pisarz z Łubna

11.03.08, 00:08
pl.wikipedia.org/wiki/Jurij_Bore%C4%87
    • piotrzr Re: pisarz z Łubna 11.03.08, 16:48
      no no !! kolejna postać z BirczaninY.
      Brawa dla autora kolejnego ciekawego hasła na Wiki :))
    • tawnyroberts Paszkowski? 11.03.08, 21:32
      Darino, skąd się wzięło to drugie nazwisko podane w nawiasie?
      Paszkowscy to moi dawni sąsiedzi, a właściwie mojej babki, z którą
      do dzisiaj mieszkam. Działka na której stał dom Paszkowskich
      graniczy z moją posesją. Może wiesz coś więcej na temat rodziny
      Jurija?
      • darino Re: Paszkowski? 11.03.08, 22:40
        Nie szukałem na razie w internecie, więc nie mam więcej informacji.
        Podejrzewam, że Paszkowski to prawdziwe nazwisko, a Boreć -
        pseudonim artystyczny (coś jakby Bojownik), ale pewności nie mam.
        • darino Re: Paszkowski? 11.03.08, 23:35
          Potwierdzam. Wcześniej nosił nazwisko Paszkowski. Współfinansował
          ten film, a chyba (?) jego córka była współproducentem.
    • mariusz9959 Re: pisarz z Łubna 04.04.08, 21:32
      Dedykuję wszystkim tym, którzy nie skorzystali z polecanej kiedyś
      przeze mnie księgarni „Proswita” w Przemyślu.

      Kupiłem tam wydaną w Londynie przez Ukraińską Spółkę Wydawniczą w
      Wielkiej Brytanii w roku 1986 (tak, tak w 1986) książkę Jurij Boreć -
      “З найкращими” ( twarda oprawa, złote litery, obwoluta 384 str.) za
      uwaga: 15 złotych.
      Książka zaczyna się tak:
      „Jakieś dwanaście kilometrów na północ od rzeki San po obu bokach
      pokręconej rzeki Łubianki, rozrzucone są chaty wsi Łubno. Dobrze
      ponad połowę chat pokryto słomą, a ściany pomalowano wapnem z
      domieszką farby. W pobliżu każdej…” itd. itd.

      PS.
      O innych jak np. wydanych przez OUN na emigracji w latach
      siedemdziesiątych ubiegłego wieku ( 463 str. – 8 zł.; 528 str. – 5
      zł.) nie będę wspominał, bo nie wiążą się tematycznie z tym wątkiem.
      • ciekawy344 Re: pisarz z Łubna 05.04.08, 23:17
        ten facet żył prawie 114 lat ? wydaje sie to mało prawdopodobne, ludzie tyle nie
        żyją, no chyba ze zdala od cywilizacji w specjalnych miejscach o szczególnym
        mikroklimacie.
        • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 10:03
          Też mnie to zastanawiało, ale sytuacja już się wyjaśniła. Jurij
          Boreć urodził się 26 marca 1922 r., a zmarł 12 grudnia 2006 r. Żył
          więc niecałe 84 lata.

          pl.wikipedia.org/wiki/Jurij_Bore%C4%87
          • ciekawy344 Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 17:02
            eee tam wyjasnimy teraz :)) wikipedysta Darino czy inny Birczanin to plagiator :

            notka biograficzna pochodzi stąd :

            krzyzowiec.wordpress.com/2007/11/17/zelazna-sotnia-heroje-zakerozonii/
            tylko tu według autora Czumak urodził się w 1992 roku... ( nawet Darino liczac
            na palcach doszedł do wniosku, że musiał się wcześniej urodzić :))). Odjął więc
            100 lat... a że jego znajomość rachunków kończy się na " jeden, dwa, trzy, dużo ".
            To 114 lat wcale dużo...:)) wyszło mu to co wyszło...nie dość że plagiator to
            jeszcze nieuk :)) przypomnijcie mi ? w której klasie dzieci dodają i odejmują do
            100 ?
      • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 09:56
        A czy Jurij podaje jakieś szczegóły dotyczące jego rodziny? Chodzi
        mi o imiona rodziców, braci, sióstr, ich powojenne losy, dokładne
        miejsce zamieszkania w Łubnie, sąsiedzi itp. Każda informacja na
        wagę złota!
        • mariusz9959 Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 10:05
          Jest troche takich informacji. Zrobie skany i Ci wyśle , ale za
          kilka dni bo cięzko z czasem.
          • mariusz9959 Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 10:08
            Nie, zrobię ksero ksiazki i Ci wyslę bo tego jednak będzie dużo.
            • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 10:58
              Wielkie dzięki Mariusz, jesteś nieoceniony. Naprawdę nie wiem jak Ci
              się odwdzięczę. Zależy mi na tych informacjach, bo wiele wskazuje na
              to, że gdyby nie powojenne wydarzenia to Jurij Paszkowski byłby...
              moim najbliższym sąsiadem! Pozdrawiam!
              • mariusz9959 Re: pisarz z Łubna 08.04.08, 18:27
                Nie chcę skłamac ale chyba cos wspomina o swoim sasiedzie a jego dom
                był kryty blacha. Czytałem też (chyba własnie u niego) o tym że koło
                Łubna we wrześniu 39 rozbrajał sie pułk WP i ludzie chodzili tam i
                znosili to do domów.
                PS.
                Wiem co to znaczy namierzyć jakąs ciekawą informacje o swoich
                stronach i czekac na nią. Jutro robię ksero i wysyłam.
                • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 09.04.08, 11:05
                  Ciepło, ciepło, dom od czasu budowy (1920 r.) jest przykryty nadal
                  tą samą blachą. Zaczyna mi tutaj wszystko pasować. Tym bardziej z
                  niecierpliwością czekam na ksero książki!
                  • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 09.04.09, 09:39
                    Po lekturze polecanej przez Mariusza książki okazało się, że Jurij
                    Paszkowśkyj przed wojną mieszkał w środkowej części wsi Łubno, w
                    pobliżu cerkwi i dworu. To jakieś dwa kilometry od mojego miejsca
                    zamieszkania. Ten dom pokryty blachą, wspomniany przez Mariusza, nie
                    należał do sąsiada Paszkowśkiego. To był rodzinny dom Jurija, w
                    którym ten późniejszy czotowy z sotni "Hromenki" przyszedł na świat.
                    A miało to miejsce w marcu 1922 roku (to tak gwoli wyjaśnienia
                    niejasności związanych z datą urodzin Paszkowśkiego)...
                    • venus99 Re: pisarz z Łubna 09.04.09, 10:16
                      jak to miło natrafić na kolejny slad bojownika zasłużonego dla
                      sprawy.czotowy-największy tytuł do sławy.
                      • bastion44 Re: pisarz z Łubna 09.04.09, 16:32
                        Jurij Paszkowśkij-pseudonim "Czumak"-ur.26.III.1922r.-Łubno.
                        Wieś Łubno była również dostarczycielką około 30 poborowych do UPA.
                        Brał udział w napadzie na Birczę w nocy z 6/7 stycznia 1946roku.W czasie napadu został ranny w nogi.W 1947r. buławny{sierżant} "Czumak" razem z resztkami sotni "Hromenki" i "Brodycza",po walkach z WP i wojskami czechosłowackimi,przedarł się do amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech.W 1949r. wyemigrował do Australii,gdzie był aktywnym członkiem banderowskich organizacji.
                        Zmarł 12.XII.2006r.Swoje wspomnienia spisał w książce"UPA w wirze walki","Rajd bez broni".Dzięki jego staraniom i jemu podobnych,ulice w dzielnicy Sydney,otrzymały nazwy Bandera Ave i Mazepa Ave.
                        • venus99 Re: pisarz z Łubna 09.04.09, 17:17
                          rzeczywiście "pisarz".godny wzór dla ukraińskich nacjonalistów.
                          w kontekście nazw ulic warto spytać co robi australijska Polonia?
    • tawnyroberts Pamięci Jurija Borcia 08.04.10, 11:10
      Przekopałem ostatnio ukraiński internet w poszukiwaniu porządnej
      biografii Jurija Borcia. Z ciekawszych rzeczy udało mi się znaleźć
      artykuł dobrego znajomego Zakerzonnia - Wołodymyra Seredy pod
      tytułem "Пам’яті Юрія Борця" ("Pamięci Jurija Borcia"), zamieszczony
      w "Lwiwśkij Hazeti", oczywiście już po śmierci "Czumaka". Poza tym
      nie natrafiłem na nic interesującego...


      „Pamięci Jurija Borcia”

      W dalekiej Australii, czterdzieści dni temu w 85 roku życia, zmarł
      sławny syn ukraińskiego narodu, weteran UPA Jurij Boreć
      (Paszkowśkyj) (Юрій Борець (Пашковський)).

      Jurij Paszkowśkyj urodził się 26 marca 1922 r. w wiosce Łubno koło
      miasteczka Dynów, niedaleko od znanej z tragicznych losów
      ukraińskiej Pawłokomy. Chociaż ponad 70 zamęczonych Ukraińców Łubny
      w strasznych latach czterdziestych minionego wieku, to także
      niepojęcie wielka odpłata za prawo bycia Ukraińcem na ojczystej
      ziemi. Toż i nie dziwne, że trzydziestu najlepszych synów Łubny
      dobrowolnie wstąpiło do UPA. Wśród nich był i Jurij
      Paszkowśkyj „Czumak”, który już w 1939 r. został członkiem OUN.

      W powstańskiej biografii „Czumaka” był kurs podoficerski, były rany
      w obie nogi podczas ataku przemyskiego kurenia UPA w nocy z 6 na 7
      stycznia 1946 r. na polski garnizon wojskowy w Birczy, była budowa
      podziemnego upowskiego szpitala na górze Chryszczata. I na koniec,
      latem 1947 r., kiedy zbrojna walka UPA na Zakerzonni straciła sens,
      buławny „Czumak” razem ze swoją sotnią, którą dowodził porucznik UPA
      Mychajło Duda „Hromenko”, w codziennych bojach z polskimi i
      czechosłowackimi wojskami, odbył 1000 kilometrowy rajd do
      amerykańskiej strefy okupacyjnej w południowych Niemczech.
      Bohaterowie UPA przynieśli wolnemu światu słowa prawdy o walce
      Ukraińców za wolność przeciwko komunistycznemu zniewoleniu.

      W 1949 r. Jurij Boreć, już żonaty, wyemigrował z Bawarii do Sydney w
      Australii, gdzie aktywnie włączył się do ukraińskiego życia
      społeczno-politycznego. Nabyty życiowy hart, wrodzone zdolności,
      wielka siła woli – to podstawy wszystkich jego osiągnięć w dalszym
      życiu na dalekiej obczyźnie. Boreć osiągnął wielkie sukcesy w
      przedsiębiorczości, był jednym z najskuteczniejszych biznesmenów
      wśród ukraińskiej diaspory w wolnym świecie.

      Jurij Boreć to autor popularnych na Ukrainie książek i broszur: „УПА
      у вирі боротьби”, „Рейд без зброї”, „З найкращими”, „Шляхами лицарів
      ідеї і чину”, „За Україну, за її волю”, „Слово до молоді”, „Ідея
      сильніша від зброї”, „ОУН і УПА в боротьбі за українську державу” i
      innych. Dzięki szczodrym ofiarom Jurija Borcia zobaczyły świat także
      książki innych ukraińskich autorów.

      W latach ukraińskiej niezależności Jurij Boreć dwa razy odwiedził
      Ukrainę. Głęboko przeżywał wszystkie nasze niepowodzenia. Całą
      nadzieję pokładał w młodzieży, stąd i wszystkie swoje książki
      adresował przede wszystkim do niej – ukraińskiej młodzieży.

      Dzięki finansowemu wsparciu Jurija Borcia, w 2004 r. ukraiński
      reżyser Oleś Janczuk stworzył artystyczny film „Залізна сотня” o
      wyjątkowych kartach bohaterskiej walki na przemyskiej ziemi
      upowskiej sotni „Hromenka”. Jednocześnie na Ukrainie czytelnicy
      otrzymali czwarte wydanie wspomnień Jurija Borcia „УПА у вирі
      боротьби”, które posłużyły za kanwę scenariusza filmu „Залізна
      сотня”, gdzie jednym z bohaterów był też sam „Czumak”.

      Staraniem Jurija Borcia w Penrith (zachodnia część Sydney), gdzie
      żył, pojawiły się ulice Bandery i Mazepy. A radni miejscowej rady
      miejskiej, doceniając wkład Jurija Borcia w rozwój miasta, nadali
      jednej z ulic imię Borcia, którego dewizą zawsze były
      słowa: „...trzeba wierzyć w sprawy i działać”.

      Wieczna Pamięć Tobie, nasz sławny krajanie!

      Wołodymyr Sereda, przewodniczący towarzystwa „Nadsanie” („Надсяння”)

      www.gazeta.lviv.ua/articles/2007/01/22/21030/
    • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 08.04.11, 13:17
    • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 06.04.12, 07:50
    • tawnyroberts Re: pisarz z Łubna 06.04.13, 14:12
Pełna wersja