Gość: Imac
IP: *.chello.pl
04.02.07, 17:33
Obserwuję działalność osoby kryjącej się pod nickiem "chlodnym okiem" na forum
i zachodzę w głowę, jak to jest możliwe. Albo ten ktoś ma problemy psychiczne,
albo jest to typowy, nędzny prowokator, który czerpie satysfakcję z bałaganu i
zamętu jaki się zrobił na forum.
Oto krótki przegląd twórczości.
Doniosłe uwagi o istocie i współczesnym położeniu Przemyśla:
"dajcie sobie spokoj z to wojenka przemysko-rzeszowska.
W calej Polsce jest tak, ze stolica wojewodztwa polyka wiekszosc pieniedzy na
rozwoj. I normalnym jest, ze Rzeszow bedzie sie rozwijal szybciej niz
Przemysl czy Krosno albo Sanok. Zreszta najlepiej to widac po ekpresie
kolejowym : w Przemyslu wsiada 15 osob, w Jaroslawiu 5, a tlok zaczyna sie
dopiero na stacji Rzeszow"
Kolejny post w tym samym wątku, zdradza zainteresowanie autora demografią
historyczną:
"to sprawdz sobie, kto zaludnial Przemysl po 1945 - pewno Marsjanie z Paryza,
Rzymu i Nowego Jorku ...
Przeciez tu wiecej wioskowych niz w wiekszosci duzych polskich miast -
wszystkie osiedla przemyskie to wioska - najczesciej w drugim pokoleniu.
Procesy demograficzne przebiegaly tak, ze z malych miast ludnosc naplywala do
wiekszych (np. studia, lepsza praca), a na ich miejsce naplywali wioskowi, bo
w Zurawicy, Wyszatyc czy Krasiczyna mieli blizej do Przemysla niz do Warszawy
Gdanska czy Wrocka."
A teraz przegląd twórczości z działu skomplikowanych relacji
polsko-żydowskich. Już z pierwszego posta bije głęboka wiedza autora na
poruszany temat:
"widac z ciebie jakis lizusek wielokulturowy. Najlepiej jedz do Izraela i
poskarz sie jakiejs gazecie, ze w Przemyslu bija Zydow.
Jakos nie slyszalem, aby cokolwiek dla Przemysla zrobil jakis Zyd urodzony tu
przed wojna. Ani nawet po wojnie."
I kolejny wybitny wpis. Wpis w którym adwersarz powinien się zdaniem autora
wytłumaczyć ze swoich zbyt szerokich (sic!) zainteresowań:
"czytajac posty Jobbrave, zwlaszcza te fajne kawalki o spacerach po kirkucie, o
szukaniu grobow jakis Rozenkrancow czy innych Goldmajerow, o filozoficznych
gadkach z jakims rabinem,
mam wrazenie ze niezly z niego lizusek - pewno gosc szuka roboty i chce sie
zalapac na kustosza w zydowskim muzeum.
Swoja droga to doskonale widac, jak Zydzi podchodza do asymilacji z miejscowa
ludnoscia - niby w Przemyslu zyje tylko 8 Zydow - ale Naczelny Obserwator juz
zdazyl doniesc do opowiednich wladz, ze sie wylamali i pozenili nie z tymi co
trzeba."
A tutaj ogólne refleksje autora o naturze świata i roli Unii Europejskiej,
oraz postulaty dotyczące "nowoczesnego patriotyzmu":
"dekiel bije wszystkim tym, co na tym forum uprawiaja prymitywna odmiane
lokalnego patriotyzmu - wszyscy na okolo be, tylko Przemysl piekny i wspanialy.
Tylko nie widza, ze gdyby nie unijna kasa to bylby tu syf jak malo gdzie -
odkad pamietam to wiekszosc co pokonczy studia w duzych osrodkach do tego
grajdolka nie wraca. Bo niby po co ???
brak mieszkan, brak pracy, wszedzie uklady (slynna sprawa sprzed kilku lat, jak
to nawet szef pogranicznikow zatrudnial wlasna rodzine - o innych pracodawcach
nie pisze choc moge sypac jak z rekawa - najlepszy przyklad rodzinnych firm do
przemyskie szkoly), brak oswiaty (tylko chyba I LO lapie sie w rankingach szkol
srednich, robionych przez Rzepe, ale i tego nie jestem pewien), brak lekarzy -
tylko same bucefaly i lapowkarze), brak kin, czystych autobusow, a w lokalnych
sklepikach drozej niz na Marszalkowskiej.
Po prostu Polska C - bo B to takie miasta jak ten wysmiewany Rzeszow."
Teraz o świeże spojrzenie na relacje polsko-ukraińskie:
"w ramach przeprosin, proponuje wyslac hajdamakom z ukrainskiej ambasady glowe
konia lub - w wersji ekonomicznej - zdechla rybe."
O służbie zdrowia:
"jesli te szpitale onkologiczne dzialaja tak jak przemyskie "prosektorium" na
Monte Cassino, to ja nie zamierzam sie rozczulac nad losem personelu - dzieci
przeniesc do wlasciwie zarzadzanych placowek,
albo po prostu zafundowac im leczenie za granica.
A zadluzone szpitale pozamykac."
O inwestycjach w Przemyślu, proszę zwrócić uwagę na pogłębioną refleksję i
bogaty słownik, oraz cenne i odkrywcze postulaty:
"do dooopy z takim inwestorem - to jest tzw. brudna produkcja, i jak widac
Krakowek chce sie go pozbyc - poza tym, to te miejsca pracy nie beda wymagaly
zadnych kwalifikacji - wiec jaka to korzysc dla miasta ??? ze zatrudnia 5000
palaczy, kominiarzy i panow w beretach z antenka ?? plus smog, kominy, halas, i
ruch ciezarowek wozacych ten bazalt - niech sobie te inwestycje robia na
Slasku - tam nawet nikt tego nie zauwazy.
Lepiej niech sie Choma postara i sciagnie jakies powazne firmy handlowe, lub
zaklady z produkcja bardziej skomplikowna niz gotowanie bazaltu, zatrudniajace
ludzi z wyksztalceniem, bo niedlugo wszyscy stad wyjada za praca do tego bardzo
nielubianego przez przemyslan Rzeszowa."
Na temat rozszerzenia granic Przemyśla:
"to ostatnia rzecz, jakiej zyczyliby sobie mieszkancy Przemysla. Nie dosc ze
wiocha jedzie na kazdym kroku, to jeszcze przylaczyc okoliczne wioski. Ciekawe
co one dadza miastu ??? i kto to sfinansuje ???
beda tylko sie domagac inwestycji - kosztem Przemysla, i bedzie tak jak w
Zurawicy - wiocha ale maja ulice. I teraz soltys nie mieszka juz przy rowie,
tylko przy Mickiewicza albo Slowackiego."
We wszystkich cytatach zachowałem oryginalną pisownię.
Oczywiście, moglibyście sami przewertować forum, aby skupić się na
wypowiedziach tej jednej bardzo szczególnej osoby. Postanowiłem ułatwić sprawę
i sporządzić ten spis.
Prawda, że to wszystko zebrane razem, rzuca nowe światło? Chłodne oko
bynajmniej nie jest chłodne, chłodne oko jest ślepe, jeśli w ogóle jest okiem.
Chłodne oko jest prowokatorem sycącym się wyjątkowo niskimi i prymitywnymi
instynktami i pobudkami. Chłodne oko właściwie nikogo nie lubi, a w
szczególności żadnych mniejszości, a zwłaszcza Ukraińców i Żydów. Właściwie
nie lubi też samego Przemyśla, do którego wykazuje ten charakterystyczny
"troskliwy dystans" mający tworzyć pozory obiektywizmu. Tak jak tam, gdzie
krytykuje lokalny patriotyzm, nie mając w zasadzie nic do zaproponowania, poza
szowinizmem.
Przez takich ludzi to forum wygląda jak bagno. Trzeba to w końcu jasno
powiedzieć. Jeszcze kilka dni temu toczyło się tu kilka ciekawych dyskusji, do
których przyjemnie było wracać. A teraz? Odpowiedzcie sobie sami.