lechowski51
20.03.11, 14:22
„Otóż Ogniowi co pewien czas podobała się jakaś dziewczyna, więc brał z nią ślub. Czy zawierał małżeństwa w kościele, pod bronią, zmuszając księży do udzielania kolejnych ślubów, czy obywał się bez kościoła, nieważne, fakt, że wesela robił najhuczniejsze na świecie. Przy okazji rozwalał czerwonych i Żydów. Właśnie w Rabce odbył się taki ślub. Ogień naprzód wylał wódę, potem kazał wypuścić ją w rynsztoki, podpalił gorzelnię i w świetle pożaru pędził w świetle kuligu z tą nowo poślubioną żoną.
Nie!Nie!.To nie tekst mykoly czy tez cytat z forum sotniowego piotrz.Tak pisal jeden z najwiekszych ałtorytow i najdzielniejszych bojownikow o socjalistyczna Polske z ludzka twarza.
http://www.fundacjapamietamy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=60:od-pukownika-ub-do-jacka-kuronia-czyli-jak-na-przestrzeni-lat-habiono-pami-pewnego-dzielnego-gorala-rozwaania-o-pamici&catid=1:wlasne