Gość: Turysta
IP: *.adsl.inetia.pl
01.02.10, 21:56
Mamy śnieg wspaniałą pogodę do szusowania na stoku w Przemyślu. Pada
śnieg a obsługa nie podniesie siedzenia krzesełka, zaśnieżone
siedziska, siada dziecko grypa gotowa.
Jazda od rana do wieczora tworzą sie muldy nie ma jak szusować, a
może tak - ratrakiem troszkę po stoku wyrównać go zrobić tzw.
przerwę techniczną i stok będzie jak z bajki - będzie fajowo i rano
i po południu. A tak mamy tylko muldy, muldy i jeszcze raz muldy, aż
szkoda jechać na ten uroczy przemyski stok.
Dziękuję za uwagę.