fanka_online
19.03.12, 20:20
""Milczenie elit
- milczą rodzice, bo nie wierzą, że ze szkołą jest aż tak źle.
- milczą nauczyciele, którym brak odwagi, by cisnąć książką i wywrzeszczeć na całe gardło: „z tego nie będę uczył!". Nie, bo szkoda im dwóch miesięcy wakacji i skromnych, ale pewnych poborów.
- milczą uczelnie. Elita intelektualna kraju nasamprzód pozwoliła na drastyczne okaleczenie edukacji powszechnej, a na samym końcu przyjęła posłusznie tzw. system boloński, którego efektem jest kształcenie magistrów bez wiedzy i obyczajowej elity, jakiej swego czasu nie wpuszczono by nawet do obory.
Cena jest spora. Umowność dyplomów magisterskich, a także wielu doktorskich. No i dręczące świadomość pytanie: „dla kogo kształcę?".
- milczy Kościół. Wylękniony hasłem: „księża precz od polityki", wydaje się stopniowo rezygnować ze swego nauczycielskiego urzędu. ... Ostatnio Kościół publicznie liczy swoje złotówki.
- milczą media. Ta przytłaczająca część tych rządowych chętnie zajmuje się efektownymi kuriozami (pobity uczeń, opluty nauczyciel, prostytucja uczennic), ale nie chce dostrzec całości."
jlackowski.salon24.pl/399933,znikaja-szkoly-rosnie-ministerstwo-edukacji#comment_5862705