Gość: H2O
IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl
28.12.05, 08:23
Malkontenci, którzy nie wierzyli Jaśnie Nam Panującemu, że wybuduje stok
narciarski w Przemyślu, powinni sobie poczytać dzisiejszy "Super Express".
Jest tam artykulik o tym, że stok narciarski wybudowano na środku pustyni.
Nazywa się Ski Dubai i już szejkowie na nartach szusują. Kosztował 300
banieczek dolarowych. I co powiecie na to? Na stoku minus 2, a poza stokiem
plus 30. Rano na narty, a po południu koc i na piasek się opalać. A mówili,
że prezydent w Przemyślu stoku nie wybuduje, a tu nawet na pustyni można.
A teraz nieco smutniej: te wstrętne Arabusy mówią, że nie miną trzy roki a
kasa za stok im się zwróci i to jeszcze z górką, bo oni byli tacy głupi (nie
to co nasz prezydent), że go dla kasy i zysku wybudowali. A możeby takich
Arabusów do Przemyśla ściągnąć?
Jedno jest pewne, żaden Arab do Przemyśla na narty nie przyjedzie, bo pod
bokiem ma swój stok.