Dodaj do ulubionych

Polska i Ukraina 2/2

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.17, 21:30

"Zachwiana hierarchia odczytywania zagrożeń"
To woda na młyn Rosjan, którzy są żywo zainteresowani popsuciem relacji Warszawy i Kijowa. - Dla Kremla to znakomite informacje, że mamy konflikt z Ukrainą. To jednak nie jest tak, że to są wyniki rosyjskich prowokacji. Rosjanie pracują już nad tym co istnieje, a polski internet jest o wiele bardziej ukrainofobiczny niż ukraiński internet polonofobiczny, co się niedługo może zmienić - mówi Balcer.
Rozmówca Interii ma interesujące spostrzeżenie na temat stosunku Polaków do Ukrainy i Rosji. - Polacy mają zachwianą hierarchię odczytywania zagrożeń. Jeżeli spojrzymy na media publiczne czy prywatne media prorządowe, to można odnieść - na podstawie czasu antenowego i artykułów - wrażenie, że największymi problemami Polski są: muzułmanie, Niemcy, banderyzacja Ukrainy i dopiero na kolejnym miejscu Rosja. Moim zdaniem proporcje powinny być zdecydowanie inne. Z Rosją jednoznacznie na pierwszym miejscu - zauważa. 
- Dlaczego tak jest? Być może wpływ na to ma specyficzny polski stosunek do Rosji: poczucie wyższości, połączone jednak z lękiem przenikającym się z szacunkiem. Przecież Rosja to atomowa potęga, a Polska przez trzysta lat była faktycznie rosyjskim protektoratem albo częścią Rosji. To powoduje, że Polacy o wiele łatwiej - używając ukraińskiej nomenklatury - "kozaczą" do słabszej Ukrainy, ponieważ mamy większe poczucie wyższości i nie ma elementu szacunku, który mamy właśnie w stosunku do Rosji. Także renesans Romana Dmowskiego musi mieć wpływ na Polaków. Warto przypomnieć, że Dmowski traktował Niemców i Ukraińców jako głównych wrogów, zaś Rosjan jako mniejsze zło, a nawet sojuszników. W efekcie Ukraina stała się  dla nas łatwym "chłopakiem do bicia". Tymczasem przekonanie, że Ukraińcy są pod presją Rosji i w efekcie nie mają wyjścia i muszą zaakceptować nasz punkt widzenia, okazało się błędne i przynosi efekt odwrotny od zamierzonego, wzmacniając ukraiński upór. Ten upór jeszcze bardziej nakręca naszą elitę, która chciałaby, by Ukraina "stanęła w prawdzie". A ona nie chce "stanąć w prawdzie" - mówi Balcer.
Nie oznacza to, że winna za popsucie relacji jest wyłącznie Polska. - Po pierwsze, osoba taka jak Wołodymyr Wjatrowycz, apologeta UPA, nie powinna być szefem ukraińskiego IPN, bo na tym stanowisku potrzebna jest inna wrażliwość wobec Polski. Po drugie, Ukraińcy powinni przyznać, że choć UPA walczyła o niepodległość i ma zasługi w walce z Sowietami i Niemcami, to jednocześnie dokonała także zbrodni na Polakach, z których część należy uznać za ludobójstwo - komentuje politolog.
"Konflikt się odrobinę wyciszy"
Czy planowana wizyta prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie poprawi mocno nadszarpnięte kontakty? Balcer w to wątpi. - Możemy się spodziewać pewnego uspokojenia relacji. Konflikt się odrobinę wyciszy, ale na takiej samej zasadzie, jak zmniejszenia ognia pod garnkiem. To jest - jak mówiłem wcześniej - problem strukturalny, wpisany bardzo mocno w kwestie tożsamościowe obu narodów. Trudno będzie znaleźć porozumienie. Obawiam się, że trudne relacje przełożą się na stosunek wobec Ukraińców pracujących w Polsce i mogą skutkować atakami fizycznymi. Tutaj też mamy być może trudny do zrozumienia dla Polaków paradoks: przyjeżdżają do nas młodzi ludzie głównie z Ukrainy zachodniej i centralnej, gdzie Bandera i UPA cieszą się popularnością i są pozytywnie odbierane. A jednocześnie to właśnie te regiony w całej Ukrainie są najmocniej propolskie – mówi.

Ukraińska polityka historyczna żeruje na polskich zaniedbaniach
- Jak rozwiązać dzisiejszy konflikt? Wzlecieć do góry jak dronem i dostrzec szerszą perspektywę czyli szanse dotyczące współpracy ekonomicznej i wojskowej między oboma krajami oraz wspólne strategiczne zagrożenia ze strony Rosji - podsumowuje Balcer. - Powinniśmy też do Ukraińców podchodzić w sposób partnerski. Wiele naszych zachowań wobec Ukrainy antropolog kulturowy określiłby jako działania o charakterze postkolonialnym. To będzie niepopularne co powiem, ale moim zdaniem to po stronie polskiej istnieje większy problem, by rozpocząć prawdziwy dialog na zasadzie partnerskiej - twierdzi.
- Gdyby nie konflikt na tle historycznym, nasze relacje byłyby z pewnością znacznie lepsze . Jednak historia jest także tak ważna, gdyż w Polsce polityka historyczna ma obecnie ogromne znaczenie. Tymczasem na Ukrainie jest inaczej. Polityka historyczna jest ważna, ale nie aż tak, zwłaszcza dla rządzącej elity, która czasami nawet krytykuje się za indyferentność w sprawie polityki historycznej. Niestety, dzisiaj istnieją między Polską i Ukrainą w dużym stopniu dwa paralelne światy i dwa monologi. Jeżeli obie strony okopią się na trwale na takich pozycjach, to dyskusja nie będzie miała większego sensu - kończy.


Czytaj więcej na fakty.interia.pl/autor/artur-wroblewski/news-konflikt-polsko-ukrainski-sie-odrobine-wyciszy,nId,2476034#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Stępień Re: Polska i Ukraina 2/2 IP: *.toya.net.pl 20.12.17, 08:08
      To może zamknijmy Auschwitz i zlikwidujmy pomniki Powstania Warszawskiego i Powstania w Getcie..? Przecież bez wątpienia psuja "wzajemne stosunki"... Ciekawi są ci "naukowcy" którzy w imię "stosunków" chcą zakłamywac historie.

      Czy pamiętasz Panie Boże.
      Nad Wołyniem łunę krwawą
      I ten krzyk z płonącej chaty
      Mordowanych przez sąsiadów.
      Chyba byłeś w tamtej porze
      Gdzieś po innej stronie świata,
      Bo byś pewnie się zasmucił i przystanął i zapłakał...
      Czy słyszałeś modłę Panie,
      Oczy ojca czy pamiętasz,
      Gdy hańbili córkę jego
      Banderowcy jak zwierzęta...
      On na drzwiach ukrzyżowany
      Błagał "Zmiłuj się nad nami!"
      Zlitowali się oprawcy
      Skłuli oczy bagnetami...
      Czy widziałeś Ojcze Święty
      Patrząc z góry przez firmament
      Dzieci śliczne jak aniołki
      Na sztachety powbijane...
      Kto je teraz poprowadzi
      Na spotkanie z Tobą Boże,
      One przecież takie małe
      Zbłądzą same w tych przestworzach...
      Czy spamiętasz Panie Świata,
      Męczenników tych z Wołynia,
      Umierali z myślą o Tej,która nigdy nie zaginie.
      Polska o nich zapomniała, rozpłynęła się w oddali,
      Czasem drżąca ręka starca świeczkę jeszcze tu zapali.
      Porastają chwastem zgliszcza,groby toną w bujnej trawie,
      Jutro już nie będzie komu świeczki za Nich tu postawić.( L.Makowiecki )
      Więcej na sklave.glowna
      • Gość: miszczu Re: Polska i Ukraina 2/2 IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.17, 09:30
        Widocznie Bóg tak chciał.
        • Gość: gosc Re: Polska i Ukraina 2/2 IP: *.toya.net.pl 22.12.17, 18:05
          szpion u ukrainców
          wiadomosci.wp.pl/afera-szpiegowska-na-ukrainie-rosyjski-szpieg-na-spotkaniu-z-tuskiem-6201120556382337a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka