Dodaj do ulubionych

nowa kostka w Rynku

25.07.02, 20:01
Witam w przerwie pomiedzy wyjazdami!
Chcialem zwrocic wasza uwage na niebywala rzecz, ktora napawa mnie coraz
wiekszym niesmakiem i ktorej nijak nie jestem w stanie zrozumiec...
Dlaczego w Przemyslu, podczas remontu nawierzchni w Rynku zdziera sie stara
kostke granitowa, spoczywajaca pod asfaltem i kladzie sie na jej miejsce (w
wiekszosci) betonowa?
Dlaczego te luzne wzory esy, kola nijak nie nawiazuja do sredniowiecznego
ukladu urbanistycznego mista?
I wreszcie, co najstraszniejsze: dlaczego to co sie uklada, ma sie nijak do
wizualizacji przedstawionych w internecie i wywieszonych w urzedzie miasta???
Po co w takim razie sa wizualizacje??? I jak ktos kto to projektowal
nawierzchnie moze zgadzac sie aby jego wizje dowolnie zmieniano???? Nic z
tego nie rozumiem a efekty sa moim zdanie tragiczne... Polecam spojrzec na
wizualizacje "placu" pomiedzy pomnikami Mickiewicza i Sobieskiego i na to, co
w rzeczywistosci ulozono.... Jest to cos zupelnie innego!!!!
Jak widze jak bezmyslnie likwiduje sie trawniki przy katedrze, wykladajac
wszystko tym razem granitowa kostka, to tez robi mi sie niedobrze.
Przepraszam za emocjonalny ton, ale to, co dzis zobaczylem przeroslo
wszystkie moje obawy....
Pozdrawiam i odezwe sie za 10 dni
Obserwuj wątek
    • wook Re: nowa kostka w Rynku 25.07.02, 21:15
      W wątku "roboty ruszyły" są pytania co sie dzieje z wywożoną kostką, ale jak do
      tej pory nikt nie udzielił na nie odpowiedzi, pewnie to wielka tajemnica i
      pilnie strzeżona:), trawnik koło Katedry nie wiem komu przeszkadzał, był tam
      jak najbardziej na miejscu, no cóż teraz będzie naokoło granitowa pustynia, co
      się tyczy esów floresów i ich rozbieżności z wizualizacją to trzeba było by się
      pofatygować do wykonawcy o wyjaśnienia, a może po prostu nie mieli takiej
      kostki jak na planie :(
      • austinpowers Re: nowa kostka w Rynku 26.07.02, 09:52
        Zamiast p* się z tą kostką zrobili by jakieś kąpielisko miejskie z prawdziwego
        zdarzenia, coby dzieciaki się nie topiły w naszym pięknym Sanie.
        Kiedyś (ja tego nie pamiętam) za stadionem dzisiejszej Polonii a dawniej Polnej
        był odkryty basen.
        • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.umrz / 192.168.4.* 26.07.02, 13:51
          austinpowers napisał:
          > Kiedyś (ja tego nie pamiętam) za stadionem dzisiejszej Polonii a dawniej
          Polnej był odkryty basen.<
          Ten basen był w północno-zachodniej części ogrodzonego terenu stadionu Polnej,
          na nasypie za wałem ziemnym trybuny (kiedy go wybudowano nie było jeszcze
          stalowej konstrukcji mieszczącej trybuny, którą ściągnięto w latach
          późniejszych z Mielca; była to konstrukcja pochodząca z trybun stadionu Stali
          Mielec, wymienianych w okresie świetności tego Klubu na nowe, żelbetowe). Basen
          na "Polnej" był czynny raptem tylko kilka sezonów, głównie z powodu błędów
          konstrukcyjnych (niecka nie była szczelna i woda z niego uciekała; w końcu -
          już nie używana - niecka basenu pękła pod wpływem nierównomiernego osiadania
          gruntu), ale też i z powodów sanitarnych (woda nie była filtrowana, dno i
          ściany pokryły się glonami - cała dbałość o ten basen ograniczała się do
          napełniania go wodą z hydrantu, za pomocą strażackiego węża). Jak pamiętam, z
          powodu ogromnej ilości użytkowników i szczupłości miejsca wewnątrz ogrodzenia,
          ścisk tam panował niemiłosierny. Poza tym nie było w pobliżu żadnych punktów
          handlowych, gdzie można byłoby kupić napoje czy czymś sie posilić; za
          przebieralnię "robiły" zarośla wokół basenu, a sanitariaty to były po prostu
          murowane "sławojki". Chodziło się tam tylko po to, żeby powiedzieć
          znajomym: "idę na basen", a nie jak większość: "idę nad San". Dość szybko
          okazało się jednak, że basen przegrał konkurencję z poczciwym Sanem, gdzie
          plaża była szeroka i na przestrzeni kilku kilometrów (tak, tak: od mostu
          kolejowego w górę rzeki aż za - nie istniejący już - jaz) miejsca dla każdego
          chętnego do wypoczynku czy kąpieli było dość. Głębokość wody można było sobie
          wybrać: od całkiem przyzwoitej do pływania - bliżej mostów i "na jazie", do
          płyciutkiej (odpowiedniej do zabawy dla dzieci) na wysokości słynnej "stodoły"
          i na długości ok. 300 - 400m w górę rzeki. Teren plaży nie był rozjeżdżony
          przez rozmaite wesołe miasteczka, trawa wykoszona, w związku z tym można było
          sobie pograć w piłkę, czy w siatkówkę (były zamontowane słupki z siatką);
          znudzeni leżeniem na słońcu mogli sobie urządzać długie spacery ścieżką bez
          obawy, że nie będą mieli gdzie uciec przed natręnymi znajomymi. I wszystko to
          za darmo! No i oczywiście legendarna wręcz "stodoła", czyli duży pawilon z
          falistej blachy, bez jednej - czołowej - ściany, który oferował plażowiczom
          wszystko do konsumpcji, czego tylko zapragnęli (tj. smażoną wątróbkę albo
          kiełbasę i piwo z "pipy"), i te wózki z których sprzedawano lody, i woda
          sodowa, z sokiem lub bez, z saturatorów na kółkach! Uważam, że każdy basen w
          okresie letnim przegrałby konkurencję w takich warunkach.
          • austinpowers Re: nowa kostka w Rynku 26.07.02, 14:30
            dzięki skuter za informacje. Podając za przykład ten nieszczęsny basen wcale
            nie chcę czegoś podobnego. Ale przecież można by zagospodarować którąś
            żwirownię albo zrobić np. baseny z "prawdziwego zdarzenia" jak w innych
            cywilizowanych polskich miastach.
            • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.umrz / 192.168.4.* 29.07.02, 09:28
              austinpowers napisał:

              > Ale przecież można by zagospodarować którąś żwirownię albo zrobić np. baseny
              z "prawdziwego zdarzenia" jak w innych cywilizowanych polskich miastach.<

              Tylko po co? Przecież znacznie mniejszym nakładem środków, a z większym
              pożytkiem dla "publiki", można przywrócić miastu znakomite warunki do rekreacji
              nad wodą i w wodzie. Kilku (-nastu) gości z łopatami i kosiarką do trawy,
              zatrudnionych w ramach prac interwencyjnych, jest w stanie zrobić to najdalej w
              tydzień. A jakie pole do popisu dla sezonowego drobnego handlu przy takiej
              plaży: napoje, lody, chipsy itp. bzdury powinny iść "jak woda"! Na basenie
              zmieści się najwyżej 100 - 200 osób, a nad Sanem na miejskiej plaży - jak
              pamiętam - każdego dnia sezonu było nas parę tysięcy.
      • Gość: flip Re: nowa kostka w Rynku IP: *.p.lodz.pl 29.07.02, 16:25
        To bardzo interesujace z ta wywozona kostka. Nie wiedzialem, ze kostka juz tam
        byla.
        Podobno Wieden zlozyl pare lat temu propozycje Lwowowi, ze mu wyremontuje ulice
        na gladko, byle tylko dostal w zamian lwowska kostke brukowa. I podobno Lwow
        odmowil (tam jest teraz pare ulic o rownej zupelnie starej kostce). A co w
        Przemyslu?
        • wook Re: nowa kostka w Rynku 29.07.02, 19:05
          na ulicy jest kładziona kostka granitowa, ale wydaje mi sie że nie ta sama co
          była, natomiast na chodnikach które są na tym samym poziomie co ulica jest
          kostka betonowa przedzielana granitową, kolory kostki różnia się od tej
          pokazanej na wizualizacji.
          • ups3 Re: nowa kostka w Rynku 06.08.02, 13:15
            wy tu gadu gadu o basenach i o sanie...
            a na rynku tor gokardowy bedzie ( hehe chodzi mi o te kolka na ulicy i
            chodnikach i placykach - ten projekt opracowala firma spesjalizujaca sie w
            projektowaniu zawilych i kretych torow wyscigowych... )

            Czy nikt nie wie kto jest auterem tego smiesznego projekciku ?

            Obywatele !! ludu pracujacy przemysla ;) powiedzmy otwarcie kto jest autorem...
            i dlaczego nie bylo zadnego konkursu dla projektantow, moze pod wplywem
            konkurencji powstal by lepszy projekt?

            A tak historyczne miasto przemysl bedzie wygladalo jak deptak handlowy w
            sopocie albo w innej miescinie bez historii do ktorej przyjezdza sie na tydzien
            a potem zapomina ...
            • austinpowers Re: nowa kostka w Rynku 06.08.02, 13:51
              Nie ma śmiechu.....sprawa jest jak najbardziej poważna. I nie żadne tory
              gokardowe tylko figury wzorowane na słynnych rysunkach z pustyni Nazca oraz
              tajemniczych kręgach zbożowych. A wszystko to w związku z planowanym na
              przyszły rok przylotem marsjan, którzy to osobiście chcieli by poznać włodarzy
              naszego szacownego grodu i przejąć niektóre modelowe rozwiązania z zakresu
              zarządzania miastem (słynne już zresztą na Marsie). Kto wie może nasze władze
              polecą na Czerwoną Planetę aby tam osobiście zakładać osady marsjańskie, kto
              wie?????
        • Gość: artie Re: nowa kostka w Rynku IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 11:45
          Przeczytałem w "Życiu...", że starą kostkę wywieziono i zmagazynowano i będzie
          jeszcze użyta.
          • wook Re: nowa kostka w Rynku 08.08.02, 12:03
            dobra wiadomość o kostce, narazie to co jest zrobione to wygląda jak kamienna
            pustynia, mam nadzieję że w przyszłości zostaną postawione jakieś gazony z
            kwiatami dla podniesienia walorów estetycznych.
            • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.umrz / 192.168.4.* 08.08.02, 15:47
              wook napisał:

              > mam nadzieję że w przyszłości zostaną postawione jakieś gazony z kwiatami dla
              podniesienia walorów estetycznych.<
              Przepraszam wook - z całym szacunkiem! - ale tak mi się nasunęło: te gazony to
              w formie antycznych sarkofagów, czy niedźwiadki z łapkami do góry i z
              brzuszkiem wypełnionym roślinkami?
              Bez urazy, proszę, przyjmij tą dygresję, ale uważam, że jak coś jest spartolone
              już przy samych założeniach, to rozmaici mądrale próbują potem "na siłę"
              poprawiać detale wykończenia polecając "Panu Heniowi", czy "Panu Zbyszkowi"
              (złotej rączce) dorobić coś "ładnego". Wychodzi z tego śmiech na całą okolicę
              (albo "na całą parafię" - jak mówiono kiedyś w naszym mieście). Dlatego, jeżeli
              możecie, to PILNUJCIE żeby nie było sztempu chociaż z tymi detalami.
              A propos drzew przy ulicach i na placach historycznych miast: ostatnio nasi
              Konserwatorzy Zabytków lansują tezę, że takie nasadzenia są wtórnym, obcym
              pomysłem (niemieckim), że w polskich historycznych miastach nigdy nie obsadzano
              drzewami takich miejsc, i że w związku z tym trzeba je (drzewa)wszystkie
              pousuwać. Nie negując historycznych dowodów takiej tezy, mam jednak nagatywny
              stosunek do rozmaitych "radosnych" pomysłów projektantów i Konserwatorów
              Zabytków, będących jej wynikiem.
              • ups3 Re: nowa kostka w Rynku 09.08.02, 10:13
                widze ze czujecie o co chodzi, tylko szkoda ze nic nie mozecie zrobic, betonuja
                nam okolice rynku , szalone koleczka itp...
                a propos marsjan, w tym roku przybywaja "man in black" pewnie przemyski rynek
                bedzie ich baza wypadowa na cala polske hehe :)
                szkoda ze projektant kostki betonowej nie pomyslal o zieleni , przeciez drzewa
                sa najczesciej okragle... ;-)
                • austinpowers Re: nowa kostka w Rynku 09.08.02, 10:27
                  a propos "men in black" - myślę, że w naszym pięknym grodzie zadomowili się już
                  na dobre, a bazę wypadową mają nieopodal rynku :).

                  ........a drzewa to by tylko przeszkadzały w lądowaniu......
                  • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.umrz / 192.168.4.* 09.08.02, 15:21
                    E..., wreszcie się wydało: wszystkie te argumenty (dobrodziejstwo dla
                    ludzkości, prawda historyczna - prawdziwy patriotyzm itp.) za usuwaniem drzew
                    są sprytnie podsuwane przez agenturę obcych (FwC) na planecie. Chodzi o
                    osłabienie sił intelektualno-obronnych Ziemian i przygotowanie strategicznych
                    lądowisk.
                    Czy zwróciliście uwagę na takie fakty, jak np. twórczość J.Kochanowskiego,
                    która powstawała PO NASIADÓWIE POD LIPĄ, czy choćby stan psycho-fizyczny Pana
                    Ryśka, który po degustacji w cieniu DRZEW (szczególnie tego upalnego lata) jest
                    zdecydowanie w lepszej formie od Pana Władzia, degustującego w promieniach
                    Słońca?
                    Otóż to planeta transmituje swą naturalną energię, wzmacniającą nas przed
                    obcymi, poprzez emitery, którymi od zawsze były DRZEWA! Jeśli ktoś nie wierzy,
                    niech się uważnie przyjrzy rzeczywistości i wyciągnie (samodzielnie!!!) wnioski.
                    • wook Re: nowa kostka w Rynku 09.08.02, 18:32
                      świetnie, z kostki brukowej zeszliśmy na ufoludki, ale to dobrze, będzie na
                      kogo zwalić, jak odlecą będzie można zacząć wszystko od nowa, pozdr.
                      • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 00:18
                        Trochę mnie poniosło! Ale robiło się już tak drętwo, a wokół tylko mury, beton
                        i asfalt - ani śladu żadnego DRZEWA.
                        • ups3 Re: nowa kostka w Rynku 12.08.02, 15:27
                          wook , lepiej myslec ze to niebieskie ludziki, niz zastanawiac sie dlaczego,
                          kto, i za ile, i tak nic nie zmienisz, wiem to z doswiadczenia... na uklady nie
                          ma rady... koleczka beda i nic nie mozesz zrobic zeby bylo lepiej.. hehe mozesz
                          sobie myslec ze to miasto jest czescia ciebie ale jesli nie masz wiecej lat niz
                          masz... i nie masz ukladow to.. jaki z tego wniosek?

                          to kosmici robia kolka by "czerwonych" przegonic z przemyskiego podworka... ;)
                          • gofa Re: nowa kostka w Rynku 28.08.02, 00:34
                            ...sluchajcie...kostka w rynku to nic...lepsza jest ta przy katedrze...kazdy
                            znajdzie cos dla siebie...wszytkiego po troche...oprocz zieleni
                            oczywiscie...czy teren wokol katedry zostal wybrukowany w celach
                            parkingowych??????
                            • austinpowers Re: nowa kostka w Rynku 28.08.02, 11:44
                              gofa napisała:

                              > ...sluchajcie...kostka w rynku to nic...lepsza jest ta przy katedrze...kazdy
                              > znajdzie cos dla siebie...wszytkiego po troche...oprocz zieleni
                              > oczywiscie...czy teren wokol katedry zostal wybrukowany w celach
                              > parkingowych??????

                              .....nie, tam będą pokutować (klęcząc na tych kamieniach i prosząc o
                              wybaczenie) wszyscy odpowiedzialni za to całe zamieszanie z kostką, amen.......
                              • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.umrz / 192.168.4.* 28.08.02, 15:56
                                Dzisiaj rozmawiałem z autorem projektu nawierzchni Rynku i przekazałem mu uwagi
                                co do zgodności faktycznej realizacji z tym co było w projekcie. Zapewnił mnie,
                                że realizowana nawierzchnia dokładnie odpowiada tej zaprojektowanej. Jego
                                zdaniem różnice, widoczne w tej chwili, wynikają z tego, że ułożona kostka jest
                                po prostu przybrudzona.
                                Niestety nie potrafię odnieść się do Waszych uwag, ponieważ nie widziałem ani
                                wizualizacji projektu, ani nie miałem okazji przyjrzeć się efektom realizacji.
                            • ups3 Re: nowa kostka w Rynku 03.09.02, 15:56
                              hmmm...

                              na poczatek teza... kostka zawsze bedzie szara, no chyba ze porobia sie plamy z
                              oleju samochodowego i innych takich ...

                              a plany na pewno beda bo kostka BETONOWA LUBI SIE ZABARWIAC NA INNE BRUDNE
                              KOLORY

                              pytanie: dlaczego nie wiadomo kto projektowal ta pomylke?

                              teza : jest to ktos znany i wstydzi sie tego projektu

                              teza2 : jest to "szarak" , ktory robil pierwszy raz taki projekt, no i nie
                              wyszlo

                              teza2: jest to ktos z Rzeszowa , (tam jest taka wstretna kostka betonowa i
                              brzydkie lawki... ) tylko Rzeszow to miasto bez tradycji i historii wiec
                              betonowa kostka jest o.k. w Rzeszowie ale nie w Przemyslu

                              co do wybetonowania otoczenia katedry to wielu osobom to sie nie podoba... ,
                              moze trzeba sie dluzej zastanowic nad ludzmi ktorzy psuja nasze miasto takimi
                              dziwnymi pomyslami...

                              • Gość: skuter Re: nowa kostka w Rynku IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 23:00
                                ups3 napisała:



                                > na poczatek teza... kostka zawsze bedzie szara, no chyba ze porobia sie plamy
                                z oleju samochodowego i innych takich ...<
                                Teza nieprawdziwa.


                                > pytanie: dlaczego nie wiadomo kto projektowal ta pomylke?
                                teza : jest to ktos znany i wstydzi sie tego projektu<
                                Teza częściowo nieprawdziwa. Nie wstydzi się.
                                >
                                > teza2 : jest to "szarak" , ktory robil pierwszy raz taki projekt, no i nie
                                wyszlo<
                                Teza nieprawdziwa. To nie jest "szarak"; nie pierwszy raz robił; uważa, że
                                wyszło.
                                >
                                > teza2: jest to ktos z Rzeszowa , (tam jest taka wstretna kostka betonowa i
                                brzydkie lawki... ) tylko Rzeszow to miasto bez tradycji i historii wiec
                                betonowa kostka jest o.k. w Rzeszowie ale nie w Przemyslu<
                                Teza nieprawdziwa. Artysta lokalny. Komentarz prawdziwy.
                                >
                                > co do wybetonowania otoczenia katedry to wielu osobom to sie nie podoba... ,
                                moze trzeba sie dluzej zastanowic nad ludzmi ktorzy psuja nasze miasto takimi
                                dziwnymi pomyslami...<
                                Zgadzam się z opinią, ale propozycja niedobra: w takich przypadkach zastanawiać
                                się trzeba krótko.
    • Gość: przemyslak A gdzie kontrast?? IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 21:52
      straszna lipa
      • gofa Re: dla porownania... 30.08.02, 22:01
        www.um.przemysl.pl/serwis/wizualizacja/rynek.htm - tutaj znajduje sie
        owa 'wizualizacja' ... i jak? podobne?
        • wook Re: dla porownania... 30.08.02, 22:53
          będzie podobna hihi, jak ją (znaczy kostkę) odpowiednio zafarbują :)))
        • Gość: skuter Re: dla porownania... IP: *.umrz / 192.168.4.* 02.09.02, 08:15
          Goofa, dziekuję - zobaczyłem.
          Mój komentarz: dostojna szarość. Więcej nie powiem ani słowa.
          • gofa Re: dla porownania... 04.09.02, 00:21
            skuter...to moze wiesz kto tak cudnie namieszal z kostka kolo katedry?
            • Gość: skuter Re: dla porownania... IP: *.umrz / 192.168.4.* 04.09.02, 08:41
              Tego jeszcze nie wiem, ale się dowiem. I niech się strzeże - dopadnę łobuza.
            • Gość: skuter Re: dla porownania... IP: *.umrz / 192.168.4.* 04.09.02, 09:01
              gofa, zajrzyj do wątku "zaprojektuj pomnik" i powiedz co otym myślisz. Tylko
              szczerze i bez obciachu. Z góry dziękuję za opinię, niezależnie od jej treści.
            • Gość: skuter Re: dla porownania... IP: *.umrz / 192.168.4.* 11.09.02, 14:59
              Wiem kto zacz. Projekt artysty lokalnego. Artysta ten sam co w Rynku. Ale
              dodatkowa wiedza: moje ostrzeżenia co do "złotej rączki" (z 3.08.2002) były
              uzasadnione. "Złota rączka" już dopadła wykonania projektu.
              • gofa Re: dla porownania... 11.09.02, 23:18
                czytaliscie moze artykul w ostatnim 'newsweek'u' ? cos o kielbasie
                wyborczej...bylo o placu chrobrego w bb ktorego przebudowe tak nagle
                rozpoczeto ( wybory! ) ale nie bylo o przemyslu... analogia wydaje sie
                prosta...
                • wook Re: dla porownania... 12.09.02, 07:17
                  to jest wielce prawdopodobne - strzał w dziesiątkę :)
    • yhwh Re: nowa kostka w Rynku 04.09.02, 16:32
      kostka rubika, czy tak?
      • beskider Projekt a rzeczywistosc 16.09.02, 15:07
        Pokusilem sie o probe porownania:
        - kostka w projekcie ma inny kolor
        - kostka w projekcie jest jednolita pod wzgledem ksztaltow
        - kostka w projekcie (wizualizacji) sprawia wrazenie granitowej
        - ulica jest jednolita, wzor "rybie luski" (w rzeczywistosci luski te sa
        wypelnione inna kostka, ohyda)
        - chodniki sa wypelnione jednolita kostka w innym kolorze- tymczasem kolor
        jest taki sam, na projekcie nie ma zadnych dodatkowych wzorow jak "kratki"
        znajdujace sie w rzeczywistosci przy krawezniku i zajmujace pol chodnika.
        - na projekcie ulica przecina okregi wyznaczajace skwer pomiedzy pomnikami
        Mickiewicza i Sobieskiego , w rzeczywistosci ulica dochodzi do owych "okregow"
        i znika, w skutek czego powstal abstrakcyjny, bezsensowny i konkurujacy z
        samym rynkiem placyk
        I kto mowi ze to, co zrobiono idealnie odpowiada przedstawionym wizualizacjom?
        Bardzo prosze o polemike

        p.s. wiem ze draze ten temat juz dlugo, ale kiedy czytam ze to co zrobiono
        jest zgodne z rzeczywistoscia.... wybaczcie :)
        • gofa Re: Projekt a rzeczywistosc 17.09.02, 00:36
          wybaczamy...bo sami to widzielismy....
          • Gość: beskider Re: Projekt a rzeczywistosc IP: *.toya.net.pl 17.09.02, 13:40
            Komu?! :)
            • gofa Re: Projekt a rzeczywistosc 17.09.02, 16:01
              jak to komu????
              cytuje:
              " p.s. wiem ze draze ten temat juz dlugo, ale kiedy czytam ze to co zrobiono
              jest zgodne z rzeczywistoscia.... wybaczcie :)"

              :)))
              • Gość: beskider Re: Projekt a rzeczywistosc IP: *.toya.net.pl 20.09.02, 02:07
                No tak :)))))))))) sorry :)))))
                • ups3 Re: Projekt a rzeczywistosc do skutera 03.10.02, 13:59
                  skuter wie komu mamy wybaczyc ale nie wiadomo dlaczego ukrywa prawde... skuter
                  zaprzeczasz moim domysloma w dosc zdecydowany sposob wiec wiesz kto wybyslil
                  ten nowy dziwny rynek, wszyscy jestesmy ciekawi a ty milczysz jak glaz albo jak
                  kostka betonowa ;).
                  a to co sie robi przy rynko to .. przepraszam za slowa - wymioty, szara ulica
                  sam beton, a kostka tez nie wyglada na najwyzsza jakosc, szlachetnego kamienia
                  brukowego jest tam 5 %

                  5 % to w sam raz na piwo, a nie na centrum historycznego miasta, jesli nie ma
                  pieniedzy to po co sie brac za to.. i tak przed wyborami nie skoncza tego robic
                  wiec zamierzony efekt diabli wzieli ( albo wezma )

                  Ostatnio bylem w krakowie, gdzie przeprowadzone sa podobne prace na okolo rynku
                  ale tam nie ma ani 1 ( 1!!! ) kostki betonowej , jaka szkoda ze u nas ktos sie
                  pospieszyl a ktos inny spiep... projekt
                  • Gość: skuter Re: Projekt a rzeczywistosc do skutera IP: *.umrz / 192.168.4.* 03.10.02, 14:08
                    Kurde ..., niestety, wiem. A ty byś wystawił kolegę do linczu?
                    Chociaż ...? Może ...?
                    Ale warunek: pierwszy rzuca kamieniem ten, co sam jest bez grzechu! Co?
    • Gość: !!!!!!!!promilek Re: nowa kostka w Rynku IP: *.ultimo.masq 24.03.03, 09:27
      A były takie piękne plany ...

      Ulice wyłożone kostką ... rubika ...


      !!!!!!!!promilek
      • fazi Re: nowa kostka w Rynku 24.03.03, 10:59
        Albo kośćmi.... rubikona...

        (Tak tylko mi się skojarzyło... śmiesznie)
        • rychu_z_przemysla Re: nowa kostka w Rynku 24.03.03, 11:02
          kostki?

          a polecieli sobie w kulki...
          • fazi Re: nowa kostka w Rynku 24.03.03, 11:10
            Ehe...., na małe bramki....
            • rychu_z_przemysla Re: nowa kostka w Rynku 24.03.03, 11:11
              jedna przy serbanskiej druga kolo kapliczki?
              • Gość: !!!!!!!!promilek Re: nowa kostka w Rynku IP: *.ultimo.masq 24.03.03, 11:13
                Małe bramki .. ale za bramkarza postawili pewną czarną postać straszącą obok
                kopca ...


                !!!!!!!!promilek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka