Gość: Imac
IP: *.chello.pl
19.04.06, 16:16
Wczoraj wstawiłem post w którym, napisałem o tym, o czym wie każdy, kto
spędził na tym forum trochę więcej czasu.
Nic się nie dzieje, stali użytkownicy, najbardziej aktywni i zaangażowani
forumowicze nie przychodzą już tutaj.
Pojawia się zaledwie kilka postów dziennie. Wieje nudą.
Nasz "społeczny" admin skutecznie wykończył to miejsce, wycinając wszystko, co
mu się nie podoba, nie stosując się do jakichkolwiek czytelnych i z góry
ustalonych zasad. Robi to w sposób wyjątkowo bezczelny, nie zostawiając
żadnych śladów - po prostu znikają całe wątki. Jest to chyba jedno z
najbardziej cenzurowanych forów na całym portalu gazeta.pl
Swiadczy o tym reakcja "admina" na mój wczorajszy post - napisany językiem
kulturalnym, powszechnie przyjętym i napisany NA TEMAT, co więcej zawierający
pytanie o zmiany, o to , co należy zrobić, aby ten kryzys i bezprecedensowy
marazm nie przedłużał się?
Post, jak i cały wątek zawierający wypowiedzi innych, został usunięty - bez
śladu, bez ostrzeżenia, czysto i elegancko.
Ponawiam więc pytanie do Was, co robić? (admina informuję, że sporządziłem
kopię zapasową i w razie jakiejkolwiek ingerencji jestem gotowy zamieszczać
ten post codziennie)