Dodaj do ulubionych

Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wideo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 08:40
Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wideo - rzeszow.gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Ika Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 09:14
      Najbardziej w/g mojej oceny podoba mi się koncepcja z odtworzenia kamienicy Jeleniów,budowy ratusza i kamienicy narożnej nie mówiąc o stałym elemencie w takich koncepcjach czyli kapliczce.
      Nie wiemo co w tym chodzi ale w/g mnie takiej totalnej głupoty nie jest w stanie wymyśleć jeden idiota.Takich musi być co najmniej trzech i to w jednym miejscu.

      Rynek jest dla życia miasta a nie kolejny plac budowy bezcelowej zresztą ,nikomu i do niczego służącego.Jak zagospodarować budynki-kolejni urzędnicy czy sklepy z butami.
      Proszę spojrzeć na koszty to co najmniej sto milionów złotych praktycznie wyrzuconych w błoto.
      To znacznie prościej i z większym porzydkiem na płycie rynku wybudować market .Przynajmniej budynek będzie użyteczny.
      • Gość: duupek Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 12:03
        Projekt odbudowy kamienicy Jeleniów jest ok, pozwoliłby np. umieścić wszystkie wydziału obsługi ludności UM w jednym miejscu, z salą obsługi open space, i pozwoliłby urzędowi zrezygnować z wynajmowanych powierzchni. Odbudowa ratusza jest problematyczna, bo w sumie nie wiadomo jak on wyglądał. Zachowały się bodaj dwa niezbyt precyzyjne jego wizerunki zewnętrzna, a brak jakiejkolwiek informacji dot. podziałów wewnętrznych. No i architektów renesansowych dzisiaj brakuje....
    • Gość: ozzy Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 12:23
      Czy Przemyśl to wyłącznie Rynek? Czy TUM to Towarzystwo Ulepszania Rynku czy Miasta? Czy po ulepszeniu Rynku nie będzie nam wstyd przed turystami, którzy zechcą przespacerować się ul.Dworskiego, Słowackiego, Jagiellońską, Grunwaldzką, czy choćby 3-go Maja? Czy wizytówką miasta (oprócz Rynku)mają być spadające na głowy tynki obdrapanych kamienic? A może tzw. zieleniak albo dworzec PKS? Ulepszajmy to co ulepszenia wymaga!
      • Gość: obserwator Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 11.05.11, 15:21
        no cóż, moc wrażeń! nie wiem od czego zacząć, może od tego że dobrze, iż siadłem stabilnie na krześle, zanim otworzyłem komputer z wizualizacjami. Nakarmiony obietnicami odkłamania naszego - społecznego postrzegania niefortunnej poprzedniej wizualizacji rynku przemyskiego z wiarą zacząłem delektować się obrazem. Z minuty na minutę mina mi zrzedła, bo od tego momentu nie rozumiem, co miało nas przemyślan "zwalić z nóg". Ale po kolei: zakres rzeczowy wizualizacji jest prawie ten sam co wcześniejszej, trochę odbieram to tak jakby próbowano wcisnąć nam w usta to, co już raz zwymiotowaliśmy. Sporo się rozpisywano już nad głównymi wadami tego projektu to jest skrajnie nieprzystającej formy zabudowy do historycznego otoczenia, nad przecudnej urody pawilonem podobnego do stacji pkp w miejscowości Walawa wzbogaconego o kolumny rodem z greckiej wyspy, nad wypłaszczeniem części płyty rynku będący wprost zakłamaniem jej historycznej formy, nad murkami, dołkami czy nie wiem jak to nazwać - chyba wilczymi dołami wzdłuż ścieżki w kierunku ul Fredry, no i najważniejsze pozostawienie jako eksponat nadzwyczajnej wartości obskurną ścianę po nieistniejącej kamienicy pierzei rynku. Wszystko to zostało "ładnie pokazane" w otoczeniu przetrzebionej zieleni drzew - wyobrażam jakich rozkoszy będziemy zażywać w spiekocie zabetonowanego placu rynku - hit regionu podkarpackiego: Maroko w lecie bez wyjazdu z Polski. Oczywiście obrazki ładne i jeszcze ładniejsza animacja. Żeby być zgodnym z tym co napisano w opisie pod obrazkami można się dowiedzieć że będziemy oczy karmić prezentacją 3D. Z tego co w gazecie o komputerach przeczytałem to technika 3d dotyczy efektu stereoskopowego który można oglądać za pomocą okularów kolorowych czy innych zaawansowanych technik. Tu nic takiego nie ma, co więcej przyglądając się dokładniej otoczeniu rynku które zostało rzeczywiście zamodelowane, to widać że są to płaskie obrazki naniesione na nieskomplikowane bryłki kamienic. Nie wysilono się niestety aby wykonać to tak jak jest to w rzeczywistości. Trochę stoi to w sprzeczności z szumnymi zapowiedziami wizualizacji "nie z tej ziemi". Chyba wykonawca wizualizacji wysoko się ceni albo miękko negocjowano honorarium dla niego, skoro kazał zapłacić sobie ponad 20 tys zł - a jest to bardzo duży wydatek patrząc na w sumie efekt końcowy. Zadałem sobie pytanie, po co to wszystko, skoro nic nowego się nie dowiedziałem. Może to trochę ośli upór parcia w stronę zabudowy rynku nie patrząc na żadne racje. Kolejne spostrzeżenie: jeśli ta konsultacja jest skierowana do mieszkańców miasta po co chować te wizualizacje "po kątach"? Przecież to wie nawet dziecko że najlepiej takie obrazki prezentować tam gdzie ludzie chodzą najliczniej. Jeśli nie wszyscy wiedzą gdzie to jest to podpowiem: markety spożywcze typu Bila, tesco itp. Tutaj od razu ciśnie się podejrzenie kręcenia lodów przy urnach pod wynik głosowania z góry przesadzony. A teraz poważniej. Panowie urzędnicy, jeśli przeciętny niezorientowany w sprawach inwestycji mieszkaniec miasta widzi że są młodzi ludzie próbujący prezentować alternatywną swoją wersję zabudowy rynku - nie wnikam czy za ambitną czy nie i jakość tej pracy widać, to może warto by dać sobie spokój.
        Zawsze można wyciągać argumenty że odtwarzanie w rynku budowli co prawda historycznych wymagać będzie ogromnych nakładów inwestycyjnych . Ale tez można łatwo znaleźć przykłady, gdzie tego typu rewitalizacje się z powodzeniem przeprowadza. Może to kwestia dobrej woli i chęci do pracy? Ponoć złej baletnicy coś tam przeszkadza przy spódnicy. Na koniec prośba aby nam nie fundowano czegoś z czego będa sie śmiać w całym kraju a ludzie będa omijac dużym łukiem. Wzorem klasyka jednej z partii można powtórzyć: Panowie nie idźcie ta drogą!
    • Gość: frp Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.11, 14:57
      Dzięki Ika za "ciepłe" słowa. Dziwnym trafem autorytety w dziedzinie historii sztuki, architekci, historycy mają inne zdanie od twojego. Zapraszam zatem do przeczytania artykułu o naszej koncepcji rewitalizacji Rynku Starego Miasta w Przemyślu. Zaznaczam, że jest on zgodny z wytycznymi konserwatorskimi. I w kamienicy pierzei zachodniej wcale nie musi mieścić się kolejny sklep z butami. frp.com.pl/rewitalizacja-rynku,a-73.html. Artykuł przygotowany przez idiotów zgromadzonych w jednym miejscu.

      Pozdrawiam
    • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 15:36
      To zdanie jest piękne:
      "Prezentowany Państwu materiał jest próbą odkłamania projektu różnie przedstawianego i różnie interpretowanego."

      A tak konkretnie, to co ta nowa wizualizacja pokazuje czego nie było w poprzedniej i co odkłamuje?
      Bardziej czerwony Kolor murków?
      Brak kawiarnianych stolików na tarasie oznacza, że nie będzie ich w realu?

      Latoś na wizualizacji gołębiami obrodziło. Te gołębie w filmiku, to rzeźby, jak wrocławskie krasnale, czy to tylko kwestia braków w animacji?

      Na wizualizacji czy w realu niewiele projektowi pomogą ;)

      Kicak - Wierszyk o gołębiach

      FRP się postarało. Tylko jeżeli z kolorem miejskich autobusów jakoś nie wyszło, to czemu ma się udać z rewitalizacją Rynku?
      • Gość: gość Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.toya.net.pl 11.05.11, 16:26
        Cytat:
        "FRP się postarało. Tylko jeżeli z kolorem miejskich autobusów jakoś nie wyszło, to czemu ma się udać z rewitalizacją Rynku? "
        Uparty ten Prezydent niesamowicie. Przemyślanie już kilka razy wyraźnie mówili, że nie chcą projektu Mermona, a Prezydent swoje.
        Teraz w wyniku "odkłamania" projektu firmowanego przez miasto Prezydent zaczaruje mieszkańców i okaże się, że ten kontrowersyjny projekt "który budził tyle niepotrzebnych emocji" wzbudzi w mieszkańcach odrobinę estetyki i nagle okaże się, że projekt Mermona jest wspaniały - urny wykażą, że większość ankietowanych zachwyciła się projektem miasta.

        Chyba, że Prezydent zgodzi się na propozycję trzech stowarzyszeń (czytaj artykuł: Konsultacje proponowanych zmian w Rynku Starego Miasta) i zorganizuje badanie sondażowe przeprowadzone przez niezależny podmiot. Czy będzie miał na tyle odwagi?
        Biorąc pod uwagę fakt chowania po kątach plansz zamiast prezentowania ich przed Urzędem Miasta w piękną słoneczną pogodę trudno spodziewać się zmiany formy konsultacji. Nowe wizualizacje projektu Mermona kosztowały razem z planszami ponad 20 tys. zł. Proszę się nie wstydzić Panie Prezydencie i pokazać mieszkańcom na co są wydawane nasze podatki.

        Pewnie będzie się zasłaniał tym, że takie badanie kosztuje, itd. Jaki miałby to być koszt przy pieniądzach jakie UM ma zamiar wydać na rewitalizację Rynku. Czy wydawanie pieniędzy na projekt, którego mieszkańcy nie chcą jest zasadne? Czy nie można tego nazwać marnotrawieniem środków publicznych?
        • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 18:58
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > Żeby być zgodnym z tym co napisano w opisie pod obrazkami można się dowiedzieć że
          > będziemy oczy karmić prezentacją 3D. Z tego co w gazecie o komputerach przeczytałem
          > to technika 3d dotyczy efektu stereoskopowego który można oglądać za pomocą okularów >kolorowych czy innych zaawansowanych technik.
          (...)
          > Kolejne spostrzeżenie: jeśli ta konsultacja jest skierowana do mieszkańców miasta
          > po co chować te wizualizacje "po kątach"?

          To jest pewnie takie 3D, które działa tylko w zacienionych pomieszczeniach, a okulary trzeba przynieść własne. Niedługo w Fakcie i Super Expresie będzie można przeczytać: "Ludzie w okularach 3D opanowali hol przemyskiego magistratu". Darmowa reklama w całej Polsce ;)


          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Chyba, że Prezydent zgodzi się na propozycję trzech stowarzyszeń (czytaj artyku
          > ł: Konsultacje proponowanych zmian w Rynku Starego Miasta) i zo
          > rganizuje badanie sondażowe przeprowadzone przez niezależny podmiot.

          Na ankieterów z MZK prędzej by się zgodził. Doświadczenie już mają ;)
          • Gość: obserwator Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 12.05.11, 00:44
            Może to mało wiarygodne, ale zapewne wszyscy ci, którzy wypowiadają się tu mniej czy bardziej pochlebnie o "wystrzałowej" wizualizacji, że tak powiem promowanej przez nasza władzę, mają na sercu dobro tego miasta. Owszem każdy może mieć swoje smaki, gusty, jednak przy odrobinie dobrej woli, można przyznać, iż jest pewna granica smaku, którą wszyscy odczuwają, niezależnie od swych osobistych sympatii, wiedzy, poziomu nowoczesności czy przywiązania do tradycji. Śmiem twierdzić, iz w przypadku projektu nazwijmy go umownie Mermona, tę granicę przekroczono. To tak ,jakby doszukiwać się harmonii i piękną w zestawie markowego garnituru z trampkami rodem z bazaru przemyskiego. Jeśli ktoś mówi że ten projekt jest dobry, to przepraszam, ma chyba odrobine wypaczone poczucie estetyki. Nie wspomnieć juz o funkcji poszczególnych stref tego obszaru, pierwszy lepszy przykład - scena nad pawilonem:
            jak ma się tam pomieścić rozbudowany zespól wykonawców? jakie warunki obserwacji mają odbiorcy spektaklu który odbywa się w dzień przy słonecznej pogodzie? - słońce prosto w oczy z kierunku południowego, właśnie tam gdzie umieszczono scenę, jakie warunki akustyczne są przy takiej lokalizacji gdzie ściana magistratu oddziałuje jak ekran akustyczny z dzwiękową falą powrotną atakującą odbiorców od tyłu, jaka jest widoczność sceny z terenu który opada - zamiast się wznosić ,jak to przyjęto w kanonach budowy amfiteatrów, jaka jest wielkość obszaru prostopadle przed sceną gdzie dla większych zgromadzeń po prostu brakuje miejsca, jaka jest estetyka scenografii z cudownym widokiem wnętrza pomiędzy dwoma kamienicami zlokalizowanymi przy ul grodzkiej? I tak można próbować analizować kolejne elementy tej koncepcji. czy zatem ma ona jakieś zalety? Owszem tak. jest nią stosunkowo niski budżet zamknięcia inwestycji. I na mój prywatny użytek przypuszczam, że to właśnie decyduje o promowaniu tego pomysłu z taką konsekwencją. Inna sprawą jest to, iż prawdopodobnie nikt z promotorów tego wariantu przebudowy rynku nie zafundował by sobie czegoś podobnego na swym prywatnym terenie. Tak więc projekt ten jest po prostu marny ale tani. Owszem przykładanie właściwej miary do swych możliwości jest oznaką roztropności. Każdy to czyni w mikroskali ograniczając wydatki tak aby zbilansować miesiąc, mając ograniczone fundusze w kieszeni. ale czy tak wolno gdy bierze się pod uwagę inwestycję tej rangi? czy można zignorować wszystkie te przesłanki historyczne które stanowią wartość i niepowtarzalność tego miasta? Czy można w imię wyroku: "nie ma pieniędzy"' przekreślać ambitniejsze pomysły? Odpowiedzi są raczej łatwe do przewidzenia. Jeśli zakłada się ignorancję własnej tożsamości, jeśli zakłada się permanentny brak siły sprawczej, aby pozyskać poważniejsze środki inwestycyjne z zewnątrz, to każdy plan przebudowy rynku będący inną propozycją niż plan Mermona będzie wykreślony z planów realizacyjnych. Niezależnie od tego, że można energicznie i skutecznie szukać tych środków w budżecie centralnym, marszałkowskim, unijnym czy w ramach tzw partnerstwa publiczno-prywatnego
        • Gość: obserwator Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 12.05.11, 01:20
          ten watek wydał mi się ciekawy więc cierpiąc i tak na bezsenność trochę czasu poświęcę na kolejne dwa słowa w sprawie. Wystarczy nieco uwagi w porównaniu obu wersji wizualizacji: miejskiego i frp.Wierność odwzorowania detalu w wizualizacjach frp jest nieporównywalnie większa, zapewne jedyną motywacją panów w z frp do pracy była wola włączenia się w dyskusje. Można by sobie życzyć aby tak cenne inicjatywy rodziły się oddolnie gdzie "za darmochę" ludzie tracą czas na opracowanie dla przemyślan swojej propozycji, nie dla siebie ale dla ogółu tu mieszkających, i paradoksalnie może to być odebrane jako zagrożenie. Dziś w kilku gazetach pojawiły się sygnalne artykuły informujące o wykonanych wizualizacjach. I co ciekawego mogliśmy zobaczyć? tylko wizualizację miejską. czy pozostałe propozycje są wykluczone? czy jak można się domyśleć nie można było jakoś wspólnie wystartować razem?
          takie zagrożeniowe traktowanie każdej inicjatywy, innej niż jedna jedyna słuszna, doprowadzi do tego że ludzie tacy jak ci z frp dadzą sobie spokój i niechybnie wyjadą stad. a tu już bliska droga do tego, abyśmy w gazetach czytali, że w Radymnie z całym szacunkiem do tego miasta, kwitnie strefa ekonomiczna, powstają ciekawe projekty słowem miasto się rozwija. A co u nas? u nas po dawnemu "stara bida"
    • Gość: dark Nie IP: *.aster.pl 11.05.11, 18:55
      Projekt mi się nie podoba. Zamiast lansować budowę swojego gabineciku może pan prezydent zajmie się remontami elewacji kamienic w centrum miasta ? Bo Przemyśl zaczyna wyglądać jak slams. Mniej pieniążków się wyda, a z efektem !
      • Gość: Dedal 1 Re: Nie IP: *.przemysl.hypnet.pl 12.05.11, 01:36
        1.A ja mam propozycję do odpowiednich służb centralnych, aby prześledziły KTO (z naszych kochanych urzędników) od KOGO i ILE wziął, że się tak upiera przy nędznym i niesławnym już mermonowym kiczu (sic!)
        2.Argument odnośnie wysokich kosztów budowy (odbudowy) nie ma dziś racji bytu : po prostu TEREN (nie - byle jaki - bo w centrum i to w Rynku) oddaje się w prywatne (za b. dobrą kasę) ręce i zobowiązuje do budowy określonego budynku wg. zaprojektowanej elewacji itp. (pod nadzorem konserwatorskim). W środku zaś mogą być biura, banki, hotele itd. tak, że i Urząd Miejski zarobi i nowy właściciel - a miasto zyska wizualnie, co z kolei wygeneruje następne dochody dla j.w.
      • Gość: Marchewka dark= IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.11, 16:02
        ciemny .... czyżby wszystkie kamienice były prezydenta? Gadaj z ich właścicielami. Odezwał się fachowiec z PRL.
    • Gość: Ika Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 04:51
      W gronie znajomych roznawialiśmy na temat rewitalizacji naszego Rynku.Po wymienieniu zalet i wad przedstawionych projektów zarówno w/g prezentowanej przez miasto jak też przez Forum Rozwoju Przemyśla doszliśmy do wspólnego wniosku,że prezentowane projekty te należy odrzucić i na razie wstrzymać się od realizacji witalizacji Rynku aż do opracowania rozsądnej koncepcji jego zagospodarowania.
      Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie czym jes Rynek,czemu ma służyć i jak ma wyglądać od strony estetycznej.

      Nasz Rynek jest stosunkowo mały 70x80m.I to jest jego podstawowym atutem.Odtworzenie na Nim kamienicy Jeleniów a także ratusza zabierze z Rynku kilkaset metrów kwadratowych jego powierzchni tak,ze Rynek stanie się jeszcze mniejszy.Gabaryty tych budowli całkowicie by zniszczyły estetykę tego miejsca.Były by elementem dominującym w Rynku i tak praktycznie Rynek w zasadzie przestał by być rynkiem a powstała by poszerzona ulica rynkowa.Owszem można się zastanowić nad rekonstrukcją kamienicy przy ul.Fredry,która zamkneła by Rynek od strony południowej lecz ona nic a nic nie ingeruje w powierzchnię Rynku.A szczytem głupoty jest koncepcja wybudowania dwóch dużych budynków o znacznej kubaturze za ogromne pieniądze i gdybanie ,że w nim umieści się i tu całkowity brak celowości zagospodarowania pomieszczeń.Ta koncepcja rewitalizacji Rynku jest szkodliwa dla Rynku.Zmienia całkowicie przeznaczenie Rynku i czyni z niego dodatkowa ulicę wcześniej czy póżniej zamienioną na trakt handlowy.Słowem ogromne pieniądze wyrzucone w błoto w dosłownym znaczeniu.

      Koncepcja miejska w/g projektu Mermona jest znacznie mniej inwazyjna w obecny kształt Rynku.
      Jej podstawową wadą to tworzenie kilku płaszczyzn w Rynku zakończone różnymi murkami,sztucznymi wyniesieniami jakieś schodki,palisady,kolumny wytwarza sztuczność i nienaturalną wykształtowana przestrzeń w zasadzie odpychająca a nie przyciągającą.Wytwarzającą poczucie zimna zamiast przytulności .A wyłożenie płytami czy też kostką to można uznać za duże nieporozumienie.

      Wszyscy doskonale wiemy,że na przestrzeni wieków rynki miejskie zmieniały swoje przeznaczenie.Jedno pozostało bez zmian .Nadal stanowią centrum miasta.
      W obecnych czasach miasta patrzące na swój rozwój przyjazny dla mieszkańców starają sie zrobić z ryku prawdziwy salon miejski na wolnym powietrzu.Jednym to się udaje,innym mniej a jeszcze inni z rynku zrobili betonową pustynię/najbliżej Krosno/
      Nasz Rynek nawet obecnie bez jego rewitalizacji jest salonem miasta.Temu chyba nikt nie zaprzeczy.Dobrze by było by tym salonem pozostał nadal i służył mieszkańcom i przyjeznym jako centralny punkt życia towarzyskiego i nie tylko.Nie zepsujmy tego zbyt pochopnymi decyzjami jego rewitalizacji niezbyt do końca przemyślanymi.Nie patrzmy na tych co starają się w/g ich mniemania wypowiadać się jako autorytety w kwestii zabudowy rynku,ponieważ udało im się skończyć szkółkę kierunkową popartą wyjatkowym koncepcyjnym doswiadczeniem też kierunkowym przekazywanym młodszym uznanej w świecie i kraju naszej uczelni regionalnej z Rzeszowa.
      Dyskusja zaś o umiejscowieniu sceny dla modnych w ostatnich kilku latach różnej maści grajków to już prawdziwy szczyt głupoty.To minie i w stosunkowo krótkim okresie i wtedy co ze sceną.

      Bardzo ciekawy jest opis pochyłości naszego rynku zachwytem na tym jako ewenementem.Owszem jest on dla tych co doskonale znają region od Przemyśla do Radymna.
      Najbliżej rynek Sandomierza,Bardejowa,miast sudeckich jako norma,.W Niemczech,Austrii czy też Szwajcarii a także miasta podgórskie Włoch pochyły rynek to standart.Nawet Cedynia ma pochyły rynek i to chyba najbardziej w Polsce mimo,ze leży w regionie równinnym.

      Reasumując.Jeżeli chcemy rewitalizowac nasz Rynek to patrzmy na niego od strony estetycznej.
      Historia jest historią,jest ważna ale nie na tyle by narzucać nam przyszłość,bo kiedyś tam było.Było ale już nie jest.To dla celów estetycznych miasta Austriacy rozebrali ratusz miejski,a nie jak sie utarło w naszym mieście do powiekszenia rynku w celu przystosowania go do parad wojskowych.I dobrze,ze to zrobili.Nieszczęście wojny zniweczyło kamienicę Jeleniów.Rynek dostał więcej powietrza i Słońca.Niech tak zostanie.
      A awangarda przedstawiona przez projekt Mermona owszem może być przydatna dla miasta do zagospodarowania wolnego placu w granicach miasta lecz poza granicami starego miasta.
      Bardzo ważne jest by Rynek był wyłożony naturalnym nie obrobionym kamieniem jak jest do chwili obecnej lub podobnym też nie obrobionym.Jest to jeden z elementów atmosfery Rynku.

      Jestem za tym by dalej dyskutować,spierać się aż do wypracowania konepcji Rynku która będzie przyjazna dla mieszkańców a także tego tak magicznego miejsca jakim jest nasz Rynek

      • Gość: lepek Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.prz.rzeszow.pl 12.05.11, 14:00
        Ika nie masz racji, jakie miejsce zabiera kamienica jeleniow? przeciez ona zasadniczo pokrywa sie z obecną skarpą po któej i tak nikt nie skacze wiec nie ma co zabierać, piszesz ze budowa dwóch duzych budynków to błąd, przecież narys ratusza to raptem jesli dobrez pamietam 14*17 m a wiec stosunkowo malo, piszesz ze to zabiera miejsce plyty rynku, popatrz jak dzis ta plyta jest wykorzystywana? malo kto skacze po tych kocich lbach a jesli juz musi przejsc przez rynek to kieruje sie tylko w strone ukosnej sciezki, jestem za ratuszem i kamienica jeleniow
        • Gość: ozzy Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:22
          A może zamiast Ratusza odbudujmy odwach? Lokalizacja zbliżona, a i duchem bliższa do "jeleniów". Zaś w miejscu fontanny postawmy skalniak, na wzór tego który stał tu wcześniej. W latach świetności Ratusz spełniał swoje zadania, lecz dziś dla turysty będzie on jedynie kolejną ciekawą kapliczką(oczywiście biorąc pod uwagę przybliżone rozmiary budowli). Zastanówmy się również, czy odbudowując któryś z proponowanych obiektów, nie przysłonimy tych istniejących...
          • Gość: mis Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 13.05.11, 00:45
            proponujac odbudowe odwachu legimityzujemy okupacje tych terenow przez austriakow przeciez to byl posterunek policji austriackiej postawiony tu nieprzypadkowo jako symbol tego kto tu rzadzi pomysl fatalny,
            • Gość: ozzy Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.toya.net.pl 13.05.11, 13:51
              wiem, że lokalizacja odwachu nie była przypadkowa. forty również są pamiątką po austriackiej okupacji a jednak stanowią element promocji miasta. idąc "po twojej myśli" - na terenie miasta znajduje się kilka obiektów po nieboszczkach ub i milicji - czy remontując je i powołując na nowo do życia(oczywiście z innym przeznaczeniem) nie legitymizujemy okupacji tych terenów przez związek radziecki? posterunki i komisariaty również były symbolem tego "kto tu rządzi". równie dobrze należałoby zaprzestać jakiegokolwiek finansowania remontów albo wręcz rozebrać kościoły i klasztory za inkwizycję, tortury, stosy - zbrodnie w imieniu chrystusa. odwach pod względem architektury "pasuje" do zabudowy rynku, a odbudowany mógłby pełnić funkcję np.punktu informacji turystycznej albo siedziby muzeum twierdzy przemyśl (warto o tym pomyśleć). dalej uważasz, że to fatalny pomysł?
    • Gość: spokojnyy Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 09:58
      a mnie się wydaje, że potrzeba najpierw odpowiedzieć na pytanie: KOMU i jakim celom ma RYNEK służyć? jak to zostanie uzgodnione można będzie dyskutować o tym ile kasy i kto może wydać, a dyskusja o szczegółach wyglądu (gustu) to jako ostatni etap. Ja bym też chciał aby było dobrze i fajnie tylko mi kasy brakuje.
      • Gość: matt Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.przemysl.hypnet.pl 12.05.11, 13:04
        Ika powaliło Cie rozebrali ratusz dla względów estetycznych?
        Ratusz powinien być jak najbardziej odbudowany.Kamienica również chociażby przez jakiegoś prywaciarza z własnej kieszeni.Koncerty moga się odbywać na Zniesieniu czy też w innym miejscu.
        • Gość: jobrave Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.range109-157.btcentralplus.com 12.05.11, 13:41
          Widzę, że jedyne co mogłoby pogodzić dyskutantów, pozostawienie rynku w obecnej postaci. :)
    • Gość: Wielbłąd Spierajcie się nadal IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.11, 13:31
      a mi to wisi, co będzie z Rynkiem. Głupota, durnota, zaciekłość i inne cechy fachowców od ulepszania miasta jest przerażająca. Zadam jedno tylko pytanie, ile palancie przebywasz w tym Rynku, że tak mocno sie upierasz jak ma wyglądać? To miejsce jest dla bezdomnych, meneli i plotkarzy miejskich, których nie brakuje. I to chcecie chronić? Czemu ja się dziwię, przecież smród i brud oraz chaos jest wpisany w naród tego miasta i Galicji. A może tak puścić w Rynku pawie? O świniach nie wspominam .... ich nie brakuje
      • Gość: jobrave Re: Spierajcie się nadal IP: *.range109-157.btcentralplus.com 12.05.11, 14:09
        W sumie propozycja dobra, jak każda inna, a na pewno lepsza od śp. Mermona, bo przynajmniej jakoś nawiązuje do tradycji, którą jest "galicyjskość", tak chętnie eksponowana w promocji miasta. :)
        • Gość: ozzy Re: Spierajcie się nadal IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 17:25
          Jeszcze wczoraj były trzy koncepcje, dziś są już tylko dwie. Do końca miesiąca sprawa rozwiąże się sama:)
      • Gość: weterynarz Re: Spierajcie się nadal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.11, 16:03
        a wielbłąd to knur
        • imacc pytanie do FRP 12.05.11, 17:13
          Uprzejmie chciałbym się spytać FRP jacy to historycy sztuki poparli wasz projekt oraz skąd FRP wie jak wyglądał przemyski ratusz. Uznaję, że FRP wie o czymś więcej niż sztych Brauna i fresk z Franciszkanów, bo przecież na podstawie tych dwóch źródeł nie da się odtworzyć budynku w sposób wiarygodny. Jeśli FRP ma inne źródła, to byłoby to przemyskie odkrycie roku, albo nawet stulecia.
          Chciałbym też się zapytać skąd FRP wie jak wyglądały dolne kondygnacje ratusza, skoro na sztuchu Brauna ich nie widać link . A tam gdzie je widać (czyli u Franciszkanów) cały budynek wygląda już całkiem inaczej link
          Chciałbym się też dowiedzieć czym kierowało się FRP (poradą jakiego architekta, historyka, historyka sztuki) wybierając do odbudowy wariant ratusza z Brauna a nie z Franciszkanów. Liczę na merytoryczną odpowiedź.
          • Gość: Cypis Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 20:52
            Braun w większej rozdzielczości - link

            Jest jeszcze rysunek prof. Jakubowskiego (Ilustrowany przewodnik ... Orłowicza) - link
            • imacc Re: pytanie do FRP 12.05.11, 21:17
              Tylko że rysunek prof. Jakubowskiego nie ma większej wartości w tym temacie, bo ratusz już dawno nie istniał i jest to tylko próba wyobrażenia sobie obiektu, którego autor nie widział.
              • Gość: Cypis Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 22:23
                Chyba jakąś wartość jednak ma. Na tym rysunku dolna kondygnacja ratusza też nie wygląda tak jak na wizualizacji, więc na nim też się nie wzorowano.
                • imacc Re: pytanie do FRP 12.05.11, 22:44
                  ale zastanów się, jaką może mieć wartość?
                  - prof. nie mógł widzieć ratusza, ew. mógł widzieć jakieś źródło, które jest niedostępne
                  - kiedy powstał rysunek ratusza już dawno nie było
                  - kolejnym argumentem jest fakt, że rysunek pokazuje domniemany wygląd ratusza z fazy XVI wiecznej, a nie z tej XVII/XVIII wiecznej...
                  Więc jest to raczej typowa ilustracja książkowa bez ambicji rekonstruowania czegokolwiek, coś w stylu "spójrzcie, tak to mogło wyglądać" - czyli wartość dla ewentualnej rekonstrukcji jest żadna.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Cypis Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 00:26
                    Dodałem tylko link do ilustracji na której również trudno doszukać się podobieństw w dolnej częścią ratusza z tym, co widać na wizualizacji. Wynika z tego, że ten rysunek również nie mógł stać się "inspiracją" dla tych, którzy pracowali nad wyglądem ratusza. I tyle. W żaden sposób nie neguje to ani nie podważa postawionych przez Ciebie wcześniej pytań, więc nie rozumiem po co ten Wywód.
                    • imacc Re: pytanie do FRP 13.05.11, 00:35
                      Wywód nie jest przeciwko Tobie, tylko dla jasności sytuacji.
                      To co przedstawiło FRP nie jest podobne do niczego, a już na pewno nie jest podobne do form renesansu lub zbliżonych do renesansu. Proporcje i rozmiary tej budowli nie są znane. Trzeba przeprowadzić kompleksowe badania archeologiczne, może są fundamenty, może są piwnice ratusza, może są jakieś detale - wszystko zależy od tego jak przeprowadzona była rozbiórka. Na razie nie ma nawet wymiarów, więc NAWET ustalenie proporcji tego budynku nie jest możliwe.
                      Dlatego fascynuje mnie bardzo upór FRP do zrobienia czegoś z niczego i ich wiara, że to co przedstawiają ma jakikolwiek sens (estetyczny, architektoniczny, historyczny), bo wg mnie - nie ma absolutnie żadnego sensu ani podstawy merytorycznej do snucia fantazji i wizji.
                      • Gość: mis Re: pytanie do FRP IP: *.play-internet.pl 13.05.11, 01:04
                        oj tu sie mylicie, wymiary obrysu ratusza 14,5 m na 17 m (badania sondazowe w latach 70 pana koperskiego - referowal to na jednej z konferencji poswieconej rynkowi chyba rok temu). Badania prof Frazika - kilkuletnie mozna poczytac obszaerny referat na ten temat w literaturze histryczno-archeologicznej, badania prof. motylewicza znawcy okresy XVII /XVIII w. chyba na stronce frp jst wywiad z nim poswiecony wlasnie ratuszowi,

                        nie ma co oczekiwac takiego stopnia usczzegolowienia o ktory w tym momencie zabiegacie, to jest wizualizacja koncepcyjna przypuszczalnie nikt nie ebzdie sie za "bog zaplac" angazowakl sie w taki kawal roboty zreszta porownajcie sobie poziom odwzorowania wizualiaacji forum i projektu miejskiego nie ma porowniania a oni chyba to zrobili za darmo wiec tym bardzie czapki z glow za ten wysilek i probe uczynienia krok do przodu w tej patowej rynkowej sytuacji
                        • imacc Re: pytanie do FRP 13.05.11, 02:06
                          1. Abstrahując od tematu - postaraj się pisać w taki sposób aby czytanie tego nie bolało. To chyba kwestia podstawowego szacunku dla czytelników.
                          2. Badania sondażowe mają swoją specyfikę. Prawdziwych badań w Rynku nie było. Nie wiem co mówił p. Andrzej Koperski ale znam (przynajmniej te publikowane) wyniki jego prac. Nie przypominam sobie, by gdzieś były 100% pewne wymiary, ale cóż, mogę się mylić.
                          3. J. Frazik - leży przede mną jego "Sztuka Przemyśla i Ziemi Przemyskiej" a w niej "Ratusz w Przemyślu w świetle źródeł" (strony 59-82) i ten artykuł może podziałać raczej na zasadzie zimnego prysznica.

                          > nie ma co oczekiwac takiego stopnia usczzegolowienia o ktory w tym momencie zab
                          > iegacie, to jest wizualizacja koncepcyjna przypuszczalnie nikt nie ebzdie sie z
                          > a "bog zaplac" angazowakl sie w taki kawal roboty zreszta porownajcie sobie poz
                          > iom odwzorowania wizualiaacji forum i projektu miejskiego nie ma porowniania a
                          > oni chyba to zrobili za darmo wiec tym bardzie czapki z glow za ten wysilek i p
                          > robe uczynienia krok do przodu w tej patowej rynkowej sytuacji

                          To ja już nic nie rozumiem. Nie ma co oczekiwać uszczegółowienia? Nie oczekuję, że FRP wynajmie za swoje pieniądze architekta, specjalistę od renesansu i manieryzmu i zaprojektuje ratusz. Ale skoro proponuje się pewną ideę, to chyba najpierw należy się zastanowić czy jej realizacja jest w ogóle możliwa???
                          FRP twierdzi że jest możliwa rekonstrukcja na podstawie dwóch niezbyt szczegółowych rysunków, a ja twierdzę, że nie jest to możliwe i to zdaje się jest istota całego sporu.

                          Żeby było jasne: zawsze brakowało mi ratusza, tym bardziej że są przesłanki mówiące o tym, że była to budowla wybitna. Szkoda, że nie zachowały się jakieś malowidła, plany... Ale jeśli ktoś posługuje się kiepską, bajkową wizualizacją by wznosić hasło "hurrra, odbudujmy ratusz!" no to już zupełnie nie wiadomo co w tym wszystkim chodzi. To znaczy, że ten ktoś wierzy, że jest to możliwe. Więc na jakich podstawach, ponownie pytam?
                          • Gość: mis Re: pytanie do FRP IP: *.play-internet.pl 14.05.11, 00:05
                            skoro juz sie rozwinęla dyskusja o ratuszu sprobuje odniesc sie do pytan Imaca, postaram sie pisac czytelnie co jest trudne piszac na laptopie w jadacym samochodzie.
                            Imac piszesz:

                            To ja już nic nie rozumiem. Nie ma co oczekiwać uszczegółowienia? Nie oczekuję, że FRP wynajmie za swoje pieniądze architekta, specjalistę od renesansu i manieryzmu i zaprojektuje ratusz. Ale skoro proponuje się pewną ideę, to chyba najpierw należy się zastanowić czy jej realizacja jest w ogóle możliwa???
                            FRP twierdzi że jest możliwa rekonstrukcja na podstawie dwóch niezbyt szczegółowych rysunków, a ja twierdzę, że nie jest to możliwe i to zdaje się jest istota całego sporu.

                            Żeby było jasne: zawsze brakowało mi ratusza, tym bardziej że są przesłanki mówiące o tym, że była to budowla wybitna. Szkoda, że nie zachowały się jakieś malowidła, plany... Ale jeśli ktoś posługuje się kiepską, bajkową wizualizacją by wznosić hasło "hurrra, odbudujmy ratusz!" no to już zupełnie nie wiadomo co w tym wszystkim chodzi. To znaczy, że ten ktoś wierzy, że jest to możliwe. Więc na jakich podstawach, ponownie pytam?

                            podstawy restytucji ratusza sa dokladnie takie same jak te w oparciu o ktore amerykanie budowali swoje stanowe parlamenty. to konsekwentna polityka budowy oparcia moralnego dla ludzi, to byl kraj bez historii w ktorym nagle zaczely sie pojawiac budowle z mocnym akcentem antycznym bez uzasadnienia historycznego. jesli ktos zada sobie troche trudu to zobaczy ze tak postapiono w wiekszosci stanow usa. czy zatem to bylo otumanianie ludzi? nie! bo akcent przeslania ktore manifestuje taka zabudowa skierowano wlasnie na tradycje demokracji antycznej czyli wartosci uniwersalnej dla calej ludzkosci, dzis w stanach nikt nie krzyczy ze maja w waschington dc disneyland w postaci capitolu, nikt nie wypomina ze co prawda w zgodzie ze stylem antycznym zaprojektowano capitol jako wytwor sztuczny, wrecz potraktowano by takie zarzuty jako obraze. w naszych dyskusjach zupelnie pomija sie walor analogicznego przeslania ktore niesie ratusz przemyski, owszem jest karta wiedenska, karta atenska, ale nie popadajmy w skrajnosc krepowania naszych rak ograniczeniami z zewnatrz.
                            ratusz to symbol ktory w pewnym senie identyfikuje spolecznosc przemysla, podobnie jak flaga identyfikuje narod. jesli do tego dodamy bezposrednie przyczyny jego rozebrania tkwiace w decyzji zaborcy to w naturalny sposob rodzi sie idea restytucji tego symbolu jako wyrazu dziejowej sprawiedliwosci. owszem mozna umiejszac range tych argumentow zawsze mozna np w skrajnych przypadkach proponowac zaniechanie uzywania jezyka polskiego. osobna kwestia jest forma jaka ratusz moglby miec. I tu problem lezy w czytelnym i adekwatnym do jego znaczenia znaku tej formy. nie tak jak to proponuje sie w projekcie urzędu miasta jako plaski wybetonowany na obrysie fundamentow ratusza historycznego placyk. ta forma nie wypelnia nawet roli informacyjnej nie mowiac juz o uzytkowej. A jesli dodatkowo badania wykonane przez grupe P. Koperskiego wykazaly istnienie pod ziemia oryginalnych fundamentow piwnic ratusza starozytnego to dlaczego ich nie eksponowac? czy moze maja zbyt mala wartosc historyczna? ta nasza dyskusja zupelnie ten fakt pomija. koncentuje sie na formie ewentualnej restytucji. gdzie jest powiedziane ze musi byc spelniona zasada: albo kompletna rekonstrukcja albo zadna?, czy wobec tego dwie przeslanki o ktorych wspomnialem wczesniej nie maja tu zadnego znaczenia? dlaczego sami sie ogalacamy z naszej historii wyszukujac drugorzedne przeszkody, powszechnie wystepuje proces przebudowy budowli na przestrzeni dziejow, podobnie mozna podejsc do kwestii ratusza nie gorszac sie tym ze nie odpowiadalby scisle swemu pierwowzorowi. dla oddania sprawiedliwosci prawdzie historycznej jego forma moglaby laczyc odniesienie do zapisu historycznego z takim poziomem modyfikacji ktory podobnie jak amerykanski capitol czytelnie informowal obserwatora ze nie jest to pierwotny obiekt antyczny. wszystkie inne wartosci ktore taka budowla by soba wyrazala nie udaloby sie osiagnac zadnymi formami uproszczonej zabudowy.
                          • Gość: mis Re: pytanie do FRP IP: *.play-internet.pl 14.05.11, 00:09
                            skoro juz sie rozwinęla dyskusja o ratuszu sprobuje odniesc sie do pytan Imaca, postaram sie pisac czytelnie co jest trudne piszac na laptopie w jadacym samochodzie.
                            Imac piszesz:

                            "To ja już nic nie rozumiem. Nie ma co oczekiwać uszczegółowienia? Nie oczekuję, że FRP wynajmie za swoje pieniądze architekta, specjalistę od renesansu i manieryzmu i zaprojektuje ratusz. Ale skoro proponuje się pewną ideę, to chyba najpierw należy się zastanowić czy jej realizacja jest w ogóle możliwa???
                            FRP twierdzi że jest możliwa rekonstrukcja na podstawie dwóch niezbyt szczegółowych rysunków, a ja twierdzę, że nie jest to możliwe i to zdaje się jest istota całego sporu.

                            Żeby było jasne: zawsze brakowało mi ratusza, tym bardziej że są przesłanki mówiące o tym, że była to budowla wybitna. Szkoda, że nie zachowały się jakieś malowidła, plany... Ale jeśli ktoś posługuje się kiepską, bajkową wizualizacją by wznosić hasło "hurrra, odbudujmy ratusz!" no to już zupełnie nie wiadomo co w tym wszystkim chodzi. To znaczy, że ten ktoś wierzy, że jest to możliwe. Więc na jakich podstawach, ponownie pytam? "

                            podstawy restytucji ratusza przemyskiego moga byc dokladnie takie same jak te w oparciu o ktore amerykanie budowali swoje stanowe parlamenty. to podjecie konsekwentnej polityki budowy oparcia moralnego dla spoleczenstwa, to byl kraj bez historii w ktorym nagle zaczely sie pojawiac budowle z mocnym akcentem antycznym bez uzasadnienia historycznego i geograficznego. jesli ktos zada sobie troche trudu to zobaczy ze tak postapiono w wiekszosci stanow usa. czy zatem to bylo otumanianie ludzi? nie! bo akcent przeslania ktore manifestuje taka zabudowa skierowano wlasnie na tradycje demokracji antycznej czyli wartosci uniwersalnej dla calej ludzkosci, dzis w stanach nikt nie krzyczy ze maja w waschington dc disneyland w postaci capitolu, nikt nie wypomina ze co prawda w zgodzie ze stylem antycznym zaprojektowano capitol jako wytwor sztuczny, wrecz potraktowano by takie zarzuty jako obraze. w naszych dyskusjach zupelnie pomija sie walor analogicznego przeslania ktore niesie ratusz przemyski, owszem jest karta wiedenska, karta atenska, ale nie popadajmy w skrajnosc krepowania naszych rak ograniczeniami z zewnatrz.
                            ratusz to symbol ktory w pewnym senie identyfikuje spolecznosc przemysla, podobnie jak flaga identyfikuje narod. jesli do tego dodamy bezposrednie przyczyny jego rozebrania tkwiace w decyzji zaborcy to w naturalny sposob rodzi sie idea restytucji tego symbolu jako wyrazu dziejowej sprawiedliwosci. owszem mozna umiejszac range tych argumentow zawsze mozna np w skrajnych przypadkach proponowac zaniechanie uzywania jezyka polskiego. osobna kwestia jest forma jaka ratusz moglby miec. I tu problem lezy w czytelnym i adekwatnym do jego znaczenia znaku tej formy. nie tak jak to proponuje sie w projekcie urzędu miasta jako plaski wybetonowany na obrysie fundamentow ratusza historycznego placyk. ta forma nie wypelnia nawet roli informacyjnej nie mowiac juz o uzytkowej. A jesli dodatkowo badania wykonane przez grupe P. Koperskiego wykazaly istnienie pod ziemia oryginalnych fundamentow piwnic ratusza starozytnego to dlaczego ich nie eksponowac? czy moze maja zbyt mala wartosc historyczna? ta nasza dyskusja zupelnie ten fakt pomija. koncentuje sie na formie ewentualnej restytucji. gdzie jest powiedziane ze musi byc spelniona zasada: albo kompletna rekonstrukcja albo zadna?, czy wobec tego dwie przeslanki o ktorych wspomnialem wczesniej nie maja tu zadnego znaczenia? dlaczego sami sie ogalacamy z naszej historii wyszukujac drugorzedne przeszkody, powszechnie wystepuje proces przebudowy budowli na przestrzeni dziejow, podobnie mozna podejsc do kwestii ratusza nie gorszac sie tym ze nie odpowiadalby scisle swemu pierwowzorowi. dla oddania sprawiedliwosci prawdzie historycznej jego forma moglaby laczyc odniesienie do zapisu historycznego z takim poziomem modyfikacji ktory podobnie jak amerykanski capitol czytelnie informowal obserwatora ze nie jest to pierwotny obiekt antyczny. wszystkie inne wartosci ktore taka budowla by soba wyrazala nie udaloby sie osiagnac zadnymi formami uproszczonej zabudowy.
                            • imacc Re: pytanie do FRP 14.05.11, 03:29
                              Bez urazy, ale dla mnie to o czym piszesz jest straszliwą pomyłką. Stanowe parlamenty to coś całkiem innego, po pierwsze w pewnym etapie rozwoju historyzm był stylem powszechnie obowiązującym, po drugie ich antykizująca forma niesie silny przekaz - jest to idea republikańska, której wyraz znajdywano właśnie czerpiąc garściami z architektury greckiej i rzymskiej. Nie zmienia to faktu, że taki sam obiekt zbudowany dzisiaj brzmiałby groteskowo i falszywie, niczym słynna Wenecja w Las Vegas. Tymczasem nie budujemy niczego na surowym korzeniu, tylko w samym sercu historycznego i w dużej części kompletnego miasta. Nie ma tu miejsca na ideologiczne ciągoty, na jednoczenie pod sztandarem, bo naczelną wartością jest historyczny krajobraz i jego ochrona. Można wysmiewać ograniczenia, armie europejskich urzędników, ale to dzięki nim i dzięki nauce konserwatorskiej właśnie europejskie a nie amerykańskie i nie azjatyckie miasta uchodzą za wzorcowe, za najprzyjemniejsze do życia, najlepiej zaplanowane i najpiękniejsze. Przemyśl nie jest jakimś ugorem w sercu którego można realizować dowolną ideę, np wznieść budowlę, która zafalszuje krajobraz, zmieni perspektywę albo odczuwanie historii na bardziej słuszne, Przemyśl ma już swoją historię i należy ją chronić, zamiast ją na siłę zmieniać. Najgorsze co może się stać to przysłonięcie autentycznych zabytków obiektem, który sam nie ma wartości, poza wyrażaniem słusznej idei, który nie jest stary i nie wygląda na stary, ale też nie wygląda na wybudowany anno 2011 czy 2015.
                              • Gość: mis Re: pytanie do FRP IP: *.play-internet.pl 15.05.11, 17:23
                                Imac, mam nadzieje ze ta polemika nie jest karmą na wewnętrzną potrzebę dyskusji, gdzie mniej ważne jest czy o ratuszu czy wytrzymałości papieru toaletowego się dyskutuje. Cały czas rozmawiamy o rynku a nie o śródmieściu, nie można mówić , że zabudowa tu jest kompletna. To stan zniszczeń zamierzonych czy przypadkowych (dwie kamienice pierzei południowej, zniszczona kamienica jelniów) Tak więc ten obecny stan bez wątpienia nie można uznać jako zaplanowany ale jako skutek biegu historii dla tego miejsca niełaskawej. Stad pilna potrzeba uporządkowania tego miejsca, zaś próby tworzenia nieudolnych protez w postaci niby pawilonu czy, zupełnie nieeksponowanej w wizualizacji mermonowej wschodniej, części placu z platformą startową rakiet , są działaniami obliczonymi na "szybkie załatwienie sprawy za małe pieniądze" lub jako ambicjonalne parcie władzy na udowodnienie swych racji. Osobiście jestem zwolennikiem tej pierwszej hipotezy, w której poziom ignorancji opinii publicznej był nie raz eksponowany. Istotnie, naczelną zasadą tego miejsca powinna być jego ochrona w kontekście wartości historycznej. Zalecenia konserwatorskie wyraźnie mówią o tych zagadnieniach (strefa A ochrony) jak również miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest z nimi transparentny. Co ciekawe w odniesieniu do ratusza dopuszcza zarówno narys, murek jak i formę rekonstrukcji. Zapewne gdyby murek lub narys dawałyby wyrazistą formę wyrazu, nikt nie podważałby tego rodzaju zabudowy jako wystarczającej. Ale niestety, są one bardzo nieczytelne, niespójne z otoczeniem i co dla mnie najważniejsze nie dają możliwości ekspozycji cennych reliktów podziemnych ratusza starożytnego. Sporo miejsca w tej dyskusji poświęca się przekłamywaniu historii. Proszę z uwagą przyglądnąć się części placu przed obecnym magistratem na mermonowej wizualizacji. O ile proponowane murki w części wschodniej (kierunek ku platformie startowej rakiet - miejsce oznaczenia dawnego ratusza) mogą pokrywać się z dawną linią zabudowy fasad pierzei zachodniej, to już ten sam ciąg murków w rejonie figury szwejka raczej nie odzwierciedla tejże zabudowy w tym rejonie - jest czystą fantazją wprowadzającą w błąd.
                                • imacc Re: pytanie do FRP 15.05.11, 22:19
                                  1. Proszę nie traktować mnie jak zwolennika projektu "mermonowego" bo się do nich nie zaliczam. Fakt, miewałem w tym temacie różne zdania, ale minęło kilka lat na przemyślenia.
                                  2. Historia potoczyła się tak jak się potoczyła. W wielu miejscach i miastach potoczyła się gorzej. Nie ma pierzei zachodniej, nikt nie wie jak ona wyglądała i już jej nie będzie. Nie ma ratusza, jego wygląd znany z dwóch mało szczegółowych obrazków, więc raczej też go nie będzie. Chyba, że zgodnie z tym co napisałeś wcześniej, uznamy potrzebę symbolu itd itp - z czym się zupełnie nie zgadzam.
                                  3. Co do "cennych reliktów ratusza" to proponuję się wstrzymać, bo chyba jeszcze nikt tych reliktów nie widział. Badanie sondażowe, o którym była mowa powyżej, na pewno na ujrzenie tych reliktów nie pozwoliło, a jedynie na stwierdzenie, że "coś tam jest".

                                  Ponieważ mam wrażenie, że zbliżamy się do jakiegoś konsensusu, napiszę Ci jak ja to widzę, innymi słowy, co bym zrobił gdybym był prezydentem Przemyśla:

                                  - wyrzuciłbym projekt "mermonowy" do kosza,

                                  - zapoczątkowałbym badania archeologiczne (pełne) ratusza i jego najbliższych okolic,

                                  - w pozostałej częsci placu tylko przełożyłbym kamienie, wymienił ławki i małą architekturę,

                                  - zapoczątkowałbym dyskusję o kamienicy Jeleniów, czy należy ją odbudowywać czy też nie. Nawet posunąłbym się do tego, żeby z pomocą sponsorów wybudować tam lekkie stalowe rusztowanie (takie duże konstrukcje na płachty reklamowe są b. częste w większych miastach) i opakowałbym je w nadrukowaną w skali 1 do 1 kamienicę Jeleniów, niech by to postało przez kilka tygodni. Każdy mógłby się przekonać jak to wygląda i jak oddziałuje na przestrzeń i czy warto, bo ja tego nie wiem, być może zmieściłaby się tam nawet reklama sponsora, więc koszty byłyby minimalne, walor poznawczy - bezcenny

                                  - uruchomiłbym proces odbudowy dwóch brakujących kamienic w pierzei południowej, tam gdzie nieszczęsny placyk z kioskiem - nikt chyba akurat w tym przypadku nie ma wątpliwości, że one powinny zostać odbudowane.

                                  - zainicjowałbym program naukowy, na zasadzie rozdzielanych grantów nt. przemyskiego ratusza. Bo może czegoś nie wiadomo, może gdzieś (we Wiedniu?) jest jakaś dokumentacja? Może ktoś (architekt, archeolog, historyk sztuki) wniósł by coś nowego do dyskusji?

                                  - po dwóch, trzech latach, zakończeniu badań archeologicznych i zakończeniu "programu naukowego" wiedzielibyśmy na czym stoimy: czy są podziemne relikty, czy ich nie ma, czy są jakieś dodatkowe dane, czy ich nie ma, czy są jakieś odnalezione plany, czy też ich nie ma. To wszystko umożliwiłoby podjęcie sensownej decyzji - czy odbudowujemy ratusz, czy też nie ma do tego żadnych podstaw.
                                  Zakładam, że wtedy pierzeja południowa byłaby już kompletna, a kamienica Jeleniów stałaby, albo nikt już by o niej nie wspominał, jako o chybionym pomyśle.
                                  Podejrzewam, że koszty badań archeologicznych, grantów naukowych, przełożenia kamienia w części rynkowej byłyby i tak niższe, niż wcielenie w życie projektu ś.p. J. Mermona, a prezydent mógłby wszystko skończyć jeszcze w tej kadencji. W chwale i bez protestów.
                                  No ale ja nie jestem prezydentem Przemyśla.
                                  • Gość: mis Re: pytanie do FRP IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 01:50
                                    tak zgadzam się, dochodzimy do punktu zbiegu. To ważne co piszesz choć nie wątp to co piszesz jeśli obecny prezydent nie czyta to na pewno czytają jego urzędnicy, tylko czy maja tyle siły żeby ten ogrom wyzwań udźwignąć? poza wiarą w misję urzędu chyba brak innych motywacji.
                                    Bez wątpienia masz rację o konieczności podjęcia prac archeologicznych - na jednej z konferencji propagandowych poświęconych rynkowi która odbyła się w muzeum bunkrze p Koperski pokazywał mape robót z lat siedemdziesiątych z naniesionymi stanowiskami prac archeologicznych oraz dokumentację foto - już dla laika dało się zauważyć że jest to "materiał" wart turystycznego upublicznienia.

                                    Owszem dla osób powątpiewujących w zasadność odbudowy kamienicy jeleniow, psuciu przez nią perspektywy, przytłaczającą bryłą, umiejszanie powierzchni rynku przed magistratem itp można zaryzykować eksperyment o ktorym mowisz, ja jestem za maksymalnie komercyjnym wykorzystaniem tego obiektu z uwagi na kubature.

                                    płyta owszem z nawierzchnia kamienna ale w takim układzie aby nie stanowilo to trudności w poruszaniu sie matek z dziecmi, wózków - czyli dobrze zlicowane lub lekko ścięte otoczaki z trwałym wypełnieniem, zakładam komunikację wielokierunkową oraz dużo lepsze warunki organizowania kiermaszy na całej płycie rynku.

                                    jak najbardziej zieleń ale cywilizowana i nie modyfikowana genetycznie na wzór obecnej, nasadzenia wzdłuż linii krawędziowej płyty rynku, zacienienie wymusi w lecie lekkie ruchy powietrza i jego wymianę w tym niestety kominie pomiędzy stosunkowo wysokimi kamienicami pierzei,oczywiście dużo ławeczek oraz szemrząca fontanna w ciekawszej oprawie

                                    odbudowa dwu kamienic pierzei południowej jak najbardziej z przeznaczeniem na komercję np hotelik o podwyższonym standardzie ale właczenie tej inwestycji w tok rewitalizacyjny a nie jak obecnie separowanie jej jako autonomiczne - spychane z roku na rok ,działanie inwestycyjne

                                    pozostaje teren placu dominikańskiego z obecnymi reliktami kościoła dominikanów - najstarszego obok franciszkanów, są dość prawdopodobne przypuszczenia istniejących dotąd pochówków przykościelnych - więc prace archeologiczne, następnie udostępnienie reliktów podziemnych kościoła z kaplicami fundatorów - nakryte zgrabną szklaną formą, całość z nowymi zdrowymi nasadzeniami placu zamiast chorych co rusz walących się drzew.

                                    to tyle, prosta idea u podstaw której lezy funkcja turystyczno-użytkowa kreującą niepowtarzalność miejsca z mechanizmem wsparcia komercyjnego inwestycji.
                                    • Gość: mała pysia Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 10:09
                                      Gość portalu: mis napisał(a):
                                      >odbudowa dwu kamienic pierzei południowej jak najbardziej
                                      > z przeznaczeniem na komercję np hotelik o podwyższonym
                                      > standardzie

                                      W Domku Ogrodnika hotelik z restauracją prowadzony przez miejską spółkę, w ramach modernizacji Zamku pokoje gościnne i restauracja, adaptacja budynku przy Grodzkiej na bibliotekę z kawiarnią, planowane pawilony w Rynku z kawiarenkami, w podziemnej trasie turystycznej kawiarniana. I teraz "hotelik o podwyższonym standardzie".

                                      Czy pieniądze publiczne powinny być wydawane na budowanie lub adaptowanie pomieszczeń, w których instytucje podległe miastu lub firmy prywatne będą prowadziły działalność hotelarską lub gastronomiczną?
                                • Gość: mała pysia Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 00:27
                                  Gość portalu: mis napisał(a):
                                  > Stad pilna potrzeba uporządkowani
                                  > a tego miejsca, zaś próby tworzenia nieudolnych protez w postaci niby pawilonu
                                  > czy, zupełnie nieeksponowanej w wizualizacji mermonowej wschodniej, części plac
                                  > u z platformą startową rakiet , są działaniami obliczonymi na "szybkie załatwie
                                  > nie sprawy za małe pieniądze" lub jako ambicjonalne parcie władzy na udowodnien
                                  > ie swych racji. Osobiście jestem zwolennikiem tej pierwszej hipotezy, w której
                                  > poziom ignorancji opinii publicznej był nie raz eksponowany.

                                  Jedna hipoteza drugiej nie wyklucza. Przecież w tym przypadku dokładnie widać, że ktoś chce komuś coś udowodnić. Najpierw deklaracje - wola wspólnego wypracowania nowej koncepcji, wyniki referendum będą brane pod uwagę, itp., a potem złożenie wniosku o dofinansowanie z oprotestowanym projektem i wycięcie części drzew. Zignorować głosy opinii publicznej może tylko ktoś, kto lubi wyzwania, stawia sobie trudne cele i dąży do ich realizacji. Czyli ambitny.
                                  • Gość: frp Re: pytanie do FRP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.11, 09:30
                                    O widzę, że w końcu imacc zacząłeś mówić rozsądnie. Tak, to prawda - najpierw powinny być przeprowadzone kompleksowe, gruntowne badania archeologiczne by ujawnić co znajduje się pod ziemią. Tak, należy w pierwszej kolejności odbudować brakujące kamienice pierzei południowej, tym bardziej że są ku temu przesłanki. W następnej kolejności należy dojść do jakiegoś konsensusu w sprawie kamienicy z dawną księgarnią Jeleniów (proszę nie piszcie, że to była kamienica Jeleniów ponieważ ta kamienica należała do kogoś innego). Ratusz należy zostawić na sam koniec właśnie ze względy na nikłe pojęcie o jego wyglądzie.

                                    Powtórzę się jeszcze raz - nie staramy się na siłę lansować swojej propozycji - przedstawiamy alternatywną koncepcję, która naszym subiektywnym zdaniem lepiej pasuje do tego miejsca niż projekt Mermona. Nie jesteśmy krzykaczami, nie chcemy kolejnego referendum bo to jest bez sensu...

                                    Ika twierdzisz, że ratusz i kamienica z księgarnią Jeleniów nigdy nie istniały w jednym czasie - otóż jesteś w błędzie. Zacytuję jednego z użytkowników naszego forum: "obiekty stały równocześnie w rynku, ratusz i obie pierzeje były kompletne przed wyburzeniem ratusza. To były najlepsze czasy dla miasta, jeszcze przed upadkiem miejskich finansów. Sama kamienica Jeleniów wyglądała inaczej, bo została przebudowana po rozbiórce części pierzei, ale ceglany szkielet był rówieśnikiem ratusza. Patrzyły na siebie przez ponad dwieście lat"

                                    • Gość: Ika Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 09:46
                                      Nie wczytywałam sie w materialną historię miasta aż tak szczegółowo.Może masz rację.
                                      Ale postawienie modeli tych budowli rozwiązuje problem dyskusji w temacie Ratusz + kamienica Jeleniów.Wszyscy w/g mojej oceny powinni być zadowoleni.Nie narusza to spraw ambicjonalnych wszystkich trzech środowisk.Jest do przyjęcia lub może stanowić podstawę do zbliżenia i dyskusji a nie nic nie wnoszących kłótni.I co najważniejsze Rynek będzie miał przestrzeń należną rynkowi.
                                    • Gość: mała pysia Re: pytanie do FRP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 11:30
                                      Gość portalu: frp napisał(a):

                                      > Powtórzę się jeszcze raz - nie staramy się na siłę lansować swojej propozycji -
                                      > przedstawiamy alternatywną koncepcję, która naszym subiektywnym zdaniem lepiej
                                      > pasuje do tego miejsca niż projekt Mermona. Nie jesteśmy krzykaczami, nie chce
                                      > my kolejnego referendum bo to jest bez sensu...

                                      Napracowaliście się nad koncepcją, którą uważacie za lepszą i nie zależy Wam na tym żeby ją zrealizowano?
                                      Jeżeli magistrat w bardzo prosty sposób odrzuci Wasz pomysł stwierdzając, że w kasie miejskiej nie ma pieniędzy, to zaakceptujecie realizację projektu, który uważacie za gorszy niż Wasz?
    • Gość: Cypis O co chodzi z planowaną przebudową przemyskiego Ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 05:42
      O co chodzi z planowaną przebudową przemyskiego Rynku i dlaczego to architekci powinni projektować... - przemyski.blox.pl
      • Gość: mała pysia Re: O co chodzi z planowaną przebudową przemyskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 13:07
        Te TUM-y i FRP-y to okropne są. Przy nich nawet projekt w "lekko kiczowatym stylu" staje się jakby mniej kiczowaty ;)

        Magistrat zapewnia, że "nie ma ograniczeń czasowych, presji podjęcia decyzji o kierunku rewitalizacji". Więc po co straszyć, że "można było gorzej", skoro jest szansa, żeby było lepiej?
      • Gość: duupek Re: O co chodzi z planowaną przebudową przemyskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 16:08
        O projektowaniu przez architektów, mając przed oczami projekt p. Mermona lepiej nie wspominać, bo to bardzo zły projekt, nie biorący pod uwagę specyfiki i historii miejsca, mimo że autor był architektem. Nie wiem czy za propozycjami FRP kryją się architekci, czy pasjonaci niearchitekci, widać jednak, że przy jego tworzeniu brali udział ludzie, którym nieobca jest wiedza o tradycyjnej urbanistyce historycznej i mający szacunek do historii. Moim zdaniem przy dyskusji o rewitalizacji, trzeba przyjąć jakąś cezurę czasową, np. jako punkt wyjściowy biorąc okres największego rozkwitu Przemyśla, czyli lata 1910 - 1914. Można oczywiście przyjąć inną koncepcję, ale doprowadzić wygląd rynku i otoczenia do wyglądu z tego okresu jest najprościej.Przyjęcie jako punktu wyjścia okresu wcześniejszego, wymagałoby myślenia o budynkach dawno nieistniejących, dla których nie ma ikonografii, np. kościoły Dominikanów i Dominikanek, czy zachodniej pierzei rynku. Dobrym, moim zdaniem, pomysłem jest też projekt rewitalizacji zabudowy Rybiego Placu, nawet jeśli odtworzona zostanie tylko siatka ulic i pierzeje zabudowy, niekoniecznie 1:1, tylko tak, aby oddawały charakter miejsca. Nie od rzeczy byłaby również odbudowa Pasażu Gansa (jako śródmiejskiej galerii handlowej?), budynku sądu przy Jagiellońskiej, czy najprostsze do realizacji uzupełnienie wyrwy na Placu na Bramie. Aby pilnować dobrej jakości architektury i rozwiązań urbanistycznych w tych miejscach wystarczy porządnie, przez fachowców urbanistów zrobiony plan zagospodarowanie przestrzennego, ale to już inna historia...
        • europatria Re: O co chodzi z planowaną przebudową przemyskie 13.05.11, 16:15
          Czym więcej wpisów tym większe wątpliwości.Sam już nie wiem , kto ma rację.Jedno jest pewne , w takim stanie przemyski rynek nie może pozostać.Wygląda nieciekawie,by nie powiedzieć żałośnie.
    • Gość: ozzy Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.toya.net.pl 13.05.11, 22:51
      Jeśli p.Hayder mówi w telewizorni, że z Rynkiem coś trzeba zrobić, to znak-sygnał, że decyzja już zapadła i przebudowa nastąpi tak czy inaczej, wcześniej czy później. Jeżeli do wyboru będę miał tylko rewitalizację wg. Mermona i koncepcję FRP, to ja wybieram FRP (niebawem przekonamy się, czy jako "naród" mamy coś w tej kwestii do powiedzenia, czy będzie tak jak chce Urząd i kropka!), natomiast śp.Jackowi Mermonowi podziękujmy za Plac Niepodległości zdrowaśką w jego intencji.
      • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 01:44
        Tam jest więcej ciekawostek - wideo (suwaczek na 11:45)

        "ma miedzy innymi powstać scena, a pod nią sklepy i kawiarenki"
        Przecież scena miała być wciśnięta na dole koło schodów, a kawiarnia na tarasie.
        Dziennikarz się pomylił czy magistrat o zmianach nie informuje?

        To nasz Rynek jest martwy, żeby trzeba było go ożywiać?
        Już w Wałbrzychu zrobili rewitalizację, a o efektach można poczytać. W innych miastach również.
        Wałbrzych: Okolice Rynku wypięknieją
        STARÓWKI - Poza Poznaniem zamiera życie na rynkach
        Re: Toruńska Starówka zamiera.

        "około 80 milionów""dofinansowanie unijne 85%"
        No to w magistracie się musieli ucieszyć ;). Już raz zapewniano, że na jedną z inwestycji będzie nawet 90 procent,

        "bardziej kolumny rzeźbione"
        Niech oni lepiej już nic więcej nie rzeźbią. Przed Domkiem Ogrodnika stoi już taki rzeźbiony totem - zdziwiony lemur/stojąca surykatka.

        I oczywiście na koniec nie mogło zabraknąć "nie może wyglądać tak jak wygląda" :D
        Zdecydowanie "nie może wyglądać tak jak wygląda" na magistrackiej wizualizacji!!!
        • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 08:35
          I jeszcze jedno. W realu na tej części Rynku z ukośną ścieżką jest spadziście, ale na magistrackim filmiku zaznaczenie obrysu ratusza jest bardzo płaskie - Rewitalizacja Rynku Starego Miasta - wizualizacja propozycji projektu 2011 .
          I pochyłość Rynku ma się nie zmienić?
          Może po prostu to nie jest "wypłaszczanie" tylko "wyrównanie"?
          Pod ogródek piwny?

        • Gość: duupek Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.acn.waw.pl 14.05.11, 10:54
          Efekt wymarcia historycznych centrów miast to skutek przeniesienia handlu do peryferyjnie położonych galerii i centrów handlowych. I zamiast iść przymierzyć buty na podcieniach, kupić krawat na Kazimierzowskiej, książkę na Franciszkańskiej itp, ludzie jadą do galerii, czy innego tesco i załatwiają to za jednym zamachem. Nie ma co płakać że nie widać ich w mieście, bo nie wrócą, póki nie będzie do czego i póki nie będą mieli na kawę, piwo itp.
          • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:41
            Ale to jest nie tylko związane z powstawaniem kolejnych galerii i centrów handlowych. Zanim zaczęły powstawać zmniejszyła się ilość ławek w Rynku, a wzrosła ilość ogródków piwnych. Naprzeciw urzędu, przed tymi trawniczkami z obu stron fontanny, stała kiedyś ławka koło ławki. Teraz są chyba po 2-3 z każdej strony. Koło pomnika Mickiewicza też było ich więcej. Teraz są chyba tylko dwie z prawej strony. Na Placu Berka Joselewicza postawiono muzeum, Rybi Plac w całości opanowały parkujące samochody, Na tym murku-ławce oddzielającym oba place chyba już nikt nie przesiaduje. Na Placu Legionów posadzono drzewa i pomiędzy nimi postawiono kwietniki. Dopiero we wrześniu ubiegłego roku postawiono tam 2-3 ławki, pomimo tego, że tajemnicą nie było, że trwa remont dworca PKP, więc nie ma poczekalni.

            Jeżeli zmniejsza się ilość ławek w Rynku, to trudno się spodziewać, że ludzie chętniej przyjdą tu postać niż posiedzieć. Nie tylko kawa czy herbata za złotówkę sprzyja prowadzeniu życia towarzyskiego seniorom. Ławki również. Idąc gdzieś mają okazję przysiąść na chwilę i odpocząć Spotykając kogoś znajomego mogą dłużej porozmawiać na siedząco, a nie krócej na stojąco. Tyle, że ławek nie da się tak dobrze "sprzedać" medialnie.
        • Gość: ozzy Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 12:38
          może to jest to odkłamywanie, o którym wspomniał prezio?:)
          • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 13:13
            Nie tak dawno gah26 dziwił się, ze w referendum było pytanie o ukośną ścieżkę i zapewniał, że jest ona w krytykowanym projekcie - Re: Przebudowa rynku będzie realizowana...

            Tylko gdzie na nowej wizualizacji jest ukośna ścieżka?

            Jak nie będzie ukośnej ścieżki, to chyba na tej białej nawierzchni otoczonej kocimi łbami, zaznaczającej miejsce gdzie stał Ratusz łatwiej będzie postawić ogródek piwny.
    • Gość: Ika Ratusz-czas dochodzenia do konsensusu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 00:06
      Widzę,ze żadna ze stron nie ustępuje każdy trwa przy swoim.Poszukajmy wspólnej płaszczyzny do rozmów jednocześnie niwelując coraz bardziej ostre napięcia między twórcami i obrońcami trzech przedstawionych projektów.
      Najbardziej drażliwy w chwili obecnej to problem odtworzenia Ratusza jak też kamienicy Jeleniów.Jedno jest pewne,jeżeli odtworzy się Ratusz to zabraknie w Rynku miejsca na kamienice Jeleniów.Jeżeli odtworzy sie kamienice Jeleniów to na Rynku zabraknie miejsca na Ratusz z prostej przyczyny-przestanie istnieć Rynek jako plac.Wymienine budowle nigdy nie istniały w jednym czasie.

      A może zróbmy tak jak to robią inni- uszanujmy historię tego miejsca.

      Wykonajmy mianowicie w odlewie model Ratusza jak też kamienicy Jeleniów powiedzmy w skali 1:30 i postawmy te modele na niewysokich cokołach w miejscu ich istnienia na których opisze się te budowle .
      Tak czynią inni jeżeli zależy im na pamięci historycznej miejsca.Widziałam to we Francji gdzie nie istniejące budowle szczególnie okresu romańskiego pokazuje się w ten sposób zarówno dla mieszkańców jak tez turystów.Stosunkowo nieduże pieniądze a jest efekt i zostaje przekazana wiedza historyczna miejsca .Jakieś tam obrysy budowli innym kolorem podłoża budowlanego oprócz naszego kraju już nigdzie się nie stosuje.Mamy w naszym mieście też takowy przykład zarysu murów obronnych i bramy czerwoną kostka w deptaku.Nikt nie wie o co chodzi.
      Od czegoś należy zacząc rozmowy.Czy moja propozycja warta jest uwagi i rozważenia.Można o tym spokojnie dyskutować.
      • Gość: duupek Re: Ratusz-czas dochodzenia do konsensusu. IP: *.acn.waw.pl 16.05.11, 00:16
        W jednej sprawie chyba jest zgoda, że projekt p. Mermona powinien trafić do archiwum
      • Gość: mis Re: Ratusz-czas dochodzenia do konsensusu. IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 02:06
        Ika wybacz, ale boje sie ze takie modele w naszym przypadku sie nie sprawdza to jest dobre dla wydzielonego z gory wiadomego miejsca typu np arboretum w bolestraszycach gdze nikogo naszpikowany las karteczek z opisami nie dziwi ani gorszy. gdybysmy taki wariant zastosowali w rynku to brakuje ta jeszcze rozmiescic krasnale w skali 1;30 i mamy kiermasz szopek na okres bozonarodzeniowy - skojarzenia to przeklenstwo i trzeba na takie ryzykowne formy wyrazu bardzo uwazac, nie boje się o zawezenie miejsca na placu, prosze zauwazyc ze stary rynek sredniowieczny posiadal w kazej pierzei po 6 lub 8 kamienic srednio o szerokosci ok 14-16 m daje to optyczny efekt dość gęsto rozmieszczonej ornamentyki ,ktora sprzyja powstawaniu zludzenia znacznej przestrzeni wewnatrz stosunkowo malego prostokata rynku o boku ok 70 m, obecnie przez nadmiernie rozbudowane chodniki szczegolnie w rejonie pierzei wschodniej z tymczasowy aprkingiem plyta zostala odrobine sciesniona
        • Gość: mis Re: Ratusz-czas dochodzenia do konsensusu. IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 02:45
          proszę przy okazji przyglądnąć się wizualizacjom przygotowanym na zlecenie naszych urzedników. Mamy raptem trzy wizualizacje, dlaczego tylko trzy i dlaczego właśnie takie?
          przecież nikt o zdrowych zmysłach nie strzelałby sobie gola! nie pokazano żadnej choćby jednej wizualizacji z kierunku od kazimierzowskiej czy franciszkańskiej gdyż naszym oczom ukazałby się obraz marsjański bez zieleni z przerazliwie surowym zabetonowanym klepiskiem i nic nie mówiącym prostokątem w centrum sredniowiecznej czesci rynku, za to skoncentrowano cała uwage na stuningowanym pawilonie odrabiajac lekcje z wynikow referendum tumu, gdzie to wlasnie najbardziej oportestowano ow pawilon. tak wiec o ocenie calosci rynku maja swiadczyc fragmentaryczne obrazy z ladniejszej czesci plyty rynku, w moim odczuciu to manipulowanie obrazem nakierowane na oglupienie odbiorcow. dokladanie do tego opisow majacych "odklamac" obraz rynku jest cynizmem w czystej postaci.
        • Gość: Ika Re: Ratusz-czas dochodzenia do konsensusu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 09:25
          Misiaczku piszesz aby pisać .Rozumiem sentyment do kaczuszek czy też plansz opisowych ale to nie w tym problem.Model Ratusza stojący na niewielkim cokoliku.A tam skromna informacja."Ratusz miejski istniał do ..."Koniec.
          Napewno któraś z naszych lokalnych dolewni dzwonów wykonała by model bez wielkiego problemu.A i atrakcja duża,każda wycieczka na chwilę by sie przy modelu zatrzymywała.
          Koszt też praktycznie niezauważalny.


    • Gość: Cypis A badania i tak wszystko zmienią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 14:34
      A badania i tak wszystko zmienią? - zycie.pl
      • Gość: mała pysia Re: A badania i tak wszystko zmienią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 00:29
        I jest niespodzianka ;)

        To, że projekt może ulec zmianie, to jakaś nowość, czy może było to oczywiste od samego początku?

        Jeżeli "Planowane badania archeologiczne na placu przed magistratem, (...) najprawdopodobniej zmienią istniejące plany. to dlaczego od ponad dwóch lat magistrat upiera się przy swojej koncepcji rewitalizacji?

        Jeżeli przez ponad dwa lata nie doszło do porozumienia pomiędzy stronami sporu dotyczącego pawilonów, ukształtowania powierzchni, rodzaju nawierzchni, ukośnej ścieżki oraz drzew, to co może się zmienić w projekcie?

        Jak nie zmienią się te plany, to znaczy, że Rynek można tylko przebudować według "jedynie słusznej koncepcji"?

        Wydano pieniądze na nową wizualizację, "z satysfakcją" zaprezentowano ją publicznie i tydzień później okazuje się, że plac na wprost magistratu prawdopodobnie nie będzie wyglądał tak jak na wizualizacji? Więc po co zlecono jej wykonanie?

        Nie szkoda czasu i pieniędzy, skoro "Najważniejsze, żebyśmy w końcu zaczęli"?

        Kiedyś padły słowa o woli wypracowania wspólnej koncepcji, ale złożono wniosek o dofinansowanie z oprotestowanymi planami. Teraz trzeba jak najszybciej rozpocząć prace, żeby się okazało, ze nie ma czasu na dyskusje i urzędnicze procedury, bo Rynek nie może stać taki rozkopany i jedynym wyjściem w tej sytuacji jest rozpoczęcie rewitalizacji według magistrackiej koncepcji???
        • Gość: mis Re: A badania i tak wszystko zmienią? IP: *.play-internet.pl 19.05.11, 01:22
          owszem dzisiejsza gazeta przynosi nam kolejna odsłonę nie wiem tylko czy komedii czy dramatu. dotychczas zdawało mi się, iż jeśli przygotowuje się wizualizacje do oceny, wydaje publiczne publiczne pieniądze na wygenerowanie obrazków a to są to wersje ostateczne do dyskusji i oceny społecznej. a tu nagle słyszymy z dwu stron a to że najważniejsze żeby zacząć, a to że nie upierano by się przy ratuszu. w takim razie po co te wizualizacje skoro po być może cichaczem prowadzonych wkrótce konsultacjach zobaczymy ale już w realu a nie obrazku wersję czwarta, strach pomyśleć jak ona będzie wyglądać. nie bardzo przy tym zrozumiałe są wątpliwości skąd inąd przemiłej pani architekt miejskiej o przesłanianiu panoramy miasta przez kamienicę jeleniów. górna linia dachu tego obiektu - tak to można łatwo ocenić ze starych widokówek jest zdecydowanie poniżej analogicznej krawędzi sąsiadującego budynku przy grodzkiej, więc rozpatrując kierunek obserwacji od mostu trudno się doszukać przesłaniania panoramy miasta. tak więc najważniejsze żeby zacząć (propozycja urzędnika miejskiego) i nieupierania się przy restytucji ratusza z kilkusetletnimi oryginalnymi reliktami (sygnał gotowości do negocjacji ze strony frp). nam odbiorcom tego porozumienia ponad podziałami pozostaje milczeć i przyklasnąć cokolwiek by nam zafundowano, możemy ostatecznie w tej sytuacji czuć się jak coś pomiędzy wódką a zagrychą
        • Gość: mis Re: A badania i tak wszystko zmienią? IP: *.play-internet.pl 19.05.11, 01:48
          mała pysia zwraca uwagę też na ciekawy wątek "planowanych prac archeologicznych na placu przed magistratem" który ujawnił się tydzień po wywieszeniu wizualizacji. wedle tej informacji można oczekiwać ze z wygrzebanej na placu dziury wydobędzie się coś co wywróci dotychczasowe nasze wyobrażenia o rynku. ale co można tam wygrzebać? wiadomo że był to obszar zabudowy pierzei zachodniej, są stare austriackie mapy ilustrujące ten stan rzeczy, może się trafi na nieco starsze ślady zabudowy i to wszystko, 30-40 metrów dalej są kilkusetletnie relikty ratusza ale to nie robi wrażenia na fachowcach od rewitalizacji rynku, nie wywraca dotychczasowych koncepcji zabudowy. być może nieświadomi niczego panowie z frp przygotowując swoją ambitną koncepcję zafundowali władzom ewentualność że a nóż prosty naród wybierze wersję frp. co wtedy?, strach pomyśleć! może lepiej wygrzebać dziurę w ziemi i szukać trzeciej drogi? no chyba że frp krakowskim targiem z czegoś ustąpi okazując przede wszystkim skłonność do zgody, przecież zaproponowało tyle kamienic do odbudowy, jest w czym wybierać i z czego rezygnować.
          • Gość: Pastuszek Re: A badania i tak wszystko zmienią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 08:14
            Prace archeologiczne są koniecznością.Żadna z opracowanych koncepcji rewitalizacji Rynku nie uwzględnia,że już w okresie prahistorycznym w Rynku istniała Stajenka Betlejemska.Duże przeoczenie.Prace pozwolą ustalić w którym miejscu Stajenka była zlokalizowana.I wtedy dopiero będzie można dyskutować.A jak okaże się ,że w miejscu Ratusza była Stajenka to co wtedy.
            • Gość: leonsio Re: A badania i tak wszystko zmienią? IP: *.play-internet.pl 23.05.11, 16:05
              a tak rewitalizuje sie obecnie historyczne obiekty w kraju:

              bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301,8947874,Boom_na_sredniowieczne_zamki.html
    • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 20:45
      Rynek w Przemyślu. W tym tygodniu początek głosowania

      Sprytne! Najpierw upubliczniono wizualizacje, rozbudzono emocje . Potem news, że badania "najprawdopodobniej zmienią istniejące plany". I jak tu poprzeć jedną z koncepcji, skoro jedna "najprawdopodobniej" będzie wyglądała inaczej niż na wizualizacji, a druga jest podobno lepsza od pierwszej, ale chyba nikomu nie zależy na jej realizacji? Taka sytuacja na pewno zachęci wielu Przemyślan do udziału w tych "społecznych konsultacjach". Oooo taaaak!
      • Gość: trele-morele Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 24.05.11, 00:50
        może panowie z FRP byliby łaskawi wyjaśnić czemu ma służyć pokazywanie wizualizacji do oceny społecznej a jakiś czas potem w jednym z postów dają do zrozumienia że gotowi są co nieco wykroić ze swojej pierwotnej wizji, gdy na bazarze widzę za ladą ładne rybki to daje się skusić i kupuje, gdy przychodzę do domu i po rozpakowaniu okazuje się że to nadpsuta ryba maślana to bez namysłu wracam do sprzedawcy straganu i bez ostrzeżenia daje mu po prostu w ryj! czy coś takiego można zrobić w sprawie rynku?
        • Gość: Dedal 1 Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.opera-mini.net 24.05.11, 01:30
          ...a kto sprawdzi, czy ktoś głosował 1394 razy za wykpioną i kiczowatą ( def.!!! ) koncepcją mermonową, a ktoś inny-354 razy, ktoś następny- może 2546... I za ile??? Ale też: dla kogo???
          • Gość: mis Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 24.05.11, 12:22
            ukazała się w prasie informacja o ustawieniu w tym tygodniu urn do głosowania. To oznacza że apele stowarzyszeń o obiektywną formę głosowania zostały odrzucone, teraz każdy kto chce może przyjść wieczorkiem - najlepiej do biblioteki gdzie jest spokojnie i wrzucić reklamówkę z głosami jakie się chce, nie zdziwię się gdy ktoś wykona taką masówkę z deklaracją poparcia i wrzuci powiedzmy 5000 głosów z deklaracją: Panie Prezydencie kochamy Cie! cokolwiek w rynku powstanie, jesteśmy z Tobą do końca!!!
    • Gość: mała pysia Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 09:22
      Wystawili te "urny" do "wrzucania swoich opinii nt. proponowanych zmian"?
    • Gość: Cypis Mój głos w sprawie rewitalizacji rynku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 23:03
      Mój głos w sprawie rewitalizacji rynku! - dariusziwaneczko.republika.pl
      (dokument w formacie *.docx)
      • Gość: mis Re: Mój głos w sprawie rewitalizacji rynku! IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 01:32
        bez wątpienia głos Pana Iwaneczko jest cennym wkładem w dyskusję forumowiczów na temat dalszych losów rynku. Cennym co najmniej z dwu powodów: pierwsze: jest merytorycznie dopracowany i pozbawiony racji typu: "bo tak będzie lepiej i już", drugie: prezentuje "trzecią drogę" będącą propozycją autorską. ponieważ tekst jest obszerny pozwolę sobie włączyć w prezentowane w nim treści jako własny głos polemiczny, przyjmując zasadę cytowania fragmentów wypowiedzi i swojego komentarza.

        Pan Iwaneczko pisze "W obliczu przedstawionych koncepcji zagospodarowania Rynku w Przemyślu, zdecydowałem się dołożyć mój głos w dyskusji, mając nadzieję, że zostanie on usłyszany." - sam fakt pobudzenia dyskutantów do odzewu świadczy, że jest słuchany na tym forum, powstaje jednocześnie pytanie, na ile jest uważnie słuchany w kręgach decyzyjnych, w moim odczuciu dość odpornych na inne argumenty niż sprzyjające realizacji projektu P. Mermona.

        Nie podejmuję się dyskusji na temat projektu lansowanego przez UM, gdyż w całości go nie akceptuje, chciałbym odnieść się do wersji proponowanej przez FRP. Tak rzeczywiście jest to zupełnie inne podejście do organizacji przestrzennej rynku przemyskiego. Pan Iwaneczko pisze o tej propozycji:
        "Mamy tu do czynienia jednak z równie śmiałym i odważnym pomysłem rekonstrukcyjnym. Projekt ten w sposób wyraźny odstępuje od uczynienia kroku do przodu, na rzecz cofnięcia się, jednak niezwykle twórczego, poprzez zrekonstruowanie budynku dawnego Ratusza na placu historycznego Rynku oraz zrekonstruowanie kamienicy Jeleniów w miejscu dzisiejszej skarpy i fontanny z niedźwiadkami i kamienicy u zbiegu ulic Fredy i Grodzkiej."

        Wydaje się że cofnięcie się jest podyktowane obowiązującą słusznie ochroną konserwatorską strefy rynkowej (najmocniejsze ograniczenia swobody inwestycyjnej), nakładającą na potencjalnego inwestora silne ograniczenia budowlane. Ten aspekt wynika jak tu na forum już wspominano ze szczególnej pozycji Polski po obu wojnach i zaborach, wystarczy przypomnieć że tylko po II wojnie światowej zniszczono w Przemyślu ok 43 % struktury śródmiejskiej - należy domyślać się że cennej, tak więc odwoływanie się do wzorców francuskich czy innych zachodnioeuropejskich, nie uczestniczących nawet w części tych zniszczeń które doświadczyła Polska może być pozbawione zdrowej proporcji. W tym świetle szczególnie instytucje odpowiedzialne za ochronę dziedzictwa Polski powinny wykazywać szczególną wrażliwość i troskę o restytucję najcenniejszych obiektów lub stref historycznych. Owszem gdyby dyskusja dotyczyła miejsca lub obiektów mniejszej rangi historycznej, można by prawdopodobnie dopuścić do inwestycji modernistycznych czy jak Pan to nazywa "pójścia krok do przodu".

        Kolejny fragment: "Niemniej jednak gdybyśmy byli konsekwentni w realizacji tego rodzaju pomysłów, to powinniśmy przystąpić także do odbudowy kamienicy niegdyś znajdującej się w miejscu pomnika Jana III Sobieskiego, jak również odbudowy kościoła Dominikanów, znajdującego się niegdyś na współczesnym Placu Dominikańskim." Oczywiście przyjmując ostre kryteria organizacji przestrzennej należałoby zrekonstruować istniejącą niegdyś kompletną pierzeję zachodnią i obiekty, o których Pan mówi. Jednak pamiętajmy, że działania inwestycyjne obejmują funkcjonowanie miasta współcześnie, znacznie większego, z nieco inną rolą rynku. Moim zdaniem wybrano wariant pośredni proponując restytucje i rekonstrukcje tych obiektów, które są najcenniejsze oraz nie zakłócają współczesnego rozumienia rynku jako miejsca ogniskującego ruch turystyczno wypoczynkowy. Dodatkowym argumentem jest możliwie znaczne ograniczenie inwestycji ze względów obciążenia finansowego jego realizacji.

        Kolejna myśl: "Przemyski Rynek w obecnym kształcie należy do jednych z większych placów w przestrzeni starych miast. Zrekonstruowanie Ratusza i kamienicy Jeleniów spowodowałoby, że obecna perspektywiczna przestrzeń Rynku zostałaby radykalnie zawężona".
        Musimy pamiętać, że obecny kształt rynku nie powstał w wyniku przemyślanych działań etapowej lub gwałtownej przebudowy, ale jest wprost owocem zniszczeń, co za tym idzie nie odpowiada żadnej organizacji przestrzennej, nawet tej modernistycznej, którą proponuje się w projekcie UM. Oczywiście rekonstrukcja ratusza i kamienicy Jeleniów zmieniłyby kluczowe kierunki obserwacji rynku, moim zdaniem walor historyczny ratusza znacznie porzekracza ewentualne korzyści z zachowania obecnej perspektywy, wręcz dałyby możliwość powrotu do pierwotnych proporcji zabudowy rynku średniowiecznego lokowanego na prawie magdeburskim, a wiec: wąskie kamienice pierzei oraz centralnie umiejscowiony ratusz, tak rozumiana struktura, która tu istniała przez stulecia mogła być postrzegana jako zwarta.

        kolejny fragment: "Dodatkową trudność nastręcza wysiłek finansowy podjęcia tego rodzaju wyzwania." - tak to prawda, tak zakreślona przebudowa jest sporym wyzwaniem, moim zdaniem sięgającym ogólnie kreśląc ok 50 mln zł. Władze miasta opierając się jedynie na własnych siłach nie byłyby w stanie udźwignąć takiego obciążenia a nawet jego części. W opisie do koncepcji FRP podano możliwość realizacji zadania w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. To pomysł realizacji większej części elementów tej inwestycji w porozumieniu z inwestorem prywatnym (centrum rynku posiada znakomitą wartość inwestycyjną dla podmiotów komercyjnych). Tak można by zabezpieczyć finansowanie odbudowy kamienic pierzei południowej (mówi się o niej od dłuższego czasu i nic z tego nie wynika) i kamienicy jeleniów, ratusz i relikty kościoła dominikanów są obiektami o kilkusetletniej metryce - warto pomyśleć o słusznym lobbowaniu ich finansowania w instytucjach centralnych: ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego, urzędzie marszałkowskim oraz dobrze umotywowanym grancie unijnym, kładącym nacisk na wielokulturowy aspekt tego miejsca.

        uwagi o płycie rynku: "Wychodząc z takiego założenia uważam, że po pierwsze należy zrewaloryzować nawierzchnię Rynku z zachowaniem jego pochyłości oraz dotychczasowej historycznej i naturalnej nawierzchni kamiennej na całości; "
        Moim zdaniem płyta z zachowaniem dotychczasowej nawierzchni zachowa swoje mankamenty, czyli spore problemy w wielokierunkowym poruszaniu się po całej płycie, nie wiem, czy gdyby ktoś bliżej zainteresował się szczegółami, to nie znalazłby stosownych przepisów nakazujących przystosowanie ciągów komunikacyjnych do warunków komunikacji osób niepełnosprawnych, nie wyobrażam sobie przejazd osoby na wózku powiedzmy pod górkę obecnej płyty po obecnych kamieniach, może ktoś silny sobie poradzi, ale który chory jest silny? Propozycja FRP jest nieco inna na animacji można zobaczyć owszem wyłożenie kamieni ale ze ściętymi wierzchołkami, tak aby możliwe było zlicowanie ich z poziomem płyty i uzupełnienie przestrzeni międzykamiennych materiałem wypełniającym. Oczywiście nowe nasadzenia drzew (zacienienie sprzyjające ruchowi mas powietrza szczególnie latem oraz fontanna niedźwiadka w bardziej stylowej oprawie).

        ostatni wątek dotyczy skarpy: "Niesamowitym i niespotykanym walorem i wartością samą w sobie jest skarpa znajdująca się u podnóża ulicy Grodzkiej. W moim przekonaniu może ona spełnić bardzo istotną rolę wespół z proponowanym tarasem. Zarówno kąt nachylenia skarpy jak też jej powierzchnia powinny zostać wykorzystane przy stworzeniu współczesnego, ale jakże naturalnego kolejnego elementu Rynku Przemyśla.".

        W rejonie historycznej zabudowy śródmieścia Przemyśla wypracowano kaskadową formę zabudowy gdzie różnica poziomów gruntu - skarpy jest niwelowana właśnie w obrysie pojedynczego obiektu budowlanego lub zespołu obiektów z wewnętrznym dziedzińcem. Skarpa o której Pan mówi podobnie jak mini skarpa na placu niepodległości są wynikiem rozbiórki zabudowy a nie jako forma pierwotna, tak wiec istotnie można ją traktować jako coś nietypowego ale w sensie "nienormalności" kaskadowej zabudowy przemyskiej.
        Oczywiście powyższy komentarz jest moim głosem w dyskusji, Dziękuję Panu Iwaneczko
      • Gość: mała pysia Re: Mój głos w sprawie rewitalizacji rynku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 22:36
        "Pewne wątpliwości wzbudza we mnie przebudowa skarpy i placu przed urzędem. Tu dobór materiałów będzie decydujący. Ten sam taras widokowy i muszla koncertowa w zależności od wykończenia wyglądać mogą i koszmarnie, i świetnie. To jednak w dalszym ciągu nie oznacza, że należy robić w tej sprawie referendum."

        Czyli po latach okazało się, że nawet wykończenie najlepszymi materiałami pawilonów nie będzie wyglądać świetnie, a referendum jednak było potrzebne,
    • Gość: Ika Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 09:25
      Widzę,że twórczo o koncepcji rewitalizacji Rynku wszyscy co chcieli sie wypowiedzieć wypowiedzieli.Mamy wielogłos w sprawie tej inwestycji.Od pomysłów praktycznie nierealnych a także technicznie niewykonalnych do pomysłów w miarę prostych.
      Znaczna część dyskutujących negatywnie wypowiadała się o wszystkich zaproponowanych koncepcjach rewitalizacji Rynku.
      Uważam,że bez zbędnych emocji należy to jeszcze raz dobrze przemyśleć i wypracować koncepcję rewitalizacji Rynku możliwą do zaakceptowania przez znaczną większość mieszkańców.
      Bardzij niż nie wskazane jest posługiwanie się w tej materii dziwnymi"uczonymi z dziwnych uczelni" jako autorytetami i specjalistami.

      Ja osobiście uważam,że zachowane powinny być w rewitalizacji Rynku założenia,że:

      -Rynek jest salonem miasta i powinien takim salonem pozostać;
      -Jeżeli to możliwe w Rynku nie stawiać,rewitalizować żadnych budowli kubaturowych mimo,że wcześniej takowe rzeczywiście istniały lecz wtedy nie dość ,ze były inne czas to Rynek pełnił całkiem inne funkcje użyteczne.

      -Z powodzeniem można natomiast odtworzyć kamienice narożne na ścianie połudnowej Rynku przy ul Fredry.
      • Gość: mis Re: Przemyski rynek w trzech odsłonach. Zobacz wi IP: *.play-internet.pl 08.06.11, 01:04
        Pani Iko, z całą sympatią dla Pani ośmielę się zauważyć, że stawianie tez na odczuciowych argumentach jest działaniem odrobinę mizernym, nie wątpię w Pani potencjał ale już w jednym z pierwszych zdań pisze Pani że pewne rozwiązania są nierealne itd, jak znam życie jeśli jest "kasa" to wszystko jest realne, jeśli sprawę postawimy tak że jest to zadanie nie do przeskoczenia dla naszej lokalnej władzy to już jest inny problem, którego nie warto rozstrząsać.
        zwykle wyrobienie sobie solidnej opinii na jakiś temat wymaga trochę wysiłku, co piszą na ten temat historycy, co mówi na ten temat miejscowy plan zagospodarowania, co zaleca konserwator, jakie są trendy w inwestycjach podobnego typu itp , niestety często bywa tak wśród decydentów, że albo nie staje rozumu albo przeważa lenistwo,no ewentualnie ułamek takich przypadków gdy kręci się lody na państwowych pieniądzach. Nieszczęsny przypadek muzeum narodowego powinien być kubłem zimnej wody na gorące głowy i powinie wyraźnie pokazywać jak skutecznie zepsuć architekturę, teraz tylko patrzeć kiedy się to zawali i przestanie straszyć natomiast śmieszne próby dorabiania teorii do tego bubla, że jakoby nawiązuje do budowli obronnych jest po prostu kpiną, wątpię tez że budynek jakby co niektórzy chcieli "opatrzy" się mieszkańcom, boje się że nic z tego, Rzeszów ma swój sławny mega pomnik a Przemyśl już ma kosmiczny bunkier i partona - przepraszam - idiote szwejka. Patrzeć teraz czym nas uraczą w rynku, wiemy wszyscy że trudno przyznać się do błędu, ale jeśli ślepo brnie się do takich rozwiązań w rynku, które, znów przepraszam - głupi - jest w stanie dostrzec, to co można myśleć o dobrej woli realizacji rozwiązań dających miastu atrakcyjny wizerunek, po tych dwu urnach wystawionych do głosowania można się spodziewać znikomego zainteresowania - a może właśnie o to chodzi?
    • Gość: Cypis "Wyłożyliśmy dzisiaj wespół z ..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 07:02
      "Wyłożyliśmy dzisiaj wespół z ..." - frp.com.pl
    • Gość: Cypis Głosowanie do 20 czerwca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 20:01
      Wybierz plan przebudowy Rynku w Przemyślu - nowiny24.pl
      • Gość: gość Re: Głosowanie do 20 czerwca IP: *.toya.net.pl 04.07.11, 18:04
        Na stronie internetowej UM opublikowano wyniki konsultacji:

        Wyniki głosowania:
        Propozycja nr 1 - Projekt arch. inż. Jacka Mermona: 526
        Propozycja nr 2 - stan istniejący: 586
        Propozycja nr 3 - Projekt Forum Rozwoju Przemyśla: 524

        Liczba oddanych kart do głosowania, czyli liczba kart wyjętych z urny: 1825
        Liczba kart nieważnych: 164 (nieoryginalne druki) + 25 (niewypełnione)
        Liczba kart ważnych: 1636


        Dnia 05.07.2011 wyniki zostaną omówione na specjalnej konferencji prasowej o godz. 11.00
    • Gość: Cypis "... do końca miesiąca " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 19:47
      Ankiety w sprawie Rewitalizacji Rynku Starego Miasta jeszcze do końca miesiąca - przemysl.pl
      • Gość: mieciu Re: "... do końca miesiąca " IP: *.play-internet.pl 24.06.11, 23:42
        w zakonczonym ostatnio konkursie internetowym na najpieknijsza starówke w Polsce przemysl zajal 6 miejsce, mniejsza o to ze raczej to byl konkurs dla zainteresowanych wiec dosc slabo miarodajny jesli chodzi o powszechne opinie ale ciekawa mysl wypowiedzial jeden z organizatorow: cyt:

        Był Pan kiedyś w Przemyślu? – pytamy Andrzeja Chwalbę. - Panie redaktorze właśnie z niego wracam – śmieje się profesor. - To miasto na uboczu, jeszcze dość zaniedbane i trochę zapomniane, cieszę się więc, że zostało zauważone – stwierdza po chwili. Czy wobec tego „starówki” mogą być dobrą inwestycją w promocję miasta? - Oczywiście, przykład Krakowa, który od lat inwestuje w swoją zabudowę staromiejską (włącznie z najnowszym muzeum w podziemiach Rynku) najlepiej o tym świadczy. Historia zawsze jest pociągająca – stwierdza Andrzej Chwalba. (,,,) "

        nie slyszalem jeszcze tak trafnej opini o tym miescie: DOSC ZANIEDBANE I TROCHE ZAPOMNIANE, ktos kto moze nie szcycilby sie tytulami naukowymi powiedzialby pewnie dosadniej cos w tym rodzaju: syf i zascianek, teraz rozumiem dlaczego lokalne media tak podniecaja sie gdy zostanie wyremontowany kawalek kamienicy w przemyslu

        ale bez watpienia wskazuje to w jakim kierunku dzialajac dla dobra tego miasta powinna isc przebudowa rynku - na pewno nie w strone modernistycznych eksperymentow tylko promocji wlasnej historii.
        • Gość: mała pysia Re: "... do końca miesiąca " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 18:34
          Nasze władze "rozważają" - Aktualności 24.06 (suwaczek na 12 minutę)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka