Gość: Azy
IP: *.toya.net.pl
05.08.10, 22:13
Juz po raz kolejny miłosnicy kapel podwórkowych mogli sie przekonac ze nie
wszyscy potrafia z godnościa znieśc poraźkę. Mwa tu o kapeli Fidelis z
Przemysla która dała plame na festiwalu w Koronowie.
frp.com.pl/forum/showthread.php?tid=328&pid=
http://forum.nowiny24.pl/kapela-beka-z-przeworska-wrocila-z-pomorza-nad-mleczke-ze-zlota-korona-t36624/page__p__222224entry222224
i jeszcze cytat "było całkiem fajnie tylko gosć w białym kapelusiku z kapeli
chyba fidelis ni8e zapanował nad słowami=myślę że organizatorzy podejmą
odpowiednie kroki co do tego pana
co do kapel to moje zdanie jest takie że poziom jak na amatorów był b. wysoki."
Ech czy tacy ludzie musza nas reprezentować???
Ps: Osobiście byłem świadkiem takich wybryków Pana J.N. w Przemyślu kiedy
kilka lat temu po ogłoszeniu wyników festiwalu przemyskiego Pan J.N. na
podwórzu po zejsciu ze sceny podarł dyplom i w niebogłosy wyklinał
organizatorów i jurorów, Myślałem wtedy ze to jest juz szczyt..... ale nie tym
razem zrobił to ze sceny .
Wstyd mi za niego .... bardzo wstyd