IP: 79.139.112.* 08.01.10, 18:11
wie ktoś co się będzie działo w Przemyślu na WOŚPie w niedzielę?? jacy
"grajkowie" będą itp...
Obserwuj wątek
    • jobrave Daj spokoj... 08.01.10, 18:22
      rzygać się chce już tym WOŚP-em, atakiem je.bniętej Szwajcarki na Benka nr XVI,
      Kempą, Wassermanem i tym,że ktoś gwizdnął bramę z Auschwitz.
      • Gość: nikuđ Re: Daj spokoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 19:17
        niestety dla ciebie bedzie coraz gorzej szla.k trafi cala te klike ktora ty popierasz z po i urbanem na czele. totalna kompromitacja jest juz blisko.
        • Gość: jobrave Re: Daj spokoj... IP: 89.195.152.* 08.01.10, 20:46
          Gorzej Ci?
          • Gość: nikuđ Re: Daj spokoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 21:49
            a co to bylo to _daj spokoj_
            • Gość: jobrave Re: Daj spokoj... IP: *.range86-132.btcentralplus.com 09.01.10, 01:12
              Nie mam nic przeciwko samej WOŚP, a wręcz przeciwnie,chodzi mi tylko o ten szum,
              który zaczyna się 10 dni przed, człowiek sie boi lodówki nawet otworzyć, żeby
              nie słyszeć tych wrzaskliwych i nachalnych zapowiedzi i w zw. z tymmnie poniosło
              za co Autora wątku przepraszam.
              • Gość: tumbukumbu Re: Daj spokoj... IP: 79.139.112.* 09.01.10, 12:57
                no i tak nikt nie odpowiedział....

                mówię tu teraz do przeciwników WOŚPu. Pokażcie mi szpital, który nie ma sprzętu
                kupionego przez tą akcję, i to nie byle jakiego... a "przemyskie warunki" zna
                każdy z nas ....
                • Gość: glosrozsadku Re: Daj spokoj... IP: *.ptvk.pl 09.01.10, 20:19
                  albo niech sie wypowiedza rodzice, ktorych dzieci zyja dzieki
                  aparaturze zakupionej przez WOŚP.
                  najlepiej ponarzekac.
                  • Gość: rodzic Re: Daj spokoj... IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.10, 22:00
                    Moje żyje, ale nie słyszałem o jakis prezentach od Owsiaka dla
                    naszego szpitala. Ciekaw jestem , ile Przemysl dostał po kilkunastu
                    zbiórkach.
                    • Gość: jobrave Re: Daj spokoj... IP: *.range86-132.btcentralplus.com 09.01.10, 22:23
                      Wbrew pozorom są przeciwnicy WOSP, to tatko Rydzyk i jego moherowe ludki,
                      właśnie wczoraj dyskutowano w Radio Maryja na ten temat i stwierdzono, że Owsiak
                      to złodziej i ci co zbierają też, że nie wiadomo gdzie ta kasa idzie, że zbiorką
                      powinien się zając "Caritas", czyli Kościół.
    • darino wywiad n/t działalności WOŚP 10.01.10, 09:23
      tygodnik.onet.pl/30,0,39430,owsiak_nie_bedzie_ministrem,artykul.html
      • slon251 Re: wywiad n/t działalności WOŚP 10.01.10, 21:00
        Akcje charytatywne są wspaniałe, ale OWSIAK ROBI TO
        NAJLEPIEJ.Pomagajmy a nie ulegajmy głupocie i jątrzeniu.
        • Gość: spokojny Re: wywiad n/t działalności WOŚP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 14:27
          a ja oczekuję informacji od organu wydającego zgodę na
          kwestę:zebrano...zł, wydano zgodnie z deklaracją ....zł(lista zn
          kwotami obdarowanych),na obsługę kwesty wydano..zł. I będzie OK.
          • kocur_zalogowany Coroczne sprawozdania finansowe WOŚP 11.01.10, 15:16
            są publikowane w internecie. To i tak nikogo nie przekonuje, zwłaszcza tych,
            którzy czytając, że fundacja ma prawo wydać do 10% wpływów na administrację (w
            tym również na jakieś wynagrodzenia) głośno krzyczą, że Owsiak bierze dla siebie
            zgodnie ze statutem 10% z zebranych pieniędzy (nie licząc tych, które mu się
            zwinąć poza ewidencją).
            • darino płacę, bo chcę 11.01.10, 15:33
              A najbardziej jęczą ci, którzy na Orkiestrę nie dali złamanego grosza.
              • Gość: norma Re: płacę, bo chcę IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.10, 21:05
                Na stronie WSOP poza kilkunastooma autami i jakimis bezcennymi
                aparatami ( bo bez- ceny) nic nie ma. Spieracie się o clou, a je juz
                ktoś opisał, polecam , czasen głupi "Fakt" zaanalizuje, a co, GW ma
                monopol??? . Co do Dymnej i Błaszczyk, chylę czoła.
                tekstu na temat OSZUSTWA Owsiaka.

                NA CZYM POLEGA OSZUSTWO OWSIAKA

                (...) sądzę, że należy przypominać, jakiej manipulacji dokonał w
                ciągu wielu już lat funkcjonowania WOŚP Owsiak oraz środowisko,
                które najbardziej go wspiera.

                W przypadku Owsiaka mamy do czynienia z często stosowaną metodą
                tworzenia iluzji pozapolityczności osoby i przedsięwzięcia, które
                pozapolityczne wcale nie są. Owsiak nie jest osobą
                `pozaideologiczną', stojącą w jakiś sposób poza sporem politycznym.
                Przeciwnie - jest osobą o bardzo wyrazistych poglądach, które
                uzewnętrzniają się od czasu do czasu w postaci zapowiedzi `dawania z
                baśki' tym, którzy ośmielają się badać życiorys Wałęsy, w
                wypowiedziach na temat Radia Maryja albo w usuwaniu sprzed wejścia
                na Przystanek Woodstock (podkreślam: z terenu publicznego) wystawy
                antyaborcyjnej. Jednak dla środowiska, mówiąc ogólnie, `Gazety
                Wyborczej' jest Owsiak authority of last resort - kimś, po kogo się
                sięga w nadzwyczajnych sytuacjach. Owsiak jest niezwykle wygodny,
                ponieważ jego charytatywna działalność pozwala tworzyć wrażenie, iż
                jest osobą niezaangażowaną politycznie, a więc to, co mówi, mówi
                niejako z pozycji `pozapolitycznych'. (O stosowaniu tej metody w
                pierwszym dziesięcioleciu III RP bardzo ciekawie pisał Zdzisław
                Krasnodębski w eseju `Filozofia III RP, czyli od antypolityki do
                postpolityczności ' w zbiorze `Rzeczpospolita 1989-2009', wydanym
                przez krakowski Ośrodek Myśli Politycznej.) Słuchacze odbierają
                poglądy Owsiaka nie jako poglądy uczestnika politycznej wojny, ale
                kogoś spoza nielubianego środowiska polityków, a tym samym nadają im
                większą wagę. Na tym polega wielkie oszustwo Owsiaka, którego on
                sam, jak sądzę w pełni świadomie, nie chce wyjaśnić, np. poprzez
                oficjalne poparcie konkretnej partii politycznej. Wziąwszy to pod
                uwagę, absolutnie zasadne było umieszczenie w noworocznej szopce
                przez Marcina Wolskiego m.in. Owsiaka właśnie w loży celebrytów,
                przyklaskujących oczywiście opcji jedynie słusznej.

                WOŚP jest instrumentem utwierdzania tej iluzji. Przy czym trzeba
                zauważyć, że nastąpiła tu całkowita personalizacja idei: WOŚP to
                Owsiak, Owsiak to WOŚP. Są i inne organizacje, które posługują się
                popularnym wizerunkiem swoich twórców (Fundacja Anny Dymnej czy
                Akogo Ewy Błaszczyk), ale żadna z nich nie jest tak medialnie
                rozdmuchana, tak kontrowersyjna i żadna nie zmieniła się w sprawnie
                działający koncern. Tym samym każdy wyskok Owsiaka i każde jego
                kontrowersyjne stwierdzenie natychmiast może być zbite
                kontrargumentem: ale on tyle robi dla dzieci.

                Czy na pewno? Owsiak zrobił przez te wszystkie lata z WOŚP istny
                cyrk, którego koszty stają się absurdalne. Godziny telewizyjnych
                transmisji, przeloty samolotami (tym razem w eskorcie F-16), tysiące
                ludzi do obsługi koncertów, którzy przecież nie pracują darmo,
                sprzęt itd. Jaki jest sens ciągnąć imprezę, gdzie co roku trzeba
                wymyślać nowe fajerwerki, coraz absurdalniejsze i coraz
                kosztowniejsze, byle zachęcić ludzi do jednorazowego zrywu?
                Porównanie kosztów i zysków to zwykłe wyliczenie efektywności. Nikt
                tego dotąd nie zrobił, a w takim wyliczeniu wspominany przez
                Leskiego Caritas wypadłby pewnie o kilkaset procent lepiej niż WOŚP.

                Dlaczego nikt tego nie zrobił? O tym też już swego czasu pisałem: w
                sprawie WOŚP działa moralny szantaż. Kto krytykuje Owsiakową
                imprezę, ten widocznie musi nienawidzić małych dzieci, którym Owsiak
                pomaga. Ten argument jest oczywiście absurdalny, oparty na
                naciąganym sylogizmie i założeniu, że cel uświęca środki, a przy
                okazji dowodzący niezdrowego utożsamienia idei z osobą.
                W licytacjach WOŚP biorą udział wszystkie liczące się firmy, wydając
                w ten sposób pieniądze swoich klientów bez pytania ich o pozwolenie,
                ewentualnie pieniądze państwowe. Nie ma wysokiego urzędnika, który
                mógłby się wyłamać z obowiązkowego entuzjazmu - w tym cyrku biorą
                udział i prezydent, i premier. Szantaż moralny odnosi skutek. Kto w
                entuzjazmie nie bierze udziału, zostaje napiętnowany.

                Po raz kolejny warto postawić pytania, które już zadawałem: z jakich
                to powodów akurat jedna charytatywna impreza, firmowana przez osobę
                mocno kontrowersyjną, cieszy się bezprecedensowym wsparciem mediów,
                publicznych i prywatnych? Dlaczego akurat w tym przypadku istnieje
                niepisany obowiązek entuzjazmowania się i wspierania tej imprezy?
                Dlaczego F-16, które, jak rozumiem, i tak muszą latać, latają
                akurat, eskortując Owsiaka, a nie Annę Dymną albo wolontariuszy
                Caritasu, którzy co roku przed świętami po cichu sprzedają swoje
                świece?

                Medialny i organizacyjny cyrk, jaki towarzyszy WOŚP, dawno już
                przekroczył granice absurdu i przyzwoitości. Owczy pęd wyłącza
                myślenie większości ludzi, którzy `dają na Owsiaka', bo `przecież
                wszyscy dają'. Wraz z każdą edycją WOŚP uzupełniany jest wizerunkowy
                kapitał człowieka, który pod pozorami ograniczenia wyłącznie do
                pracy charytatywnej, przemyca bardzo wyraziste poglądy społeczne i
                polityczne. Ja tego kapitału podwyższał mu nie będę.

                autor: Łukasz Warzecha (komentator "Faktu")
                • Gość: czytelnik Re: płacę, bo chcę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:46
                  Łukasz Warzecha (Komentator Faktu). Czy można traktować poważnie słowa
                  komentatora brukowca?
                  • Gość: Kizior Re: płacę, bo chcę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 22:17
                    mnie się podoba, odważne i logiczne, a Twój argument jakiś cienieńki, tylko
                    dlatego,że to z "Faktu"? Czy jak piszą np. źle o "czarnych" to w Twojej ocenie
                    też kicha, czy może fajne bo "czarnym" dowalają i wtedy jest O.K.
                    • kocur_zalogowany Co jest odważne i logiczne? 11.01.10, 23:18
                      Dla mnie to tylko wynurzenia sfrustrowanej osoby, niechętnej Owsiakowi,
                      która nie może przeboleć jego sukcesu.
                      Nie wiem w czym się przejawia odwaga redaktora (że niby odważył się
                      publicznie powiedzieć, że mu się Owsiak nie podoba?), a do logiki można
                      mieć parę zastrzeżeń (np ja widzę niewielką sprzeczność w
                      stwierdzeniach "jest osobą o bardzo wyrazistych poglądach" i "zasadne
                      było umieszczenie (...) Owsiaka właśnie w loży celebrytów,
                      przyklaskujących oczywiście opcji jedynie słusznej"
                      • Gość: norma Re: Co jest odważne i logiczne? IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.10, 01:09
                        Sęk w tym, że głupi naród kupuje różne idiotyzmy, dwadzieścia lat
                        temu 80 % społeczeństwa nosiło na rękach pewnego obecnego bufona.
                        Nieważne, Fakt, Frak czy S*rak, bo głupiemu narodowi WMÓWIONO , że o
                        Owsiaku mozna mówić i pisać tylko na kolanach. Jeśli tak nie robisz,
                        jestes albo frustratem, albo moherem.
                      • jobrave Re: Co jest odważne i logiczne? 12.01.10, 02:11
                        Napisane owszem zgrabnie i przekonująco dla przeciętnego "konsumenta" tabloidów.
                        Nawet język jakby nie brukowy, ale to tylko pozory. Forma może nie tabloidowa,
                        ale treść jak najbardziej. Warzecha pisze, że Owsiak kradnie,po czym dodaje, że
                        należałoby to sprawdzić. Jeśli tak, to znaczy, że do tej pory nikt nie
                        sprawdził, czy Owsiak kradnie, a jeśli nie sprawdził, to skąd wiadomo, że
                        kradnie? Z tekstu nie wynika również czy ktoś stoi za Owsiakiem, czy też Owsiak
                        stoi za kimś. Ciekaw jestem również skąd autor wie, że Dymna, czy Błaszczyk,
                        albo "Caritas" nie kradną kasy z datków. Czyżby sprawdzał? Jesli tak,to dlaczego
                        nie sprawdził Owsiaka? To chyba żaden problem, bo wszystko jest jawne, można
                        sprokurować jakiś audyt, albo wziąć dobrego księgowego niech to zbilansuje,
                        chyba Springera stać na taki wydatek? Artykuł Warzechy nie jest niczym innym jak
                        zgrabnym pomówieniem. Zgrabnym, bo autor nie pisze wprost, ze Owsiak to
                        złodziej, ale z tekstu to wynika. Merytorycznie tekst jest całkowicie
                        bezwartościowy, bo nie w nim, żadnych konkretów, poza tym, że w związku WOŚP,
                        skądś dokądś leciały dwa F-16, "które i tak muszą latać" jak zauważył autor.
                        Skoro muszą i tak latać,to co różnica gdzie latają? W ślad za tym idzie kolejny
                        zarzut: dlaczego nie latają z Dymną, czy Błaszczyk? Może dlatego, że żadna z
                        nich nie wpadła na taki pomysł? Jak napisałem - tekst merytorycznie
                        bezwartościwy, ale marketingowo doskonały - Warzecha mocno uderzył w ikonę
                        fanatycznie wielbioną przez wielu Polaków. Springerowscy spece od marketingu
                        wiedzą, że Polacy to naród podejrzliwy i zawistny, na tymmozna nieźle jechać.
                        Warzecha zasiał wątpliwość i teraz będzie ciąg dalszy "afery WOŚP", cokolwiek
                        uczyni teraz Owsiak,będzie złe dla niego a dobre dla "Faktu". Jeśli nie
                        zareaguje, to na czołówce pojawi się np. tytuł: "Owsiak zapadł się pod ziemię",
                        a artykule informacja, że "Fakt" jako pierwszy wpadł na trop, że być może w WOSP
                        dochodzi do malwersacji. Jeśli Owsiak zacznie się tłumaczyć, to spodziewajmy się
                        np. tytułu: "Tylko winni się tłumaczą - Owsiak mówi o kulisach swojej akcji", a
                        później: "Dlaczego CBA boi się Owsiaka?" i mamy serial na wiele tygodni i tym
                        sposobem maluczcy mają rozrywkę, a Fakt kasę.
                        • Gość: abba jozef Czy WOŚP to Wintershilfewerke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 15:22
                          grudqowy.salon24.pl/149150,czy-wosp-to-wintershilfewerke
                          Zachwycano się wczoraj tym, że WOŚP jest jedyna na świecie, jedynie w Polsce takie coś wymyślono i takie coś się robi. Wychodząc z założenia o racjonalności innych ludzi w innych państwach, skoro Polska, znaczy Owsiakowa Orkiestra jest taka dobra, czemu nie przyjęli na swój grunt takiego pomysłu? Nie mają tam problemów ze służbą zdrowia? Pewnie w USA czy Kanadzie to nie, ale w Bułgarii, Rumunii, czy Kolumbii to pewnie mają, czemu więc tego nie kopiują od nas? Może Jurek Owsiak zastrzegł sobie wyłączność, i nie można WOŚP skopiować bez opłacania licencji? Przy biznesowych zdolnościach Pana Jerzego wielce możliwe.

                          Nam jednak przyszła taka wizja. WOŚP zorganizowany w Stanach Zjednoczonych. Celem co prawda nie sprzęt medyczny, bo z tym akurat tam nie ma problemu, ale ubezpieczenie tych, co nie ubezpieczeni. Wolontariusze, tak samo jak u nas, małe dzieciaczki chodzące ze swymi puszkami po Queens, czy fabrycznych dzielnicach Detroit, albo ustawieni z puszeczkami na stacjach benzynowych przy międzystanowych drogach Utah czy Teksasu, tak aby było widać, że orkiestra gra wszędzie. Toć przecież nonsens. Policja amerykańska odmówi zgody na zbiórkę gdyż nie będzie w stanie wszystkim zbierającym zapewnić bezpieczeństwa, i szczerze wątpi aby mieszkańcy podejrzanych dzielnic nie połakomili się na łatwy zarobek i nie próbowali wyrwać puszek małym wolontariuszom. (dzisiaj jakaś pani redaktor mówiła, że WOŚP przyjął się wśród naszego społeczeństwa, bo było o 4 napady mniej niż rok temu, a to że może mniej napadów przez pogodę było, w końcu złodzieje też bywają meteopatami, i w takie zimno po prosty nie idą do pracy). Armia odmówiłaby udziału w zbiórce, wszak jest od walczenia, a nie kwestowania. Inni racjonalni amerykanie zastanowią się czy umieszczania wolontariuszy na odległych od miast stacjach benzynowych nie będzie za drogie i po prostu nie opłacalne w stosunku do zebranych przez nich kwot. Ktoś w końcu inny powie, przecież takie zbiórki powinny być organizowane wśród bogatych a nie wśród całego społeczeństwa, bo raz, że będzie to bardziej opłacalne, a dwa bardziej uczciwe.

                          Właśnie. Jak się słyszy o akcjach charytatywnych na zachodzie, to są to jakieś bale, jakieś kwesty, ale prowadzone pośród elit czy to politycznych czy artystycznych, a w Polsce akcje takie bazują na naturalnej dobroci naszego biednego społeczeństwa. Bo te największe pieniądze do orkiestrowych puszeczek nie wrzucają krezusi: Kulczyk, Gudzowaty, Grabek czy Sobiesiak wraz z Koskiem (oni bardziej do tych puszek kampanijnych), ale najzwyklejsi Nowakowie, Kowalscy, żyjący gdzieś tam na pograniczu ubóstwa, których po prostu chwyta za serce małe dziecko i potrzeba jego pomocy. Chwyta, bo zawsze byli dobrzy i współczujący i dlatego kariery w biznesie nie zrobili. Potęga Orkiestry nie jest zbudowana na zamożności naszego społeczeństwa, ale na jego ubóstwie. I w tym momencie tworzy nam się mechanizm idealny grania do końca świata. Państwo wyciąga od obywateli wielkie pieniądze na służbę zdrowia, czym zubaża ich po raz pierwszy, a potem dochodzi Owsiak i bach obywateli zubaża po raz drugi, a zarówno jak i Owsiak jak i państwo te pieniądza marnują, bo państwo nim pieniądze z podatków dojdą do służby zdrowia to wędrują przez Izbę Skarbową, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia, Wojewódzki Fundusz Zdrowia i w końcu, odpowiednio zmniejszone docierają do Zespołu Opieki Zdrowotnej. Owsiakowe złotówki zaś, nim dotrą na sprzęt dla dzieci, wędrują przez fundację, na moment wpadają do Złotego Melona, później jeszcze tylko Owsiakowy Uniwersytet, i na końcu Przystanek Woodstock.

                          No ale jest wielu w Polsce, którzy uważają, że jesteśmy tak bogaci i stać nas na wszelkie finansowe szaleństwa. I stać nas na orkiestrę, która na każdą zebraną złotówkę wydaje, wcale się nie zdziwię jak tak będzie, z 90 groszy. Faktycznie genialny interes, ale niestety nigdy nie mieliśmy handlowego geniuszu, tak jak chociażby Anglicy czy Żydzi. My się zawsze wzorowaliśmy na nich, a kończyliśmy na drobnych geszelftach, w stylu popsutych zapalniczek o jakich pisał Traube: traube.salon24.pl/148969,zepsuta-zapalniczka-mistewicza

                          Zadajmy sobie teraz takie pytanie: co stanie się z orkiestrą za lat 20. Rzecz jasna każdy z obrońców idei 1 złotówka za 90 groszy, powie, że Orkiestra będzie grać do końca świata i o jeden dzień dłużej. No ale Jurek Owsiak jest najzwyklejszym śmiertelnikiem, no i za 20 może już nie być w stanie prowadzić Orkiestry. Ale idea piękna, to pewnie ktoś inny pociągnie. Na przykład kontrolę nad Fundacją przejmie Beata Sawicka & Ewa Kopacz s. c. wszak dziewczyny też są związane z ochroną zdrowia. Nie mogłem natrafić na to jak wyglądają umowy pomiędzy Fundacją WOŚP, a szpitalami do których zakupiony sprzęt trafia, ale gdzieś mi to śmignęło przed oczyma i wyglądało to tak, że WOŚP cały czas kontrolę nad tym sprzętem ma, to znaczy może w każdej chwili zabrać sprzęt gdy uzna, że szpital korzysta z niego niezgodnie z celem urządzenia. Szpital ponadto musi pytać o zgodę Fundacji gdy chce sprzęt przenieść. Ma to swoje plusy i sens, ale powiedzmy co będzie gdy Fundacje przejmie przykładowa pani Kopacz i Sawicka i zaczną tak sprzętem kierować aby trafiał do odpowiednich szpitali? Jakby ten sprzęt przeszedł na własność państwa, to mam nad nim kontrolę jako wyborca. Nad fundacją WOŚP kontroli nie mam żadnej.

                          Sprzęt medyczny. Owsiaka i WOŚP interesuje tylko sprzęt. Zagadnienia całego systemu zdrowia w ogóle jego nie interesują. Gdybym miał talent Cezarego Krzysztopy czy niewolnika to narysowałbym 70 letniego Owsiaka, przed którym klękają ministrowie i proszą: Jurku, nie zbieraj już na sprzęt, prosimy, sprzęt mamy najlepszy w Europie, na pensje, na pensje zbieraj! I teraz do głowy wpada mi taki tok myślenia. Kiedy powstawała orkiestra, faktycznie brakowało w naszym kraju dobrego sprzętu medycznego. Na jego zakup nie stać było nawet naszych dopiero co powstających rekinów biznesu. No więc zbiórka. Na którą jak już wcześniej wywodziliśmy dawali przede wszystkim najbiedniejsi. Sprzęt trafił. I teraz sytuacja jest taka. Do szpitala trafia dziecko Sobiesiaka i dziecko Nowaka. Sprzęt jest, bo za pieniądze i Nowaka i Sobiesiaka. Tylko lekarza nie ma. Ale Sobiesiaka stać aby zatrudnił sobie lekarza do ratowania swojego dzieciaka. A Nowaka. No cóż pan musi stać w kolejce refundowanej przez NFZ, no pan Sobiesiak wiem, że bez kolejki, ale musimy jakoś ściągać pieniądze od prywaciarzy bo tak w ogóle nie było by tej kolejki dla pana. Formalnie wszystko jest w porządku, wszak sprzęt jest za darmo, płacimy jedynie za pracę obsługującego go lekarza. Kto więc na dziele WOŚP zyskał najmocniej?

                          Wątek wreszcie ostatni. WOŚP powstała tylko w Polsce i dzięki kreatywności Owsiaka. Błąd. Takie coś jak Orkiestra było już. Przed 70 latami w Rzeszy Niemieckiej i nazywało się Winterhilfewerke – Dzieło Pomocy Zimowej, albo inaczej Akcja Zimowa. Oczywiście pewnie Owsiak na pomysł wpadł sam, nie inspirując się dziełem nazistów niemieckich, ale i tu jest i tam był taki sam mechanizm. Gdy Akcja Zimowa się zaczynała Niemcy były cały czas w Wielkim Kryzysie, więc tych potrzeba była jak najbardziej prawdziwa. Chodzili mali chłopcy z Hilterjugend po ulicach z puszeczkami. System był ciut uczciwszy od naszego, bo dostawało się znaczki za wrzucane pieniążki, odzwierciedlające ile się wrzuciło – 20 fenigów, znaczek za 20 fenigów, 30 fenigów, znaczek za 30 fenigów. Potem się rozliczało wolontariuszy z wydanych znaczków i otrzymanych pieniędzy – jak było więcej to tylko lepiej. Znaczki rzecz jasna z hitlerowską wroną. Naziści woleli jednak tą militarną otoczkę niżeli miłosną. Oczywiście później kupowano za to odzież, fundowano obiady dla potrzebujących – tutaj pr
                          • Gość: Kizior Re: Czy WOŚP to Wintershilfewerke? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.10, 15:47
                            tys piknie :)czyżby ojciec dyrektor miał rację? no bez jaj panowie, bez jaj.
                            • Gość: gość Re: Czy WOŚP to Wintershilfewerke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.10, 23:10
                              A mnie zastanawia dlaczego Owsiak kupuje sprzęt medyczny blisko po upływie roku od Wielkiego Finału. Czyżby przez ten czas kilkadziesiąt milionów zł leżało na oprocentowanym koncie bankowym i "zarabiało" na Przystanek Woodstok itp? Czyżby tak długo muszą trwać przetargi??
                        • Gość: Land Rover Re: Co jest odważne i logiczne? IP: *.perr.cable.virginmedia.com 13.01.10, 01:16
                          Każda złotówka wpłacona na Caritas, to stracone 97-98 groszy. Z kilkunastu
                          milionów zebranych po zawaleniu się hali targowej w Katowicach (ponad 60 ofiar),
                          do ofiar trafił w sumie niecały milion...
                          • lechowski51 Re: Co jest odważne i logiczne? 13.01.10, 09:37
                            Z powyzszym kretynizmem nie ma sensu polemizowac.Mozesz podac zrodlo Twojej
                            "rewelacji"?.Poza tym prosze wybierz sie do pierwszej lepszej placowki
                            prowadzonej przez Caritas to przestaniesz bezczelnie klamac.
                            Dla porownania.O jednej z nieznanych przez media inicjatywie pomagania ludzim
                            skrzywdzonym przez los.Porownajcie to co oni osiagnelli z tym co osiagnal w tym
                            roku guru Owsiak.
                            www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100112/PRZEMYSL/909592038
                            • Gość: gość Re: Co jest odważne i logiczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 13:53
                              No właśnie wielce odtrąbione jako sukces przez wszystkie możliwe media te 80 000 zebrane w Przemyślu, to jak nie licząc 3,6 % zebranych środków przez ww stowarzyszenie.
                              Ale należy także zwrócić uwagę jakim kosztem tj. nakładem pracy sztabów, wolontariuszy, bezpłatnej reklamy i zaangażowanych środków Fundacji udało się zebrać te pieniądze.
                              • Gość: jerzy Re: Co jest odważne i logiczne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.10, 06:25
                                Ale lechowski51 się popisał. Dobra zebrali 2,2 miliona ale przez cały rok!!!
                                Zresztą nie można porównywać tych akcji. Weźmy np. fundacje polsat. Odkąd
                                powstali zebrali 130 milionów. Fajnie ale WOŚP zebrała tyle w 3-4 lata a nie w
                                15!Dlaczego tak to boli że akcja Owsiaka odniosła taki sukces? Źle że pomaga.
                                Wiadomo że wszystkie pieniądze nie pójdą na sprzęt medyczny. Przecież trzeba
                                utrzymać z czegoś fundację, tam pracują ludzie, którym też trzeba zapłacić,
                                fundacja musi płacić za prąd, ogrzewanie, wynajem biur bo chyba nie będzie
                                utrzędować w namiocie!! W Caritasie wszyscy pracują za darmo? Co do grosza idzie
                                na biednych. A kto płaci rachunki i pensje pracownikom? A Ojciec Dyrektor
                                (największy złodziej III RP)też pracuje za darmo i wszystkie zebrane pieniądze
                                przekazuje potrzebującym. Owsiak przynajmniej nie jeździ jednym z najdroższych
                                aut na świecie (robionym dla Tadzia na zamówienie). Więc przestańcie się
                                czepiać. Nie ma fundacji, która wszystkie zebrane pieniądze przekazała by w
                                całości. I przestańcie już popierać tego tandetnego oszusta, krentacza i
                                złodzieja jakim jest Rydzyk. Wstydu nie macie!!! Fe nie ładnie
                                • Gość: pysio Re: Co jest odważne i logiczne? IP: 213.25.24.* 14.01.10, 08:26
                                  Owsiak daje ludziom nadzieję że pomimo mizerii państwa i przekrętów w SZ jest
                                  ktoś kto myśli o poprawie losu najbardziej pokieraszowanych przez
                                  życie.Kalkulujac na zimno to przychody akcji w stosunku do wydatków to kropla a
                                  faktyczne wykorzystanie to jeszcze mniejsza kropla. Sądząc z nagłośnienia mozna
                                  sądzić że dzięki Owsiakowi każdy chory dożyje setki. Jest to akcyjność czysto
                                  propagandowa i bardzo mocno popierana przez państwo z uwagi na to że kanalizuje
                                  niezadowolenie społeczne. Jego działalność jak zresztą każda inna ma charakter
                                  marketingowy a jej wymiar jest ogromny. Istnieje też możliwość sprawdzenia na
                                  ile Polacy są zdolni do brania udziału w akcjach i w jaki sposób ich do tego
                                  przyciągnąć? Mam mieszane uczucia bo na pewno jakąś liczbę osób uratowano ale
                                  czy nie można by tego robić taniej i bez fanfaronady?
                            • kocur_zalogowany To może pójdźmy dalej i przeanalizujmy 14.01.10, 22:34
                              co się składa na owe 2 miliony?
                              1,039 mln - środki z PFRON
                              100tys - UM, UW, MEiS, MKiDN, Senat RP
                              197tys - lokaty bankowe
                              100 tys - wpłaty własne uczestników programu
                              Jaka w tym zasługa Towarzystwa? Że potrafiło wyrwać kasę z PFRON?

                              Jedyna ciekawą pozycją w tym wszystkim wydaje się 300tys dochodu ze
                              "Sklepu z drugiej reki" zatrudniającego niepełnosprawnych. No i
                              jeszcze trochę pieniędzy z odpisu 1% od podatku i jakieś kwesty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka