beskider
25.07.02, 20:01
Witam w przerwie pomiedzy wyjazdami!
Chcialem zwrocic wasza uwage na niebywala rzecz, ktora napawa mnie coraz
wiekszym niesmakiem i ktorej nijak nie jestem w stanie zrozumiec...
Dlaczego w Przemyslu, podczas remontu nawierzchni w Rynku zdziera sie stara
kostke granitowa, spoczywajaca pod asfaltem i kladzie sie na jej miejsce (w
wiekszosci) betonowa?
Dlaczego te luzne wzory esy, kola nijak nie nawiazuja do sredniowiecznego
ukladu urbanistycznego mista?
I wreszcie, co najstraszniejsze: dlaczego to co sie uklada, ma sie nijak do
wizualizacji przedstawionych w internecie i wywieszonych w urzedzie miasta???
Po co w takim razie sa wizualizacje??? I jak ktos kto to projektowal
nawierzchnie moze zgadzac sie aby jego wizje dowolnie zmieniano???? Nic z
tego nie rozumiem a efekty sa moim zdanie tragiczne... Polecam spojrzec na
wizualizacje "placu" pomiedzy pomnikami Mickiewicza i Sobieskiego i na to, co
w rzeczywistosci ulozono.... Jest to cos zupelnie innego!!!!
Jak widze jak bezmyslnie likwiduje sie trawniki przy katedrze, wykladajac
wszystko tym razem granitowa kostka, to tez robi mi sie niedobrze.
Przepraszam za emocjonalny ton, ale to, co dzis zobaczylem przeroslo
wszystkie moje obawy....
Pozdrawiam i odezwe sie za 10 dni