie. Droga zostanie poszerzona, pojawią się utwardzone pobocza, przebudowane zostaną także wszystkie zjazdy. Wykonawcą remontu jest Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych Sp. z o.o. z Sanoka. Zakończenie wartego 9 432 205,38 złotych projektu przewidziano na październik 2014 r. Czasu zatem jest dosyć, aby wszystko zrobić tak, jak należy. Gdy byłem w okolicach Arłamowa w połowie października, prace szły pełną parą!

      Powiat bieszczadzki przygotował wniosek o dofinansowanie wspólnie z ukraińskimi partnerami: miastem Stary Sambor i Starosamborską Radą Rejonową. W ramach projektu w Starym Samborze przebudowanych zostanie prawie 5,5 kilometra dróg.
      • piotrzr Re: Do Arłamowa z Jureczkowej nową drogą! 22.11.13, 16:25
        O proszę - fajna wiadomość - lubię tę trasę - a szczególnie mnie cieszy ta wiadomość o Starym Samborze - bywam tam i ...takie joby sypie :)
    • tawnyroberts Do Leszczyn i Sopotnika już bez wybojów! 25.11.13, 21:02
      Remont szosy Jureczkowa - Arłamów to nie koniec ofensywy drogowców w okolicach starego-nowego ośrodka. Oto bowiem po wielu latach katowania niemiłosiernymi dziurami i wybojami, nowej asfaltowej nawierzchni doczekała się droga Makowa - Leszczyny - Sopotnik. Tak, to nie żart! Nowy dywanik położono do samego Sopotnika, a dokładniej do potoku o tej samej nazwie. Dla mieszkańców Leszczyn i Sopotnika zamiana dziurawej szutrówki, na równy jak stół asfalt, to jakby skok do nowej cywilizacji. Skok, na który, jak mało kto, sobie zasłużyli. Miałem okazję testować rowerem nową nawierzchnię w drodze powrotnej z Paportna na dwa dni przed oficjalnym otwarciem. Jedzie się znakomicie! Całkowity koszt remontu tego 3-kilometrowego odcinka wyniósł 1 086 271,36 złotych. Lwia część tej kwoty pochodziła z budżetu państwa, a po kilkanaście procent dorzuciły Gmina Fredropol i niezawodne Nadleśnictwo Bircza. Wykonawcą robót było Przemyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Sp. z o.o.

      Poniżej relacja z oddania drogi, zamieszczona na oficjalnej stronie Gminy Fredropol.


      "Uroczyste otwarcie drogi Makowa - Leszczyny - Sopotnik"

      15 października 2013 roku została uroczyście otwarta droga gminna Makowa - Leszczyny - Sopotnik. Poświęcenia nowej drogi dokonał proboszcz ks. Kazimierz Jurczak, o. Jacek Tadeusz oraz o. Przemysław Janik. Oficjalnego przecięcia wstęgi dokonali Wójt Gminy Mariusz Śnieżek, Sekretarz Gminy Leszek Urban, Nadleśniczy Nadleśnictwa Bircza Zbigniew Kopczak, Prezes Przemyskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych Robert Bembnowicz, Radny Rady Gminy Mieczysław Rogowski, ks. Kazimierz Jurczak oraz mieszkańcy.

      Zadanie pn. "Odbudowa drogi gminnej Makowa - Leszczyny - Sopotnik'' zrealizowano w ramach dotacji budżetu państwa, gmina na ten cel pozyskała 869 017 zł., z Nadleśnictwa Bircza 130 000 zł., pozostała część to wkład gminy. Całkowity koszt zadania wyniósł
      1 086 271,36 zł.

      Wykonawcą zadania było Przemyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Sp. z o.o. Zakres zrealizowanej inwestycji obejmował wykonanie podbudowy, ułożenie nawierzchni asfaltowej oraz wykonanie poboczy. Łączna długość drogi to 3 km.

      Dzięki tej inwestycji podniesie się standard życia mieszkańców Leszczyn, którzy od wielu lat zabiegali o remont drogi.

      www.fredropol.pl/aktualnosci/259-uroczyste-otwarcie-drogi-makowa-leszczyny-sopotnik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka