Dodaj do ulubionych

Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....elit

19.03.12, 20:20
""Milczenie elit
- milczą rodzice, bo nie wierzą, że ze szkołą jest aż tak źle.
- milczą nauczyciele, którym brak odwagi, by cisnąć książką i wywrzeszczeć na całe gardło: „z tego nie będę uczył!". Nie, bo szkoda im dwóch miesięcy wakacji i skromnych, ale pewnych poborów.
- milczą uczelnie. Elita intelektualna kraju nasamprzód pozwoliła na drastyczne okaleczenie edukacji powszechnej, a na samym końcu przyjęła posłusznie tzw. system boloński, którego efektem jest kształcenie magistrów bez wiedzy i obyczajowej elity, jakiej swego czasu nie wpuszczono by nawet do obory.
Cena jest spora. Umowność dyplomów magisterskich, a także wielu doktorskich. No i dręczące świadomość pytanie: „dla kogo kształcę?".
- milczy Kościół. Wylękniony hasłem: „księża precz od polityki", wydaje się stopniowo rezygnować ze swego nauczycielskiego urzędu. ... Ostatnio Kościół publicznie liczy swoje złotówki.
- milczą media. Ta przytłaczająca część tych rządowych chętnie zajmuje się efektownymi kuriozami (pobity uczeń, opluty nauczyciel, prostytucja uczennic), ale nie chce dostrzec całości."
jlackowski.salon24.pl/399933,znikaja-szkoly-rosnie-ministerstwo-edukacji#comment_5862705
Obserwuj wątek
    • fanka_online Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 19.03.12, 20:41
      I jeszcze taki P.S.
      "Zdecydowaliśmy się na ten desperacki krok, ponieważ wszystkie inne środki zostały wyczerpane. Przez ostatni rok wielu przedstawicieli środowisk akademickich oraz nauczyciele zwracali uwagę, że taki krok to próba zniszczenia polskiej tożsamości. Ministerstwo lekceważyło jednak te protesty, chociaż najważniejsze osoby w państwie, czyli premier Tusk i prezydent Komorowski, to z wykształcenia historycy - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej w imieniu głodujących Adam Kalita, radny miasta Krakowa. "
      bukojer.salon24.pl/400853,glodowka-w-obronie-humanistyki#comment_5875112
      • wampir-wampir Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 19.03.12, 20:51
        A właściwie ile jest tych godzin historii w liceum?
        • fanka_online Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 19.03.12, 20:56
          www.edupress.pl/aktualnosci/art,284,nowe-ramowe-plany-nauczania.html
          Pliki masz poniżej w PDF
          • wampir-wampir Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 21.03.12, 15:22
            O, piramidy są bee według pani minister. A mnie zawsze starożytności w programach szkół było za mało, solidnie uczono tego dopiero na studiach, ech...

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11384739,Hall_w_TOK_FM_o_zmianach_w_nauczaniu_historii__Nie.html?lokale=lublin
            • fanka_online Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 21.03.12, 18:34
              Piramidy, jak wiadomo ze słynnych badań pewnego kijowskiego historyka, zbudowali Starożytni Ukrainnianie, więc po co sobie zawracać tym głowę?;)
              • Gość: !? Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e IP: *.toya.net.pl 28.03.12, 09:29
                E, tam. Przecież powszechnie wiadomo, że piramidy są dziełem boga. Wielebna fanka tego nie wie?
    • Gość: gosc Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e IP: *.przemysl.hypnet.pl 19.03.12, 20:51
      Trudno cokolwiek dodac aby nie powtarzac.Nasze państwo zgniło.
      • lechowski51 Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 19.03.12, 21:30
        Kopiuje ten artykul ktory ukazal sie w Uwazam Rze bo jest dostepny tylko w platnej formie.

        Szkoła udręczona
        Aleksander Nalaskowski

        Działania każdej władzy są generowane przez jej horyzonty intelektualne. A dziś władza sprowadza Polskę do tego wymiaru, z którego wyszła. To rzeczywistość wolnego handlu z łóżek polowych i „szczęk", to tęsknota za „paszportami w szufladzie", za dobrymi samochodami, autostradami i igrzyskami, i za megastadionem – na którym przegramy większość meczów.

        Kram zamiast wolnego rynku

        To wymiar w miarę pełnego koryta wypełnionego obiektami socjalistycznych tęsknot – parówkami bez kolejki, pisemkami erotycznymi w kioskach, benzyną bez kartek, brakiem obowiązkowej służby w wojsku, nieograniczoną ilością dość taniego alkoholu i możliwością robienia, co się chce, czyli w wielu przypadkach dobrowolną bezdomnością, żebractwem i bezrobociem.

        Filozofia rządu Donalda Tuska jest po prostu filozofią kramarską. Bo to nie prawdziwy wolny rynek, ale wolny bazar i fasada normalności. Teraz właśnie wracamy do punktu wyjścia. Do bazaru.

        Pamiętam jakiś reportaż ze spotkania Marka Kotańskiego z młodzieżą. Jeden z młodzianów plótł coś bez sensu. Kotański nie wytrzymał i walnął mu: „głupi jesteś!". Ów chłopak, skacząc pogo na jednej nodze, powtarzał rytmicznie: „jestem głupi, jestem głupi, jestem głupi...". Kotański stracił argumenty.

        Tak bowiem Polska zachowuje się w Europie. Nie jesteśmy ani jej ważną siłą, ani nawet poważnym zagrożeniem, jesteśmy cyrkiem Europy, jarmarcznymi kuglarzami. Nad Polską zawisła, chyba na dłużej, chmura najpospolitszej głupoty.

        Rząd rządzi tak, jak sobie wyobraża, że jest dobrze. Wódz o mentalności wiecznie młodego futbolisty nie jest żadnym intelektualnym potentatem. Jest ledwie elokwentnym karierowiczem, dla którego studiowanie historii było tak brzemienne w myślenie jak ukończenie przez potomka Kim Dzong Ila prywatnej szkoły w Szwajcarii.

        Podobnie ma się rzecz z naszym prezydentem. Historia w kącie. Tylko żałosnych gaf więcej. Ale w największym cyrku Europy to nawet zabawne i spójne z oczekiwaniami. To chyba dobrany losowo wiceminister w randze prezydenta kreowany przez dyletanckich doradców, których ktoś nieopatrznie ukoronował profesurą.

        Gdzie sięgał Mościcki

        Tylko że w cieniu tej znakomitej europejskiej zabawy trwa rzeź na tym, co święte, czego tknąć nie było wolno, a co sprowadzono do poziomu rynsztoka. To mord na oświacie, która najwyraźniej leży poza wyobraźnią i horyzontami naszych artystów areny. Mało tego. Dzieje się to w wypełnianej palikocimi kwikami ciszy.

        Istnienie dobrej oświaty wymaga refleksji historycznej (czyli znajomości historii), spojrzenia odleglejszego niż cyniczne pawlakowe liczenie kadencji, znalezienia możliwości godziwego sfinansowania szkół i szacunku do własnego narodu.

        Bez obaw i specjalnego ryzyka błędu stwierdzam, że są to dyspozycje niedostępne dla większości członków rządu i lwiej części naszego parlamentu. Nie rozumieją ich. Są to cechy ułożone na górnych półkach narodowej biblioteki, do której wpuszczono skarlałych fanów marihuany, amatorów stosunków w kiszce stolcowej i tajskie cyborgi. Do półek tych sięgali rosły Beck czy Mościcki. Dziś, niestety, już niewielu polityków.

        Jednakowoż to wszystko ma wspólny mianownik: głupota. W tym cyrku gwoździem programu jest przygoda Kotańskiego. Resztka prawdziwej elity otoczona została przez masy skaczących głupich wybrańców demokracji rozumianej jako swawolenie na koszt podatników płacących m.in. na swoje emerytury, które do nich bodaj nigdy nie dotrą, bo po drodze zamienią się w parlamentarne diety, podróże bez znajomości języka, a także celu wizyty.

        Aby zachować jasność wywodu, przypomnę tylko najkrwawsze smagnięcia, którymi udręczono szkołę.

        W przedpokoju

        – Uczynienie ze szkoły głównego „przewoźnika" do tzw. Europy kosztem lekceważenia, a w efekcie całkowitego zaniedbania tożsamości narodowej. Młodzieży pozwolono bawić się w „dni greckie" czy „szwedzkie", zapominając o Hubalu, Pileckim i żołnierzach wyklętych.

        Tym samym nie weszliśmy do Europy z własną historią, lecz obawiając się obciachu, zostawiliśmy ją w szatni. Tym samym znaleźliśmy się w europejskim przedpokoju. Główny stół jednak jest w salonie, a tam możemy zaledwie posłuchać mlaskania konsumentów naszej obediencji.
        Reforma Handtkego/Buzka. Autorzy likwidacji tradycyjnego liceum są porównywalni w swej skuteczności niszczenia polskiej inteligencji z działaczami Hakaty czy kulturkampfu. Ponińscy edukacji... Z perspektywy czasu widać jak na dłoni amatorski wymiar ich działań. Było to podanie środka odurzającego, po którym szkoła nadal nie może dojść do siebie. Reforma ta to koszmar, który niestety śnimy na jawie.

        – Dramatyczne, wręcz spektakularne obniżenie poziomu edukacji w Polsce. Maturzyści prezentują poziom niegdyś cechujący absolwentów podstawówki. Przez co bardzo poważnie uderzono w główne źródło generujące istotę inteligenckości – uniwersytety. Najzdolniejsi wybierają studia zagraniczne, jeśli ich na to stać. Rzadko tu wracają, bo zupełnie nie mają po co.

        Ministrowie bezbarwni

        – Od lat na ministrów edukacji wybiera się postaci mało wyraziste, nijakie. Są to osoby nie tylko nieoczytane, znające szkołę zaledwie z jakichś mglistych osobistych doświadczeń, lecz nade wszystko dyspozycyjne.

        Przykładem bezbarwności i braku własnego zdania jest obecna minister edukacji, przy której Joanna Mucha wydaje się wybitnym i widocznym fachowcem. Doniesienia o niedawnej wywiadówce Tuska lustrującego swoich ministrów zupełnie pominęły resort edukacji.

        – Jednym z największych szkodników edukacji, osobą, która zainfekowała oświatę złośliwym nowotworem, była, ale pozostanie na zawsze w mojej pamięci, Katarzyna Hall. Jej reformy, bezmyślnie klepnięte przez Sejm, odcięły, już chyba ostatecznie, dopływ tlenu do tożsamości, historii, dumy, tradycji, ale i do wiedzy przyrodniczo-ścisłej, która absolwentów naszych liceów uczyni gastarbeiterami świata. Na polskich uniwersytetach będą wycierać tablicę po wykładzie chińskiego czy hinduskiego profesora.

        – Lokalni radni, często pozbawieni podstawowych kompetencji poznawczych, likwidują setkami szkoły. To żołnierze tej edukacyjnej targowicy. Bezrefleksyjni, a więc bezwolni. Cisi sojusznicy rządowego bazaru. Za niewielkie pieniądze likwidują spore wydatki i mózgi młodzieży.

        Milczenie elit

        To wszystko dzieje się wciąż i na naszych oczach. Dotyczy naszych dzieci. Tak, naszych! Bo dzieci politycznych bonzów mają już łatwe życie zapewnione na pokolenie do przodu. Niestety, mord na polskiej szkole odbywa się w głuchej ciszy elit i jazgocie politycznych chuliganów.

        Milczą rodzice, bo nie wierzą, że ze szkołą jest aż tak źle. Dla nich szkoła wciąż jest instytucją publicznego zaufania. Nie mają najczęściej zielonego pojęcia, że tak nie jest. Poza tym zajęci „interesami" też nie widzą, co było wcześniej: Grunwald czy Nobel Wałęsy.

        Milczą nauczyciele, którym brak odwagi, by cisnąć książką i wywrzeszczeć na całe gardło: „z tego nie będę uczył!". Nie, bo szkoda im dwóch miesięcy wakacji i skromnych, ale pewnych poborów. W tym kontekście nie dziwię się działaczom ZNP, ale zdrada „Solidarności" wydaje mi się niemożliwa... Ciekaw jestem, czy gdyby kazano im uczyć z podręcznika informującego, że Katyń i Miednoje to hitlerowcy, też by uczyli?

        Milczą uczelnie. Elita intelektualna kraju nasamprzód pozwoliła na drastyczne okaleczenie edukacji powszechnej, a na samym końcu przyjęła posłusznie tzw. system boloński, którego efektem jest kształcenie magistrów bez wiedzy i obyczajowej elity, jakiej swego czasu nie wpuszczono by nawet do obory.
        • lechowski51 Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 19.03.12, 21:31
          zakonczenie;
          Milczenie elit

          To wszystko dzieje się wciąż i na naszych oczach. Dotyczy naszych dzieci. Tak, naszych! Bo dzieci politycznych bonzów mają już łatwe życie zapewnione na pokolenie do przodu. Niestety, mord na polskiej szkole odbywa się w głuchej ciszy elit i jazgocie politycznych chuliganów.

          Milczą rodzice, bo nie wierzą, że ze szkołą jest aż tak źle. Dla nich szkoła wciąż jest instytucją publicznego zaufania. Nie mają najczęściej zielonego pojęcia, że tak nie jest. Poza tym zajęci „interesami" też nie widzą, co było wcześniej: Grunwald czy Nobel Wałęsy.

          Milczą nauczyciele, którym brak odwagi, by cisnąć książką i wywrzeszczeć na całe gardło: „z tego nie będę uczył!". Nie, bo szkoda im dwóch miesięcy wakacji i skromnych, ale pewnych poborów. W tym kontekście nie dziwię się działaczom ZNP, ale zdrada „Solidarności" wydaje mi się niemożliwa... Ciekaw jestem, czy gdyby kazano im uczyć z podręcznika informującego, że Katyń i Miednoje to hitlerowcy, też by uczyli?

          Milczą uczelnie. Elita intelektualna kraju nasamprzód pozwoliła na drastyczne okaleczenie edukacji powszechnej, a na samym końcu przyjęła posłusznie tzw. system boloński, którego efektem jest kształcenie magistrów bez wiedzy i obyczajowej elity, jakiej swego czasu nie wpuszczono by nawet do obory.

          Cena jest spora. Umowność dyplomów magisterskich, a także wielu doktorskich. No i dręczące świadomość pytanie: „dla kogo kształcę?".

          Szkoła to nie temat

          Milczy Kościół. Wylękniony hasłem: „księża precz od polityki", wydaje się stopniowo rezygnować ze swego nauczycielskiego urzędu. Brak jednoznacznego i mocno brzmiącego głosu, słyszalnego nie tylko z niedzielnych ambon, wskazuje, że na tę nadzieję też nie możemy liczyć. Ostatnio Kościół publicznie liczy swoje złotówki.
          Milczą media. Ta przytłaczająca część tych rządowych chętnie zajmuje się efektownymi kuriozami (pobity uczeń, opluty nauczyciel, prostytucja uczennic), ale nie chce dostrzec całości. Z lubością zajmuje się perwersją szczegółów, ignorując dramat całego narodu. Media spoza mainstreamu kochają spekulacje koalicyjne i informacje o wyjściu grupy insektów z sejmowej sali w trakcie ważnego hołdu, ale i dla nich szkoła „to nie temat".

          Jeśli ktoś dziś myśli, że to „tylko" szkoła, to nie wie, co go czeka. Będzie, może już niebawem, szukał w Wikipedii co to Polska, Skarga, Staszic. A potem?

          Autor jest pedagogiem, profesorem na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, członkiem Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, a także twórcą i dyrektorem eksperymentalnego gimnazjum i liceum Szkoła Laboratorium
          • Gość: gosc Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e IP: *.przemysl.hypnet.pl 19.03.12, 22:01
            Z wyjątkiem jednego , a mianowicie to że polską szkołę niszczyli wszyscy po kolei od 89 r, reszta jest prawdą. System oswiaty za komuny juz teraz a napewno wraz z upływem lat bedzie się jawił do obecnego jak tęcza na niebie do zimnego,mokrego dnia. A jak wiemy idealny nie był.
    • fanka_online Re: Kolejny etap protestów 21.03.12, 18:31
      Dziś do protestujących dołączyli studenci. Nauczyciele krakowskich szkół średnich ślą głosy poparcia. Ruch społecznego sprzeciwu rośnie. A Przemyśl? Będzie milczeć jak zwykle?

      "42 nauczycieli krakowskiego VIII LO im. Stanisława Wyspiańskiego przesłało nam deklarację poparcia:

      LIST DO GŁODUJĄCYCH DZIAŁACZY OPOZYCJI Z LAT 80.

      w kościele św. Stanisława Kostki xx. Salezjanów na Dębnikach

      Nauczyciele z VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie popierają Wasz protest przeciwko ograniczeniom nauczania historii i języka polskiego w szkołach. Głęboko solidaryzujemy się z Wami, podzielamy Waszą argumentację i zaniepokojenie polityką władz, które dążą do obniżenia poziomu nauczania i świadomości narodowej Polaków. Okrojenie programów szkolnych z tych przedmiotów prowadzi do nieodwracalnego zubożenia kulturowego, językowego i etycznego następnych pokoleń. Zarówno historia, jak i literatura kształtują duchowość człowieka, społeczeństwa i narodu. To one budowały zawsze etos polskiego inteligenta.

      Brońmy tych wartości!"
      obronaszkoly.salon24.pl/401323,glodujemy-bo-tak-trzeba#comment_5883724
      • wampir-wampir Re: Kolejny etap protestów 21.03.12, 19:29
        fanka_online napisała:

        > A Przemyśl? Będzie milczeć jak zwykle?

        Biorąc pod uwagę jakość przemyskich historyków, to chyba dobrze? ;-)))
        • fanka_online Re: Kolejny etap protestów 21.03.12, 19:33
          Uhm;)))
          No tak, niektórym "okrojono podstawę" już w całkiem przyzwoitym pod względem poziomu, nauczaniu w czasach komuny;)
          • lechowski51 Re: Kolejny etap protestów 21.03.12, 21:00
            Gloduja byli opozycjonisci,przylaczaja sie do nich studenci a "zaprzyjaznione telewizje" konsekwentnie milcza.
            wpolityce.pl/artykuly/25203-studenci-dla-rzeczypospolitej-dolaczamy-do-glodowki-w-obronie-historii-na-poczatek-sebastian-keciek-i-pawel-kurtyka
            • Gość: gość Re: Kolejny etap protestów IP: *.pools.arcor-ip.net 21.03.12, 21:41
              Lechosiu !Niewątpliwie wyrządzisz przysługę społeczeństwu , gdy zaczniesz głodówkę.Czekamy na to.
              • lechowski51 Re: Kolejny etap protestów 22.03.12, 09:07
                Idiotami bez tozsamosci latwiej manipulowac czyli wg Tuska rzadzic..
                wpolityce.pl/wydarzenia/25227-wydaje-mi-sie-niestety-ze-ona-naprawde-nic-nie-rozumie-katarzyna-hall-destruktor-dwudziestolecia
    • fanka_online Re: Autko dla Siłaczki, albo milczenie owiec....e 22.03.12, 14:16
      No proszę, proszę.....
      obronaszkoly.salon24.pl/401568,wicemarszalek-sejmu-u-glodujacych-w-krakowie
      Miejmy nadzieję, że nie jest to tylko i wyłącznie zbijanie politycznego kapitału, a RZECZYWISTA TROSKA o stan polskiej edukacji i że na poklepywaniu po plecach marszałek nie poprzestanie.
      Czas najwyższy, ponieważ jakoś nie wierzę, że pisostwo do tej pory nie znało podstawy programowej pomysłu minister Hall.
      Panie marszałku, fotki z głodującymi może pan sobie darować. Do roboty czas się zabrać, bo larum grają!
      • fanka_online Re: Zbierajcie podpisy 22.03.12, 14:18
        Prosimy o podpisywanie, rozysłanie protestu skierowanego do Ministerstwa Edukacji:
        protest.ehistoria.org.pl/pl
        Niech będzie nas jak najwięcej !!
        • wampir-wampir Re: Zbierajcie podpisy 22.03.12, 18:30
          No cóż, podpiszę. W obronie piramid ;-)))
          Kiedyś na praktykach w podstawówce dziecko z czwartej chyba klasy odpowiedziało mi, że Mezopotamia to był taki kraj, w którym żyły Mezopotamy i opowiedziało w skrócie ich historię. Postawiłem piątke, bo tyle według mnie można było wymagać od dziesięciolatka. Na imionach Xerxesa, Asurnasyrpala, czy Wercyntegoryksa łamią sobie języki dwa razy starsi studenci. Systemy chronologii są zmorą na pierwszym roku. Starożytność jest trudna, ale też bardzo ciekawa i należy jej uczyć w szkołach ponadgimnazjalnych. Pani minister nie ma pojęcia, za co się zabrała.
          • fanka_online Re: Zbierajcie podpisy 22.03.12, 19:52
            Mezopotamy to są durne ministry od ogłupiania, co za nasze pieniądze kupują sobie autka zamiast Siłaczkom dać wolną rękę i tylko..... PRIMUM NON NOCERE!
            • fanka_online Re: Zbierajcie podpisy 22.03.12, 21:05
              "My wiemy, że za nieznajomość historii płaci się prędzej, czy później, wielką cenę, upadku gospodarczego, niewoli i krwi. I tu musimy znowu zacytować słowa marszałka Piłsudskiego „Naród, który traci pamięć przestaje być narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmującym dane terytorium”.
              bukojer.salon24.pl/401736,pokin-w-obronie-historii
    • fanka_online Re: Głos S24. Polecam 24.03.12, 21:32
      "Czy taki protest ma sens? Z naszą demokracją jest bardzo krucho. Ostatnie rządy pokazały, że zapowiadane szerokie konsultacje społeczne, także w sprawach edukacji, są równie rzetelnie realizowane, co budowa nowoczesnej sieci autostrad, masowy powrót młodych zza granicy, rozwiązanie senatu, ograniczenie przywilejów władzy, walka z korupcją, czy znaczące podwyżki płac. Jednym słowem, ludzie sobie gadają co chcą, rząd robi i tak to co chce a media grzecznie milczą. Dopiero tak drastyczny krok jak głodówka spowodował, że o zmianach które były znane już od wielu lat, zaczęto głośniej mówić. Tak więc, jeśli można wątpić w sens głodówki, to raczej pod tym kątem, że trzeba to było zrobić parę lat temu. Ale jak ktoś chce robić takie zarzuty głodującym, to od razu odpowiadam, że trzeba było samemu to zrobić. Jak pisałem w kilku komentarzach, jestem pełen szacunku dla tych ludzi. W czasach gdy nawet stojący na najwyższych szczeblach władzy dziwią się, że ktoś może protestować w sprawach które go bezpośrednio nie dotyczą (a to i tak tylko na krótką metę), ludzie którzy spokojnie mogliby to wszystko olać i zająć się dbaniem o własny portfel, ryzykują co najmniej własne zdrowie pro publico bono."
      deszczowy.salon24.pl/402339,po-co-sie-uczyc-o-pantofelku-mickiewiczu-elektronach#comment_5898570
    • fanka_online Re: Znakomity tekst-polecam 27.03.12, 07:35
      "Otóż Karta Nauczyciela dawała „stanowi nauczycielskiemu” nadzwyczajne przywileje w porównaniu do innych grup zawodowych lub też sankcjonowała to , co do tej pory było zwyczajem. Nie byłoby w tym nic złego, lecz niektóre zapisy ściśle ideologiczne („o właściwej postawie moralnej”) lub regulujące warunki pracy nauczycieli spowodowały, że przez całe lata 80, aż do początku lat 90, ukształtował się specyficzny typ osobowości nauczyciela-politruka, który był funkcjonariuszem państwowym, a nie pedagogiem powołanym do kształtowania osobowości młodych ludzi dla pracy dla wolnej Polski. Nastawienie na czujność ideologiczną połączoną z nieusuwalnością (coś za coś – masz być posłuszny, ale za to masz pewność zatrudnienia) spowodowało, że ludzie awansujący w zawodzie nauczycielskim ówcześnie mieli cechy, które nawet wtedy, w latach tryumfującej jaruzelszczyzny nie były częste w populacji: skrajny oportunizm, traktowanie młodzieży jako żywiołu, który trzeba okiełznać i narzucić dyscyplinę ideologiczną i w końcu – jeśli chodzi o kadrę zarządzającą – obawa przed lepszymi od siebie, nauczycielami „z powołaniem” – tych trzeba było na wszelki wypadek wyciąć, żeby nie mieli wpływu na młodzież."
      szczurbiurowy.salon24.pl/402604,33-532-znakow-na-temat-szkolnictwa-w-kontekscie-glodowki#comment_5907011
      • Gość: pysio Re: Znakomity tekst-polecam IP: *.alfaks.com 27.03.12, 16:12
        Fanka zgadzam się z tobą do ostatniego przecinka! Mam tylko takie spostrzeżenie; Za komuny szkoła nie była tak rygorystycznie nastawiona na indoktrynację jak dziś. Dzieci zabiera się rodzicom już rok wcześniej. Każda nieobecność dziecka musi być usprawiedliwiana a państwo może zabrać dzieci rodzicom jeśli ci nie za bardzo chcą współpracować z politrukami. Niesamowity rygoryzm i dyscyplinowanie na każdym kroku nawet w przypadkach o wręcz minimalnym znaczeniu i charakterystycznych dla wieku dziecięcego. Wprowadzenie fali do szkół i udawanie że się ją zwalcza! Dzikie poniżanie nauczycieli przez przymus kablowania. Wzywanie na pouczenie jak z człowieka zrobić cyborga nie mającego własnego zdania. Ciągłe zmiany programu i wiele innych. Wszystko to świadczy w jakim kierunku zmierza szkolnictwo. I na pewno nie chodzi tu o wykształcenie ale urabianie i przystosowanie do harówy na rzecz jedynie słusznej ideologii czyli dzikiego i nieludzkiego kapitalizmu!
        • fanka_online Re: Znakomity tekst-polecam 27.03.12, 19:18
          Nie ze mną się zgadzasz, Pysio tylko z autorem tekstu. Ja w zasadzie podzielam jego poglądy, chociaż uzupełniłabym powyższy rys historyczny o analizę stanu obecnego i chociaż podobnie jak autor postuluję likwidację przechowalni nieudolnych darmozjadów p.t. kuratorium, uważam, że to za mało i bez odsunięcia od stanowisk elementu antywychowawczego ze szkół, nie ma mowy o uzdrowieniu polskiej edukacji, czyli społeczeństwa.
          Oczywiście MEN i tzw podstawa programowa są poza dyskusją.
          • Gość: pysio Re: Znakomity tekst-polecam IP: *.alfaks.com 27.03.12, 20:20
            No jasne, nie zwróciłem uwagi na cudzysłów! Głupio chyba myślałem że na forum prezentuje się własne przemyślenia a do cytatów przynajmniej jakiś komentarz?
            • fanka_online Re: Znakomity tekst-polecam 27.03.12, 20:26
              Sorry, rano nie mam czasu na komentowanie;)
    • fanka_online Re: A na Zielonej Wyspie Szczęśliwości... 28.03.12, 07:07
      "Najstarszy z uczestników głodówki zorganizowanej w Krakowie na znak protestu przeciwko zmianom w programach nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych, Marian Stach, został we wtorek przewieziony na badania do szpitala. Zdecydował o tym lekarz, ponieważ protestujący źle się czuł, miał nudności i arytmię serca. - Mamy nadzieję, że nie stało się nic poważnego, jesteśmy pod opieką lekarzy - mówili dziennikarzom głodujący."
      m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11427769,Uczestnik_glodowki_w_obronie_historii_w_szpitalu.html
      Gdzie obietnice PIS-marszałka i tej elokwentnej pani poseł, wielbicielki Wołodyjowskiego?
      • chrobry100 Re: A na Zielonej Wyspie Szczęśliwości... 28.03.12, 09:15
        fanka_online napisała:

        > "Najstarszy z uczestników głodówki zorganizowanej w Krakowie na znak protestu p
        > rzeciwko zmianom w programach nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych, Marian S
        > tach, został we wtorek przewieziony na badania do szpitala. Zdecydował o tym le
        > karz, ponieważ protestujący źle się czuł, miał nudności i arytmię serca. - Mamy
        > nadzieję, że nie stało się nic poważnego, jesteśmy pod opieką lekarzy - mówili
        > dziennikarzom głodujący."

        Czyżby demencja? Wczoraj wieczorem napisałaś "Sorry, rano nie mam czasu na komentowanie;) "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka