Dodaj do ulubionych

Bezrobocie...

IP: *.play-internet.pl 29.11.11, 13:20
Urząd Pracy:
Informujemy, że od 01 stycznia 2012 r.
dla bezrobotnych zamieszkałych:
na terenie miasta Przemyśl okres pobierania zasiłku wynosi 6 miesięcy (stopa bezrobocia na tym obszarze nie przekroczyła 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju).

Ciekawe kto to liczył?
Obserwuj wątek
    • solist Re: Bezrobocie... 29.11.11, 15:28
      "stopa bezrobocia na tym obszarze nie przekroczyła 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju"

      Śmieszne to, roboty tu nie ma za grosz a takie farmazony wypisują. Chyba, że dużo pracy daje i potężne zatrudnienie prowadzi jeden sklep spożywczy na Słowackiego - setki już tam pracowało, jubiler w centrum- też mocny przerób, pewna kwieciarnia przemyska - to samo. A reszta? Do du.py jak i całe to przemyskie burdello.
    • fanka_online Re: Bezrobocie... 29.11.11, 20:25
      Taplajcie się dalej w sosie własnym esbecko-pisowskiego-palikociarskiego piekiełka, a miejsca pracy same się znajdą. Wy szukajcie dalej wrogów w kościołach, opluwając się wzajemnie i niszcząc najbardziej wartrościowych spośród Was, bo nie pasują do waszego czarno-białego schematu, Jarząbki przemyskie, iki-nieuki i cała reszto niewolników mentalnych.
      Poza tym....."Ludzie pieniądze chcą mieć, a nie pracę";)
      • solist Re: Bezrobocie... 05.12.11, 14:10
        Fanka jak zwykle na temat. Lekcje u ciebie też tak się odbywały jak u Sabarańskiego, który zamiast o historii to pierdzielił jak ludzie o nim plotkują?
    • Gość: Ika Re: Statystyczne bezrobocie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.11, 11:13
      Czyli najprostszy wniosek,ze Ci co chcieli pracę mają.Pytanie co z pozostałymi.Trzeba się mocno zastanowić,co z tymi co żadnej pracy nie chcą i nie będą pracowali za jakieś tam 2 tysiące miesięcznie.
      Myślę o tych co wychowali się na naszej lokalnej patologii czyli większym lub mniejszym przemycie.Ile procent stanowią wśród naszych naprawdę bezrobotnych.Obawiam się,że bardzo dużo.
      Dobrze ,że dają sobie radę.Jezeli sobie dają radę to nawst statystyczne wysokie bezrobocie można potraktować z przymrużeniem oka.
      Jedno jest pewne.W naszym mieście nie widać żadnych skutków patologicznego bezrobocia tak charakterystycznego dla innych miast o podobnym statystycznym bezrobociu..
      Jak długo tego zjawiska nie będzie to znaczy,że statystyczne bezrobocie w naszym mieście jest tylko fikcją.
    • Gość: Ika Pracy się poszukuje a nie praca poszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.11, 18:43
      Widzę" Młoda bez pracy" że swoim wpisem mocno Ciebie zdenerwowałam.Tak mocno ,że z mojego postu wyczytałaś tylko to co chciałas wyczytać.Ja napisałam/co z tymi co żadnej pracy nie chcą i nie będą pracowali za jakieś tam 2 tysiące miesięcznie./ a dotyczy to tych co są na bezrobociu i zadnej pracy nie chcą nawet za 2 tysiące ponieważ żyją w miarę dobrze np z drobnego przemytu.

      Tak masz rację praca za 2 tysiące w naszym mieście to już jest dość dobrze płatna.Takiej pracy nie znajdziesz w pośredniaku.

      Prawdę mówiąc to Ciebie mi żal.Zapewne siedzisz i oczekujesz ,ze posredniak pracę Ci znajdzie.
      Niezbyt się naumiałaś ,tak,ze pracę trudno Ci będzie znaleść.Pocieszasz się myślą że" Jakim mnie Boże stworzyłeś takiego mnie masz"

      Zapewne nie wiesz ,ze dzisiaj pracy się poszukuje a nie praca poszukuje pracownika.
      Trochę aktywności zapewne Ci się przyda i napewno z pożytkiem dla Ciebie.

      Cypis kierujesz do linka o małolatach w naszym mieście.
      To fakt to co napisane szczególnie w gimnazjach.Ale to nie są bezrobotni ale uczniowie.
      A patologia wynika z zaniedbania w procesie wychowania młodzieży a szczególnie powierzenie jej w znacznej części katechetom i księzom. To musi rodzić patologię,gdyż siła argumentów duchownych jest znikoma i w zasadzie rodzi protest wychowywanych.
      Dopuki tego nie zrozumiemy patologia będzie miała tendencję wzrostową.


      • Gość: Cypis Re: Pracy się poszukuje a nie praca poszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.11, 19:28
        Bezrobocie i przestępczość według Ciebie oczywiście nie mają ze sobą nic wspólnego, a rodzice większości tych nieletnich, którzy weszli w konflikt z prawem, to ludzie zamożni - lekarze, prawnicy, biznesmeni, urzędnicy wyższego szczebla, ...

        Wiedza z gimnazjum i szkoły średniej kłania się w pas!
        Zjawisko bezrobocia w polsce - sciaga.pl
        Społeczno-ekonomiczne skutki bezrobocia - newtrader.pl
          • Gość: ahh Re: Pracy się poszukuje a nie praca poszukuje IP: *.przemysl.hypnet.pl 07.12.11, 08:12
            Coś i się wydaje że większość z piszących tu osób ma pracę właśnie za ok 2000. Nie ma patologii powiadasz? a jak rozumiesz to że w Przemyślu, żeby znaleźć pracę trzeba mieć plecy? to nie patologia? a ustawianie przetargu dla jednej osoby to nie patologia? A to że większość osób po studiach pracuje w sklepach spożywczych czy barach? Że prace interwencyjne specjalnie trwają przeważnie 9 miesięcy, żeby potem zasiłku nie dostać? Że bezdzietnym kobietom ok 30 r. ż. nie daje się umów na stałe bo zajdą w ciążę? Spróbuj wynająć mieszkanie pracując z najniższą krajową i utrzymać się samej to zrozumiesz czym jest patologia w Przemyślu. Radzę zgłębić temat związany z patologią.
            • Gość: Ika Re: Pracy się poszukuje a nie praca poszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 09:26
              Może i plecy ale za pracą trzeba się nachodzić,jeżeli chce się znaleść.I tutaj trzeba mieć nogi.
              Piszesz "większość osób po studiach pracuje w sklepach spoż ywczych czy barach"
              Jakie studia taka praca.Co to za studia po których absolutnie nie jest się przydatnym w życiu spoleczeństwa.
              Oczywiście ,ze wykorzystuje się prawo. Każdy to robi dla swojego dobra.Jeżeli w pracownikach mozna przebierać jak jak w markecie.
              Dlatego trzeba szukać pracy a nie zajęcia.Na zajęcie stać małolatow typu kasa,bar,ulotki itp czyli dorobienie do nauki.
              W poszukiwaniu pracy ludzie zmieniają kontynenty a nie czekają na miejscu gdzie jest wiadome,że rynek pracy jest trudny.Lepiej czekać na zasiłku i narzekać.To jest naprawdę patologia.W Przemyślu w ten sposób już wyrosło drugie pokolenie co żadną pracą w swoim życiu się nie zhańbiło.
              • Gość: ahh Re: Pracy się poszukuje a nie praca poszukuje IP: *.toya.net.pl 07.12.11, 15:54
                > Może i plecy ale za pracą trzeba się nachodzić,jeżeli chce się znaleść.I tutaj
                > trzeba mieć nogi.
                Taa po znajomych lub rodzinie trzeba pochodzić wypić herbatkę i po rozmowie kwalifikacyjnej :) Tydzień później ktoś leci ze stołka by siostrzenica lub bratanek miał ciepłą posadkę która nijak ma sie do jego wykształcenia czy umiejętności. W ten sposób wyrosło kolejne pokolenie moja droga.


                > Jakie studia taka praca.Co to za studia po których absolutnie nie jest się przy
                > datnym w życiu spoleczeństwa.

                Cóż za wypowiedź. Czy uważasz że osoba pracująca w sklepie czy barze nie jest przydatna w życiu społeczenstwa? A nie uwarzasz że to zaradność, iż pomimo wyższego wykształcenia pracują poniżej swoich kwalifikacji? Może jesteś zwolenniczką eugeniki i uwarzasz że takich "nieprzydatnych" to się powinno eliminować?

                > W poszukiwaniu pracy ludzie zmieniają kontynenty a nie czekają na miejscu gdzie
                > jest wiadome,że rynek pracy jest trudny

                Ludzie wyjeżdżają nie dlatego że chcą lecz dlatego że muszą często zostawiając tu małżonków i małe dzieci. To też jest patologia. A ci co wyjadą i bedą pracowali na zmywaku lub w polu to nie są nieprzydatni w życiu społeczeństwa.
                Jak tak wszyscy wyjadą to ciekawe kto będzie pracował na twoją emeryturę. Wtedy popatrzysz na patologię w zupełnie inny sposób.









                • Gość: Ika Re: Pracy się poszukuje a nie praca poszukuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 17:53
                  "ahh" napisała" W ten sposób wyrosło kolejne pokolenie moja droga."
                  I co na to poradzisz.Tak było jest i będzie nie tylko u nas.Rodzina to rodzina.Rodzina to potęga.
                  Tego się nie zmieni,trzeba się przyzwyczaić i z tym żyć.

                  A za pracą naprawdę trzeba się nachodzić.
                  Odnośnie studiów i pracy po tych studiach.To nie czarujmy się.Lokalne uczelnie i poziom przekazywanej na nich wiedzy oprócz politechniki to wiedza ogólno rozwojowa i to na bardzo niskim poziomie.Wszyscy dobrze wiemy,że nasze lokalne uczelnie to fabryki dyplomowanych bezrobotnych po modnych i łatwych kierunkach z wyrażną nadprodukcją gdzie na jeden etat w branży w zasodzie jest około setki branżowych dyplomowanych bezrobotnych.
                  Jak to można nazwać jak nie patologią nauczania.
                  Zapewne w poprzedniej mojej wypowiedzi zdania niedoczytałaś do końca.Otóż żadna absolutnie żadna uczciwa praca nie hańbi.Każda jest potrzebna społecznie.

                  Oczywiście,że za pracą wyjeżdżają za granice.To jest normalne,że z krajów ubogich ludzie szukają lepszego .Ale za pracą też wyjeżdżają z bogatych krajów tylko to już wyjeżdżają jako specjaliści.
                  Do emerytury to jeszcze mam bardzo daleko ale już wyciągnełam wnioski i tu też nie dam się wykorzystać.Zadbałam o nią w inny sposób bez niczyjej łaski.Liczę na siebie i nie na towarzystwa emerytalne.

                  Ale nie możemy na wszystko patrzeć i widzieć tylko patologie.Wtedy nigdy do niczego nie dojdziemy.Owszem jest.Są też instytucje i organizacje,które tym problemem się zajmują.
                  Robią to raz lepiej raz gorzej lecz coś robią.Ale trzeba też przyznać ,że istnieją środowiska ,którym patologia towarzyszy przez całe życie.

                  Pracy nikt nam nie podaruje na złoconej tacy.Trzeba ją samemu znaleść a jak się znajdzie to szanować jako dobro doczesne.
                    • molik86 Re: Coraz gorzej.... 07.05.13, 10:59
                      Witam wszystkich. Zastanawia mnie to do kąd zmierza ta cała sytuacja. Wcześniej(czyt. z 2-3 lata temu) aby dostać w naszym regionie robotę trzeba było mieć odpowiedni "plecak". Teraz od jakiegoś czasu pracodawcy się wycwanili i żądają dodatkowo stopnia niepełnosprawności. Co drugie ogloszenie brzmi "przyjme do pracy ze stopniem lub studenta...." A co ma zrobić osoba która nie posiada grupy oraz juz jest po studiach...co okazały sie tylko stratą czasu....Chore to wszystko...Kolejna sprawa doswiadczenie kilkuletnie wymagane od osoby 20 paro letniej:) To już nawet nie jest smieszne.....Ktoś ma jakieś info gdzie w naszym Przemyślu jest praca hehe
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka