Dodaj do ulubionych

W jakiego boga uwierzyć - pomózcie!

IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 19:01
Przyglądam się dyskusjom na forum, w niektórych nawet biorę udział ale ostatnio pod wpływem np lechowskiego i common - sensa zalęgło się we mnie ziarno niepewności , jakieś ukryre pragniątko żeby uwierzyć w jakiegoś Boga. Pomóżcie mi wybrać. Najprościej byłoby uwierzyć w Boga chrześcijan ( zwłaszcza że żydowski Jachwe i muzułmański Allach to prawie ten sam Bóg) . Ale Kriszna i Budda (choć nie całkiem bóg) też kuszą. A co powiecie o Manitou? Przekonajcie mnie że WASZ BÓG jest prawdziwszy i ważniejszy od innych a przysporzycie MU nowego wyznawcę.
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! 11.10.10, 19:13
      Też masz problemy. Przecież najlepszy jest jedyny prawdziwy Bóg Al Dente :-)))

      pl.wikipedia.org/wiki/Lataj%C4%85cy_Potw%C3%B3r_Spaghetti
      • Gość: jobrave Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.range81-151.btcentralplus.com 11.10.10, 19:20
        A próbowałeś rzucać monetę? :)
        • Gość: rurek Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 19:23
          Lałem wosk, ale mi wychodziły krzaki, a w krzaki nie chcę wierzyć.
          • polak_katoliklive Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! 11.10.10, 19:34
            A po cu ci Buk, a ni mozysz wieżyć we PApierza Pulaka?
      • Gość: rurek Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 19:50
        Drogi wampirku. Problemem jest , że lubię spaghetti. A w obrządku katolickim razi mnie spożywanie ciała Chrystusa, więc i tu mdliłoby mnie spożywając spaghetti.
        • wampir-wampir Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! 11.10.10, 20:27
          Gość portalu: rurek napisał(a):

          > Drogi wampirku. Problemem jest , że lubię spaghetti. A w obrządku katolickim ra
          > zi mnie spożywanie ciała Chrystusa, więc i tu mdliłoby mnie spożywając spaghett
          > i.

          O, to może kościół subgeniuszu? Tu żadnego boga nie ma, więc problem ze zjadaniem jego kawałków rozwiązany :-)))

          pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_SubGeniuszu
          • Gość: rurek Kościół SubGeniuszu IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 21:22
            OOO! Kościół SubGeniuszu podoba się mi. Zapytam tylko Starszą Panią czy się zgodzi i zostanę gorliwym wyznawcą. Tylko jak się taki wyznawca nazywa?
            • wampir-wampir Re: Kościół SubGeniuszu 11.10.10, 21:28
              SubGenialny Rurek :-)))
    • common-sense-ltd Re: Uwierz w siebie;) 11.10.10, 19:41
      "A jeżeli kogoś naśladuję, to w pewnym sensie staje się on moim władcą. Toteż nad głupcem władzę ma stado."

      Nie musisz oddawać władzy nad sobą stadu. No, chyba że chcesz....;)
      Człowiek wolny kieruje się własnym rozumem i wolą...czasem sercem, ale czuje też ciężar odpowiedzialnosci za wszystko co mówi i robi.
      Nie musisz wierzyć w żadnego boga....."kochaj i czyń co chcesz"!;)
      • Gość: rurek kochaj i czyń co chcesz IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 19:52
        Common !!!! podoba mi się to hasło. Rozwiń ideologię a będziesz miał zasługi wieczyste. Prawie uwierzyłem.
        • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 19:57
          To św. Augustyn.
          Polecam do poduszki;)
          • Gość: rurek Re: kochaj i czyń co chcesz IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 20:02
            Wiedziałem że "Róbta co chceta" ma korzenie religijne.
            • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:07
              Korzenie religijne są tam, gdzie mowa o miłości;)
              Krótko mówiąc, bez sakramentalnego "kochaj" hasło jest do niczego.
              • Gość: rurek Re: kochaj i czyń co chcesz IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 20:13
                A w takim razie wytłumacz mi gdzie jest ta miłość w kazaniach Michalika, audycjach Rydzyka. Może ja jej nie zauważam. Widziałem za to "miłość " w oczach księdza na religii w Podstawówce. Ale tylko dla dziewczynek. Dla nas - chłopców było linijka wzmacniana stalową listewka (były takie w latach 70 - tych) W liceum był jeszcze gorszy delikwent od religii - wystarczyłoby na książkę. Gdzie była ta miłość. I nie pisz , że niezbadane są wyroki boskie.
                • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:22
                  Proszę mnie nie pytać o patologie....powszechne tak samo w instytucji kościoła, jak i każdej innej społeczności, ot, chociażby tutejszego forum;)

                  Wielokrotnie wyrażałam tutaj swoje zdanie na temat stosowania psychomanipulacji w sterowaniu nastrojami tłumu, więc nie zamierzam się powtarzać.
                  Zawsze i wszędzie zachowaj otwarty, krytyczny umysł i zdrowy rozsadek, a nie zwiedzie Cie zło przebrane w dobro.
                  • Gość: rurek Re: kochaj i czyń co chcesz IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 20:25
                    Ale gdy patologie stają sie normą to pora pytać o sens całości doktryny
                    • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:34
                      Na forum? Tak.....to prawdziwa degrengolada.
                      Czy i w jakim stopniu w instytucji kościoła hierarchów, który niepotrzebnie utożsamiany jest z kościołem wierzących? Nie wiem. Nie znam skali, bo nie pasjonuję się tematami z pogranicza patologii; morderstwami, przekrętami, pedofilią itp
                      Są tutaj od tego specjaliści, tropiący wszelkie paskudztwa tego świata. Polecam rozmowę z nimi.
          • jakmutam Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:08
            A propos Sw. Augustyna - to wytłumacz mi dlaczego obcinacie tym biednym świętym palce, wycinacie nerki itp, żeby to wsadzić do jakiejś puszki i modlić się. Czy to nie skrajne pogaństwo?
            Jak odbierasz , common- sense ekshumację Ks. Popiełuszki i pobranie organów na relikwie. Pytam poważnie.
            • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:16
              Oświadczam, że nie jestem chirurgiem ani sadysta, więc nic nikomu nie obcinam i nie mam nawet takich planów, chociaż zapewne powinnam...;)

              Nie zamierzam Ci tez robić wykładu n/t relikwii i ich oddziaływania na umysły, zwykle prostych, ludzi. Sama mam wiele wątpliwości, odnośnie zasadności oddawania czci obrazom, zwłaszcza, że stoi to w sprzeczności z Biblią i wszelkim nakazom boskim, jakie zawiera.
              Umysł człowieka to jednak wielka tajemnica i mnogość różnorodnych potrzeb. Jednemu z nas wystarczą uczone dysputy, innemu potrzebne jest studiowanie ksiąg, jeszcze innemu asceza, a wielu innym, maluczkim potrzeba dodatkowej stymulacji.
              Po więcej informacjii odsyłam do uczonych ksiąg, oczywiście;)
              • jakmutam Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:21
                Nie załamuj mnie tym stwierdzeniem " maluczcy" . Na tym pojęciu Kościół całe stulecia tłamsił ludzi , a Ty w XXI wieku tego używasz?
                • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 20:25
                  Używanie archaizmów bywa wygodne w niektórych sytuacjach;)
                  W każdym razie daleko bardziej zasadne od spolszczania anglojęzycznych wyrazów.
                  • Gość: rea Re: kochaj i czyń co chcesz IP: 83.1.119.* 11.10.10, 21:01
                    Dla mnie Bogiem jest Słońce, ono daje życie. A w co wierzę? Wierzę w potęgę ludzkiego rozumu.
                    • common-sense-ltd Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 21:08
                      Wiele starożytnych społeczności oddawało cześć Słońcu, dawcy życia. Za oceanem nawet urządzano na jego cześć krwawe jatki.
                      Z czasem jednak człowiek zaczął odczuwać nieco wyższe potrzeby i wyrósł z wszelkich animistycznych kultów, a raczej ewaluował.
                      Potęga ludzkiego rozumu, natomiast jest zawodna i nie raz przychodzi nam pochylic głowy z pokorą przed żywiołami np, o własnym życiu nie wspominając.;)
                      • drugi_upior_w_moherze Re: kochaj i czyń co chcesz 11.10.10, 21:22
                        A po co wam jakiś bogi, jak jest łojciec malwersant i zawsze dziwica spod Czynstuchowy w sukiency z tupolewa, cogo Putin z Dwórórki zestżelił? Radia Maryja trza słuchać i na konto wpłacać renty i emerytury, a nie si jakimś makaronem podniecać czy innymi Augustynami. Torz to cherezja łojcu Tadełuszowi piniendzy rzałować. W piekle si bendzieci smarzyć wy bezbużniki jedne, wy!
                      • Gość: errata Re: kochaj i czyń co chcesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 00:27
                        ewoluował*
    • Gość: Analityk Dlaczego Jezus nie może zostać królem Polski?? IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 21:48
      Jezus nie może zostać królem Polski, ponieważ osoba skazana prawomocnym wyrokiem nie może pełnić funkcji publicznej.
    • gladysek Re: .................... pomózcie! 11.10.10, 22:10
      Czytając wasze "mundrości" zastanawiam się nad problemem narastania glupoty zaleznie od polożenia geograficznego. Mielec, Tarnobrzeg jako fora dość aktywne szczycą sie głupim lechowskim ale lechowski to jednostka. U was natomiast niemal każdy wpis to eksplozja idiotyzmow, szalonej potrzeby skakania po religiach, bogach, wyśmieszania tych którzy mają akurat ochotę w coś wierzyć, czy myśleć inaczej.
      Czy tam na tym waszym ukrainskim zadupiu nie ma szkol, jakiegos wychowania ? Czy przemyślanie nie słyszeli o szacunku dla innych, tolerancji i milości bliźniego Czy za wszelką cenę musicie udowadniać ze bliżej wam do "kacapow" niz "cywilizowanej" Europy.
      Złośliwi powiadają że Mielec to prowincja. Jak wiec nazwać wasz region opierając sie na ty co i jak piszecie. Myślę że "zadupie " to dobre określenie.

      • Gość: rurek Re: .................... pomózcie! IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 22:18
        Ty gladysek masz niezłe zadatki na mojego zastępcę , wicekapłana w Kościele subgeniuszu.
      • common-sense-ltd Re: .................... pomózcie! 11.10.10, 22:20
        Cóż, prości ludzie mają nieskomplikowane potrzeby. Najeść się, wyspać, wypić, zapalić i zgnoić kogoś po drodze....a w stadzie raźniej, myśleć nie trzeba, wystarczy pluć.

        Jako osoba wierząca w nieskończoną mądrość bożą, myślę jednak, że prostaczki, tak jak i robaczki PO COŚ ISTNIEJĄ.
        • jakmutam Re: .................... pomózcie! 11.10.10, 22:25
          Masz rację , że w stadzie raźniej, a najraźniej na mszy.
          • common-sense-ltd Re: .................... pomózcie! 11.10.10, 22:28
            Bywasz?;)
            Trudno uwierzyć, ale może to stare nawyki...;)
            • jakmutam Re: .................... pomózcie! 11.10.10, 22:33
              Pewnie że bywam i lubię, a najbardziej jak po: "idźcie ofiary skończone" walimy na piwko.
              • common-sense-ltd Re: .................... pomózcie! 11.10.10, 22:38
                Nie lepiej ofiary skończone iść prosto na piwko? Szkoda czasu na "bywanie" niechętne. No i miejsce zajmujecie babciom moherowym i innym katodebilom.
        • common-sense-ltd Re: Pssss 11.10.10, 22:31
          Tak mi się skojarzyło z forumową dresiarnią, ale może to dla dresiarzy obraźliwe?
          Z góry przepraszam wszelkich przegranych ludzi w dresach, zbyt słabych aby wydźwignąć sie z dna własnej żałosnej egzystencji.
          • jakmutam Re: Pssss 11.10.10, 22:35
            aż mi się lampas zmarszczył od oburzenia .I to dno własnej żałosnej egzystencji ... dobre!!! Nawróciłem się. Księdza!!!!!
            • jakmutam Wampir- a jak u Ciebie 11.10.10, 22:38
              z własną żałosną egzystencją???? Bo ja rozglądam się za gałęzią. Byle mocną.
              • Gość: rurek zza łez nie widzę świata IP: *.ostnet.pl 11.10.10, 22:41
                to wszystko przez tą moją nędzną egzystencję. Tylko się pochlastać , taka jest nędzna. Bo wiadomo , że człowiek bez wiary jest jak ryba bez roweru.
              • wampir-wampir Re: Wampir- a jak u Ciebie 11.10.10, 23:12
                Tragicznie i znikąd pomocy. Jedyne co znalazłem to tępa brzytwa. Może Fanka mnie zastrzeli gumką od majtek?
                • Gość: Analityk Re: Wampir- a jak u Ciebie IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 23:19
                  Pomarszczy skóre Klechoojowi..
            • common-sense-ltd Re: Pssss 11.10.10, 22:41
              /Tutaj szczerość jest niewskazana. Poza macho, natomiast, jak najbardziej;)
              Dlatego polecam owo "dno żałosne" do kontemplacji w samotności z dala od dresiarskiego otoczenia.
      • Gość: rea Re: .................... pomózcie! IP: 83.1.119.* 11.10.10, 23:34
        Oprócz Lechowskiego na tarnobrzeskim forum hula jeszcze jeden oszołom, niejaki prl - on w zdewoceniu przedstawia wyższy stopień człowieczeństwa od Lechowskiego. I on pisze takie mądrości, że kopara opada. Wczorajszą datę 10.10.2010 nazwał magiczną i rozszyfrował ją jako Tora Tora Tora. Oczywiście w kontekście katastrofy smoleńskiej.
      • solist Re: .................... pomózcie! 12.10.10, 10:09
        Zgadza sie, Przemyśl to zadupie. I na tym zadupiu jedną z niewielu rozrywek jest możliwość wyżycia się na forum, szczególnie w temacie, o którym głośno się w Przemyślu nie mówi. O tym, że księża dupczą dzieci, że bóg to urojenie, że kościół katolicki to tylko i wyłącznie biznes itd. Pewien psychoterapeuta amerykański taką formę wyżycia nazywa "grą". I jest to gra.
    • Gość: P Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.toya.net.pl 12.10.10, 09:04
      Do tego się nie przekonuje. Sama Go odnajdź.
      • Gość: zeus Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: 83.1.119.* 12.10.10, 10:28
        A może każdy z nas jest Bogiem?
        • Gość: jobrave Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.range109-153.btcentralplus.com 12.10.10, 13:33
          Kto wie, Gość portalu: zeus napisał(a):

          > A może każdy z nas jest Bogiem?
          Kto wie, kto wie? Jakimś sensie rzeczywiście każdy z nas jest Bogiem, bo anioł może tylko czynić dobro, diabeł tylko zło, a człowiek może sobie wybrać, co ma czynić, może zdecydować po której stronie stanąć.
          • Gość: abba jozef Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 16:21
            rurek czemu pytasz ludzi ?
            oni CI nie odpowiedzą
            zadaj to pytanie Bogu tak jak zrobił to B.Markiewicz
            odwagi chłopcze
            wszystko przed Tobą
            szalom

            ....Upadłem na kolana i zacząłem się modlić: "Jeśli istniejesz, Boże, daj mi się poznać, a wszystko gotowym dla Ciebie uczynić� I w tej chwili napełnił mnie Pan wielką światłością wewnętrzną, która sprawiła, iż uwierzyłem we wszystko, co Kościół święty do wierzenia podaje i tegoż jeszcze dnia wyspowiadałem się z całego mojego życia". ...
            • Gość: rurek Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.ostnet.pl 12.10.10, 16:43
              Pytam ludzi , bom ciekaw nowinek. Jak pisałem , łatwo wyznawać jakiegoś popularnego boga. A może ktoś zna ciekawego i naprawdę dbającego o swoich wyznawców boga. Poza tym rad bym się dowiedzieć od kogoś dlaczego akurat Bóg katolicki jest TYM PRAWDZIWYM. Czy to możliwe że 1,5 mld Chińczyków katastrofalnie się myli nie wyznając chrześcijańskiego boga. A 100 milionów pracowitych i kulturalnych Japończyków czy popełnia zbiorowe samobójstwo na duszach nie wyznając żadnego konkretnego boga? O 1 miliardzie Hindusów i innych pomniejszych nacjach nie wspomnę.
              • Gość: rea Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: 83.1.119.* 12.10.10, 17:08
                Ja tylko nie wierzę w jednego więcej Boga niż ty. Gdy zrozumiesz, dlaczego nie wierzysz we wszystkich pozostałych, zrozumiesz, dlaczego ja nie wierzę w twojego.(Stephen Roberts)
                • Gość: jobrave Re: W jakiego boga uwierzyć - pomózcie! IP: *.range86-166.btcentralplus.com 12.10.10, 17:47
                  Gdyby wymyślono jakiegoś dobrego boga, to wszyscy mieliby go w dupie, dlatego wymyślono złego boga i straszy się nim różnych głupoli. Niezmiennie polecam "Braci Karamazow" ( tym, którzy jeszcze nie przeczytali).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka