Dodaj do ulubionych

Nic dodac, nic ujac

IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 17:35
"[...] dyktat mocy składa się z trzech punktów. - Pierwsza cecha to przyjęcie, że władza jest jedynym źródłem porządku. Druga to traktowanie władzy jako źródła innych dóbr pożądanych. W biednym społeczeństwie - jak Polska - tworzy to piramidę klientelizmu. Trzecią cechą dyktatu jest wykorzystywanie mediów i narzucanie pewnych etykiet społeczeństwu: co jest nowoczesne, eleganckie, a co nie - tłumaczyła socjolog."
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 17:36
      To cytat stad:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9556168,J__Kaczynski__Parada_Schumana_jest_bezrefleksyjna_.html
    • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 17:55
      "Jeśli torturowanie zapobiegło chociaż jednemu zamachowi - jestem za" - mówi Tomasz Lis.

      a ja zastanawiam się, czy dziennikarz składający tego rodzaju deklarację może prowadzić własny program w publicznej telewizji ?"
      mampytanie.salon24.pl/304458,tomasz-lis-popiera-tortury#comment_4366816
      No comments
      • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 17:58
        Zawsze wydawalo mi sie, ze Lis jest mocno przereklamowany i za drogi. Jednak po tej wypowiedzi (gdyby to ode mnie zalezalo), chetnie placilbym mu dwa razy wiecej.
        • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 18:01
          Z uwagi na Twoje szowinistyczne wypowiedzi na tym forum oraz sadystyczne koneksje rodzinne ... mnie nie zaskakujesz;)
      • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac P.S. 07.05.11, 18:00
        Po zastanowieniu, mam jednak słowo komentarza.

        Dziennikarze- sadyści we wszystkich odmianach dewiacji łączcie się i wspierajcie, bo macie właśnie swoje 5 minut!

        • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac P.S. IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 18:14
          Z uwagi na Twoja chorobe nie bede Ci odpowidal :D
          • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac P.S. 07.05.11, 18:16
            Diagnozujesz choroby przez net?! Jasnowidz czy cóś?!
    • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 18:58
      Gość portalu: aaa napisał(a):

      > "[...] dyktat mocy składa się z trzech punktów. - Pierwsza cecha to przyjęcie,
      > że władza jest jedynym źródłem porządku. Druga to traktowanie władzy jako źródł
      > a innych dóbr pożądanych. W biednym społeczeństwie - jak Polska - tworzy to pir
      > amidę klientelizmu. [b]Trzecią cechą dyktatu jest wykorzystywanie mediów i narz
      > ucanie pewnych etykiet społeczeństwu: co jest nowoczesne, eleganckie, a co nie[
      > /b] - tłumaczyła socjolog."

      Niech Jadzia lepiej udzieli kolejnego wywiadu-rzeki o skrobankach, którym się poddawała i o tym jak Iredyński ją tłukł kluczami od garażu. To znacznie ciekawsze od jej diagnoz społeczno-politycznych i więcej uwagi publiki przyciąga, a o to przecież chodzi. Dzisiejsza Jadzia jest oderwana od rzeczywistości jak dekabryści od ludu rosyjskiego jednak. Zestarzała się :-)))

      www.polityka.pl/kraj/analizy/1515294,1,pisowska-polska-coraz-ostrzej-walczaca.read
      • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:09
        Ty też się starzejesz , wampir....i tak samo jak 'Jadzia" i niejeden z nas chciałbyś zapomnieć o swoich osobistych koszmarach. Zostaw w spokoju cudze życie osobiste, a zwłaszcza cudzą, bolesną niejednokrotnie przeszłość, a nikt nie będzie wspominał o demonach Twojego życia.
        Ucz się, Wampir..., ale od mądrych;)
        • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:27
          fanka_online napisała:

          > Ty też się starzejesz , wampir....i tak samo jak 'Jadzia" i niejeden z nas chci
          > ałbyś zapomnieć o swoich osobistych koszmarach. Zostaw w spokoju cudze życie os
          > obiste, a zwłaszcza cudzą, bolesną niejednokrotnie przeszłość, a nikt nie będzi
          > e wspominał o demonach Twojego życia.
          > Ucz się, Wampir..., ale od mądrych;)

          Jak się chce zapomnieć, to się o tym nie trąbi publicznie na prawo i lewo. Nie znoszę ludzi, których czas już minął i od dawna nie mają nic ciekawego do powiedzenia, więc epatują publikę życiem osobistym z pikantnymi szczegółami, żeby jeszcze ktoś się nimi zainteresował. To jest wstrętne. A ja o moich koszmarach wcale nie chcę zapominać, są częścią mnie, ale opowiadać o nich całemu światu wcale nie mam zamiaru.
          • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:31
            Obawiam się, że się nie zrozumieliśmy po raz kolejny, więc wyjaśniam.
            W poprzednim poście usiłowałam Ci właśnie uzmysłowić, abyś nie wywlekał publicznie cudzych koszmarów, aby nie cierpieć, kiedy ktoś w odwecie wywlecze Twoje.
            Poniał?
            • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:34
              fanka_online napisała:

              > Obawiam się, że się nie zrozumieliśmy po raz kolejny, więc wyjaśniam.
              > W poprzednim poście usiłowałam Ci właśnie uzmysłowić, abyś nie wywlekał publicz
              > nie cudzych koszmarów, aby nie cierpieć, kiedy ktoś w odwecie wywlecze Twoje.
              > Poniał?

              Nie poniał. Ja niczego nie wywlekam. Nie ja udzielałem wywiadu Michalskiemu i nie ja zdecydowałem się wydać to w formie książkowej. O książkach się rozmawia, tak to już jest.
              • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:41
                Widzisz wampir, jest całkiem spora grupa ludzi, dla których pisanie jest swoistą katharsis i nie można im odmawiać prawa do osobistych rozliczeń z przeszłością w tej formie, co nie daje jednak nikomu prawa do naigrywania się z cudzego cierpienia.
                A samo zjawisko dość powszechne, również na tym forum, więc od Ciebie, znawcy psychologii, można chyba oczekiwać wyrozumiałości dla ludzkich słabości....wszelkich (?)
                Tymczasem bywasz wyrozumiały, wręcz pobłażliwy, ale selektywnie.
                • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:47
                  fanka_online napisała:

                  > Widzisz wampir, jest całkiem spora grupa ludzi, dla których pisanie jest swoist
                  > ą katharsis i nie można im odmawiać prawa do osobistych rozliczeń z przeszłości
                  > ą w tej formie, co nie daje jednak nikomu prawa do naigrywania się z cudzego ci
                  > erpienia.

                  Dobrze, przepraszam, więcej nie będę. Nie kupiłem tej książki, żeby przeczytać takie wynurzenia. Liczyłem na coś innego i jestem zwyczajnie zły, że wybuliłem na to kasę.

                  > A samo zjawisko dość powszechne, również na tym forum, więc od Ciebie, znawcy p
                  > sychologii, można chyba oczekiwać wyrozumiałości dla ludzkich słabości....wszel
                  > kich (?)

                  Ja nie jestem znawcą psychologii, skąd Ci to przyszło do głowy?

                  > Tymczasem bywasz wyrozumiały, wręcz pobłażliwy, ale selektywnie.

                  Jestem tylko człowiekiem Fanka, a to jest tylko forum internetowe. Zawodowo będę wyrozumiały dla wszystkich, a jeśli nie dam rady, to zrezygnuję z pracy.
                  • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:49
                    Ad 1 Nigdy nie kupuj kota w worku;)
                    Ad 2 Wszyscy jesteśmy TYLKO i AŻ ludźmi.
      • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 19:15
        Wampirze, jakby ktos zaoferowal Ci cos na czym Ci zalezy ale bylby z PIS-u to odrzucilbys jego oferte?
        Dlaczego mam odrzucac madra wypowiedz tylko dlatego, ze mowi, to ktos z kogo pogladami politycznymi sie nie zgadzam?
        No i jakie ma znaczenie czy ten ktos byl boty kluczami, mlotkiem, czy nie byl bity w ogole?
        • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:31
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > Wampirze, jakby ktos zaoferowal Ci cos na czym Ci zalezy ale bylby z PIS-u to o
          > drzucilbys jego oferte?

          Tak. Nigdy nie zależało mi na niczym aż tak, że byłbym gotów się zeszmacić współpracą z kimś, kogo uważam za szkodnika i wiesz co, Aaa nie tylko ja. Znam świetną ekonomistkę, której pisiory proponowały wysokie stanowisko w ministerstwie gospodarki po wyborach roku 2005. Odmówiła, jak wielu innych.

          > Dlaczego mam odrzucac madra wypowiedz tylko dlatego, ze mowi, to ktos z kogo p
          > ogladami politycznymi sie nie zgadzam?

          Dlatego, że jest niemądra.

          > No i jakie ma znaczenie czy ten ktos byl boty kluczami, mlotkiem, czy nie byl b
          > ity w ogole?

          Nie mam pojęcia, ale jeśli ten ktoś o tym mówi, to widocznie uważa, że jakieś ma.
          • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 19:41
            Chcialbym zobaczyc jak np. odrzucasz skuteczna terapie dla bliskiej Ci osoby (oczywiscie tego nie zycze) poniewaz zostala ona zaoferowana przez kogos z PIS-u.

            Jest niemadra wedlug Ciebie i dla Ciebie. Ale to nie oznacza jeszcze, ze jet niemadra w ogole.

            Jakie ma to znaczenie dla oceny wypowiedzi, czy ktos byl bity czymkolwiek czy nie?
            • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 19:53
              Gość portalu: aaa napisał(a):

              > Chcialbym zobaczyc jak np. odrzucasz skuteczna terapie dla bliskiej Ci osoby (o
              > czywiscie tego nie zycze) poniewaz zostala ona zaoferowana przez kogos z PIS-u.

              Oczywiście, że bym odrzucił. Ktoś kto oferuje terapię jako pisowiec nie jest żadnym fachowcem. Fachowiec swoje preferencje polityczne, seksualne i inne realizuje tam, gdzie miejsce na to, a nie na terapii.

              > Jest niemadra wedlug Ciebie i dla Ciebie. Ale to nie oznacza jeszcze, ze jet ni
              > emadra w ogole.

              To że jest mądra według Ciebie i dla Ciebie nie oznacza, że jest mądra w ogóle, ble, ble, ble. Na diagnozach Staniszkis opierają się wyborcze kalkulacje i kampanijne strategie partii Kaczyńskiego od dawien dawna. Nie pamiętam już ile było tych przerżniętych wyborów, pięć czy sześć z kolei, ale to właśnie świadczy, że pani profesor straciła kontakt z rzeczywistością i jej analizy są guzik warte.

              > Jakie ma to znaczenie dla oceny wypowiedzi, czy ktos byl bity czymkolwiek czy n
              > ie?

              Żadnego.
              • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 20:11
                To znaczy jesli np. Jaroslaw Kurski oferuje Ci kuracje w M.D. Anderson Cancer Center w Teksasie, to Ty oczywiscie to odrzucasz, bo to posel PIS-u? No to gratuluje sily charakteru.

                Staniszkis chciala doradzic Kaczynskiemu w czasie ostatniej kampanii. Jego sztab nie skorzystal z tej mozliwosci. Podobnie zreszta bylo tez w innych wyborach, kiedy jej rady albo nie byly brane pod uwage albo byly brane tylko czesciowo.Obwinianie jej za porazki jest jak obwinianie introligatora za tresc ksiazki.

                Skoro zadnego, to dlaczego piszesz o Iredynskim i kluczach?
                • Gość: jobrave Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.range109-158.btcentralplus.com 07.05.11, 20:14
                  aaa napisał:
                  "Staniszkis chciala doradzic Kaczynskiemu w czasie ostatniej kampanii. Jego sztab nie skorzystal z tej mozliwosci."


                  I to jest dowód na to, że Kaczyński nie jest taki głupi, na jakiego wygląda.
                • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 20:21
                  Gość portalu: aaa napisał(a):

                  > To znaczy jesli np. Jaroslaw Kurski oferuje Ci kuracje w M.D. Anderson Cancer C
                  > enter w Teksasie, to Ty oczywiscie to odrzucasz, bo to posel PIS-u? No to gratu
                  > luje sily charakteru.

                  Jarosław Kurski jest vice naczelnym Gazety Wyborczej, a nie posłem PiS-u. Przykłady Twoje są idiotyczne, niby dlaczego bulterier Jarkacza miałby mi coś oferować? A jeśli, to nie sądzę, żeby zrobił to za darmo - odpowiedź brzmi więc tak samo.

                  > Staniszkis chciala doradzic Kaczynskiemu w czasie ostatniej kampanii. Jego szta
                  > b nie skorzystal z tej mozliwosci. Podobnie zreszta bylo tez w innych wyborach,
                  > kiedy jej rady albo nie byly brane pod uwage albo byly brane tylko czesciowo.O
                  > bwinianie jej za porazki jest jak obwinianie introligatora za tresc ksiazki.

                  Jej diagnozy społeczne zawsze były brane pod uwagę, jeszcze głupsze rady marketingowe wprawdzie nie, ale kampanie budowano w oparciu o jej diagnozy jednak. Ja jej nie obwiniam o porażki, z Jarkacza nie da się nic wykrzesać, jest skazany na klęski wyborcze.

                  > Skoro zadnego, to dlaczego piszesz o Iredynskim i kluczach?

                  Napisałem wyżej. Ze złości i złośliwości wrodzonej.
                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 20:36
                    Chodzi oczywiscie o Jacka (pomylka w imieniu). Zamiast Kurskiego moze byc dowolna osoba, bedac czlonkiem PIS-u
                    Naprawde pozwolibys komus bliskiemu umrzec, zeby tylko nie skorzystac z pomocy kogos z PIS-u? Jestem pelen podziwu.
                    Jesli jej rady byly glupie, to ona jest winna porazek. A Ty jej o to nie obwiniasz? POlska logika?

                    To bylo raczej zalosne niz zlosliwe :)
                    • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 20:48
                      Gość portalu: aaa napisał(a):

                      > Chodzi oczywiscie o Jacka (pomylka w imieniu). Zamiast Kurskiego moze byc dowol
                      > na osoba, bedac czlonkiem PIS-u
                      > Naprawde pozwolibys komus bliskiemu umrzec, zeby tylko nie skorzystac z pomocy
                      > kogos z PIS-u? Jestem pelen podziwu.

                      Nie wierzę w bezinteresowność polityków. Musiałbym za taką pomoc zapłacić jakąś cenę, a tego bym nie chciał. Czy wolałbym umrzeć niż się zeszmacić? Tak, wiecznie i tak żył nie będe.

                      > Jesli jej rady byly glupie, to ona jest winna porazek. A Ty jej o to nie obwini
                      > asz? POlska logika?

                      Winny porażek jest zawsze ten, kto decyduje o kształcie kampanii, programie, wybiera diagnozy, na których je opiera itp. Jak masz głupiego dyrektora finansowego, to go zwalniasz, a nie zmuszasz księgowego do kreatywnych hocków-klocków, bo Ty jako prezes odpowiadasz za przedsiębiorstwo, nie pracownicy. Jeśli nie zwalniasz, bo mówi Ci to, czego lubisz słuchać i pogrążasz firmę, to sam jesteś głupi i tylko Ty za swoją głupotę odpowiadasz. Władza to odpowiedzialność.
                      • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 21:02
                        Wampirze, czyzbys dolaczyl do grona gimbusow nie umiejacych czytac ze zrozumieniem?? Nie pisalem o Tobie tylko o osobie Ci bliskiej (brat, dziecko, rodzice itp itd). Odrzucilbys dla nich ratunek, tylko dlatego, ze oferowalby Ci go ktos z PIS-u?
                        Z tym zwalnieniem glupich to fajna teoria. Szkoda tylko, ze do tej pory zaden premier nie postepowal zgodnie z nia. Lacznie z Tuskiem, niestety :(
                        • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 21:18
                          Gość portalu: aaa napisał(a):

                          > Wampirze, czyzbys dolaczyl do grona gimbusow nie umiejacych czytac ze zrozumien
                          > iem?? Nie pisalem o Tobie tylko o osobie Ci bliskiej (brat, dziecko, rodzice it
                          > p itd). Odrzucilbys dla nich ratunek, tylko dlatego, ze oferowalby Ci go ktos z
                          > PIS-u?

                          Zależy jaką cenę musiałbym za ten ratunek zapłacić i zależy kto by oferował, nie każdy pisowiec to bydlę.

                          > Z tym zwalnieniem glupich to fajna teoria. Szkoda tylko, ze do tej pory zaden p
                          > remier nie postepowal zgodnie z nia. Lacznie z Tuskiem, niestety :(

                          Dlatego to do kolejnych premierów, również Tuska, mamy pretensje o zaniedbania i szanse marnowane przez ich rządy, a nie do podległych im urzędników.
                          • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 21:28
                            No widzisz. Kilka postow wczesniej twierdziles, ze odrzucilbys kazda pomoc oferowana przez kogos z PIS-u.
                            A prawda jest taka (jak napisales zreszta), ze nie kazdy z PIS-u to szuja i nie kazdy z PO to altruista.
                            Osobiscie mysle, ze jesli na kims by mi zalezalo i mial bym mozliwosc go uratowac to bylbym w stanie dla uzyskania tej pomocy zrobic wszystko (moze poza zabiciem kogos). Niezaleznie od tego, kto te pomoc by mi oferowal.
                            No ale to oczywiscie indywidualna sprawa.
                            A co do rzadow, to jak widac mamy wspolne zdanie :)
                            • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 21:45
                              Gość portalu: aaa napisał(a):

                              > No widzisz. Kilka postow wczesniej twierdziles, ze odrzucilbys kazda pomoc ofer
                              > owana przez kogos z PIS-u.

                              Nigdy tak nie twierdziłem. Kilka postów wyżej mowa była o Jacku Kurskim, którego uważam za mendę.

                              > A prawda jest taka (jak napisales zreszta), ze nie kazdy z PIS-u to szuja i nie
                              > kazdy z PO to altruista.

                              No jest i co z tego?

                              > Osobiscie mysle, ze jesli na kims by mi zalezalo i mial bym mozliwosc go urato
                              > wac to bylbym w stanie dla uzyskania tej pomocy zrobic wszystko (moze poza zabi
                              > ciem kogos). Niezaleznie od tego, kto te pomoc by mi oferowal.

                              A ja tak naprawdę nie wiem, jak bym się zachował, bo nigdy nie byłem w tak ekstremalnej sytuacji. Myślę, że jednak przyzwoicie, bez względu na okolicznosci, w każdym razie chciałbym.
                              • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 22:21
                                Tp Wampirze Twoje slowa:


                                > Wampirze, jakby ktos zaoferowal Ci cos na czym Ci zalezy ale bylby z PIS-u to o
                                > drzucilbys jego oferte?

                                "Tak. Nigdy nie zależało mi na niczym aż tak, że byłbym gotów się zeszmacić współpracą z kimś, kogo uważam za szkodnika i wiesz co, Aaa nie tylko ja. Znam świetną ekonomistkę, której pisiory proponowały wysokie stanowisko w ministerstwie gospodarki po wyborach roku 2005. Odmówiła, jak wielu innych. "

                                Pewnie prawie kazdy chcialby sie zachowac przyzwoicie. Tyle, ze jak sie zachowamy, moze dopiero sprawdzic jesli jakas sytuacja nas dotyczy :)
                                • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:24
                                  Gość portalu: aaa napisał(a): Pewnie prawie kazdy chcialby sie zachowac przyzwoicie. Tyle, ze jak sie zachowa
                                  > my, moze dopiero sprawdzic jesli jakas sytuacja nas dotyczy

                                  Najwyraźniej nie podpadasz, pod wyrażone przez siebie powyżej "prawie".
                                  A własne słowa radzę zapamiętać. Przydadzą się z całą pewnością.
                                • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:28
                                  Gość portalu: aaa napisał(a):

                                  > Tp Wampirze Twoje slowa:

                                  > > Wampirze, jakby ktos zaoferowal Ci cos na czym Ci zalezy ale bylby z PIS-
                                  > u to o
                                  > > drzucilbys jego oferte?
                                  >
                                  > "Tak. Nigdy nie zależało mi na niczym aż tak, że byłbym gotów się zeszmacić wsp
                                  > ółpracą z kimś, kogo uważam za szkodnika i wiesz co, Aaa nie tylko ja. Znam świ
                                  > etną ekonomistkę, której pisiory proponowały wysokie stanowisko w ministerstwie
                                  > gospodarki po wyborach roku 2005. Odmówiła, jak wielu innych. "

                                  Ale to nie było o propozycji ratunku dla mnie albo moich bliskich, tylko ofercie czegoś na czym by mi zależało. Nie zależy mi na niczym aż tak bardzo, żebym wbrew sobie współpracował z PiS-em.
                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 22:38
                                    To byl po prostu skrot myslowy (myslalem, ze zrozumialy). Tzn. PIS oferuje Ci (tzn. lomus bliskiemu dla Ciebie) mozliwosc poddania sie leczeniu w uznawanym za najlepszy na swiecie osrodku onkologicznym w zamian np. za zapisanie sie do PIS-u.
                                    Czy mam rozumiec, ze nie zalezy Ci na zdrowiu najblizszych?
                                    Nie pisalem szczegolowo w pierwszym poscie tego, gdyz kazdemu na czyms innym zalezy, dlatego napisalem ogolnie.
                                    • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:50
                                      Gość portalu: aaa napisał(a):

                                      > To byl po prostu skrot myslowy (myslalem, ze zrozumialy).

                                      Nie, rozwinięcie było trochę dalej, ja nie jestem doktor Freud, żeby wiedzieć, co Ty masz myśli.

                                      > Tzn. PIS oferuje Ci (
                                      > tzn. lomus bliskiemu dla Ciebie) mozliwosc poddania sie leczeniu w uznawanym za
                                      > najlepszy na swiecie osrodku onkologicznym w zamian np. za zapisanie sie do PI
                                      > S-u.

                                      Odmawiam. Nie zapisałbym się do PiS-u.

                                      > Czy mam rozumiec, ze nie zalezy Ci na zdrowiu najblizszych?

                                      Zależy tak samo, jak na własnej godności, dlatego szukałbym innych możliwości pomocy.

                                      > Nie pisalem szczegolowo w pierwszym poscie tego, gdyz kazdemu na czyms innym za
                                      > lezy, dlatego napisalem ogolnie.

                                      Uszczegółowiłeś głupio, bo taka sytuacja się nie zdarzy, ale odpowiem Ci - gdyby się jednak zdarzyła, świadczyłaby fatalnie o PiS-ie i to poza innymi byłby dla mnie powód, żeby się do tej partii nie zapisywać, ani nie wspierać jej w żaden sposób.
                                      • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 23:12
                                        Szczerze zycze, zeby taka sytuacja sie nie zdarzyla.
                                        Z drugiej strony milo wreszczie spotkac prawdziwego jasnowidza, ktory wie co sie zdarzy a co nie, a nie tylko w ezoTV :)
                                        Zapewne juz Ci sie zdarzylo w zyciu pare sytuacji, ktore sie nie mialy zdarzyc. Ciekawe co wtedy zrobiles? Powiedziales sobie, ze to sie nie zdarzylo bo nie mialo sie zdarzyc?
                                        • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 23:20
                                          Gość portalu: aaa napisał(a):

                                          > Szczerze zycze, zeby taka sytuacja sie nie zdarzyla.

                                          Dziękuję ;-)))

                                          > Z drugiej strony milo wreszczie spotkac prawdziwego jasnowidza, ktory wie co si
                                          > e zdarzy a co nie, a nie tylko w ezoTV :)

                                          Raczej realistę. Istnieje coś takiego, jak rachunek prawdopodobieństwa. Ja nie znam osobiście działaczy PiS-u, którzy mogliby proponować mi zapisanie się do ich partii, nie mam też umiejętnosci dla żadnej partii tak przydatnych, żeby gotowi mi byli za nie zapłacić finansowaniem mojego albo kogoś z moich bliskich kosztownego leczenia w USA. Może szkoda, ale jest, jak jest.

                                          > Zapewne juz Ci sie zdarzylo w zyciu pare sytuacji, ktore sie nie mialy zdarzyc.
                                          > Ciekawe co wtedy zrobiles? Powiedziales sobie, ze to sie nie zdarzylo bo nie m
                                          > ialo sie zdarzyc?

                                          Wszystkie były prawdopodobne. Nic nadzwyczajnego mnie w życiu nie spotkało.
                                          • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 23:41
                                            Rachunek prawdopodobienstwa... :)
                                            Ciekawe czy ktos obliczyl, jakie bylo prawdopodobienstwo, ze uprowadzone samoloty wleca sobie w WTC albo jakie bylo prawdopodobienstwo, ze 98 osob wyladuje w Smolensku w nietypowy sposob dzieki brzozie?
                      • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 21:17
                        wampir-wampir napisał: Władza to odpowiedzialność.
                        >

                        Wampir, jestem pod wrażeniem Twojej metamorfozy. Szczerze i bez ironii.
                        • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 21:47
                          Metamorfozy? Ty mnie po prostu od bardzo niedawna czytasz ;-)))
                          • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 21:54
                            Fakt, może to nie metamorfoza, tylko "Ty po prostu od bardzo niedawna" PISZESZ;)
                            • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:04
                              Zależy gdzie ;-))) Ja piszę od tak dawna, że moje poglądy są, jak mi się pewnie niesłusznie wydaje, powszechnie znane i rzadko już o nich piszę, wolę o naleśnikach, plackach, kinie i flirciki :-)))
                              • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:19
                                Wybacz, ale Twoje poglądy były mi dotychczas nieznane, być może dlatego, że czytanie Twoich postów narażało na stratę cennego czasu, o niesmaku nie wspominając.
                                Cieszę się więc zarówno z tego , że wreszcie zacząłeś werbalizować swoje poglądy w tym miejscu, jak i z tego, że w ogóle je masz;)
                                • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:24
                                  fanka_online napisała:

                                  > Wybacz, ale Twoje poglądy były mi dotychczas nieznane, być może dlatego, że czy
                                  > tanie Twoich postów narażało na stratę cennego czasu, o niesmaku nie wspominają
                                  > c.

                                  Oj, już nie przesadzaj, aż taki obleśny nie byłem ;-)))

                                  > Cieszę się więc zarówno z tego , że wreszcie zacząłeś werbalizować swoje pogląd
                                  > y w tym miejscu, jak i z tego, że w ogóle je masz;)

                                  Każdy ma jakieś poglądy, ale żeby się na tym koncentrować? Przecież ja tak ładnie flirtuję, nie daj się prosić ;-)))
                                  • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:31
                                    Niestety byłeś. Nie flirtuję, ale z grzecznym wampirem chętnie rozmawiam, a interesują mnie wyłącznie Twoje poglądy i sposób w jaki je wyrażasz.
                                    • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:35
                                      fanka_online napisała:

                                      > Niestety byłeś.

                                      Jeszcze raz przepraszam.

                                      > Nie flirtuję, ale z grzecznym wampirem chętnie rozmawiam, a int
                                      > eresują mnie wyłącznie Twoje poglądy i sposób w jaki je wyrażasz.

                                      Jesteś okropnie poważna, czemu?
                                      • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:46
                                        Nie można być "okropnie poważnym", a Ty dobrze wiesz, że ja o tzw poważnych sprawach piszę/mówię tak, jak na to zasługują. Kwestia odpowiedzialności za słowo, nawet gdy definicja "poważnej sprawy" jest płynna i indywidualna, adekwatnie do poziomu intelektualno-moralnego forumowiczów.
                                        Wiesz też dobrze, że jestem tu ostatnią osobą , której można zarzucić forumowe flirtowanie, wiec odpuść ten temat proszę, bo dla mnie nie jest zabawny.
                                        EOT
                                        • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:54
                                          fanka_online napisała:

                                          > Wiesz też dobrze, że jestem tu ostatnią osobą , której można zarzucić forumowe
                                          > flirtowanie, wiec odpuść ten temat proszę, bo dla mnie nie jest zabawny.

                                          O rany, przepraszam, zażartowałem sobie. Nie traktuj mnie aż tak poważnie, bo ja nie zawsze poważnie mówię, zwracaj uwagę na emotki, które wstawiam. Nie gniewaj się :-)))
                                          • fanka_online Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:56
                                            Nie gniewam;)
                          • jesus33 Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:09
                            A o co właściwie chodzi? Zgubiłam się już na samym początku, urokliwe posty Fanki przyprawiły mnie o całkowite zaćmienie :-) Uwielbiam spędzać z Wami deszczowe dni (u Ciebie Aaa pewnie też pada) i uwielbiam posty odbiegające od tematu i tak jak na początku, a o co właściwie chodzi? :-)))
                            • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 22:24
                              A nie, u mnie nie pada. A nawet wrecz przeciwnie :)
                              Generalnie chodzi o to, ze ja uwazam diagnoze prof. Staniszkis za akuratna a Wampir niekoniecznie :)
                              • jesus33 Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 22:55
                                A to zazdroszczę Ci pogody, bo u nas pada i jest bardzo zimno. Co do Pani prof. to czasami zdarza się jej powiedzieć coś niegłupiego, na przykład dwa lata temu odradzała Jarkowi kontaktu z "prowincjonalnymi politykami", chodziło jej o Kuchcińskiego i śp. Gosiewskiego. Pani prof. uważała, że zaściankowość tych dwóch doprowadzi PiS do samounicestwienia. Całkiem dobrze radziła, prawda? :-))
                                • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 23:16
                                  No coz, na Zachodzie bez zmian, ciagle maja lepiej :D
                                  Pani prof. Staniszkis, jak dla mnie, bardzo czesto powie/napisze cos madrego.
                                  Jak mowi stare przemyskie przyslowie, "co recht to recht". :)
                                  Nie zawsze sie z nia zgadzam, to prawda ale dosyc czesto poglady mam wspolne z nia.
                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 23:28
                                    Tobie wolno mieć poglądy na naturę polskiego społeczeństwa, władzy, polityki, a pani profesor jest socjologiem i swoje wypowiedzi powinna opierać o rzetelne badania, a nie to, co się jej wydaje albo co by chciała. Niestety, od dawna nie pamięta o warsztacie i plecie jak potłuczona :-)))
                                    • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 23:49
                                      Mysle, ze Pani profesor,majac takie doswiadczenie moze sobie pozwolic na wydawanie opinii bez prowadzenia szczegolowych badan. Podobnie jak np. doswiadczony ortopeda nie musi zlecac rentgena, zeby stwierdzic, ze ktos ma otwarte zlamanie a doswiadczony mechanik nie musi rozbierac polowy samochodu, zeby stwierdzic, ze nie dziala hamulec awaryjny :)
                                      • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 07.05.11, 23:55
                                        Gość portalu: aaa napisał(a):

                                        > Mysle, ze Pani profesor,majac takie doswiadczenie moze sobie pozwolic na wydawa
                                        > nie opinii bez prowadzenia szczegolowych badan.

                                        Bzdura. Wydawanie opinii socjologicznych w oparciu o własne widzi mi się i wręcz ignorowanie dostępnych badań to zwykłe chałturzenie. Gdyby jeszcze wyciągała odmienne niż inni wnioski, ale ona w ogóle nie bierze pod uwagę tego, co inni, tylko papla od czapy.
                                        • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 00:42
                                          Wampirze, zartujesz,prawda?
                                          Bo jesli nie to i smiesznie i strasznie.
                                          Bo tak:
                                          Gdyby Pani prof. Staniszkis brala pod uwage to co mowia inni i wyrazala poglady zgodne z reszta, to mozna by bylo je zaakceptowac, mimo ze nie sa poparte zadnymi badaniami.
                                          Jako nie popierajaca tez "salonowych" jest niewiarygodna, mio, ze na podstawie wieloletniego doswiadczenia ma podstawy do wyciagania wnioskow.
                                          Ty nawet nie majac w polowie takiego doswiadczenia jak ona oceniasz jaj wiedze na podsawie wlasnego "widzicisie". I to jest w porzadku wedlug Ciebie?
                                          Przy okazji, moglbys napisac jakie ona badania ignoruje?
                                          Moze te niemal codziennie przdstawiane przez GW?
                                          (tresc z pamieci):
                                          Warszawa chce teczowej flagi- to tytul.
                                          Tresc: Radny xy zwrocil sie do burmistrza uUrsynowa z wnioskiem o zawieszenie w sali obrad rady teczowej flagi, ktora bedzie symbolizowac otwartosc na idee homoseksualizmu.
                                          A moze na takie:
                                          Wlochy chca imgrantow- tytul.
                                          Tresc: mieszkancy cippola di hana (wioska liczaca 1435 mieszkancow) chca, zeby czesc imigrantow z lampedusy zamieszkala w ich wiosce.
                                          Takie sa wlasnie badania socjologiczne GW.
                                          Ta tresc cytowana nie jest dokladna. NIe mam za bardzo ochoty szukac tych artykulow ale ich sensu nie zmienilem (daje slowo).
                                          A za kilka tygodni ktos sie powola na te teksty jako na poparte badaniami (no bo przeciez GW nie napisalaby nieprawdy) :D
                                          • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 08:09
                                            Gość portalu: aaa napisał(a):

                                            > Gdyby Pani prof. Staniszkis brala pod uwage to co mowia inni i wyrazala poglady
                                            > zgodne z reszta, to mozna by bylo je zaakceptowac, mimo ze nie sa poparte zadn
                                            > ymi badaniami.

                                            Nie zrozumiałeś, chodziło mi o to, że inni socjologowie opierają się na badaniach, niekoniecznie tych, które sami przeprowadzają, a pani profesor, która również ma do nich dostęp to lotto i nie wyciąga odmiennych od innych wniosków, co można by zaakceptować, tylko orzeka na podstawie własnego widzi mi się.

                                            > Jako nie popierajaca tez "salonowych" jest niewiarygodna, mio, ze na podstawie
                                            > wieloletniego doswiadczenia ma podstawy do wyciagania wnioskow.

                                            Tempora mutantur et nos mutamur in illis. W socjologii nie istnieje coś takiego jak wieloletnie doświadczenie uprawniające do wydawania autorytatywnych sądów. Każda teza winna być poparta aktualną wiedzą, salonowa i niesalonowa też.

                                            > Ty nawet nie majac w polowie takiego doswiadczenia jak ona oceniasz jaj wiedze
                                            > na podsawie wlasnego "widzicisie". I to jest w porzadku wedlug Ciebie?

                                            Tak, to jest w porządku. Ja nie muszę mieć doświadczenia, żeby słyszeć kto omawia poważne badania socjologiczne, takie jak np. diagnoza społeczna, a kto konfabuluje bez związku z nimi. Wystarczy, że diagnozę czytałem i moje nie takie niskie IQ ;-)))

                                            > Przy okazji, moglbys napisac jakie ona badania ignoruje?

                                            Napisałem zdanie wyżej.

                                            > Moze te niemal codziennie przdstawiane przez GW?

                                            Po pierwsze to nie badania, tylko wyrywkowe sondaże, po drugie socjologowie nie muszą czytać GW, powinni natomiast coś innego.
                                            • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 08:54
                                              Na jakiej podstawie sadzisz, ze Pani profesor nie wypowiada sie na podstawie badan? Napisales, ze prof. Staniszkis ignoruje badania ale nie napisales jakie konkretnie.
                                              Co do innych socjologow, niedawno kilku z nich wypowiadalo sie na temat zamkniecia stadionow Legii i Lecha, tuz po ogloszeniu tych decyzji. Nie sadze, zeby w ciagu kilkudziesieciu minut przeprowadzono jakies badania na ten temat. No tak, ale "wlasciwi" ludzie moga sie wypowiadac na podstawie wlasnego widzimisie i jest to w porzadku.
                                              W kazdym zawodzie istnieje cos takiego jak wieloletnie doswiadczenie, socjologia nie jest od tego wolna. Wystarczy zapoznac sie z ksiazka prof. Anny Wyki na ten temat.
                                              Co do GW zgadzam sie, ze to nie miarodajne zrodlo ale za kilka miesiecy, ktos z wlasciwych socjologow zapewne powola sie w swoich wypowiedziach na danych podanych w GW :)
                                              • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 09:07
                                                Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                > Na jakiej podstawie sadzisz, ze Pani profesor nie wypowiada sie na podstawie ba
                                                > dan? Napisales, ze prof. Staniszkis ignoruje badania ale nie napisales jakie ko
                                                > nkretnie.

                                                Napisałem. Diagnoza społeczna to tytuł szerokich badań socjologicznych prowadzonych cyklicznie, które pani profesor Jadzia wyraźnie ignoruje, bo wypowiada się tak, jakby ich nie znała. Kolejne to cykliczne badania Eurostatu, które wykazują jednoznacznie, że Polacy to euroentuzjaści i optymiści, jak mało kto zadowoleni z przynależności do UE. Ktoś, kto te badania zna i traktuje serio nie będzie opowiadał na pożal się Boże kongresie, że największym zagrożeniem dla Polski jet UE, bo narazi sie tylko na pusty śmiech większości społeczeństwa i łatkę oszołoma.

                                                > Co do innych socjologow, niedawno kilku z nich wypowiadalo sie na temat zamknie
                                                > cia stadionow Legii i Lecha, tuz po ogloszeniu tych decyzji. Nie sadze, zeby w
                                                > ciagu kilkudziesieciu minut przeprowadzono jakies badania na ten temat. No tak,
                                                > ale "wlasciwi" ludzie moga sie wypowiadac na podstawie wlasnego widzimisie i j
                                                > est to w porzadku.

                                                Wypowiadać się w tv doraźnie może każdy, jak mu się podoba, ale jeśli pretenduje do przedstawiania poważnych analiz, to powinien je opierać na czymś więcej niż własne widzi mi się.

                                                > W kazdym zawodzie istnieje cos takiego jak wieloletnie doswiadczenie, socjologi
                                                > a nie jest od tego wolna. Wystarczy zapoznac sie z ksiazka prof. Anny Wyki na t
                                                > en temat.

                                                Doświadczenie zgoda, ale rozumiane jako łatwość analizowania badań, wyciągania wniosków. Nie można ich ignorować w przekonaniu - ja wiem o społeczeństwie już wszystko, bo przez lata badaniami się zajmowałem. Społeczeństwo się zmienia.

                                                > Co do GW zgadzam sie, ze to nie miarodajne zrodlo ale za kilka miesiecy, ktos z
                                                > wlasciwych socjologow zapewne powola sie w swoich wypowiedziach na danych poda
                                                > nych w GW :)

                                                W jakichś tam wypowiedziach powołać się może, po to m.in. się robi sondaże, żeby je komentowano, ale nie sądzę, żeby oparł na tym referat o Polsce i świecie współczesnym. No chyba, że profesor Jadzia :-)))
                                                • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 09:49
                                                  Badania diagnoza spoleczna:
                                                  -Metody zbierania danych:

                                                  obserwacje i eksperymenty,
                                                  badania sondażowe (ankieta, wywiad kwestionariuszowy),
                                                  wtórna analiza danych (badania na podstawie spisów, dokumentów urzędowych),
                                                  badania jakościowe (analiza dokumentów osobistych, obserwacja uczestnicząca, wywiad swobodny).

                                                  Czyli poza badaniami sondazowymi, wszytko to co prof. Staniszkis moze zrobic sobie sama
                                                  (Ale Ty twierdzisz, ze jesli ona korzysta z takich metod, to jest to jej widzimisie)

                                                  Wedlug Ciebie Polacy to euroentuzjasci i optymisci, z danych Eurobarometru wynika raczej cos innego
                                                  ec.europa.eu/public_opinion/archives/eb/eb74/eb74_pl_pl_nat.pdf
                                                  Na czym wiec opierali sie socjolodzy wypowiadajacy opinie na temat zamykania stadionow? na niczym innym jak na doswiadczeniu. Im wolno a profesorkom Wyce i Staniszkis juz nie?

                                                  Prof. Wyka twierdzi, ze doswiadczenie osobiste jest istotne w wyrazaniu opinii socjalogicznych, ale ona zapewne sie myli, w koncu jest tylko profesorem socjologii a nie specem od PR :)
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 12:13
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > Badania diagnoza spoleczna:
                                                    > -Metody zbierania danych:
                                                    >
                                                    > obserwacje i eksperymenty,
                                                    > badania sondażowe (ankieta, wywiad kwestionariuszowy),
                                                    > wtórna analiza danych (badania na podstawie spisów, dokumentów urzędowych),
                                                    > badania jakościowe (analiza dokumentów osobistych, obserwacja uczestnicząca
                                                    > , wywiad swobodny).
                                                    >
                                                    > Czyli poza badaniami sondazowymi, wszytko to co prof. Staniszkis moze zrobic so
                                                    > bie sama
                                                    > (Ale Ty twierdzisz, ze jesli ona korzysta z takich metod, to jest to jej widzim
                                                    > isie)

                                                    Nie, ja twierdzę, że ona z tych metod nie korzysta>. Jest różnica między "może zrobić sobie sama", a robi sobie sama. Podaj linka świadczącego o tym, że takie badania robiła.

                                                    > Wedlug Ciebie Polacy to euroentuzjasci i optymisci, z danych Eurobarometru wyni
                                                    > ka raczej cos innego
                                                    > ec.europa.eu/public_opinion/archives/eb/eb74/eb74_pl_pl_nat.pdf

                                                    A konkretnie co według Ciebie z tych danych wynika? To cytaty z linkowanego przez Ciebie opracowania:

                                                    - Polacy, najczęściej w całej UE uważają, że Wspólnota rozwija się we właściwym kierunku,
                                                    aby wyjść z kryzysu i stawić czoło nowym globalnym wyzwaniom.
                                                    Polacy, po zapoznaniu się z priorytetami UE, najczęściej ze wszystkich Europejczyków uważają,
                                                    że Unia Europejska idzie w dobrym kierunku, aby wyjść z kryzysu i stawić czoło globalnym
                                                    wyzwaniom. Opinię tę podziela ponad dwie trzecie (69%) badanych, podczas gdy kierunek ten
                                                    jako zły ocenia tylko co jedenasty (9%).


                                                    - Polacy wierzą, że Unia Europejska jest w stanie podjąć skuteczne działania wobec
                                                    skutków kryzysu gospodarczego. Silna wiara w możliwości UE wyróżnia ich na tle ogółu
                                                    państw członkowskich.
                                                    Co trzeci (35%) Polak uważa, że to Unia Europejska jest w stanie podjąć najskuteczniejsze
                                                    działania wobec skutków kryzysu finansowego i gospodarczego. Od pierwszego pomiaru – wiosną
                                                    2009 roku – odsetek badanych wskazujących UE wzrósł o 5 punktów procentowych.


                                                    Działania podejmowane przez Unię Europejską w celu walki z kryzysem oceniane są jako
                                                    skuteczne częściej od działań polskiego rządu – uważa je za takie ponad połowa (59%)
                                                    badanych, zaś nieskuteczne są zdaniem co czwartego (25%).


                                                    Polacy oceniają skuteczność Unii Europejskiej w walce z kryzysem znacznie wyżej od ogółu
                                                    Europejczyków (45% odpowiedzi „skutecznie”), a skuteczność własnego rządu porównywalnie
                                                    (średnia dla UE – 39%).



                                                    - Polacy i Duńczycy najbardziej optymistycznie patrzą na przyszłość Unii Europejskiej.
                                                    Prawie trzy czwarte (74%) Polaków optymistycznie myśli o przyszłości Unii Europejskiej. Jedynie
                                                    mniej niż co piąty (17%) ma co do tej przyszłości obawy. W porównaniu z poprzednim pomiarem
                                                    z wiosny 2010 roku nie nastąpiły pod tym względem istotne zmiany.


                                                    Pół na pół mniej więcej jest za/przeciw unii walutowej, czyli wprowadzeniu Euro, ale to z euroentuzjazmem nie ma nic współnego. Nie wiem Aaa, jeśli Staniszkis interpretuje to, co przytoczyłeś tak jak Ty, to bajdurzy, bo te badania potwierdzają to, co ja napisałem.

                                                    > Na czym wiec opierali sie socjolodzy wypowiadajacy opinie na temat zamykania st
                                                    > adionow? na niczym innym jak na doswiadczeniu. Im wolno a profesorkom Wyce i St
                                                    > aniszkis juz nie?

                                                    Ależ wolno domniemywać, gdy nie ma badań. Kiedy są, należy się do nich odnosić.

                                                    > Prof. Wyka twierdzi, ze doswiadczenie osobiste jest istotne w wyrazaniu opinii
                                                    > socjalogicznych, ale ona zapewne sie myli, w koncu jest tylko profesorem socjol
                                                    > ogii a nie specem od PR :)

                                                    Moim zdaniem się myli. Mam prawo do takiej opinii.
                                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 16:33
                                                    To, ze Ty cos twierdzisz nie oznacza, ze to prawda.
                                                    To Ty twierdzisz, ze ona tych badan nie przeprowadzila wiec to raczej Ty powinienes swoje twierdzenie udowodnic, nie uwazasz?

                                                    Teraz co do eurobadan:
                                                    -Nieco więcej niż połowa badanych (53%)
                                                    sądzi natomiast, że sytuacja w polskiej gospodarce jest zła.

                                                    - Mniej niż co czwarty (22%) Polak uważa sytuację na polskim rynku pracy za dobrą, a prawie trzy
                                                    czwarte (73%) badanych ocenia ją jako złą.

                                                    - Średnio, co czwarty Europejczyk (24%) uważa, że sytuacja ekonomiczna jego kraju
                                                    zmieni się na lepsze, w porównaniu, do co piątego Polaka (20%).

                                                    - Prawie połowa Polaków (46%) jest zdania, że najbliższe dwanaście miesięcy będzie takie samo,
                                                    jeśli chodzi o sytuację na rynku pracy w Polsce, więcej jest jednak osób, które obawiają się, że
                                                    sytuacja się pogorszy (29%), niż oczekujących jej polepszenia (17%). Przewidywania odnośnie
                                                    sytuacji na rynku pracy są podobne, jak przed rokiem, kiedy 18% sądziło, że nadchodzący rok
                                                    będzie lepszy, a 33%, że gorszy.

                                                    - Polacy są podzieleni w ocenie, czy wpływ kryzysu gospodarczego na rynek pracy już osiągnął
                                                    swój szczyt i powoli sytuacja będzie się poprawiała, czy też, wprost przeciwnie, najgorsze dopiero nadejdzie – 43% uważa, że najgorsze za nami, a 44%, że przed nami.

                                                    - Co trzeci (35%) Polak uważa, że to Unia Europejska jest w stanie podjąć najskuteczniejsze
                                                    działania wobec skutków kryzysu finansowego i gospodarczego. Od pierwszego pomiaru – wiosną 2009 roku – odsetek badanych wskazujących UE wzrósł o 5 punktów procentowych. O tyle samo zwiększył się także odsetek respondentów będących zdania, że to polski rząd może najskuteczniej walczyć z kryzysem – obecnie odpowiedź tę wskazuje 15% badanych.

                                                    - Dwie piąte (41%) Polaków ocenia działania polskiego rządu na rzecz zwalczania kryzysu
                                                    gospodarczego w okresie od jego rozpoczęcia do chwili obecnej jako skuteczne. Nieco więcej, bo prawie połowa (47%), badanych sądzi, że były one nieskuteczne.
                                                    Działania podejmowane przez Unię Europejską w celu walki z kryzysem oceniane są jako
                                                    skuteczne częściej od działań polskiego rządu – uważa je za takie ponad połowa (59%)
                                                    badanych, zaś nieskuteczne są zdaniem co czwartego (25%). zauwaz, ze dzialania UE uwazane sa za skuteczniejsze w porownaniu z dzialaniem polskiego rzadu, li i jedynie. Gdyby UE nawet nic nie robila to i tak bylaby skuteczniejsza od polskiego rzadu :)

                                                    - Niemal dwie piąte Polaków (38%) uważa, że ogólnie rzecz biorąc euro złagodziło skutki obecnego
                                                    kryzysu gospodarczego. Nieznacznie więcej osób jest przeciwnego zdania (41%).

                                                    Wlasciwie poza podsumowaniem w ktorym napisano ze 74 % Poalokow popbiera bla bla bla w raparcie raczej wszystko jest na nie. Czytalismy ten sam raport?

                                                    Byl daaaawno temu taki dowcip:
                                                    Solidarnosc podzielila sie na dwie frakcje- jedna (pesymisci) twierdzila, ze po wkroczeniu "ruskich" czlonkowie Solidarnosci zostana przegonieni przez terytorium ZSRR az na Syberie, druga (optymisci) twuerdzili, ze zostana tam zawiezieni kibitkami. I ten niby optymizm to wlasnie taki jak ten od kibitek
                                                    Oczywiscie, ze masz prawo do swojej opinii.
                                                    Tyle, ze w konfrontacji z dorobkiem naukowym prof. Staniszkis i prof. Wyki wartosc Twojej opinii jest zerowa :) (Bez obrazy, oczywiscie)
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 16:58
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > To, ze Ty cos twierdzisz nie oznacza, ze to prawda.
                                                    > To Ty twierdzisz, ze ona tych badan nie przeprowadzila wiec to raczej Ty powini
                                                    > enes swoje twierdzenie udowodnic, nie uwazasz?

                                                    Nie, nie uważam. Twierdzenia, że krasnoludki nie istnieją też nie będę udawadniał, bo nikt nie prowadzi badań na temat badaczy, którym nie udało się udowodnić czegoś przeciwnego, tak jak nikt nie ptrowadzia badań na temat tego co robi Jadzia Staniszkis. Jesli twierdzisz, że jej sądy oparte sąna badaniach, które sama przeprowadziła, to wskaż te badania.
                                                    > Czytalismy ten sam raport?

                                                    Owszem, tylko ja przytoczyłem dane na temat, o którym napisałem, czyli uzasadniające, że Polacy są w większości eurooptymistami, a Jadzia twierdząc, że UE jest zagrożeniem dla Polski wzbudzi u większości z nich najwyżej uśmieszek politowania. Ty przytaczasz dane obrazujące stosunek Polaków do sytuacji w kraju i działań polskiego polskiego rządu, a to nie ma nic do rzeczy.

                                                    > Oczywiscie, ze masz prawo do swojej opinii.
                                                    > Tyle, ze w konfrontacji z dorobkiem naukowym prof. Staniszkis i prof. Wyki wa
                                                    > rtosc Twojej opinii jest zerowa :) (Bez obrazy, oczywiscie)

                                                    Sorry Aaa, ale Twoje opinie poparte wątpliwymi autorytetami mają dla mnie identyczną wartość, bo po prostu nie umiesz czytać badań, a jak nie umiesz, to jak możesz się wypowiadać o tym, kto je właściwie interpretuje? Oczywiście możesz sobie podobnie jak Jadzia twierdzić, że UE to zło i Polacy marzą tylko o tym, żeby z tym złem walczyć, ale rzeczywistość potwierdzona badaniami jest zgoła inna, o czym wszyscy przekonacie się po raz szósty już lub nawet siódmy po ogłoszeniu wyników kolejnych wyborów :-)))
                                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 17:53
                                                    Ja moze i nie umiem czytac badan a Ty nawet nie probujesz ich czytac tylko od razu dyskredytujesz autora (prof. Anna Wyka).
                                                    Tu masz dane o moim watpliwym autorytecie:
                                                    "Prof. dr hab. Anna Wyka - socjolog, specjalista w zakresie socjologii kultury, kierownik specjalizacji: Antropologia Kulturowa oraz kierownik Wędrującej Pracowni Antropologii Kulturowej w Collegiun Civitas; wieloletni pracownik Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, stypendystka Uniwersytetu w Dijon, USIA, Uniwersytetu Santa Barbara (jako członek kadry dydaktycznej), ekspert wielu organizacji, w tym UNESCO i Fundacji im. S. Batorego, w dziedzinie kultury, ekologii oraz metodologii badań jakościowych. Autorka licznych publikacji i książek, w tym wyróżnionej nagrodą im. S. Ossowskiego Polskiego Towarzystwa Socjologicznego."
                                                    Wedlug mnie ona ma wieksze pojecie o metodologii badan socjologicznych niz Ty i skoro ona twierdzi, ze doswiadczenie osobiste jest jednym z instrumentow badawczych, to nie mam podstaw, zeby w to watpic.
                                                    Przy okazji, moj drugi watpliwy autorytet- prof Staniszkis nadal wyklada (m.in. Uniwersytet Warszawski), co pozwala mi sadzic ze ma dostep do roznych badan (nawet takich, do ktorych my nie mamy dostepu) a niektorych wykonanie zapewne zleca. Jesli wiec dorownasz jej poziomem wiedzy chetnie zrewiduje swoje poglady na wypowiedzi prof. Staniszkis.
                                                    Jesli badania Eurostatu sa inne niz twierdzenia prf. Staniszkis to mimo wszystko predzej uwierze jej.
                                                    W koncu statystycznie to jakies 90 (albo i wiecej) % Polakow to katolicy.
                                                    Hubert Wagner twierdzac, ze zdobedzie zloty medal olimpijski swoimi wypowiedziami tez wzbudzal usmieszek politowania. Bardzo szybko ten usmieszek zmienil im sie w debilny wyraz twarzy. :)

                                                    A juz tak na koniec, gdzie w tej wypowiedzi bylo cos o UE?
                                                    "[...] dyktat mocy składa się z trzech punktów. - Pierwsza cecha to przyjęcie, że władza jest jedynym źródłem porządku. Druga to traktowanie władzy jako źródła innych dóbr pożądanych. W biednym społeczeństwie - jak Polska - tworzy to piramidę klientelizmu. Trzecią cechą dyktatu jest wykorzystywanie mediów i narzucanie pewnych etykiet społeczeństwu: co jest nowoczesne, eleganckie, a co nie - tłumaczyła socjolog."

                                                    Z zyczliwosci sugeruje, zebys nie kontaktowal sie zbyt czeste z niektorymi osobami, bo tak jak one nawet w lodowce maja jobrave, Ty niedlugo bedziesz widzial wypowiedzi krytykujace UE.
                                                    :)
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 18:06
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > Ja moze i nie umiem czytac badan a Ty nawet nie probujesz ich czytac tylko od r
                                                    > azu dyskredytujesz autora (prof. Anna Wyka).

                                                    Autora czego? Jakich badań? Ja po prostu nie zgodziłem sie z poglądem tej pani i mam do tego prawo. Ty nie zgadzasz się z poglądami utytułowanych socjologów, którzy wyśmiewają diagnozy Staniszkis i ja Ci prawa do tego nie odmawiam, o co więc kaman?

                                                    > Jesli wiec dorownasz jej poziomem wiedzy chetnie zrewiduje swoje poglady na
                                                    > wypowiedzi prof. Staniszkis.

                                                    Kochany, bądź łaskaw nie straszyć mnie cudzą profesurą, bo ja Ci innych autorytetów z tytułami, wyśmiewających te Twoje mogę wymienić na pęczki. Chcesz dyskutować z profesorami i tyo o pogladach zbieżnych z Twoimi, to nie trać czasu na rozmowę ze mną. Ja Cię przecież do niczego nie zmuszam. Trza było jechać na kongres, zamiast tkwić na FP.

                                                    > Jesli badania Eurostatu sa inne niz twierdzenia prf. Staniszkis to mimo wszystk
                                                    > o predzej uwierze jej.

                                                    A ja nie, bo nie wierzę w widzi mi się.

                                                    > W koncu statystycznie to jakies 90 (albo i wiecej) % Polakow to katolicy.

                                                    No i co z tego?

                                                    > Hubert Wagner twierdzac, ze zdobedzie zloty medal olimpijski swoimi wypowiedzia
                                                    > mi tez wzbudzal usmieszek politowania. Bardzo szybko ten usmieszek zmienil im s
                                                    > ie w debilny wyraz twarzy. :)

                                                    Pisiaki też by tak chcieli, niestety przegrywają i przegrywają i przegrają raz jeszcze, bo jak już pisałem, są jak Jadzia oderwani od rzeczywistości, jak dekabryści od ludu rosyjskiego :-)))

                                                    > A juz tak na koniec, gdzie w tej wypowiedzi bylo cos o UE?

                                                    W mojej wypowiedzi było coś o UE, stosunku Jadzi do niej i badaniach, które jej tezie przeczą. O tym przecież rozmawiamy od kilku postów.

                                                    > Z zyczliwosci sugeruje, zebys nie kontaktowal sie zbyt czeste z niektorymi osob
                                                    > ami, bo tak jak one nawet w lodowce maja jobrave, Ty niedlugo bedziesz widzial
                                                    > wypowiedzi krytykujace UE.

                                                    Nie mam pojęcia o kim/czym piszesz.
                                                  • Gość: ciotka wampira Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.przemysl.hypnet.pl 08.05.11, 19:18
                                                    > Nie mam pojęcia o kim/czym piszesz.

                                                    > No i co z tego?
                                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 19:41
                                                    Wampirze, stwierdziles, ze czyjes doswiadczenie nie jest miarodajne jako socjologiczna metoda badawcza. Autorytety w tej dziedzinie twierdza, ze jest. Nie musisz sie z tym zgadzac ale twierdzenie, ze to nieprawda swiadczy o Twojej ignorancji.

                                                    Ja Cie strasze profesura??? Masz jakies fobie na tle swojego wyksztalcenia?
                                                    Wskaz te peczki utytulowanych socjologow wysmiewajacych diagnozy Staniszkis? Czekam z niecierpliwoscia.

                                                    Co do 90% katolikow, to z tego, ze statystycznie mozna wszystko udowodnic, dlatego miedzyinnymi w badaniach socjologicznych odchodzi sie od ile na rzecz jak.

                                                    Nie interesuje mnie co sadza pisiaki natomiast to o Hubercie Wagnerze odnosilo sie dl tych, ktorzy uwazaja, ze jesli sa w masie to automatycznie maja racje. :)

                                                    Rozmawiamy od kilku postow o stosunku Jadzi do UE bo tak jak w innych watkach Mykola zmieniles temat, z braku argumentow przeciw tezom z poczatku watku :))))))

                                                    > Nie mam pojęcia o kim/czym piszesz.
                                                    >

                                                    Zaraz sie odezwie :D:D:D:D
                                                  • Gość: ciotka wampira Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.przemysl.hypnet.pl 08.05.11, 19:54
                                                    > Nie mam pojęcia o kim/czym piszesz itd. to było do wampira do kwadratu :)))
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 20:08
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > Wampirze, stwierdziles, ze czyjes doswiadczenie nie jest miarodajne jako socjol
                                                    > ogiczna metoda badawcza.

                                                    Stwierdziłem, że dla mnie nie jest.

                                                    > Autorytety w tej dziedzinie twierdza, ze jest. Nie mus
                                                    > isz sie z tym zgadzac ale twierdzenie, ze to nieprawda swiadczy o Twojej ignora
                                                    > ncji.

                                                    Dla mnie nieprawda, a autorytet twierdzi jeden i w dodatku ten autorytet zajmuje się antropologią kulturową,co sporo tłumaczy.

                                                    > Ja Cie strasze profesura??? Masz jakies fobie na tle swojego wyksztalcenia?

                                                    Nie, nie mam, ale skoro odmawiasz mi prawa do dyskutowania o socjologii i krytykowania Staniszkis, bo nie mam profesury w tej dziedzinie, to po co dyskutujesz ze mną? Pogadaj z Jadzią i drugą panią, którą wymieniłeś.

                                                    > Wskaz te peczki utytulowanych socjologow wysmiewajacych diagnozy Staniszkis? Cz
                                                    > ekam z niecierpliwoscia.

                                                    A choćby Krzemiński, Śpiewak, Czapiński, Markowski - tyle, że ten ostatni to zdaje się politolog i socjolog polityki.

                                                    > Co do 90% katolikow, to z tego, ze statystycznie mozna wszystko udowodnic, dlat
                                                    > ego miedzyinnymi w badaniach socjologicznych odchodzi sie od ile na rzecz jak.

                                                    Aha, znaczy, że jeśli ludzie przyznają sie do katolicyzmu, to znaczy, że kłamią i tak samo kłamią twierdząc, że podoba im się UE. Przyjmijmy, że masz rację i co niby z tego wynika? Potrafisz określić światopogląd tych rzekomych katolików i rzekomych euroentuzjastów? Ja nie potrafię, gdybym to zrobił byłoby to tylko gdybanie, takie jak Staniszkis. Nie traktuję tego poważnie, wolę uznać, ze jeśli ktoś się okresla jako katolik albo erooptymista, to bliżej mu niż dalej do katolicyzmu i UE.

                                                    > Nie interesuje mnie co sadza pisiaki natomiast to o Hubercie Wagnerze odnosilo
                                                    > sie dl tych, ktorzy uwazaja, ze jesli sa w masie to automatycznie maja racje. :

                                                    Nie identyfikuję się z masami, przykro mi.

                                                    > Rozmawiamy od kilku postow o stosunku Jadzi do UE bo tak jak w innych watkach M
                                                    > ykola zmieniles temat, z braku argumentow przeciw tezom z poczatku watku :)))))

                                                    Rozmawiamy cały czas o tezach Jadzi i o kongresie. Tam je wygłaszała, także te o UE. Tezy z pierwszego posta proszę bardzo - nie o porządek ludziom chodzi, ale o święty spokój, rząd nie podoba im się dlatego, że jest zamordystyczny, ale dlatego, że nie wtrąca się do ich życia, nie próbuje ich przerabiać na swoją modłe, a etykietek nie tworzą media, one tylko zgrabnie formułują to, co myślą ich odbiorcy. Wielokrotnie o mediach komercyjnych i o tym jak funkcjonują na tym forum pisałem i nie chce mi się powtarzać.

                                                    > Zaraz sie odezwie :D:D:D:D

                                                    Ciekaw jestem kto :-)))
                                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 20:29
                                                    Tak na szybko to google pokazalo jedynie, ze Krzeminski, Czapinski i Markowski nie zgadzaja sie z prof. Staniszkis co do oceny Kaczynskiego. Nic o wysmiewaniu sie z niej.
                                                    Jesli chodzi o Spiewaka, to w dosc ciekawy sposob sie z niej wysmiewa dzialajac w wspolnie w komitecie wyborczym Bieleckiego.
                                                    No to teraz juz wiem, ze Tusk wysmiewa sie ze wszystkich swoich ministrow. Dobre.

                                                    Dla mnie jest.

                                                    Ja Ci nie odmawiam zadnego prawa (niby w jaki sposob?) . Ale wydawalo mi sie, ze jako inteligentny czlowiek uznajesz, ze ktos dysponuje wieksza wiedza w swojej dziedzinie niz laik.

                                                    Co do prof. Anny Wyki- "ekspert wielu organizacji, w tym UNESCO i Fundacji im. S. Batorego, w dziedzinie kultury, ekologii oraz metodologii badań jakościowych- to powinno rozwiac Twoje watpliwosci co do jej wiedzy na temet metodologii badan. Z drugiej strony co oni tam w tym UNESCO wiedza, Wampir wie lepieje :D:

                                                    Nie napisalem, ze klamia, tylko ze statystyka niekoniecznie odzwierciedla stan faktyczny.

                                                    Nie identyfikujesz sie z masami? A twierdzenie, ze nie bylo zamachu na samolot z Kaczynskim nie jest utozsamianiem sie z masowym pogladem?

                                                    Tego ostastniego akapitu nie zrozumialem, moglby go powtorzyc w troche innej formie?
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 21:15
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > Tak na szybko to google pokazalo jedynie, ze Krzeminski, Czapinski i Markowski
                                                    > nie zgadzaja sie z prof. Staniszkis co do oceny Kaczynskiego. Nic o wysmiewaniu
                                                    > sie z niej.

                                                    Żeby obśmiać czyjeś tezy, nie trzeba tego robić od razu tak jak Palikot. On ją rzeczywiście ordynarnie wyśmiał, od kolegów po fachu tego bym nie wymagał jednak, choć to po "Jadziu, gadasz głupstwa" czy jakoś podobnie Krzemińskiego wyszła ze studia tv :-)))

                                                    > Jesli chodzi o Spiewaka, to w dosc ciekawy sposob sie z niej wysmiewa dzialajac
                                                    > w wspolnie w komitecie wyborczym Bieleckiego.

                                                    To kogo kto poparł w wyborach samorządowych nie ma nic do rzeczy. Śpiewak wielokrotnie tezy Staniszkis podważał.


                                                    > Ja Ci nie odmawiam zadnego prawa (niby w jaki sposob?) . Ale wydawalo mi sie, z
                                                    > e jako inteligentny czlowiek uznajesz, ze ktos dysponuje wieksza wiedza w swoje
                                                    > j dziedzinie niz laik.

                                                    Oczywiście, ale to wszystkich jego pogladów nie czyni aksjomatami, tym bardziej że ten jest odosobniony.

                                                    > Co do prof. Anny Wyki- "ekspert wielu organizacji, w tym UNESCO i Fundacji im.
                                                    > S. Batorego, w dziedzinie kultury, ekologii oraz metodologii badań jakościow
                                                    > ych
                                                    - to powinno rozwiac Twoje watpliwosci co do jej wiedzy na temet metodol
                                                    > ogii badan. Z drugiej strony co oni tam w tym UNESCO wiedza, Wampir wie lepieje

                                                    No! UNESCO schodzi na psy :D A przy okazji - mógłbyś dać linka do tej wypowiedzi Wyki razem z kontekstem?

                                                    > Nie napisalem, ze klamia, tylko ze statystyka niekoniecznie odzwierciedla stan
                                                    > faktyczny.

                                                    A co go ozwieciedla? Widzi mi się Twoje, pani Wyki Wyki, czy Jadzi? No sorry, ale do statystyki mam więcej zaufania.

                                                    > Nie identyfikujesz sie z masami? A twierdzenie, ze nie bylo zamachu na samolot
                                                    > z Kaczynskim nie jest utozsamianiem sie z masowym pogladem?

                                                    Twierdzenie, ze nie było zamachu jest zgodne z logiką i tym, co o tej katastrofie wiadomo. Większość ludzi nie wierzy w prezenty od św. Mikołaja, krasnoludki, to, że różokrzyżowcy rządzą światem, sztuczną mglę oraz to, że Putin dobił Gosiewskiego w Smoleńsku. Ja też nie wierzę, bo to jest pogląd logiczny, a nie masowy.

                                                    > Tego ostastniego akapitu nie zrozumialem, moglby go powtorzyc w troche innej fo
                                                    > rmie?

                                                    Tego kogo jestem ciekaw? No tej tajemniczej osoby, z którą się rzekomo kontaktuję i mam przez to zobaczyć UE w lodówce.
                                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 22:10
                                                    Nie trzeba sie ordynarnie wysmiewac ale nie znalazlem nic, co pozwalaloby postawic teze, ze "peczki utytulowanych socjologow" wysmiewaja Staniszkis.
                                                    Zapewne i Tobie zdarzylo sie do kgos z bliskich/ znakomych powiedziec, ze mowi glupstwa ale gdyby to ktos okreslil wysmiewaniem bylbys mocno oburzony.

                                                    Nie chodzi o poparcie ale wspolprace w jednym komitecie wyborczym.
                                                    To ze podwazal jej tezy nie oznacza sie sie jej wysmiewal. Czaem podwaza sie czyjes tezy bo sie nie ma pojecia o tym o czym sie mowi.


                                                    Nie czyni aksjomatami... A przeciez powolujac sie ma Krzeminskiego i resztew z ich wypowiedzi usilujesz uczynic aksjomat.

                                                    Nie jetem w stanie dac linka do wypowiedzi wraz z kontekstem, bo to nie jest wypowiedz tylko ksiazka: Badacz spoleczny wobec doswiadczenia (199 stron)
                                                    Ponizej masz link- mam nadzieje, ze Ci sie otworzy:
                                                    otworzksiazke.pl/images/ksiazki/badacz_spoleczny_wobec_doswiadczenia/badacz_spoleczny_wobec_doswiadczenia.pdf
                                                    Co do statystiki i zaufania do niej to byl kiedys taki rysunek (komiks) Andrzeja Mleczki, w ktorym facet stwierdzil, ze generalnie wszystko jest w porzadku ale martwi go to, ze statystycznie wypada na niego 1,2 kobiety.

                                                    Poglad logiczny nie moze byc pogladem masowym? To dosc nowatorskie :D
                                                    Z tego wynika, ze wiekszosc jest mniejszoscia.

                                                    Twierdzenie, ze nie bylo zamachu moze byc zgodne z tym co do tej pory wiemy.
                                                    Bez problemu mozna znalezc kilka logicznych pogladow, z ktorych wynika, ze mogl to byc zamach i wcale nie chodzi o mgle, hel itd itp. (Jesli chodzi o mnie, to do teh pory nic mnie nie przekonalo, ze to byl zamach)

                                                    NIe, chodzilo mi o ten ostatni dluzszy akapit.

                                                    ps. Nie chodzilo o kontaktowanie sie fizyczne, tylko forumowe :)
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 22:28
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > Nie trzeba sie ordynarnie wysmiewac ale nie znalazlem nic, co pozwalaloby posta
                                                    > wic teze, ze "peczki utytulowanych socjologow" wysmiewaja Staniszkis.
                                                    > Zapewne i Tobie zdarzylo sie do kgos z bliskich/ znakomych powiedziec, ze mowi
                                                    > glupstwa ale gdyby to ktos okreslil wysmiewaniem bylbys mocno oburzony.

                                                    Jadzi zdarzyło sie oburzyć i zareagować gwałtownie na wizji na te słowa. Zdaje się, że poczuła się wyśmiana, a przynajmniej zlekceważona.

                                                    > Nie chodzi o poparcie ale wspolprace w jednym komitecie wyborczym.
                                                    > To ze podwazal jej tezy nie oznacza sie sie jej wysmiewal. Czaem podwaza sie cz
                                                    > yjes tezy bo sie nie ma pojecia o tym o czym sie mowi.

                                                    Paweł Śpiewak jest profesorem socjologii, on także nie ma pojęcia o czym mówi. Bo co? Jadzia jest wszechwiedząca? To dlaczego żadnaz jej prognoz oparta o te jej diagnozy socjologiczne się nie sprawdziła? Innym się sprawdzają, a jej uparcie nie. Może to spisek?

                                                    > Nie czyni aksjomatami... A przeciez powolujac sie ma Krzeminskiego i resztew z
                                                    > ich wypowiedzi usilujesz uczynic aksjomat.

                                                    Nie, nie usiłuję. Poprosiłeś o nazwiska socjologów, to je wymieniłem. Ja nie mam zwyczaju powoływać się w dyskusji na tzw. autorytety, sam potrafię dyskusję prowadzić, a badania interpretować, ale jesli komuś to potrzebne, to służę również nazwiskami badaczy, którzy się z jego autorytetami nie zgadzają.

                                                    > Nie jetem w stanie dac linka do wypowiedzi wraz z kontekstem, bo to nie jest wy
                                                    > powiedz tylko ksiazka: Badacz spoleczny wobec doswiadczenia (199 stron)
                                                    > Ponizej masz link- mam nadzieje, ze Ci sie otworzy:
                                                    > otworzksiazke.pl/images/ksiazki/badacz_spoleczny_wobec_doswiadczenia/badacz_spoleczny_wobec_doswiadczenia.pdf

                                                    Dzięki, jutro poczytam.

                                                    > Co do statystiki i zaufania do niej to byl kiedys taki rysunek (komiks) Andrzej
                                                    > a Mleczki, w ktorym facet stwierdzil, ze generalnie wszystko jest w porzadku al
                                                    > e martwi go to, ze statystycznie wypada na niego 1,2 kobiety.

                                                    A ja powtarzam, że do statystyki ma większe zaufanie, niż do widzi mi się niepopartego niczym.

                                                    > Poglad logiczny nie moze byc pogladem masowym? To dosc nowatorskie :D
                                                    > Z tego wynika, ze wiekszosc jest mniejszoscia.

                                                    Przyjmuję ten pogląd, bo jest logiczny. Nie interesuje mnie, co o tym myślą masy, jesli to samo, co ja, to dzięki Bogu i partii, jak drzewiej mawiano.

                                                    > NIe, chodzilo mi o ten ostatni dluzszy akapit.

                                                    Napisałem kontrtezy, do tez Staniszkis z pierwszego postu, tak jak prosiłeś.

                                                    > ps. Nie chodzilo o kontaktowanie sie fizyczne, tylko forumowe :)

                                                    Nadal nie wiem z kim :-)))
                                                  • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 22:48
                                                    Moze po prostu uznala, ze z prostakiem, ktory publicznie ibraza kobiete nie me sensu prowadzic rozmowy?

                                                    A skad Ty wycignales taki wniosek, ze ja twierdze, ze Spiewak nie ma pojecia o socjologii? Ja tylko napisalem, ze nigdzie nic nie znalazem na temat wysmiewania Staniszkis przez Spiewaka. A to, ze naukowy nie zawsze sie ze soba zgadzaja, to "oczywista oczywistosc" ale do wysmiewania sie to dosc daleko.

                                                    Dokladnie to prosilem o "peczek z nazwiskami utytulowanych socjologow wysmiewajacych sie ze Staniszkis" I do tej pory nic. Bo chbya nie traktujesz jako wysmiewanie sie z kolegi po fachu niezgadzanie sie z jego pogladami?

                                                    Mnie statystyka nie przekonuje, tym bardziej, ze w zaden sobosb nie moge znalezc tych 0,2 kobiety a na dodatek okazalo sie, ze ja i moj pies statystycznie mamy po trzy konczyny :(

                                                    Poglad moze byc logiczny ale wcale nie musi byc zgodny z prawda.
                                                    Co do kontrtez to troche pozniej :)
                                                  • wampir-wampir Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 22:56
                                                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                                                    > A skad Ty wycignales taki wniosek, ze ja twierdze, ze Spiewak nie ma pojecia o
                                                    > socjologii? Ja tylko napisalem, ze nigdzie nic nie znalazem na temat wysmiewani
                                                    > a Staniszkis przez Spiewaka. A to, ze naukowy nie zawsze sie ze soba zgadzaja,
                                                    > to "oczywista oczywistosc" ale do wysmiewania sie to dosc daleko.

                                                    No dobra, chodziło mi o Krzemińskiego i te jego głupstwa. Generalnie to Staniszkis nie jest zbyt poważnietraktowana od dłuższego czasu. Może się nie wyśmiewają, ale wobec jej tez i prognoz okazują lekceważenie.

                                                    > Dokladnie to prosilem o "peczek z nazwiskami utytulowanych socjologow wysmiewaj
                                                    > acych sie ze Staniszkis" I do tej pory nic. Bo chbya nie traktujesz jako wysmie
                                                    > wanie sie z kolegi po fachu niezgadzanie sie z jego pogladami?

                                                    Zależy w jakiej formie wyrażone.

                                                    > Mnie statystyka nie przekonuje, tym bardziej, ze w zaden sobosb nie moge znalez
                                                    > c tych 0,2 kobiety a na dodatek okazalo sie, ze ja i moj pies statystycznie mam
                                                    > y po trzy konczyny :(

                                                    No cóż, statystyka uśrednia i mówi o ogóle, nie o jednostce albo jak chcial poeta z szarych nici szyje ludzi na miarę ulicy.

                                                    > Poglad moze byc logiczny ale wcale nie musi byc zgodny z prawda.
                                                    > Co do kontrtez to troche pozniej :)

                                                    Jutro Aaa, ja już idę spać. Dobranoc :-)))
                                  • Gość: jobrave Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.range109-158.btcentralplus.com 07.05.11, 23:35
                                    Prof. Jadwisia ma to do siebie, że raz mówi tak, raz mówi inaczej. Raz Jarkacza chwali po to, by następnym razem, za to samo zganić. Jeśli więc aaa zgadza się z prof. Staniszkis, to może niebawem trafić tam, gdzie leczy się autorka największej liczby wpisów na FP.
                                    • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 07.05.11, 23:42
                                      A moglbys podac jakies przyklady? Najlepiej dostepne w internecie?
                                      • Gość: jobrave Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.range109-158.btcentralplus.com 07.05.11, 23:58
                                        Możesz mi uwierzyć na słowo - nie jestem Jagunią. Ale poszukam, tyle, że nie dzisiaj, bo nie mam czasu.
                                        • Gość: jobrave Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.range109-158.btcentralplus.com 08.05.11, 00:08
                                          Ale masz, ale nie czepiaj się, że to o Ziobrze, na wszelki wypadek wytłumaczę: jeśli Staniszkis mówi o Ziobrze, że jest takim samym maminsynkiem jak Jarkacz, to znaczy, że Kaczyńskiego również uważa za maminsynka. Słowo to ma konotację negatywną, i nie oznacza, że ktoś jest synem matki, bo wiadomo, że jak ktoś jest synem, to musi, lub musiał mieć matkę.
                                          biznes.onet.pl/staniszkis_ziobro_jest_takim_samym_maminsynkiem_jak_kaczynski,18515,3725822,1,onet-wiadomosci-detal
                                          W necie jest pełno krytycznych uwag Staniszkis, dot. Kaczyńskiego i KAczyńskich, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę: "staniszkis krytycznie o Kaczyńskim" i jest tego mnóstwo, są też pochwały.
                                          • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 00:27
                                            Napisales, ze raz Kaczynskiego za cos chwali a pozniej za to samo gani. No to gdzie to jest, ze Kaczynskiego chwali za to ze jest maminsynkiem a pozniej za to go gani?
                                            Nie zachowuj sie jak Ika.
                                            • rynwa Re: Nic dodac, nic ujac 08.05.11, 01:29
                                              Staniszkis to stara prochownia,zauroczona Jarkiem.
                                              • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 08:08
                                                A ci ti ma do trafnosci jej wypowiedzi?
                                                • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 08:08
                                                  Mialo byc: a co to ma do trafnosci jej wypowiedzi :)
                                            • Gość: jobrave Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.range109-158.btcentralplus.com 08.05.11, 01:39
                                              No niestety musisz sam pokopać necie, lektury jest sporo bo Jadwisia zachowuje się już od kilku lat, polecam też jej prognozy - bardzo ciekawe i ani jedna się nie sprawdziła. Linków nie podaję, bo mi się nie chce, a poza tym i tak byś powiedział, że fałszywe.
                                              • Gość: aaa Re: Nic dodac, nic ujac IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 08.05.11, 08:07
                                                Zaloze sie, ze to nie lenistwo Toba powoduje, tylko swiadomosc, ze nie ma takich wypowiedzi, w ktorych Staniszkis mowilaby to co sugerujesz (np. ze dobrze, ze Laczynski jest maminsynkiem i ze zle, ze Kaczynski jest maminsynkiem.
                                                Co do prognoz: nawet jesli sie pomylila to co z tego? Nie twierdzilem ze Staniszkis jest nieomylna a jedynie, ze jej wypowiedz cytowana w pierwszym posice jest niezwygle trafna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka