upowiec
27.04.05, 06:54
PRZEMYŚL, LWÓW. Jeszcze w tym roku władze Lwowa chcą rozwiązać sprawę Domu
Polskiego, czyli przyszłej siedziby polonijnych organizacji mieszczących się
w tym mieście. Władze Przemyśla zadeklarowały, że również chcą "załatwić"
sprawę Domu Narodowego, w którym swoją siedzibę ma mniejszość ukraińska.
Narodnyj Dim to kamienica stojąca w centrum Przemyśla, która została
wybudowana przed wojną ze składek Ukraińców mieszkających w mieście. Decyzja
o jej przekazaniu na rzecz Ukraińców należy do Rady Miejskiej w Przemyślu.
Radni z kolei uzależniają swoją decyzję od dobrej woli radnych miasta Lwowa,
którzy mogliby zadecydować o oddaniu Domu Polskiemu instytucjom i
organizacjom polonijnym, które mieszczą się we Lwowie. - Pierwsze spotkanie w
tej sprawie miało charakter roboczy i dotyczyło nieruchomości przy ul.
Kościuszki 5 - mówi Rafał Porada z Kancelarii Prezydenta Miasta Przemyśla. -
Zostały przedstawione propozycje ewentualnych rozwiązań, poglądy i wzajemne
oczekiwania.
Kolejne spotkanie odbędzie się w połowie maja. Ewentualną decyzję o zwrocie,
sprzedaży nieruchomości, czy też jej zamianie na inną (padło już kilka
propozycji, ale nie zostało przyjętych), podejmą przemyscy radni.
Batalia o Narodnyj Dim trwa od kilkunastu lat. W latach 90. Ukraińcy, którzy
mieszkali w Przemyślu zwrócili się o zwrot należącej do nich nieruchomości.
Argumentowali, że budynek powstał z ich składek w 1912 roku i służył im do
1947 roku, kiedy zaczęły się masowe wywózki osób narodowości ukraińskiej z
Przemyśla. W 1958 Narodnyj Dim został przejęty przez Skarb Państwa. W
styczniu 2004 roku zapadła decyzja wojewody o tym, że budynek przechodzi na
własność gminy miejskiej Przemyśl, a nie zostanie przekazany Ukraińcom.
Społeczności trudno się z tym faktem pogodzić.
ds
Super Nowości z dnia 27_04_2005