Gość: Jasiu
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.12.07, 10:26
Włodarze czterech największych miast regionu odpowiadali na łamach
Życia jaki gwiazdkowy prezent chcieliby dla miasta.
Burmistrz Jarosławia chciałby całkowitego wykupu gruntów pod
obwodnicę dla rozwiązania problemów komunikacyjnych miasta.
Burmistrz Przeworska życzy mieszkańcom aby przyszedł duży inwestor
i stworzył wiele nowych miejsc pracy.
Burmistrz Lubaczowa życzy miastu dofinansowania projektów
dotyczących uzbrojenia terenów, infrastruktury i budownictwa
socjalnego.
A czego życzy Przemyślanom ich prezydent?
Śniegu i mrozu aby mogli się ślizgać do woli na Zniesieniu!
Aż nie chce się wierzyć, że ten facet już drugą kadencję rządzi
miastem. On ma głowę zaprzątniętą jedynie stokiem narciarskim.
Przemyśl pięknie rozkwitł pod jego rządami i rządami jego ekipy,
ludzie maja pracę, dobrze zarabiają i teraz tylko dobrze się
zabawić i wydać nadwyżki finansowe.
W styczniu na czacie z panem Chomą padło pytanie: Czy w efekcie
poprzedniego czterolecia Pańskiej Prezydentury „przyszły” do miasta
jakieś firmy z zewnątrz a nie związane nigdy wcześniej z Przemyślem,
czy zainwestowały trwale określony kapitał i ile ludzi znalazło z
tego tytułu pracę?
A pan Choma na to odpowiedział – NIE.
W ciągu czterech lat żadna firma nie przyszła do miasta i oczywiście
nikt nie dostał żadnej pracy i jak widzę nie jest to
przedświątecznym marzeniem pana Chomy.
Plebejusze starożytnego Rzymu domagali się „chleba i igrzysk” a
nie „igrzysk i chleba”!!