Gość: lupus
IP: *.kaskada.net
25.06.16, 10:41
Byliśmy wczoraj. 18;40, koniec szkoły.Chcieliśmy zjeść pizze i wypić coś zimnego z dzieciakami. Pani powiedziała, że lokal czynny do 19. Zdziwiliśmy się bo piękna pogoda, bardzo dużo ludzi. Pani obiecała, że zadzwoni do szefowej zapytać się czy można jeszcze zjeść pizze, posiedzieć i pobawić się z dziećmi. Niestety nie można było...naprawdę dziwne zwyczaje... chociaż może się mylę...Wydaje mi się, że jak chce przyciągnąć klientów to inaczej powinno się do tego podchodzić... Lubię tam przyjeżdżać ale po wczoraj czuję mały niesmak...