Gość: e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.12, 13:48 Dzisiaj obchodzimy 20 rocznicę pacyfikacji rządu Olszewskiego przez komunistów Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: 20 rocznica IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.12, 16:05 Szkoda ,że nikt nie obchodzi miesięcznicy na cześć tego wydarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: 20 rocznica IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.12, 19:14 Nie przez komunistów, oni mieli wtedy niewiele do gadania, byli zepchani do politycznej defensywy i powszechnie uważani za zdrajców i płatnych pachołków Rosji jak to celnie ujął z sejmowej mównicy Leszek Moczulski. Ten rząd obalili ludzie z UD, KLD, KPN, PSL a także SLD i wielu pomniejszych ugrupowań, na czele z ówczesnym Prezydentem RP Lechem Wałęsą, czyli przez jak to ktoś potem określił przez koalicję strachu przed ujawnieniem agenturalnej przeszłości wielu prominentnych postaci ówczesnej sceny politycznej. I o tym warto pamiętać, ponieważ niektórzy mieli potem odwagę sie przyznać do współpracy jak Michał Boni, mimo że wtedy zaprzeczał a inni idą w zaparte do dzisiaj jak L. Wałęsa. Warto pamiętać tez jeszcze jedno, jak po 4 czerwca 1992r. ludzie ze środowiska ówczesnej UD i GW określali ludzi, którzy domagali się ujawnienia agentury jako ludzi "chorych z nienawiści", czyli po prostu chorych psychicznie, czyli domaganie sie lustracji - diagnoza = wariaci. Odpowiedz Link Zgłoś
kocur_zalogowany Kapuś wypominał innym zdradę i służalczość? 04.06.12, 20:41 "... powszechnie uważani za zdrajców i płatnych pachołków Rosji jak to celnie ujął z sejmowej mównicy Leszek Moczulski." Wielkim zwolennikiem lustracji w 1992 roku był Stefan Niesiołowski. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dark Jest okazja IP: 31.187.12.* 04.06.12, 19:17 Jest okazja, napijcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Obronili demokrację. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.12, 21:14 Bozia jednak nad nami czuwa. Nie pozwoliła na polowanie na czarownice i rozpętanie histerii wojny domowej. Nie pozwoliła na powstanie klasycznej dyktatury z polcmajstrem w roli głównej gdzie Białoruś z Łukaszeką była by tylko dyktaturą w powijaczkach. To był najlepszy krok Wałęsy,który obronił tym razem demokrację w naszym kraju przed popłuczynami Dzierżyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
solist Re: Obronili demokrację. 04.06.12, 22:39 Inna sprawa, że wtedy więcej wiedziano o księżach w bezpiece ... Odpowiedz Link Zgłoś
matlak2 Re: 20 rocznica 05.06.12, 03:08 Rząd 1000-lecia upier... niezmordowany Antoni Macierewicz, mieszając w swojej ''liście agentów'' fakty z plotkami i pomówieniami, co skutecznie skompromitowało lustrację. Kto mu kazał, na czyje polecenie (zlecenie?), w czyim interesie, jeszcze nie wiadomo. Czy tow. Macierewicz był wtedy komunistą? Może, skoro w berecie z czerwoną gwiazdą po warszawce latał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abba jozef Re: 20 rocznica IP: *.toya.net.pl 05.06.12, 16:12 No proszę , co ja widzę? Ci wszyscy co w tamtych czasach robili rowki dupcią w piaskownicy , dzisiaj czują się bardzo ważnymi ekspertami na tym forum. Tak trzymać pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: 20 rocznica IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.12, 20:26 Mnie tylko dziwi, a może już nawet nie dziwi tylko śmieszy, bo to dosyć częsty przypadek, kompletny brak wiedzy idący pod rękę z równie totalną ignorancją a to wszystko razem przyobleczone pogardą dla najbardziej elementarnych faktów. Wszystko to razem połączyć, zmiksować, wymieszać i wychodzi z tego właśnie taki bełkot jaki niektórzy prezentują. I nie chodzi o to że ktoś ma inne poglądy, inaczej interpretuje fakty. Chodzi o to że właśnie że mówi kompletne bzdury co do faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Zeniu zaczynaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 20:39 No to Zeniu czas na fakty.Zapewne je przedstawisz oczywiście jeżeli je znasz w co bardzo ale to bardzo wątpię. Zeniu.Zaczynaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Zeniu zaczynaj IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.12, 21:53 "Bozia jednak nad nami czuwa. Nie pozwoliła na polowanie na czarownice i rozpętanie histerii wojny domowej. Nie pozwoliła na powstanie klasycznej dyktatury z polcmajstrem w roli głównej gdzie Białoruś z Łukaszeką była by tylko dyktaturą w powijaczkach" Rozumiem że wg tej definicji, w Niemczech gdzie urząd Gaucka prowadził latami gruntowną lustrację i to zakrojoną na o wiele szerszą skalę i dużo głębszą niż u nas, bo tam każdy pracodawca zatrudniając każdego pracownika mogł sie zwrócić do urzędu Gaucka czy ten figurował w aktach Stasi i miał prawo uzyskać taką informację a potwierdzenie wspólpracy z reżimem komunistycznym mógł stanowić powód do wywalenia takiego gagatka z roboty. Nie wspominam oczywiście o lustracji wszystkich dosłownie wszystkich ludzi zajmujących jakiekolwiek stanowisko we władzach czy administracji publicznej, bo to było dokonywane z urzędu. I jak ktoś miał taki haniebny epizod w swoim życiorysie, nie miał wogóle czego szukać we władzach i administracji. I wracając do powyższego pytania/wątpliwości, to w Niemczech panował i panuje przez tyle lat dyktatura łukaszenkowska, wojna domowa, polowanie na czarownice itd. A na koniec ten policmajster zostaje prezydentem republiki. No wypisz wymaluj stalinizm po niemiecku. U nas próbowano lustrację przeprowadzić na o wiele mniejszą skalę, ale większość klasy politycznej wogóle nie chciała lustracji. Żadnej i nigdy. Chciała te archiwa spalić, zalać betonem, postawić straże przy nich i wogóle wymazać takie fakty z historii. A jak ktoś mówił, aby jednak lustrację przeprowadzić, to był od razu obrzucany najgorszymi epitetami o oskarżeniami z których potem nie zostawało nic a nic. wcale nie oznacza to, że uważam że ta z 1992r. była zrobiona idealnie, bo nie była i miała pełno luk braków i była robiona na kolanie. Ale wówczas i obecnie również bardzo często, chodziło o to aby żadnej lustracji wogóle nie było, w żadnej formie i żadnym zakresie. I tu jest sedno problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kizior Re: Zeniu zaczynaj IP: *.tktelekom.pl 06.06.12, 08:05 dzięki Zenek :) jak widzisz zatkało komuszków i debili wychowanych na paskach w TVN 24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zeniu zaczynaj IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.12, 08:24 Gdyby za lustrację w Polsce zabrali się ludzie pokroju Gaucka , byłoby OK.Niestety wziął się za to idiota , który wszystko spieprzył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abba jozef Re: Zeniu zaczynaj IP: *.toya.net.pl 07.06.12, 07:58 Aktem założycielskim wolnego państwa polskiego w roku 1989 powinno być wieszanie – właśnie to się od nas naszym wrogom należało. J, Rymkiewicz wiadomosci.onet.pl/kiosk/poeta-i-wspanialy-adas,2,5151020,kiosk-wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Do Abby J. 07.06.12, 09:10 Ci, którzy budują innym szafoty, zwykle sami na nich kończą. A czerwonych karłów wystarczyło trzymać z dala od władzy i żłobu. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Do Abby J. P.S. 07.06.12, 10:57 A esbeckim ochlaptusom należało wówczas odebrać prawa rodzicielskie;) Dziś nie musielibyśmy tu czytać wulgarnych postów obłąkanej ofiary przemocy tatusia-sadysty. Rude jest wredne, bo dziedzicznie obciążone;) Odpowiedz Link Zgłoś
matlak2 Re: Zeniu zaczynaj 07.06.12, 13:26 Starość nie radość, gówna w mózgu zamiast szarych komórek, postępująca demencja starcza - ot, i cały ''poeta'' Rymkiewicz w pełnej krasie - wieszcz naszych ''prawdziwych patriotów''. Niech mu ziemia lekką będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Nie jest tak ładnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 09:10 Jeżeli chodzi o Niemcy to "Zenek" masz rację. Nie brałeś jedynie pod uwagę,że w Niemczech karty rozdawał RFN i dokładnie pilnował by nie grano pod stołem.Osądzono każdego w/g jego win i do tego w Niemczech nie w nosi sprzeciwu. Dokładna i bezstronna kontrola RFN pozwoliła tę operację przeprowadzić dobrze tym bardziej,że nie brakowało ludzi na objęcie różnego rodzaju stanowisk. A u nas wszystko wskazywało,że będzie to tylko rozgrywka polityczna i to ludzi o rodowodzie stalinowskim gwarantującym tylko wojnę domowa. Twierdzisz "Zenek" że takich zaplątanych wyrzucano z pracy i zostali na obrzeżach społecznych. Wyobraź sobie tylko w naszym regionie wyrzucenie Michalika i połowę Kurii na bruk poza kościół jako byłych budowniczych komunizmu w tajnych strukturach.Przecież w/g niemieckich kryteriów Kaczyńscy jako wychowanych dzieci funkcjonariuszy komunistycznych w kolejnym pokoleniu też by byli na obrzeżach społecznych.Prawie cala prawica znalazła by się w takim samym położeniu. Jedynie chłopi i komuniści mieli stosunkowo czyste kartoteki z tajnej współpracy z SB. A może jest i było inaczej. Na naszej karuzeli kręcą się ci sami ludzie i co pewien czas zmieniają ster. Umawiają się ,że teraz są opozycją.A jak dojdą do władzy to krzywdy byłym rządzącym oprócz bardziej prymitywnym pionką nie wyrządza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Nie jest tak ładnie. IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.12, 13:10 No tak. Co stwierdzenie to bzdura. "Jeżeli chodzi o Niemcy to "Zenek" masz rację. Nie brałeś jedynie pod uwagę,że w Niemczech karty rozdawał RFN i dokładnie pilnował by nie grano pod stołem. Osądzono każdego w/g jego win i do tego w Niemczech nie w nosi sprzeciwu." To nie ma żadnego, najmniejszego nawet znaczenia. Lustrację przeprowadzono nie tylko w Niemczech ale i w Czechach, na Węgrzech, w krajach bałtyckich. Bezstronność procesu można zapewnić na wiele sposobów, powołując do tego odpowiednią niezależną instytucję działającą na takich samych zasadach jak urząd Gaucka, historyczno sądowniczą. I takie rozwiązania były przecież przewidziane i przygotowane. Ale powtórzę to raz jeszcze, tu nie chodziło o rozwiązania instytucjonale czy zapewnienie bezstronności działania takiego "ciała". Nie tu był problem. Problemem było to że większość klasy politycznej wogóle nie chciala wówczas lustracji, wogóle nie chciała ujawniania tych faktów opinii publicznej, wogóle nie chciała badania i upubliczniania takich grzechów, wszystko jedno jakby to miało być przeprowadzone. Chodziło tylko i wyłącznie o jedno - chronić swoich polityków, za wszelką cenę. To czy byli czy nie byli winni współpracy z tajnymi służbami komunistycznego państwa nie miało kompletnie zanczenia dla liderów tych partii. Żadnego. Najmniejszego. "Dokładna i bezstronna kontrola RFN pozwoliła tę operację przeprowadzić dobrze tym bardziej,że nie brakowało ludzi na objęcie różnego rodzaju stanowisk." Acha, czyli skoro w Polsce brakowało ludzi na objęcie różnego rodzaju stanowisk (co jest nieprawdą że tylko sbeccy kapisie mieli odpowiednie kompetencje) to należało tych ludzi zostawić na ich stanowiskach i budować struktury nowego pańśtwa na tych ludziach? Przyjmijmy na chwilę że tak było jak piszesz, że nie było innych kompetentnych ludzi tylko właśnie ci którzy byli. Ale to też nie jest sedno problemu. Tu chodziło nie o wywalenie tych ludzi ale u UJAWNIENIE ICH PRZESZŁOŚCI. I dzisiaj tak przecież jest, że człowiek który przyzna sie do współpracy ze służbami specjalnymi PRL może być nawet prezydentem miasta. To nie w tym rzecz, ale w tym, że ci ludzie bronili się rękami i nogami przed ujawnieniem ich kompromitującej przeszłości i wciągnęli w to cały aparat państwa łącznie z propagandą. "A u nas wszystko wskazywało,że będzie to tylko rozgrywka polityczna i to ludzi o rodowodzie stalinowskim gwarantującym tylko wojnę domowa." hm... wojna domowa może wybuchnąć w określonych okolicznościach, gdzie są dwie strony określonego konfliktu, które to strony chcą urządzić państwo na określoną modłę i o tę swoją wizję walczą z drugą stroną. To teraz pytanie, kto miałby być jedną a kto drugą stroną tego konfliktu? Po jednej to wiadomo, a po drugiej kto? Byli kapusie sbeccy? Ideowi i organizacyjni spadkobiercy kujbyszewiaków? A może szefowie i wyżsi funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa negatywnie zweryfikowanie? Rozumiem że oni wszyscy chwyciliby za broń i ruszyli do lasu a byłoby ich tysiące tysięcy, walczących tylko i wyłącznie o własne osobiste interesy i korzyści. Zaiste, taki rokosz z miejsca zyskałby ogromne poparcie społeczne, na miarę Powstania Warszawskiego, Styczniowego, Wielkopolskiego, trzech Powstań Śląskich, Listopadowego i Styczniowego razem wziętych! Nawet pobieżna ocena tej wizji czy też takiego "zagrożenia" odsłania kompletny jej nonsens, bo została stworzona z powodów czysto propagandowych. O minimum sensu i logiki nikt w niej nawet nie zadbał, bo i po co? Twierdzisz "Zenek" że takich zaplątanych wyrzucano z pracy i zostali na obrzeżach społecznych. Wyobraź sobie tylko w naszym regionie wyrzucenie Michalika i połowę Kurii na bruk poza kościół jako byłych budowniczych komunizmu w tajnych strukturach. Kościół to nie przedsiębiorstwo, ani administracja ani struktury polityczne i gospodarcze państwa mające kluczowy wpływ na jego bezpieczeństwo i funkcjonowanie. A to że Kościół miał i ma kłopoty z lustracją własnych "szeregów" to zupełnie inny problem. Przecież w/g niemieckich kryteriów Kaczyńscy jako wychowanych dzieci funkcjonariuszy komunistycznych w kolejnym pokoleniu też by byli na obrzeżach społecznych.Prawie cala prawica znalazła by się w takim samym położeniu. Co ma piernik do wiatraka? Lustracja i ograniczenia pewne stąd wynikające dotyczą osób, które mają na sumieniu tego typu grzechy podlegające lustracji. A co mają do tego ich dzieci? Chciałem tylko poinformować, że w europejskim porządku prawnym nie ma odpowiedzialności zbiorowej (z pewnymi wyjątkami) ani tym bardziej odpowiedzialności dzieci za czyny ich rodziców. To konstrukcja charakterystyczna dla zupełnie innego kręgu kulturowo-prawnego. Poza tym akurtnie Kaczyńscy nie byli dziećmi funkcjonariuszy komunistycznych. Zalecam uzupełnienie luk w wiedzy. "Jedynie chłopi i komuniści mieli stosunkowo czyste kartoteki z tajnej współpracy z SB. A może jest i było inaczej." Było i jest inaczej. Współpracę z komunistycznymi służbami specjalnymi podjęło kilka procent społeczeństwa i nawet ta współpraca wyglądała różnie, jedni byli szantażowani, inni zostali sami wykreśleni z rejestrów bo byli nieprzyadtni, inni jeszcze po pewnym czasie sami wyplątywali się z tych związków a jeszcz inni chętnie i ochoczo donosili latami na kolegów i najbliższych, inkasując za to jeszcze wynagrodzenie. I nie chodziło nigdy i nie chodzi o to, aby ich wszystkich wrzucać do jednego worka, ale właśnie o to aby wszystkie te dokumenty wyciągnąć, ujawnić, pokazać. Poza tym nawet nie wszystkich, bo jeśli ktoś nie uczestniczy czynnie w życiu publicznym, to nie ma takiej konieczności, każdy ma wybór. Ale napiszę to jeszcze raz. Tu nie chodziło o skalę ujawnienia dokumentów, zniuansowanie tego procesu, stworzenie odpowiednich instytucji i procedur gwarantujących bezstronność tej operacji i uniemożliwiającej wykorzystanie jej w walce politycznej. Tym którzy występowali przeciwko rządowi Olszewskiego chodziło o to, aby zablokować jakąkolwiek lustrację. Teraz i na wieki wieków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Nie jest tak ładnie. IP: *.przemysl.hypnet.pl 07.06.12, 14:52 Przegralismy. Jako kraj i jako Naród.Najbardziej w sensie teraźniejszości, bowiem wraz z upływem czasu wymiana pokoleń sytuacja prawdopodobnie będzie się stabilizować. Natomiast na teraz przegraliśmy z układem sbecko-kapusiowskimUklad ten stworzył i nadal tworzy rodzaj pajęczyny z której nie można się wyrwać.Typoy książkowy przykład przemyski, prezydent przez półtora kadencji zaprzecza o współpracy , przymuszony faktami przyznaje się oczywiście oswiadczając o nie podejmowaniu kapowania.Kła mstwo na kłamstwie. Wygrywa kolejne wybory przy czyim wsparciu? Wygrywa tez dzięki temu że połowie uprawnionych nie chciało się odrzucić w wyborach tego układu i woleli pozostać w domach. Ale przykład mimo że małego miasta jakim jest Przemyśl jest modelem książkowym. Dlaczego PiS przegrał wybory w 2006 r , ano dlatego że zaproponował lustrację rożnych ale znaczących środowisk.Opór zrodził się niesamowity,oór środowiska sbecko-kapusiowskiego który ma ręku min media .Stara zasada ;kłamstwo wielokrotnie powtarzane powoduje że jedni w nie uwierzą a u innych nastepuje zachwianie .I ci ostatni nie ida na wybory. nie odrzucają tej zgnilizny.Pajęczyna wraz z tymi co dali sie przekonać wystarczy aby trzymać wladzę , w sposób demokratyczny, wyborami. To jest straszne. Przegraliśmy dlatego ponieważ zwycięstwo nie było prawdziwe. To nie był rzeczywisty zryw narodu , to było kontrolowana zmiana systemu ,nie zmiana władzy.Ludzie pozostali ci sami, Kościół upiekł swoją pieczeń, uklad sbecko-kapusiowy-komuchowy swoja , Zrozumieli że moga doskonale na zmianie skorzystać .I slkorzystali. Pskudnie przegraliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Nie jest tak ładnie. IP: *.alfaks.com 07.06.12, 15:35 Szczytem tej degrengolady państwa jest fakt że urzędowo stwierdzony kapuś zostaje ministrem i osobą kręcącą wszystkim i mającą przemożny wpływ na poczynania premiera i prezydenta. W chwili obecnej, czyli gdy władzę sprawują oszołomy z peło nawet nie ma co marzyć o jakiejkolwiek lustracji.Najlepiej to widać na przykładzie mediów bo ostatnio ani słówka na ten temat! Istnieje teoria że cały ten ruch solidarnościowy rozkręciła esbecja i przy pomocy haków rządzi z tylnego siedzenia. Musieli to zrobić bo sowietyzm okazał się niewydolny i groził mu całkowity upadek. A to że lista Maciarewicza budzi kontrowersje to normalka w tej sytuacji a sądy na usługach reżimu wydadzą zawsze werdykt zgodny z potrzebami politycznymi. Np sąd w Łodzi w sprawie niesioła wcale nie rozpatrywał czy on faktycznie kapował ale prosto z mostu oświadczył że nazwanie kogoś kapustą jest uwłaczające i skazał babinę za obrażanie. Dlatego ten warchoł chodzi zadowolony i pewny siebie czując całkowitą bezkarność w państwie gdzie niby są sądy niezawisłe i panuje ustrój demokratyczny? Pamiętam jak samo podpisanie lojalki było potepiane i podejrzane a dzisiaj niszczenie dokumentów /wałęsa/ nie powoduje zastrzeżeń! Tak to dzięki taktyce drobnych kroczków i odpowiedniej propagandzie niedługo będziemy świadkami stawiania pomników donosicielom bo krzyże i medale to już są wręczane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tuskaczenka Re: 20 rocznica IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.12, 17:01 oraz TW Bolka jako ciekawostkę podam, że pare dni temu w Czechach wyciekły dokumenty na temat Swiątobliwego Bolka, a nasze dzielne TVN 24 ani mru mru ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Kapusi mamy dostatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 21:42 Widzę "Zenek" że specjalizujesz się w pisaniu elaboratów w temacie nie na temat zwanych czasami logomafią typu partyjnego. Nas nie interesuje jak ma być a jedynie jak jest.Co robią inni też nas nie interesuje,jeżeli nie potrafimy tego wykorzystać. Ważne co my robimy a robimy to na co nas stać w danej chwili lub stać nas było w przeszłości. Proces lustracji nie jest procesem ważnym z punktu widzenia społecznego. Ważny jest z punktu widzenia partyjno politycznego i to niezbyt wysokich lotów. W naszej rzeczywistości został mocno wypaczony przez specjalistów od tzw "haków" tak mocno osadzonych na naszej prawicy siejącej w różny sposób swoją nadprodukcję jadu w sensie społecznym.To tworzyli ludzie chorzy z nienawiści nie tylko do innych ale także do siebie.Ludzie ,których celem życia jest knucie i pożywianie się jego skutkami. Popatrzmy mamy ich pod dostatkiem od polityków pod wpół oszalałe z nienawiści dewotki. To należy leczyć i to jak najszybciej. A IPN -nie oszukujmy się nie jest to instytucja jakiej wszyscy oczekiwali. Stała się instytucją partyjną i na partii usługach a tym samym zatraciła swój charakter. Zajmuje się bzdetami nic nie wnoszącymi do budowy Państwa. A odnośnie kapusi.Nasza historia i nie tylko najnowsza wskazuje,że w tej dziedzinie zawsze się sprawdzaliśmy.Nawet Piłsudski był kapusiem Austrii a później Niemiec. Tak skrzętnie starał się to ukryć,ze posunął się nawet do morderstw w tym generałów. Niestety prawda nie dała się zagłuszyć. A wracając do Kaczyńskich proponuję pogłębić wiedzę i to nie typu propagandowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Kapusi mamy dostatek IP: *.przemysl.hypnet.pl 07.06.12, 22:22 Mam nadzieję ze Zenek Ci odpowie. "Proces lustracji nie jest procesem ważnym z punktu widzenia społecznego" Chyba nie wiesz co piszesz. Jak można porównywac Piłsudskiego który graL z wywiadami zaborczymi mając na celu odzyskanie Ojczyzny, w każdym wymiarze, do Wałęsy który może grał z sbecją, choć dzisiejsza rzeczywistość na to nie wskazuje.Rzeczywistość wskazuje na celowość współpracy w wyniku której nastąpiła zmiana systemu pożądana przez strony układu, przede wszystkim dlatego że utrzymanie starego nie było ani pożadane ani celowe z różnych przyczyn.Stary system sie wyczerpał i zmiany musiały nastąpić. Narzędzie o nazwisku Wałęsa miało do spełnienia swoją rolę. I ja spełniło z nawiązką. To że IPN jest taki jaki jest jest zasługaą przed wszystkim realiów w jakich powstawał.Nie miał szansy bycia innym. Jak mozna byc instycja niezależną w panstwie sbecko-kapusiowskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: Kapusi mamy dostatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 23:10 Problem tkwi w czym innym.My mamy mentalność kapusi. Kalendarz się zmienia ale nasza mentalność jest dokładnie taka sama jaką była 50,100,150 czy więcej lat temu.Na tym polu wyjatkowo się sprawdzamy. Na nic są jakieś tam instytucje od ujawniania kapusi. Mówisz ,że Piłsudski grał z wywiadami.Zapewne w karty i to na pieniądze,które brał od wywiadów i nigdy nie odmawiał.A na grę z wywiadem austriackim czy też niemieckim był stanowczo za mały.Wykonywał dokładnie polecenia wywiadu niemieckiego aż do swojej śmierci. A Wałęsa.Obojętnie co sądzimy to zawrócił trochę historię a swoim sprytem wyprowadził wojska rosyjskie z Polski. Rozumiem nienawiść "patriotów" do Wałęsy.Nie pozwolił im na dyktaturę typu stalinowskiego.Chociaż już tak dobrze żarło.Byli już następcy Dzierżyńskiego a skończyli jako polcmajster Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Kapusi mamy dostatek IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.12, 23:14 No tak, z pewnością masz rację że piszę sążniste eleboraty i mówiąc prawdę mnie nie chciałoby sie tego czytać, ale com napisał napisałem i może ktoś potrafi odpowiedzieć na kilka bzdur jednym zdaniem. Na mnie widocznie Stwórca poczynił oszczędności w tej dziedzinie i niestety nie mam takiego talentu/daru. Może tak na początek napiszesz kogo masz na myśli pisząc "nas"? Bo wydawało mnie się że piszesz we własnym imnieniu i własne przemyślenia. Poza tym co to znaczy, że proces lustracji nie jest ważny z punktu widzenia "społecznego"??? Mnie sie wydawało że jest bardzo ale to bardzo istotny z punktu widzenia przede wszystkim politycznego, ale rozumianego jako państwowotwórczego a nie walki jednej partii z inną. Bo jak można budować państwo jeśli nie jest się pewnym elementarnej lojalności jego najważniejszych funkcjonariuszy i polityków? Jeśli służby obcego, wrogiego mocarstwa wiedzą o ciemnej przeszłości tych osób o wiele więcej niż służby chroniące porządek polityczny i prawny w Polsce? co więcej, gdy mocno niepewna jest lojalność takich ludzi i służb, które powinny być absolutnie poza podejrzeniami o lojalność wobec obcego państwa a które to w Polsce jeszcze do niedawna realizowały właśnie interesy tego mocarstwa, wbrew interesom polskim? Zaniechanie lustracji pozostawiło ten porządek nienaruszonym. I skoro to nie jest ważne z punktu widzenia najbardziej żywotnych interesów państwa, to co jest istotne? No chyba że reprezentuje się poglądy, wg których wogóle nieważne jest czy Polska będzie krajem suwerennym i niepodległym, czy jej wcale nie będzie, zaś najważniejszy jest interes określonej klasy czy warstwy społecznej. A państwo ze wszystkimi jego strukturami, atrybutami i interesami stoi tylko na przeszkodzie w realizacji określonych celów i lepiej by było aby było ono jak najsłabsze a najlepiej wogóle je zlikwidować. Można patrzeć i w ten sposób, gorzej tylko gdy się maskuje poglądy frazeologią, stwarzająca iluzję ich przeciwieństwa. A reszta z Twoich twierdzeń. Hm... Trudno nawet z tym dyskutować, bo to nawet nie jest przedstawianie faktów czy poglądów. Te musza być albo prawdziwe albo nieprawdziwe a poglądy przynajmniej w miarę spójne, logiczne i mieć ścisły związek z faktami, które je jakoś tam warunkują. Tymczasem większość z tego co piszesz, to zwyczajna propagandowa zbitka rodem z najgorszego okresu GW, która niczym młotkiem została wbita do głów określonej grupie lemingów, którzy do dziś dnia zajmują sie głównie przeżuwaniem papki propagandowej podanej w kilku gazetach i stacjach telewizyjnych. Te same zwroty, te same frazesy, te same określenia, te same wnioski. Samodzielne myślenie niepotrzebnie i niewskazane. A gdy fakty stoją w sprzeczności z propagandową ich interpretacją, to tym gorzej dla faktów. Mógłbym oczywiście punkt po punkcie obnażyć te bzdury, tylko po co no i kto by to potem przeczytał, skoro nawet mnie się nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: Kapusi mamy dostatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 05:58 " nawet mnie się nie chce?" to znaczy nie mam żadnych argumentów oprócz logomafii. To kapusie różnej maści budowali naszą rzeczywistość biorąc tylko pod uwagę historię najnowszą czyli cały 20 wiek. Naczelnikiem państwa był kapuś pracujący w zależności od kasy dla trzech wywiadów,austriackiego,niemieckiego i japońskiego aż do samej śmierci przestrzegając i realizując zalecenia wywiadu niemieckiego.To znaczna część premierów II Rzeczypospolitej była kapusiami wywiadu niemieckiego a zwyłych ministrach typu Beck nie będę wspominała. Okress II WŚ to dopiero heroiczny okres rozwoju kapusi.Tylko w pierwszych 3 miesiącach wojny tylko w Warszawie wysłano do władz okupacyjnych 300 tysięcy donosów od" porządnych i patriotycznych" obywateli.Dalsze lata wojny tylko to w sposób tragiczny dla niektórych to potwierdziły. To różnej maści kapusie tym razem z posłannictwa ruskiego zabawiały się naszym krajem przeszło 50 lat.To kapusie tak wychowali swoje dzieci,że przy zmianie orientacji politycznej już przewodzili nowo powstałej demokracji.Nie trzeba daleko szukać.O nich codziennie się mówi. Wszystkie teorie spiskowe to podstawowy warsztat pracy prawdziwego kapusia.To maja we krwi.Jątrzyć,dzielić i mieszać to kanony tej rozwiniętej profesji. To różnej maści popłuczyny kapusi i ich poplecznicy 20 lat temu próbowali sponiewierać nasze państwo i stworzyć ich ulubiony system czyli dyktaturę.Nie udało się. Załatwił ich prosty robotnik Wałęsa i dlatego jest wrogiem wszystkich naszych kapusi. A może Zenek potrafisz zaprzeczyć oczywiście argumentami a nie pustosłowiem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Kapusi mamy dostatek IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.12, 11:15 Trudno trafić argumentami do osoby czy osób, których umysł i zdolność analizy faktów i logicznego ich składania zostały przyćmione czyściuteńką jak łza papką propagandową. Mimo upływu 20 lat wciąż funkcjonują w wyobraźni niektórych osób obrazy i wizje stworzone właśnie przez środowisko GW i pokrewne media, zwalczające samą ideę lustracji o szykowanym przez rząd Olszewskiego zamachu stanu, planom wprowadzenia dyktatury, moblilizacji w tym celu Jednostek Nadwiślańskich itd. Po upadku rządu Olszewskiego została powołana komisja Jerzego Ciemniewskiego, która miała pokazać czarno na białym jakie to straszne rzeczy szykował Olszewski ze swoim rządem. Niestety, nie znalazła niczego, kompletnie niczego, co miałoby świadczyć o zamiarze wprowadzenia dyktatury o jakiej bredzili różni propagandyści a Ty za nimi. A przecież taka operacja wymaga naprawdę dużych przygotowań, to nie jest kawiarniany spisek, który można schować, zamieść pod dywan i już. A co zrobiono potem jak już odwołano rząd Olszewskiego, co nawet Pawlak nazwał "gangserskim chwytem"? Powołano rząd Suchockiej, który używał służb specjalnych do infiltracji i rozbijania legalnie działających stronnictw politycznych opozycyjnych wobec rządu, wysyłano funkcjonariuszy tych służb do zrywania plakatów informujących o legalnej antyrządowej demonstracji i wprowadzono w życie sławną juz instrukcję 0015. Nie będe sie rozpisywał o szczegółach tej operacji, bo kto chce to znajdzie informacje. Mnie chodzi o coś innego, że wtedy i przez długie długie lata przedstawiano rząd Olszewskiego i jego samego jako ten ktory szykował zamach stanu, obozy internowania, wojnę domową wręcz, polowanie na czarownice i mnóstwo podobnych bredni, na poparcie ktorych nie znaleziono nawet 1 dowodu ani nawet poszlaki. I te kompletne brednie jako prawda objawiona powtarzane są po dziś dzień. A fakty? Kto by sie nimi przejmował?! Ważniejsza jest propaganda w służbie jedynie słusznej racji. Zadekretowanej. Uchwalonej. Irytują mnie kompletnie bezsensowne odwołania do historii i uzasadnianie takim argumentem bieżących decyzji o absolutnie "strategicznym" charakterze. Aż dziw bierze, że nie cofnęłaś się do bitwy pod Grunwaldem. To właściwa perspektywa historyczna ;-) A tak poważnie, skoro jest tak źle jak piszesz, to może wogóle lepiej zlikwidować państwo polskie? W końcu skoro cała elita jest zgniła i niemal wszyscy obywatele również, to po cholerę utrzymywać takiego bękarta? Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Mam pytanie do iczku.... 08.06.12, 21:02 Iczku, czy LOGOMAFIA to coś takiego jak mafia zalogowana na FP ale przyczajona? I cieszę się Iczku, że dobrze Ci idzie na korepetycjach z polskiej ortografii:) Zaraz ci wrzucę jakąś pioseneczkę....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Może znajdziesz swoją własną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 09:13 Zeniu wybacz ale zapewne masz jakieś urojenia na temat GW.Tak się składa,że GW nie czytałam z prostej przyczyny byłam wtedy prawdopodobnie w grupie trzylatków a następnie czterolatków itd w przedszkolu na Wajgarta.Nie posiadałam wówczas opanowanej umiejętności czytania czy też pisania.Ale kredki lubiłam i posiadałam umiejętność posługiwania się nimi. Bzdury wypisujesz o instrukcji 0015. Każda służba specjalna ma za zadanie za większą lub mniejszą inwigilację partii politycznych by ustrzec się od faszyzmu,nazizmu czy też komunizmu.Działalność i to w tak krótkim okresie czasu Olszewskiego i jego zwolenników jednoznacznie wskazywało,że zaczynają budować dyktaturę.Dyktaturę bez żadnych założeń ideologicznych czyli możliwych do przekształcenia na podobieństwo włoskiego faszyzmu w początkowym okresie. Niektórzy na szczęście to niezbyt zawiłe kroki organizacyjne Olszewskiego i jego "towarzyszy"bezbłędnie odczytali i zlikwidowali w zarodku.Tutaj chwała Panu Wałęsie. Powołałam się troszeczkę na historię najnowszą gdzie w zakresie kapowania i donoszenia naprawdę sprawdziliśmy się nawet w najcięższych okresach dla naszego Narodu. Dzisiaj powinniśmy podziękować Panu Wałęsie,ze nie dopuścił by naszym kraju powstało coś na wzór Białorusi chociaż było do tego tak blisko. A widzę też,że masz "Zenek" wyjątkową awersję do Michnika.Zapewne mu zazdrościsz inteligencji czy tez bardziej przyziemnej dodatniej cechy tegoż publicysty. Michnika da się czytać.Co nie można powiedzieć o twoich przemyśleniach powtarzanych opartych na trzech tezach urojonych stworzonych przez innych chorych z nienawiści. .Postaraj się może znajdziesz swoją własną tę czwartą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Może znajdziesz swoją własną IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 09:27 Wybaczam, chociaż nigdzie nie twierdziłem że czytałaś wówczas GW, ale jeśli ktoś mówi podobne rzeczy jak "Działalność i to w tak krótkim okresie czasu Olszewskiego i jego zwolenników jednoznacznie wskazywało,że zaczynają budować dyktaturę.Dyktaturę bez żadnych założeń ideologicznych czyli możliwych do przekształcenia na podobieństwo włoskiego faszyzmu w początkowym okresie." to ja się po prostu poddaję. Trudno jest dyskutować nawet z czymś takim. To nawet trudno nazwać bredniami. To coś znacznie glupszego. A dzisiaj czasami Kaczyński z PiSem nie próbują budować dyktatury faszystowskiej i podpalać kraj? przemyśl to sobie, może dojdziesz do podobnych wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Może znajdziesz swoją własną IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 09:47 Tak jeszcze dla wyjaśnienia, czy mogę powiedzieć że mam do Ciebie awersję, chociaż się z Tobą nie zgadzam i uważam że w wielu miejscach piszesz po prostu totalne kosmiczne bzdury? Czy to jest powód aby odczuwać awersję do kogokolwiek? Nie widzę żadnego związku i mimo iż się z Tobą totalnie nie zgadzam, to spokojnie mógłbym się wybrać z Tobą na piwo i się dobrze bawić. Podobnie jest z Michnikiem. To nie chodzi o awersję, to chodzi o to, że uważam i jestem przekonany, że to środowisko, którego Michnik jest tylko symbolem i wyrazicielem jego poglądów, prowadziło przez lata politykę totalnie szkodliwą dla Polski a posługiwało się przy tym narzędziami często gęsto haniebnymi, ordynarne kłamstwa i półprawdy, naginanie faktów do z góry załonych tez, tłumienie debaty i wykorzystywanie aparatu państwa w walce z polityczną opozycją to tylko niektóre z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: Może znajdziesz swoją własną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 22:53 Ależ Zeniu niktod Ciebie nie wymaga byś sie poddawał. Wystarczy tylko byś dysponował wiedzą w temacie wątku a nie posługiwanie sie ogólnikami nic nie wnoszącego do dyskusji. A z wiedzą w temacie widzę,że u Ciebie cieniutko. Powtarzasz slogany zasłyszane gdzieś tam i przyjmujesz jako pewniki. Postaraj się sam zmusić do myślenia.Podeprzej to wiedzą w temacie a wnioski jakie wyciągniesz będą Twoje a nie osoby chorej z nienawiści do wszystkiego. Jak troche byś zapoznał się z zdarzeniami z tamtego okresu to doskonale byś wiedział,że Pan Olszewski był i do dzisiaj jest człowiekiem prawym ale nie nadawał sie na żadną funkcję w strukturach państwowych.Nie posiadał ani elementarnej wiedzy politycznej i reprezentował typ człowieka który umie lepiej służyć niż wydawać i wymagać realizacji polecenia.Pod tym względem nawet funkcja woźnego w ministerstwie by go przerastała. Wykorzystano tego dobrego człowieka do realizacji brudnych celów garstki jego naznaczonych mu "towarzyszy".A ci towarzysze wyrabiali co chcieli.Jeden z nich do dzisiaj jest aktywny w swoim szaleństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_online Re: Iczku nieboże! 09.06.12, 22:58 "Podeprzej"?;))) A wczoraj pioseneczkę dostałoś za postępy w ortografii! Odpowiedz Link Zgłoś