Dodaj do ulubionych

WAKACJE :)))

14.06.02, 12:39
nie ukrywajmy...wakacje tuz tuz...HURA! kazdy z nas ruszy pewnie w inna
strone ... pomyslalam wiec ze moze stworzyc maly przewodnik wakacyjny? moze
ktos pojedzie tam gdzie ja juz bylam i odwrotnie...mozna wiec sobie polecac
atrakcje turystyczne miejsc juz odwiedzonych, bo przeciez w przewodnikach nie
ma wszystkiego co warte zobaczenia, co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • gosia-s Re: WAKACJE :))) 14.06.02, 12:47
      Ci dam wakacje. Ja mam szansę na dłuższy urlop dopiero w sierpniu, o ile do tej
      pory uchowam się w robocie.
    • chris1_gazeta Re: WAKACJE :))) 14.06.02, 14:07
      witam, niestety, ja już jestem po wakacjach. Na weekend majowy pojechałem do
      Turcji razem z biurem Logostour. Wycieczka się udała, towarzystwo też, jak na
      objazd to tylko połowa stanowiła Senioren Reisen, a reszta to ludzie pracujący,
      chętni do wieczornych spacerów i zgromadzeń w podgrupach roboczych.
      Zafascynowany jestem tym krajem, szczególnie podobała mi się Kapadocja,
      generalnie wnętrze kraju, zdala od miejscowości wypoczynkowych. Ludzie na
      prowincji wspaniali, życzliwi, wszak turysta to gość, któremu należy się
      szacunek. Tak więc polecam gorąco, nie jestem w stanie opisać wszystkiego więc
      w razie zainteresowania imprezką to zapraszam na priva. Ogólnie Logos jest
      bardzo dobry, choć nie najtańszy. Znam osoby, które 2 - 3 razy do roku
      korzystają z oferty tego biura. W związku z tym, że często latam, bilet miałem
      za darmo z Qualiflyera i za co dziękuję Logosowi, obniżyli mi cenę imprezy
      właśnie o przelot. Cały czas przed imprezą kontaktowano się ze mną. Tak się
      złożyło, że w tym dniu samolot z Rzeszowa spóźnił się i ledwo co zdążyłbym na
      rejs do Stambułu, ale Logos zadbał sobie tylko znanymi kanałami, aby mnie
      przetransportował Quick Transfer na Okęciu z przylotów na odloty, a nadmienię,
      że nie miałem jednego biletu, tylko dwa i system mógł nie wyśledzić mnie jako
      pasażera transferowego. Naprawdę z całą odpowiedzialnością polecam to biuro.
      • Gość: beskider Re: WAKACJE :))) IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 14.06.02, 14:21
        Ja z zeszlym roku bylem w Rumunii, a w tym jesli sie uda, to chcialbym to
        powtorzyc. Jesli nie to pojade w Bieszczady i Beskid Niski. A sierpien i
        wrzesien mam zajety :( Mam 2 egzaminy we wrzesniu i 2 w pazdzierniku na moim
        drugiego kierunku. Jesli kogos interesuje Rumunia to moge sie podzielic
        doswiadczeniami :)
        pozdrawiam
        • gosia-s Re: WAKACJE :))) 14.06.02, 14:29
          Gość portalu: beskider napisał(a):

          Jesli kogos interesuje Rumunia to moge sie podzielic
          > doswiadczeniami :)

          Podziel się, podziel.


          • wook Re: WAKACJE :))) 14.06.02, 16:43
            Ostatnio swój wolny czas spędziłem w Paryżu ale były to jesienne wakacje:),
            tym razem nie leciałem samolotem tylko pojechałem autobusem, byłem tam 1.5
            miesiąca. Co mam powiedzieć było wspaniale, miasto zmienia się niesamowicie,
            poprzednio byłem jakieś pięć lat temu, dużo szkła i stali na La Defence,
            gmachy i ciągi komunikacyje wielopoziomowe z pogranicza fantastyki, a stare
            zabytki jakby piękniejsze, kolejki do Luwru i na wieżę Eiffla.
            W tym roku nie mówię nic, nie będę zapeszał może u najbliższych zachodnich
            sąsiadów kilka dni, może Bieszczady tzw. worek bieszczadzki, ale kiedy - duży
            znak zapytania :)
            • Gość: ssaczek Re: WAKACJE :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.02, 12:08
              No proszę, co ja robię w takim światowym towarzystwie!
              • Gość: otho Re: WAKACJE :))) IP: 217.97.141.* 15.06.02, 12:33
                Ktoś tu mial się podzielić informacjami na temat Rumunii. Co prawda nie w tym
                roku chyba ale się przymierzam.
                • wook Re: WAKACJE :))) 15.06.02, 13:20
                  Też jestem ciekawy Rumunii, ja ją pamiętam jeszcze za czasów "handlowych"
                  wczasów do Bułgarii:)
                  • Gość: otho Re: WAKACJE :))) IP: 217.97.141.* 15.06.02, 14:20
                    Strasznie mnie ciągnie żeby tam pojechać. Tylko byle z dala od Bukaresztu.
                    • Gość: beskider Re: WAKACJE :))) IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 15.06.02, 16:09
                      W Bukareszcie nie bylem, jedni mowia ze warto, a drudzy ze to jedno z
                      najkoszmarniejszych miast w Europie. Ostatecznie z braku czasu darowalem sobie.
                      Wogole lepiej by bylo gdybyscie pytali, bo gdybym mial opisywac swoje
                      wrazenia to dzis bym nie skonczyl :)
                      Generalnie: kraj jest cywilizowany, jeszcze nie odkryty, wiec tani i calkiem
                      bezpieczny. Szokiem jest wrecz konfrontacja rzeczywistosci z naszym
                      wyobrazeniem (zebracy, cyganie, bieda) Sa oczywiscie rejony biedne i
                      zapuszczone, ale ogolnie to sa bzdury. Szczegolnie w porownaniu z Ukraina ( i
                      prosze mnie nie posadzac o ukrainofobie, to sa poglady oparte na doswiadczeniu)
                      mozna odczuc bardzo duzy dodatni skok cywilizacyjny. Drogi sa znacznie lepsze,
                      policja znacznie mniej bezczelna i bardziej pomocna, pociagi sa tak samo
                      brudne jak u nas, ale da sie jezdzic a sa bardzo tanie. Infrastruktura
                      turystyczna tez ok, w gorach bywaja schroniska, sa do kupienia calkiem niezle
                      mapy, w co bardziej znanych regionach juz widuje sie duzo turystow 9
                      szczegolnie z Niemiec) Mieszkancy juz sie do tego przystosowali i wysiadajac
                      na dworcach trudno sie odpedzic od wynajmujacych kwatery- trzeba sie tylko
                      targowac (niezla szkola asertywnosci:)bo ceny na poczatku sa zawyzone.
                      No gory... Jak ktos lubi te klimaty to rewelacja. Sa wielkie i mozna wybierac
                      dowolny stopien dzikosci - od "tatr" z wyciagami, kolejami linowymi , szlakami
                      i grupami turystow , po zupelna dzicz, gdzie turysci pokazuja sie 2-3 razy do
                      roku.... Przy tym wiele pasm przekracza 2000 m. n.p.m. Atmosfera
                      sredniowiecznych miast Siedmiogrodu tez jest niesamowita, szczegolnie jak ktos
                      lubi zwiedzic miejsca "nie do konca wyremontowane" (zupelnie jak Przemysl :)
                      pozdrawiam i pytajcie jesli chcecie cos wiedziec, a bede w stanie odpowiedziec.
                      • wook Re: WAKACJE :))) 15.06.02, 20:16
                        No to zaskoczenie, dla mnie jak to określiłeś szok, chyba w mojej
                        podświadomości dalej Rumunia kojarzy się jako kraj zasłany polami kukurydzy i
                        milicjantów czatujących żeby wyżebrać papierosy, z tego krótkiego opisu jawi
                        się ona jednak jako kraj szybko zdążający do cywilizacji, to i dobrze, bo to
                        pewnie super sposób na tanie spędzenie wakacji czy urlopu?
                        A tak przy okazji jakie rejony byś polecał?
                        • Gość: beskider Re: WAKACJE :))) IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 15.06.02, 23:15
                          wook napisał(a):

                          > No to zaskoczenie, dla mnie jak to określiłeś szok, chyba w mojej
                          > podświadomości dalej Rumunia kojarzy się jako kraj zasłany polami kukurydzy i
                          > milicjantów czatujących żeby wyżebrać papierosy, z tego krótkiego opisu jawi
                          > się ona jednak jako kraj szybko zdążający do cywilizacji, to i dobrze, bo to
                          > pewnie super sposób na tanie spędzenie wakacji czy urlopu?
                          > A tak przy okazji jakie rejony byś polecał?

                          No tak zupelnie pieknie to nie jest, ale w porownaniu z krajami bylego ZSRR
                          roznica jest ogromna. Takze w porownaniu z tym co zapamietalem bedac dzieckiem.
                          Co do bezpieczenstwa to nie nalezy robic po prostu dokladnie tego samego co u
                          nas. Czyli nie wloczyc sie noca po pustym dworcu i wiele tym podobnych. Uwazac
                          na cyganow. Nie chce sie rozpisywac na ten temat, bo sie na tym nie znam i sa to
                          delikatne kwestie, ale w tym kraju panuje powszechna nienawisc do romow. Ze
                          chodza, spiewaja, maja zaniedbane i brudne domy, albo ich nie maja, ze kradna,
                          ze sa zebrakami, ze psuja opnie na swiecie, bo dla nieswiadomego rumun to to
                          samo co cygan... Generalnie problem naprawde duzego kalibru, przynajmniej
                          moralnego. Faktem jest ze wiekszosc romow (przynajmniej ta widoczna) zajmuje sie
                          tam tym samym czym w polsce, wiec nalezy ich unikac. Choc nie spotkalem ich
                          wielu i nie spotkalem sie z zadna przykra sytuacja.
                          Co do rejonu na urlop. To zalezy co lubisz. Wielkomiejskich atrakcji nie ma zbyt
                          wiele (pisalem, nie bylem w Bukareszcie)Jak lubisz chodzic po gorach to swietne
                          sa Gory Bucegi ( sa szlaki, sporo ludzi, schroniska, w tym najwyzej polozone w
                          rumunii, na wierzcholku gory Omul, 2505 npm. Jak ktos jest leniwy to na 2000 m
                          moze wjechac koleja linowa, np z Sinai, czyli rumunskiego zakopanego. znajduje
                          sie tez tam bardzo ladny zamek krola rumunii z XIX w, zachowane kompletne
                          wnetrza, baaardzo wystawne)
                          Troche dziksze sa Gory Fogaraskie, najwyzsze pasmo kraju. Trzeba chodzic z
                          namiotem i zapomniec o prysznicu na jakis czas :) Gory te maja charakter
                          skalisty, jak najbardziej tatrzanski, szlaki sa czasem mocno eksponowane. Przy
                          okazji : nie ma tam parku narodowego, wiec teoretycznie mozna sie rozbic gdzie
                          chcesz, praktycznie :tam gdzie istnieje fizyczna mozliwosc :) Wszystkie
                          wyrzeczenia jednak warto podjac :)
                          Ogolnie gor jest ogromny dostatek. To co powyzej napisalem z wlasnego
                          doswiadczenia, teraz informacje z przewodnikow i od ludzi. sa jeszcze pasma np
                          Piatra Craiuli (krolewska skala) ktore przypominaja nasze pieniny ( tylko znow
                          dochodza do 2500 npm :), jest podobno mnostwo tras wspinaczkowych,albo retezat -
                          park narodowy, sa szlaki ale jest bardzo dziko.
                          Zwiedzalem Siedmiogród ( po rumunsku Transylwanie) jak ktos lubi tropy
                          historyczne to jest tam kilka sredniowiecznych miast - Braszów, Sybin,
                          Sigishoara, Kluż... Ten ostatni silnie zwiazany z kultura i historia wegierska,
                          duzy osrodek akademicki. Sighishoara natomiast to urocze male miasto z piekna
                          starowka, murami obronnymi ( w calosci:) i najwiekszy chyba osrodek turystyczny.
                          Male krete uliczki, sklepy z dziwnymi rzeczami, zakupilismy tez tam sliwowice i
                          gruszkowke, w tajemniczej piwnicy:)
                          Jak ktos woli klimaty sielsko wiejskie to najlepsza jest Bukowina.
                          Sielsko,cicho, spokojnie, dookola dzikie gory a na dole malowane klasztory,
                          pewna atrakcja sa tez wsie zamieszkale przez polakow, gdzie podobno rodacy
                          witani sa w sposob niezwykle serdeczny. Zreszta o tym chyba wiecej wie Gofa.
                          Nie wim jak jest nad morzem, ale spotkalem polakow ktorzy stamtad wracali i byli
                          bardzo zadowoleni, kwestia oczekiwan. Chyba lepsze waruki ze wzgledu na dlugosc
                          wybrzeza sa dzis znow w Bulgarii, ale w Rumunii maja delte dunaju, ponoc
                          fenomenalnie sie ja zwiedza, plynac stateczkiem, jest tam park narodowy,
                          chronione ptactwo, wielkie rozlewiska, moczary itd. Tak slyszalem.
                          Wogole to polecam przewodnik pascala po Rumunii. Jak ktos nie chce kupic, to
                          zawsze mozna isc do empiku i "wyczytac" :))))
                          Ufff, ale sie rozpisalem....
                          pozdrawiam
                          • gofa Re: WAKACJE :))) 16.06.02, 00:01
                            hmm...a ja polecam baaardzo goraco czechy...glownie czesc polnocno -
                            zachodnia... duzo skansenow, duzo zamkow...duzo innych atrakcji...karlove
                            wary, marianske laznie...czym mnie zaskakuja czesi...maja zamki ktore niewiele
                            podczas wojny ucierpialy...ale z zewnatrz, bo wewnatrz niewiele pozostalo...a
                            oni potrafia tak sie zakrecic ze i tak stoja kolejki do kas...polecam tak jak
                            beskider przewodnik pascala po czechach...prawie wszystko jest...:)
                            • chris1_gazeta Re: WAKACJE :))) 16.06.02, 09:02
                              jeżeli chodzi o przewodniki Pascala, to część omawiająca kraj i jak się tam
                              poruszać, jest umieszczona w całości w onecie. Tam też najlepiej jest kupić
                              przewodnik tego wydawnictwa, bo jest taniej niż w księgarni i dostawa gratis do
                              domu, często są promocje, których niestety w marmurowych księgarniach nie ma.
                              Aha, w internecie nie jest dostępna cześć przewodnika opisująca już konkretne
                              miejsca w danym kraju.
                          • lelum1 Re: WAKACJE :))) 16.06.02, 00:08
                            Ja na urlop wyjade we wrzesniu i bedzie to Belize.

                            To ciekawe co piszesz o Rumunii. Wiem ze to stereotyp z Cyganami Rumunskimi.
                            Moimi ulubionymi miastami sa Satu Mare i Baia Mare. Jedno z nich bylo jakis
                            czas temu na pierwszych stronach gazet ze wzgledu na olbrzymie zanieczyszczenie
                            wyciek na rzece. Napisz czy stosunek Rumunow do Moldawian jest nadal taki zywy?
                            Bo Moldawianie wbrew temu co sie slyszy wcale nie chca az tak bardzo
                            przylaczenia do Rumunii.
                            • wook Re: WAKACJE :))) 16.06.02, 09:48
                              piszesz beskider o delcie Dunaju, tak jest przepiękna ale ja mam z nią przykre
                              wspomnienia a to przez komary, są mniejsze od naszych rodzimych i bardziej
                              agresywne, wciskają się wszędzie, nie ma dla nich żadnej przeszkody nawet
                              pozamykany samochód. Nasze spotkanie z nimi skończyło się na odwiedzeniu aptek
                              i smarowaniu się maściami po ukaszeniach, wyglądalismy jak byśmy mieli
                              ospę:))), ale to nic widoki zrekompensowały dolegliwości:)
                              • gofa Re: WAKACJE :))) 18.06.02, 20:33
                                a moze jakis zakatek w naszym cudnym kraju? ja polecam goraco
                                suwalszczyzne...wiżajny, skajzgiry, zytkiejmy i okolice :)
                                • Gość: Muminek Re: WAKACJE :))) IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 21:42
                                  Popieram Gofcię dodałbym jeszczzze kilka miasteczek mazurskich jak Pozezdrze,
                                  Pierkunowo czyli okolicę między Giżyckiem a Węgorzewem :)))
                                  • Gość: beskider Re: WAKACJE :))) IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 18.06.02, 21:55
                                    Będzie tradycyjnie, górsko :)
                                    Polecam wam Beskid Niski, a szczególnie okolice mojej ulubionej Dukli...
                                    • wook Re: WAKACJE :))) 18.06.02, 22:28
                                      z Mazur to ja niewiele pamiętam, byłem tam gdy byłem małym berbeciem, co
                                      pamiętam to komary i dużo wody:)))
                                      A ja polecam Bieszczady, połoniny i tzw. bieszczadzki worek.
                                      • Gość: beskider Re: WAKACJE :))) IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 19.06.02, 00:53
                                        W "Bieszczadzkim worku" byłem dwa lata temu. Rzeczywiście wrazenia są
                                        niezwykłe. Totalne odludzie. Inny świat... Pamiętam że doszedłem tam na
                                        piechote, schodząc do Mucznego z Bukowego Berda. Spałem w schronie "Nad
                                        Negrylowem" i to jest chyba jedyne takie miejsce w Bieszczadach (schron
                                        samoobsługowy:) A potem był Grób Hrabiny, San o szerokosci jednego metra i w
                                        koncu widok na Przełęcz Użocką i ukraińskie Bieszczady Wschodnie. Po polskiej
                                        stronie dzicz i pustka, po ukraińskiej ruchliwa droga, krowy i przejeżdżające
                                        co jakiś czas pociągi. I ludzie. Spotykałem na trasie samych oryginałów. Ktoś
                                        mnie poczęstował swiezo zrobionym serem i nie wiem skad tam się znalazł, de
                                        facto w worku mieszka jedna rodzina, mają dom nieopodal schronu.
                                        Jeśli ktoś lubi nostalgiczne klimaty końca świata ( w realich polskich) to
                                        gorąco polecam!
                                        • Gość: otho Re: WAKACJE :))) IP: 217.97.141.* 19.06.02, 12:03
                                          Klimaty końca świata można znaleźć na Kaszubach. W poprzednie wakacje
                                          spędziłem tydzień w okolicach Lewinka i polecam. Jeziora, lasy, świetne
                                          miejsca na wypady rowerowe. Jak ktoś chce wyskoczyć sobie nad morze to też jest
                                          blisko.
                                          • Gość: Muminek Re: WAKACJE :))) IP: *.polpak-karton.pl 19.06.02, 17:19
                                            Z tym końcem świata na kaszubach to trochę przesadziłeś, pamiętam jak biegałem
                                            na orietacje niedaleko Soliny tam dopiero był koniec świata, dziewiczy
                                            drzewostan, głębokie jary i opuszczone gospodarstwa straszące oknami zabitymi
                                            deskami. Kaszuby to do tego centrum Europy. Faktem jest że podobne są do Mazur
                                            szczegółnie okolice Wdzydz ale na Mazurach też spotykałem okolice podobne do
                                            tych nad Soliną.:))))
                                            • Gość: otho Re: WAKACJE :))) IP: 217.97.141.* 19.06.02, 18:29
                                              Chyba się z Tobą nie zgodzę. Owszem może nie są to Bieszczady, ale to co
                                              zobaczyłem w zeszłym roku przypominało mi koniec świata. Oczywiście trzeba
                                              oddalić się od głownych dróg i większych miejscowości. Jest to co prawda modny
                                              rejon wśród Gdańszczan ale zaręczam że można odnaleźć sympatyczne odludzie.
                                              Poza tym nie chodzi o licytację gdzie trafimy na większą dziurę tylko o miejsca
                                              które warto odwiedzić. Ja polecam Kaszuby i z chęcią tam jeszcze wrócę.
                                              • wook Re: WAKACJE :))) 20.06.02, 12:15
                                                Ja bym jeszcze polecał tereny Puszczy Solskiej a dokładnie okolice Rebizant i
                                                Suśćca, wspaniałe "szumy" na Tanwi, piekne lasy, wprawdzie to nie dziewicze
                                                odludzie, ale zakątki warte obejżenia, jest to teren do aktywnego wypoczynku,
                                                duzo scieżek dla leniwców nie ma podejść pod górki, a spocone ciało można
                                                schłodzić w krystalicznej wodzie.
                                                • gosia-s Re: WAKACJE :))) 20.06.02, 12:21
                                                  Ludzie, dobijcie mnie! W Warszawie upał 32 stopnie, a do urlopu daleko.
                                                  Chciałoby się nad morze, tam chłodniej...
                                                  • wook Re: WAKACJE :))) 21.06.02, 07:18
                                                    Co z Wami, deszcz narzekacie, słońce narzekacie!!! Gosia zostaw robotę, zrzucaj
                                                    szmatki i na basen, nad Wisłę nie idź bo możesz jakiejś zarazy podłapać, trochę
                                                    się ochłodzisz i już świat stanie sie piękniejszy:)))
                                                  • gosia-s Re: WAKACJE :))) 21.06.02, 08:49
                                                    Masz rację, już rzucam robotę w diabły i lecę! Ale nie na basen, bo tam za
                                                    ciasno, tylko wsiadam w pociąg i jadę wiesz gdzie...
                                                  • Gość: otho Re: WAKACJE :))) IP: 217.97.141.* 21.06.02, 13:03
                                                    Warmia????
                                                  • gosia-s Re: WAKACJE :))) 21.06.02, 13:12
                                                    Nie Warmia, ja chcę nad morze!
                                                  • hrin Re: WAKACJE :))) 23.06.02, 05:43
                                                    ja tam wakacje mam raczejn pracowite wyjechalem na tak zwane saksy do usa
                                                    ale dla innych polecam bieszczady kazda trase
                                                    bylem tam co roku i wszendzie sa jakies bardzo ciekawe miejsca do odkrycia
                                                    polecam schronisko w starym lupkowie (pierwsza litera nazwy nie jest l tylko l
                                                    jak lukasz nie mam polskiej czcinki) z tamtad mozna skoczyc na slowacje (tani
                                                    browar) i miasto gdzie urodzil sie andy warhol z jego muzelum (miasto top to
                                                    medzilaborce)bilet tani nie kupojcie miedzynarodowego(bo strasznie drogi tylko
                                                    dajcie kontrolerowi w lape pare zl lub koron (wystarczy ze powiecie ze
                                                    jedziecie tylko do medzilaborec i nie wiedzieliscie ze jest potrzebny bilet
                                                    miedzynarodowy kontroler pogada pogada ale wezmie forse i bedziecie na slowacji
                                                    za grosze a tam nawet bilety miejscowe sa bardzo tanie) zlotowki mozna wymienic
                                                    w banku na korony
                                                  • mawyr Re: WAKACJE :))) 24.06.02, 09:55
                                                    Jeszcze można zaliczyć okolice Zatwarnicy,Dwernika,Nasicznego. Tereny
                                                    przepiękne i mało odwiedzane. Koło Dwernika należy uważać aby tak jak ja o mało
                                                    co nie znalazłem się samochodem w rowie na widok fermy strusi.
                                                    Okolice Zalwu dobre są tylko przejazdem. Pomimo że każdą wolną chwilę spędzam
                                                    tam na wodzie, to ktoś bez sprzętu pływającego ma dowyboru zatłoczone ośrodki,
                                                    niewiele kąpielisk, można wyczarterowć jachty w Polańczyku, ale uwaga: warunki
                                                    na wodzie mogą zaskoczyć każdego, zmiana pogody czasami jest bardzo szybka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka