Dodaj do ulubionych

Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 07:42

Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl

www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080716/PRZEMYSL/132978276
Obserwuj wątek
    • Gość: wójek Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 08:02
      Po co ma walczyć, robił sobie pijar, a teraz to wiele osób bedzie
      winnych a nie on. On się głowi skąd wziąść dutki na kolejne swoje
      zachcianki, w postaci zespołu wodnego. Z ludzi nie wydusi, długi
      miasta jak sk..........yn. A on ... może kolejna msza ?
      • Gość: ciocia Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 09:15
        A z czym pojedzie do W-wy Pan Prezio? Jakich argumentów użyje?
        1. Inwestycje: ha, ha, ha - niech pokaże choć jedną realizowaną na terenach
        miejskich. O podstrefie ekonomicznej nie wspomnę,pies z kulawą nogą się nią nie
        interesuje.
        2. Budownictwo mieszkaniowe: w mieście buduje tylko TBS i to w niezwykle
        ograniczonym zakresie. Dla budownictwa jednorodzinnego i prywatnego poszerzenie
        granic miasta nie jest potrzebne.
        3. Zgoda i ochota mieszkańców sołectw do przyłączenia: NIE MA ZGODY
        4. A dlaczego miała by być? Że wymienię kilka ostatnich "zachęt":
        - podwyżka cen biletów MZK,
        - podwyżka wynagrodzenia dla Pana Prezia,
        - zatrudniane kolesiów vide: inżynier miejski p. Wolski,
        - "wspaniałe" wyniki finansowe spółek miejskich biorące się z
        "właściwego" nadzoru. A tak naprawdę wyśmienite wyniki finsowe
        mają tylko prezesi spółek. Wyrażają się one w setkach tyś.
        złotych zarobków.
        - likwidacja, na przestrzeni ostatnich lat,placówek oświatowych.
        5. Co zaś obiecano mieszkańcom sołectw? Będzie Wam lepiej!
        Niech więc teraz Choma pospołu z Markiem K. i Staszkiem Z. świeżo upieczonym
        senatorem jadą do stolicy załatwić poszerzenie dla miasta. Przed wyborami gazety
        i ulotki donosiły, ile to miliardów załatwili ww. panowie. Z tych pieniędzy
        można by było wybudować drugi Przemyśl, a tu sie okazuje, że brakuje kilku
        milionów na oczka wodne.
        O Święta naiwności!
        • Gość: tes Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.47.201.* 16.07.08, 11:01
          Po co większy Przemyśl? Wystarczy wzorem stalowej woli czy rzeszowa
          postawić kilka 15-20 pietrowców, a tereny, kytóre miasto ma uzbroić
          i przede wszystkim wziąć sie za strefę!
          • Gość: Jzk Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 217.97.184.* 16.07.08, 13:14
            Widze ze jestes strasznie KUMATY :D w rzeszowie niema ani jednogo 15-
            pietrowca a co dopiero 20-to :D:D prze tym z ciebie :D
      • Gość: matlak2 Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.mcon.pl 17.07.08, 03:02
        wójek napisał(a):

        > Po co ma walczyć, robił sobie pijar, a teraz to wiele osób bedzie
        > winnych a nie on. On się głowi skąd wziąść dutki na kolejne swoje
        > zachcianki, w postaci zespołu wodnego. Z ludzi nie wydusi, długi
        > miasta jak sk..........yn. A on ... może kolejna msza ?
        ---
        ... a może jakiś kolejny kościółek pierdyknąć, byłaby jeszcze jedna
        ambonka dla lektorów i jakaś skromna plebanijka za 3-4 miliony?
      • Gość: ANia Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.mcon.pl 25.07.08, 20:03
        Że co? Niecierpie ignorancji, a przede wszystkim niewiedzy, tak ciezko panie wójtek dostać sie do materialu cytuje:"W rozmowie z Ministrem T. Siemoniakiem Prezydent usłyszał także zapewnienie, że wniosek przygotowany przez Zespół ds. zmiany granic miasta Przemyśla został uznany za jeden z lepiej przygotowanych w tym roku, na co zresztą zwracał uwagę także Wojewoda Podkarpacki w swojej opinii. Jako przesłankę do sformułowania negatywnego stanowiska zawartego w projekcie rozporządzenia, podano wyniki konsultacji społecznych w proponowanych do przyłączenia sołectwach."
        Głupota i troszq jak dla mnie chamstwo pisać to co Pan Wójtek, obecny prezydent jest najlepszym jakiego kiedykolwiek mielismy, nie sadze zeby jeszcze chcial powtorzyc kadencję, on pojdzie za 2 lata i mam nadzieje duzo wyzej, a my bedziemy miec debila ktory nic nie zrobi DAM SOBIE REKE UCIAC. Mamy super Prezydenta i docenmy to wreszcie, znajomi z innych miast i krajow to doceniaja, my przemyslacy nie bardzo, wstyd, smutne to jak cholera :(
    • Gość: gosc Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.mcon.pl 16.07.08, 14:04
      Przemyśl jednak powalczy!

      przemysl.naszemiasto.pl/wydarzenia/875940.html
      • Gość: voyto Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.chello.pl 16.07.08, 17:59
        Rzeszów wywalczył:
        www.radio.rzeszow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=9232&Itemid=114
    • Gość: Blady Bronek Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 10:32
      Śmiali się kiedyś z przypadłości syna L. Wałęsy, który cierpiał na
      wynalezioną specjalnie dla niego "pomroczność jasną". Widzę
      niestety, że ta choroba zawitała pod strzechy i jeszcze chwilę i
      trzeba będzie ogłosić stan epidemii. A może to wpływ coraz
      liczniejszych pubów i ogródków piwnych? Nie wiem. W każdym bądź
      razie, obserwując dyskusję na różnych forach, oraz rozmawiając
      bezpośrednio z różnymi ludźmi "społecznie aktywnymi", coraz częściej
      dochodzę do wniosku, że im większe głupoty ktoś wygaduje, na tym
      większy może liczyć poklask i entuzjazm różnorakich "fanów"
      i "klakierów". I wcale nie chodzi tutaj o różnice poglądów na jakąś
      sprawę, propozycję rozwiązań zaistniałego problemu, bo to jest
      naturalne i zupełnie normalne. Chodzi o wygadywanie kompletnych
      idiotyzmów i zachowania, których wymowa i sens jest najdelikatniej
      mówiąc bardzo mocno dyskusyjny. I aż dziw bierze, że takie rzeczy w
      ogóle mogą mieć miejsce. I co gorsza, jest to zachowanie zaraźliwe,
      zaś dotknięci tą przypadłością, z czasem tracą resztki rozsądku,
      umiejętności logicznego myślenia, czy też krytycznego podejścia do
      wygłaszanych osądów. Najbardziej widoczne jest to chyba w przypadku
      wszelkich dyskusji na temat władz samorządowych naszego miasta, z
      prezydentem R. Chomą na a czele. Albo ja jestem zupełnie nienormalny
      (co jest możliwe), albo logiczny i normalny obraz sytuacji wygląda
      tak: Wybory zostały przeprowadzone zgodnie z prawem, ludzie wybrali
      jak wybrali, osadzając w radzie tych, którzy się tam znaleźli, a na
      stolcu prezydenckim R. Chomę. I teraz, czy się to komuś podoba, czy
      też nie, to naszym obowiązkiem jest pomóc, wspierać, doradzać,
      zgłaszać inicjatywy działań, które mają przyczynić się do rozwoju
      naszego miasta, ułatwienia życia mieszkańcom, budowy pozycji miasta
      na mapie Polski. Także oczywiście krytykować i wskazywać błędy tam
      gdzie one występują, oraz dążyć do ich naprawy. Ale wszyscy powinni
      jako zasadniczy cel widzieć rozwój miasta i poprawę poziomu życia
      jego mieszkańców. Dla mnie to rzecz jasna i oczywista. A co widzę?
      Dwa przeciwstawne obozy, okopane na swoich pozycjach, absolutnie
      głuche i odporne na głosy i argumenty oponentów, gotowe bronić
      swojego szańca "do krwi ostatniej", nawet za cenę
      wpierania "obserwatorom" tego sporu, zachowującym w miarę trzeźwy
      osąd sytuacji, obrazu, który nijak się ma do tego, co widać gołym
      okiem naokoło. Każde zwrócenie uwagi, że to chyba niezupełnie tak
      jest, jak dana strona przedstawia, błyskawicznie stawia
      takiego "malkontenta" w jednym szeregu z wojownikami z drugiej
      strony barykady, najczęściej wbrew jego woli i intencjom. Wystarczy
      przejrzeć kilka dyskusji dotyczących tego tematu. Sytuacja wygląda
      praktycznie ZAWSZE tak: jest grupa ludzi, którzy nie znoszą ani
      prezydenta naszego miasta, ani PiS-u (mają do tego jak najbardziej
      prawo i pewnie podstawy, aby tak myśleć). I czegokolwiek by dyskusja
      nie dotyczyła, to winę za wszystko ponosi PiS i osobiście prezydent
      Choma. To czy dana sprawa jest w gestii samorządu, czy "sił
      wyższych" nie ma dla tych osób kompletnie żadnego znaczenia. Winny
      jest PiS z Chomą na czela i kropka. Dodatkowo, trudno tym osobom
      zauważyć cokolwiek dobrego, co się w mieście dzieje, osiągnięcia,
      inicjatywy i
      propozycje tej ekipy, zasługujące na poparcie. Takie rzeczy po
      prostu w ich świadomości nie istnieją. Czegokolwiek byśmy nie
      dotknęli to jest źle, bardzo źle, albo tragicznie. Inne opcje nie
      istnieją. Każda próba riposty, że jednak coś się dzieje pozytywnego
      w mieście rządzonym przez R. Chomę, jest dla tych ludzi po prostu
      czyściutką herezją, w najlepszym wypadku
      wazeliniarstwem, lub niedopuszczalnym wsparciem prezydenta ze
      strachu, albo innych "niskich pobudek". Co gorsza, dla tych ludzi
      dewiza "im gorzej tym lepiej", stanowi naczelne motto w dyskusji o
      sprawach miasta. Jeżeli coś się w mieście nie udaje, coś się
      opóźnia, coś nie wychodzi tak jak powinno, to tym lepiej, bo jest
      kolejna okazja do skrytykowania prezydenta, który chodzi na pasku
      Michalika, a ten z kolei tylko patrzy, jakby tu ciemny lud przemyski
      utrzymać w stanie średniowiecznej ciemnoty, aby móc nimi
      łatwiej "sterować", piekąc równocześnie własną pieczeń przy tym
      ogniu. I wcale nie chodzi tutaj o to, aby nie zadawać pytań i nie
      krytykować wszystkiego tego, o czym piszę. Absolutnie nie. Krytyka,
      nawet najostrzejsza jest wskazana, jeśli tylko służy budowaniu,
      proponowaniu lepszych rozwiązań. Ale tym ludziom wcale o to nie
      chodzi. Wszelkie problemy i niepowodzenia traktowane są czysto
      instrumentalnie i mają tylko i wyłącznie stanowić dobry arsenał, z
      którego ma być pobierana amunicja do celniejszego ostrzału
      nielubianych samorządowców. I tyle. To wystarczy. A gawiedź
      przyklaskuje. Poszerzenie granic miasta! Wiadomo, że samo z siebie
      to nic nie załatwi, ale przynajmniej daje szansę dla dalszych
      kroków, tereny pod przyszłe (mam nadzieję!) inwestycje itd. Brak
      pozytywnych decyzji w tym temacie, to oczywista porażka, nie tylko
      prezydenta, ale przede wszystkim mieszkańców miasta. I co? Nie
      poszerzyli? To nawet lepiej! Już jest powód do ataku na Chomę.
      Dlaczego nie słychać głosów oburzenia na urzędników i przede
      wszystkim polityków, którzy PODEJMUJĄ DECYZJĘ w tym zakresie?
      Decyzje, które tak jak ta są przeciwko interesom naszego miasta?
      Proste jak drut! Bo oni są z PO, czyli nasi, a naszych nie wypada
      atakować. Choma jest natomiast jakoś tam powiązany z nielubianym
      PiS, tak więc 100% winy ponosi Choma. Proste? Proste!
      W odpowiedzi na tę kanonadę, po drugiej stronie barykady okopali się
      dzielni obrońcy ratusza, którzy na każdą krytykę reagują alergicznie
      i gotowi są "wmówić w brzuch dziecko" jak to wszystko się dobrze
      układa, każdemu, kto tylko nie przejawia należytego entuzjazmu a nie
      daj Boże wyraża wątpliwości co do celowości i skuteczności
      podejmowanych przez włodarzy miasta inicjatyw i działań. Jak ognia
      unikają odpowiedzi a już na pewno odpowiedzialności za porażki i
      klęski. 6 lat prezydentury R. Chomy, z czego co najmniej 4 przypada
      na okres szybkiego rozwoju gospodarczego kraju, skokowego spadku
      bezrobocia, wzrostu wynagrodzeń, miliardowych inwestycji tworzących
      nowe miejsca pracy. Wszystko to dotyczy jednak innych miast, innych
      regionów Polski. Nie Przemyśla. Przez ten czas nie udało się
      sprowadzić do naszego miasta ŻADNEGO poważniejszego inwestora. Ani
      jednego. Na 65 miast w Polsce funkcjonujących na prawach powiatu,
      Przemyśl zajmuje 2-3 miejsce pod względem wysokości stopy
      bezrobocia. Piszę o tym jednym problemie, bo on tworzy co najmniej
      kilkanaście następnych. I niech mi ktoś powie, że obóz obrońców
      ratusza przyzna: "tak, to jest nasza porażka, nasza klęska,
      wynikająca w dużej mierze z naszej niefrasobliwości i naszej
      nieudolności". A skąd. W życiu. Mowy nie ma. Zrobiliśmy co tylko w
      naszej mocy, aby zmienić ten stan rzeczy. A że się nie udało, to już
      wina wszystkich innych, na czele z potencjalnymi inwestorami, a w
      żadnym wypadku nie nasza. To klasyka. Podobnie jest w każdym innym
      przypadku. Swoistą taktykę wypracował w tym względzie prezydent
      Choma, który na wszelkie uwagi reaguje "pochyleniem się nad
      problemem". Tyle tylko, z tego pochylania może urosnąć garb, a
      problem jak był, tak dalej pozostaje nierozwiązany.

      • Gość: znany Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.117.172.* 17.07.08, 11:03
        Chciałbym się z Tobą zgodzić ale rzeczywistość nijak się ma do
        teorii. Przed wyborami obiecuje się wszystko , choć jak wiadomo
        niczego z tych obiecanek nie można spełnić bo jak piszesz są
        uwarunkowania nie pozwalające na ich realizację.Mówiąc krótko -
        praktyka samorządności a jej teoria to wykluczające się sprawy.
        Jeśli chodzi o poszerzenie to sprawa jest prosta; chciałem ale mi
        nie dali. Już słychać głosy że nierozszerzony Przemyśl nie ma szans
        na rozwój.Winni są ci z W-wy a nie my! Gybyśmy na tym forum mieli
        pisać zgodnie z bełkotem poprawności politycznej to wyjdzie
        politykierska papka z której nic kompletnie nie wynika. Podchodzenie
        do megalomańskich poysłów musi wywołać śmiech lub niesmak. Coraz to
        nowe obiecanki w końcu dla każdego staną się niewiarygodne i jako
        takie odpowiednio potraktowane. Dopatrzeć się logiki w postępowniu
        władz na rzecz miasta jest niebywale trudno i wymaga olbrzymich
        ilości dobrej woli. Natomiast działań na pograniczu prawa lub wręcz
        jego łamania jest multum. A tak na koniec to nie wszyscy byli za
        Chomą. Może 29%.
      • Gość: Imac Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.chello.pl 17.07.08, 19:45
        Godna podziwu analiza, ale niestety jest to wołanie na puszczy. Wystarczy
        spojrzeć na to forum - prawie już nie ma normalnych wątków - plotki, intrygi
        albo wyzwiska. Mogę nie czytać wątków, by wiedzieć co napisze "znany" i inni
        jego pokroju, bo oni zawsze piszą to samo. Nigdy, nawet najmniejszych oznak
        elastyczności. Zawsze to samo, takie samo, identycznie wyrażane, absolutnie
        nieprzejednane stanowisko.
        W tym mieście czyjś sukces jest odbierany jako poważne zagrożenie, a z klęski
        przynajmniej wrogowie się ucieszą, dlatego w Przemyślu jest tak, jak jest.
        Panuje zacietrzewienie i brak jest jakiejkolwiek chęci do współpracy -
        problemowej, zagadnieniowej a nie personalnej, to jest coś pomad siły wpływowych
        osób trzymających ten region. Ale nie mam pretensji, bo te osoby są po prostu
        lustrzanym odbiciem większości wyborców.
        • Gość: znany Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.117.172.* 17.07.08, 22:10
          Szkoda mi cię trochę że chcesz pełnić rolę hagiografa bo wydajsz się
          rozsądny ale troche nie w tą stronę co należy. Prawdą
          niezaprzeczalną jest że u nas żyje się coraz gorzej. Oprócz
          utrudnień to niczego dobrego z magistratu nie wypłynęło. Jak w
          każdym zapyziałym miasteczku biurokracja, przekręty , nepotyzm i
          olewanie obywateli. Każda choćby najdrobniejsza spraw wymago
          kilkudniowego załatwiania. W mieście nie można się załatwić bo
          prezio zajęty odbieraniem medali nie ma czasu na prozaiczne sprawy.
          Ten wielki polityk myśli przyszłościowo a w zw, z tym nie potrafi
          zająć się przyziemnymi sprawami mieszkańców. W swej megalomanii
          zabrnął już tak daleko że nie ma pojęcia że jego zastępca to zwykły
          i obmierzły łapówkarz.No i powiedz Imac jak tu mówić o normalności?Z
          drugiej strony nie wszyscy potrafią być elastyczni. Jest to raczej
          cecha oportunistów i cwaniaków. Dla normalnych białe to białe....
          Tak na koniec; nietrudno zgadnąć co napiszę. Wazeliniarzem nie byłem
          i na pewno nigdy nie będę.
          • Gość: Imac Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.chello.pl 19.07.08, 18:28
            No właśnie, widzisz - białe jest białe. Dlatego właśnie nie może być mowy o tym,
            co stanowi fundament polityki lokalnej i zarządzania miastem. Zbyt dużo ludzi
            sądzi, że ich białe jest białe. Przez co nie ma mowy o dochodzeniu do
            kompromisu, o zrównoważonych opiniach, o próbie zrozumienia racji przeciwników,
            o umiejętności zmiany zdania na dany temat, która jest przejawem rozsądku a nie
            oportunizmu, cwaniactwa i wazeliniarstwa. Nie ma mowy o rozmowach, które kończą
            się wspólnym stanowiskiem, a tylko wspólne stanowisko może prowadzić do sukcesu.
            Niestety w Przemyślu zawsze zbyt wielu osobom (i to nie tylko politykom, wspomnę
            choćby o szeroko pojętej kulturze) wydaje się, że najlepiej wiedzą, że białe
            jest białe, a jakikolwiek przejaw kompromisów traktują jak zamach na ich święte
            i niewzruszalne przekonania i są w stanie walczyć o to do upadłego. Dlatego mamy
            tak mało ludzi sukcesu, a tak dużo ludzi upadłych.
            • Gość: znany Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.117.172.* 19.07.08, 19:04
              Wyobraż sobie imac że w Przemyślu jest bezpłatny internet nie ma
              bezrobocia, jest obwodnica a może dwie jet przejście w Hemanowicach
              jest most przy rzecznej. Natomast nikt nie remontuje magistratu czy
              ulicy grodzkiej. Prezydent ma pensję w wys. 4000pl i nie ma jak jej
              podnieść bo było by to obrazą jego godności.
              jeśli to mało by mieć pewność jaka jest ta władza w naszym grodzie
              to przypomnij sobie wszsytkie obiecanki Albo poproś internautów.
              O jakim kompromisie ty marzysz? Ile razy można się dać oszukać?
              Przecież w końcu najgłupszy , nawet taki matoł jak ja pozna się na
              intencjach oszustów. I ma dość robienia z siebie wała. Kompromis to
              piękna sprawa ale ma też swoje granice i jakąś przyzwoitość.
              • Gość: Imac Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.chello.pl 20.07.08, 00:06
                Właśnie Twój post jest typowy dla tego stylu myślenia, który opisałem.
                1. Bardzo chciałbym, by w Przemyślu był bezpłatny internet, ale tak się składa, że nie ma go w 95% miast Polski. Tak więc nie jest to jakikolwiek standard do którego moglibyśmy się porównywać. Nawiasem mówiąc, jest to raczej zabawka dla mieszkańców, która nie wpływa jakoś bardzo specjalnie na rozwój gospodarczy miasta. Jeśli ktoś ma poważną firmę, to i tak musi wykupić sobie łącze. Co innego na wsi i ma mało zaludnionych terenach, gdzie nikt nie chce inwestować w infrastrukturę i kłaść kabli światłowodowych - tam taki internet jest udogodnieniem i wynika z rzeczywistej potrzeby.

                2. Bezrobocie. Dziwnym trafem dotyka zdecydowaną większość miast ze ściany wschodniej. Tylko że Ty i tobie podobni ludzie nigdy nie przyznacie, że bezrobocie wynika z dziesięcioleci zaniedbań i skrajnego niedoinwestowania miasta w okresie PRL. Trzeba było coś mieć (przemysł!), by móc wystartować dalej (i wyżej). Przemyśl jako miasto administracyjno-urzędnicze i do tego pozbawione statusu administracyjnego w wyniku reformy, był na straconej pozycji i wiedział o tym każdy, kto trochę interesował się kwestią rozwoju miast.
                Oczywiście, wcale nie twierdzę, że nie można było zrobić więcej, ale porównania choćby z Rzeszowem nie mają większego sensu. W Przemyślu być może mogłoby być "trochę" lepiej, ale na pewno (pod względem ekonomicznym) wciąż znacznie gorzej niż w Rzeszowie albo w Krośnie. Znów zapiekli przeciwnicy będą twierdzić jakoby cały obecny stan Przemyśla był zasługą obecnego Prezydenta, co nie jest prawdą.

                3. Obwodnica - powinna być już dawno. Tylko że, dziwnym trafem, na tym forum pojawiały się wcale liczne osoby z taką samą pewnością jak Twoja, że "białe jest białe". Te osoby twierdziły, że to zbędny i niepotrzebny wydatek i były w stanie zrobić wszystko, by pomysł zablokować. Może skonfrontujesz swoje "białe" z ich "białym", a może stwierdzisz, że może jednak lepiej żeby panu prezydentowi się nic nie udało?

                4. Przejście w Hermanowicach - znów każdy, kto interesuje się tematem wie, że opór w tej sprawie leży po stronie Ukrainy i władz regionu ze stolicą we Lwowie. Po polskiej stronie wszystko (decyzje, dokumenty)jest gotowe i czeka. Władze Lwowa już raz "ukarały" Przemyśl wskazując Korczową jako przejście dla autostrady A4 i (niestety) kontynuują tę politykę, usiłując załatwić po drodze trochę "problemów politycznych", jakby nie zdając sobie sprawy z tego, że problemy z mniejszościami narodowymi zwykle ustępują tam, gdzie ludzie się bogacą, więc działając na szkodę miasta, działają dokładnie na odwrót.

                5. Most przy Rzecznej - w opinii mieszkańców Rzecznej, dla których białe jest co najmniej tak samo białe jak dla Ciebie, to zamach na ich świętą własność. Ci ludzie zrobią wszystko by ów projekt nie wypalił. Pominę już kwestię, że ten most ani nie zmniejszy korków, ani bezrobocia, ani nie ma nic wspólnego z przejściem w Hermanowicach. Właściwie wystarczyłaby tam pieszo-rowerowa kładka. To taki fajerwerk dla wyborców i dziwię się, że Ty - świadomy i jakże krytyczny wyborca, dałeś się nabrać na most przy Rzecznej. A może po prostu chodzi o to, żeby przypisać nielubianemu prezydentowi kolejną porażkę, więc można być bardzo krytycznym w kwestii poszerzenia miasta, wykazując równocześnie całkowity brak krytycyzmu w sprawie mostu przy Rzecznej???

                6. Magistrat. Dziwię się, że dla Ciebie zaniedbany magistrat jest synonimem skromności władzy. Dla mnie jest synonimem niechlujstwa. We wszystkich polskich miastach ratusze dosłownie lśnią i nie wiem dlaczego w Przemyślu miałoby być inaczej. Tym bardziej, że nie jest to jakoś specjalnie odosobniony remont w Rynku, gdzie wyremontowano już zdecydowaną większość kamienic. Rozumiem, że sytuacja w której to magistrat jest jedynym wyremontowanym gmachem mogłaby być dziwaczna, ale tak się składa, że jest odwrotnie, a niewyremontowane kamienice przy Rynku można policzyć na palcach jednej ręki.

                6. Ulica Grodzka. Czy ulica Grodzka jest jedyną wyremontowaną ulicą na Starym Mieście? Nie jest. Oczywiście, znów - dla Ciebie to jest tak, że pan prezydent wyremontował sobie drogę do domu, ja wiem, że gdybym to ja podejmował decyzję, to wyremontowałbym Grodzką i tak. Bo to ulica w środku miasta i to jeszcze prowadząca do Rynku (była ostatnią niewyremontowaną z ulic prowadzących do Rynku, ale po co to zauważać?)

                Tak więc Twoja wizja jest mocno tendencyjna. Ja wcale nie uważam, że w Przemyślu dzieje się dobrze, ale krytyka ma wartość wtedy, kiedy jest dobrze uzasadniona, a nie wynika z czyjejś wiary, że "białe jest białe" - a z Tobą właśnie tak jest.

                Realista wierzy, że wyciąg to samo zło i nawet nie sili się na racjonalizm - zniszczyć, zaorać, zaplombować. Przy okazji ma gdzieś, że jednak pokaźnej części mieszkańców rzecz się podoba. Takie jest jego "białe". Znów - proszę nie implikować mi jakiejś fascynacji wyciągiem (można wymyślić lepsze sposoby wydawania pieniędzy)- ale nie zauważać opinii innych niż swoja - to trzeba być przemyskim dogmatykiem.

                Ty wierzysz, że rozszerzenie to samo zło. Przy okazji zwyczajnie kłamiesz rozpisując się, jak to strasznie Przemyśl jest zadłużony i zaraz zbankrutuje (a to bardzo łatwo sprawdzić, jeśli ktoś chce). Twoja krytyka wcale nie jest rzeczowa, bo jak wykazałem w innym wątku, zdecydowana większość argumentów jest (niestety) stekiem bzdur. Każdy w miarę odpowiedzialny człowiek powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, czy kiedy sytuacja gospodarcza miasta (np w skutek działania "innych" władz) się poprawi, to czy wtedy na rozszerzenie nie będzie już za późno? Czy miasto odpowiednio szybko zdoła pozyskać jakieś nowe tereny? Czy jeśli rozszerzenie nie przyniesie efektów teraz, to czy przypadkiem nie jest niezbędne dla przyszłości? Np. moim zdaniem rozszerzenie przyniesie efekt, ale nawet jeśli ktoś uważa, że jest to w tej chwili niepotrzebne, to powinien się zastanowić o tym, co będzie za 10 - 20 lat. Co będzie jeśli inne miasta zaczną się rozszerzać i Przemyśl straci słabe i zagrożone drugie miejsce w województwie podkarpackim? Czy nie odbije się to dalszą utratą statusu, która tak boli większość mieszkańców i Ciebie?

                Umiejętność kompromisu polega na tym, że wspiera się pomysły, a nie ludzi. Można szczerze nie znosić prezydenta Chomy, ale poprzeć któryś z jego pomysłów, bo nigdy nie jest tak, że ktoś ma same złe pomysły. W Przemyślu umiejętność przejścia od osoby do pomysłu jest czynem ponad siły. Zawsze się myślało "nie znoszę go, to nie pomogę, albo nawet przeszkodzę, niech mu się nic nie uda".

                Takie tarcia występowały nawet na linii prezydent miasta - wojewoda przemyski - i w ich wyniku też wiele pomysłów przepadło.
                Pewna grupa osób wymyśliła sobie na przykład, że Akademia Wschodnioeuropejska to samo zło i spowoduje ukrainizację Przemyśla. Te osoby tak samo jak Ty wierzyły, że ich "białe jest białe". Podniosły wielki krzyk i uczelnia o takim profilu ma powstać w Lublinie. Takich przykładów w Przemyślu można podać setki i to wszystko za sprawą prawych ludzi szlachetnych, gotowych walczyć o swoje racje do upadłego, kojarzących kompromisy z miękkością i ustępliwością, a nawet z "wazeliniarstwem" (jak Ty).
                • Gość: znany Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.117.172.* 20.07.08, 07:27
                  Piszesz o tym wszystkim i może masz rację? Ale ja piszę z punktu
                  widznia obywatela któremu naobiecywano i czuje się oszukany. Dla
                  mnie człowiek honoru to ten co nie rzuca słów na wiatr i raczej
                  zginie niż będzie szukał uspraiedliwienia. Robienie z gęby cholewy
                  zwłaszcza u ludzi którzy mają być na świeczniku jest podłym chwytem
                  w celu uzyskania... Na pewno realizacja nastręcza trudności. Zbyt
                  łatwe i szybkie rezygnowanie z wyznaczonych celów a w wypadku
                  Przemyśla prawie wszystkch oznacza że ci ludzi całkiem zwyczajnie
                  nie dorośli do sprawowania władzy na tym szczeblu. TO zwykli
                  nieudacznicy . No i powiedz imac czy to nie jest typowe
                  postępowaqnie cwaniaków którzy coś tam od oka robią ale nie ma wtym
                  pasji i chęci. Z mojego punktu widzenia te starania władz to
                  kamuflaż. Nicim nie wychodzi chociarz tego strasznie pragną. Był już
                  taki cwaniak którego historia wywaliła na śmietnik. Też się tak
                  tłumaczył. Chciałem tylko mi nie dali.Na pewno Ci wesoło imac?
                  Propaganda potrafi wiele ale na krótką metę. Jeszcze raz Ci
                  wytłumaczę że nie chodzi o to co zrobiono ale o to co naobiecywano.
                  Gdyby prezydent b ył szczery to wzorem innych miast mieszkańcy by mu
                  pomogli choćby w ten sposób że urządzano by pikiety czy pisano
                  petycje. Te sposoby przynoszą rezultaty ale tam gdzie jest nadzieja.
                  U nas w wybito ją z głów i pogrzebano.
                  Tak na marginesie; prawo Murphego mówi; Instytucja która przenosi
                  się z baraków pod szkło i aluminium z całą pewnością chyli się ku
                  upadkowi! Poświęć trochę czasu i porówna ruch na grodzkiej i
                  kopernika a wnioski wyciągniesz sam. Co do poszerzenia to niech
                  prezio pokaże że potrafi coś zrobić. Na początek jakiś miejski kibel
                  i most. Te inwestycje na pewno nie wymagają poszerzania.
      • Gość: dark Są tacy, co prezesowi wbijają szpilki IP: *.autocom.pl 21.07.08, 12:09
        To nie ludzie, to wilki !
    • Gość: Blady Bronek Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 10:58
      Szanowny Imacu, wołamy już we dwóch, co najmniej. To już nie jest
      źle. I jeszcze taka mała uwaga do znanego. Dziwię się, że w ten
      sposób podchodzisz do obietnic wyborczych i późniejszej ich
      realizacji. Jeśli miałoby być tak jak piszesz, to nikt nigdzie nie
      mógłby sprawować władzy. Obietnice wyborcze, czy to kandydatów na
      posłów, senatorów czy prezydentów miast należy od razu na wstępie
      dzielić przez 4, i to jak się uda im zrealizować, to i tak nie jest
      źle. A prezydenta rozliczymy za dwa lata, bo tyle mu jeszcze
      pozostało i wtedy można z całą stanowczością stawiać zarzuty o
      niewywiązywanie się z wyborczych obietnic.
      • Gość: znany Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.117.172.* 20.07.08, 11:56
        Cytat z Kargula; u mnie słowo warte więcej niż pieniądze.Jestem
        przeciętnym obywatelem Przemyśla. Jeśli komuś coś obiecałem to
        zawsze dotrzymałem słowa. Potrafię zrozumieć sytuacje wyjątkowe. Ale
        tu jest żelazna reguła. Praktycznie 100%. oprócz tego zasada
        Murphego; Jeśli może być gorzej to na pewno będzie. W stosunku do
        władz jestem niewykształconym prostakiem. Papierów nie posiadam
        dlatego zawsze podziwiałem tych co się kształcili i zdobywali
        wiedzę. Wg mnie tytuły zobowiązują do szlachetności zgodnie z
        zasadą ;szlachectwo zobowiązyue.A tu co mamy ? czysty nichilizm,
        prostą demagogię i chęć kontynuowania tego w nieskończoność. Wcale
        nie piszę tego z przekory przeciw władzy tylko mam tego po dziurki w
        nosie. To mantaczenie przestaje być zabawne staje się straszne.
        • Gość: .zenek Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 11:00
          Jasiu Kobuszewski prowadzący Dobranockę dla dorosłych ucieszyłby się
          parę lat wstecz,gdyby zobaczył tego gniota jakim Znany postanowił
          się tutaj pochwalić w słowie -nichilizm ,gardłując na forum ,że
          jest Best od The Best,to tak jakby palacz kotłowni prowadził prom
          kosmiczny i nadawał z orbity swoje złote myśli.
          Jak to dobrze ,że Znany jest taki czysty jak łza i wie czego tak
          naprawdę chce i pewne zdradzi nam te swoje tajniki jak robić w konia
          miernotę twórczą
          • Gość: wójek Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 13:12
            na ser mater. Choma i Zapocki na salonach MSWiA, może do siemioniuka
            wezmą jakieś "panienki"??
            • Gość: znany Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 195.117.172.* 21.07.08, 19:17
              Zenek ale ty jesteś snob i megaloman! Zauważ dałem wykrzyknik.
              Uważasz się za znawcę jęz, polskiego bo masz jakies papiery? Te
              wtręty w obcym języku tylko potwierdzają twoją megalomanię.Jesteś
              przekonany o swojej wyższości bo się dziwisz że ja używam słów
              których nie powinienem znać.jesteś żałosny w swojej manii uważania
              się za bóg wi co. A przy okazji naucz się pisać zrozumiale dla
              wszystkich. Bo ten bełkot ani przypiął ni przyłatał.Pozdrowienia dla
              twego idola prezia. Jesteście siebie warci.
              • Gość: .zenek Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 11:36
                Wypowiadając się publicznie trzeba Znany być przygotowanym na
                krytykę,Ty oczekujesz oklasków tylko dlatego ,że coś tam wysmażyłeś
                na temat.
                Zatem kończ Waść i wstydu oszczędź,zwłaszcza sobie
                • Gość: Realista Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: 80.55.73.* 23.07.08, 22:38
                  Jak Pan Prezydent z kolegami urzędnikami o coś walczy, to wiadomo,
                  jaki będzie wynik. No, ale w tym przypadku to dobrze się stało, bo
                  nic głupszego nie dało się wymyślić. No, może poza stokiem w
                  ciepłych krajach. Całe szczęście, że ktoś rozsądny w Warszawie
                  pilnuje tych dzieciaków.
                  • Gość: aaa Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.brnt.cable.ntl.com 23.07.08, 23:50
                    Realisto a czemu uwazasz, ze pomysl powiekszenia Przemysla jest glupi?
                    • Gość: jobrave Re: Robert Choma nie walczy o większy Przemyśl IP: *.zone2.bethere.co.uk 24.07.08, 16:37
                      Przy okazji: niHilizm, nie niCHchilizm. Wracając do głównego wątku, w ub.
                      tygodniu byłem w Przemyślu, mało tego byłem w UM i wiem, że Choma jednak walczy
                      o większy Przemyśl, bo w ub. tygodniu był w Warszawie w MSWiA. Nie mam powodu
                      nie wierzyć, bo usłyszałem to od kolegi, który na pewno mi nie ściemniał,
                      pomijając już to, że pełni tam jedną z najważniejszych funkcji. Nie wiem
                      dlaczego nic o tym w gazetach nie ma, ale może była to jakaś dyskretna misja a
                      ja sypnąłem?
                      Trzeba być na prawdę ślepym i głuchym, by tiwerdzić, ze w Przemyślu nic się nie
                      zmieniło. Zmieniło się bo wypiękniał i zauważyłem, to po niespełna rocznej
                      nieobecności - aż żal było wyjeżdżać. Zrobiłem prawie pięćset zdjęć i pokazuję
                      teraz znajomym, którzy są zachwyceni. Wiem też, że nasi włodarze wcale nie
                      próżnują, ale o szczegółach nie chce mi się pisać. Co do malkontentów - są
                      wszędzie, nawet tam gdzie łypiemy zazdrośnie okiem, czyli w Krośnie i Rzeszowie.
                      Twierdzę, że Przemyśl doczeka się wreszcie dobrych czasów. Wiem, ze zaraz
                      dostanę ostrą zjebkę hehe.
                      • Gość: P-śl R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 18:04
                        Ano dostaniesz, Jobrave, bo zapatrzyłes się w centrum miasta i
                        zachwyciłeś chyba Szwejkiem albo muzeum, bo takie zmiany przez
                        ostatni rok zanotowałem. Popatrz 50 m dalej. Zobacz np. co dzieje
                        się na byłych terenach po ZOZ-ie , szefuje im miasto, oglądnij to
                        dziadostwo, tych lumpów, te smieci. Na co im Żurawica czy Nehrybka,
                        skoro o swoje nie potrafią zadbać? Chyba by podniesć własne ego,
                        ale ono i tak juz w piwnicy. Pakować się, panowie z adresu Rynek 1.
                        • Gość: Imac Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.chello.pl 24.07.08, 20:22
                          Na tym forum już dawno prawda, realizm przestały się liczyć. Teraz liczy się
                          TEZA. Teza jest taka, że wszystko jest źle. Jeśli coś (przypadkiem) jest dobrze,
                          to znaczy że to coś nie jest istotne. Jeśli coś zmieniło się w centrum, to nie
                          zmieniło się na przedmieściach. Jeśli Pan Prezydent chce poszerzyć miasto, to
                          się myli, bo jest to zły pomysł. Jeśli mu się nie uda, to znaczy, że tylko
                          udawał i się nie przykładał. A jeśli się przykładał, to na szczęście "Warszawa
                          zainterweniowała"
                          I tak w kółko.
                          • Gość: znany Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: 195.117.172.* 25.07.08, 10:45
                            Mnie się wydje ba - mam pwność że są dwie prawdy; Magistracka i
                            obywatelska. Magistrat zawsze będzie twierdził że jest coraz to
                            lepiej bo jest modernizowany bez ustanku. My obywatele którym
                            zabrano kible będziemy twierdzić co innego. Po za tym my żyjemy i
                            poruszamy się w innyn wymiarze niż włodarze. Oni zza szyb swoich
                            służbowych autek widzą niewiele my na co dzień cierpimy z powodu ich
                            ignorancji.
                            • Gość: aaa Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.brnt.cable.ntl.com 25.07.08, 10:47
                              Znany, a tak wlasciwie, to kogo masz na mysli piszac o prawdzie obywatelskiej?
                              • Gość: wójek Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 12:15
                                R. Ch nie potrafiłbym zabdać nawet za 100 osobową wioske, jak by był
                                sołtysem. On dba tylko siebie, chocież i w to wątpię, bo w jednej
                                koszulce polo chodzi na wszyskie miejskie imprezy, qrwa zarabia 12
                                tysiaków, a na porzadna koszule go nie stać, Jaki pan taki cham
                                • Gość: aaaa Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.brnt.cable.ntl.com 25.07.08, 13:43
                                  POmijajac, ze to w ogole nie argument, to skad wiesz, ze to ciagle ta sama
                                  koszulka polo? Moze ma takich ze 20 i za kazdym razem ubiera inna? Ja mam np. 10
                                  zoltych T- shirtow (bo mi ladnie w zoltym)...
                                  • Gość: jobrave Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.zone2.bethere.co.uk 25.07.08, 14:27
                                    Jeśli już mowa o tekstyliach, to ja mam jedna parę czarnych skarpet od trzech
                                    lat. Nie widać na nich brudu, bo czarne, nikomu nie przychodzi do głowy, ze to
                                    ciagle ta sama para - wszyscy myślą, że mam ich więcej.
                                    Wracając do meritum, nie mogę nie zgodzić sie z tym co pisze, a właściwie pisuje
                                    Imac, to chyba jedyna osoba na tym forum, która potrafi wyartykułować sensownie
                                    wszystkie "za" i "przeciw".
                                    Wiem, że w UM mają dobre pomysły, niektóre juz realizują, niektóre będą
                                    realizowane, nie będzie jednak dobrze jeśli w najistotniejszych dla miasta
                                    kwestiach nie będzie zgody pomiędzy poszczególnymi obozami w przemyskiej radzie
                                    miasta, jeśli radni, oraz stojący za nimi ludzie nie skupią sie wokół tych
                                    najważniejszych celów.
                                    • Gość: r Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 14:31
                                      Na szczęście czasy jednomyslności minęły. Niestety wazeliniarzy
                                      nie !
                                      • Gość: jobrave Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.zone2.bethere.co.uk 25.07.08, 16:05
                                        To w Przemyślu normalne - jeśli nie dopieprza się aktualnie rządzącym, to jest
                                        się wazeliniarzem. Co do jednomyślności - jeśli jej czasy minęły, to bardzo źle,
                                        to oznacza, że teraz są czasy niejdnomyślności, że z niczym nie należy się
                                        zgadzać, myślę, że to jeszcze bardziej chu***jowo, jeśli w żadnej kwestii nie
                                        można osiągnąć porozumienia.
                                        • kostek88 Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl 25.07.08, 17:07
                                          Szkoda, że polactwo nigdy się nie może między sobą dogadać, a przecież mamy
                                          takie czasy, w których liczy się przede wszystkim współpraca, takiej zabrakło w
                                          naszej radzie miejskiej, w której część zamiast oddać się pracy na rzecz
                                          rozszerzenia wybrała krytykę Prezydenta ukrywając się pod sztandarami partii.
                                          • Gość: znany Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: 195.117.172.* 25.07.08, 18:02
                                            Gdyby któryś z chwalców wylazł ze swojej konserwy np. na
                                            Franciszkańskiej to mógłby zadać sobie olbrzymi trud który na pewno
                                            otworzy mu oczy.wystarczy wejść do którejś bramy i pooglądać ten
                                            piękny i zadbany Przemyśl. Szok murowany. I to jest prawda
                                            magistracka wymieszana z obywatelską. Jaskrawy wzór potiomkinowskiej
                                            wioski. Miłośnikom atrap polecam polecam również porównanie dróg i
                                            chodników , budynków które stoją niezagospodarowane i błyskawicznie
                                            zamieniają się w ruiny. Dać to ludziom nie remontują i mieszkają.
                                            Władze uznały że będzie lepiej jak się rozlecą.
                                            Miasto nasze zamienia się powoli w mieścinę w której istnieją tylko
                                            sklepy. Dopuszczono do dewastacji i tak niewielkiej sfery która coś
                                            produkowała. Podejrzewam że to jest celowe działanie. Dopuszczenie
                                            do powstania jakiegoś silnego i niezależnego podmiotu produkcyjnego
                                            naruszyło by układ który składa się z jakichś sklepikarzy. Dlatego
                                            gadanie o ściągnięciu tu przemysłu można między bajki włożyć.
                                            • Gość: Imac Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.chello.pl 25.07.08, 19:18
                                              Świetny sposób argumentacji. Jedni widzą, że w mieście coś się zmienia. Drudzy krzyczą "to wejdź sobie do jakiejś bramy".
                                              Bo oczywiście wejście do bramy świadczy w pełni o mieście. Wszystkie miasta, jakie widziałem w życiu, zawsze oceniam po bramach. Jeśli gdziekolwiek wyjadę, od razu szukam jakiś bram, żeby tam, pośród koszy na śmieci, leniwych kotów i suszącej się bielizny wyrabiać sobie opinię o mieście. Dlatego też nigdy nie widziałem Watykanu ani Panteonu czy Koloseum, za to znam wszystkie rzymskie podwórza. Rzym to potworne miasto, pełne obierków od warzyw, pestek i rybich ości. Za to najwspanialszym miastem na świecie są Tychy. Mówię wam - wspaniałe jasne podwórka, pomalowane świeżą farbą trzepaki i równe rzędy balkonów, czystych bloków obłożonych styropianem. Zero kotów, sznurów na bieliznę i zgnilizny. Żyć, nie umierać! Tychy to najpiękniejsze miasto na Ziemi. Chcę tam zamieszkać.

                                              Również popieram Cię znany w kwestii niszczejących domów. Ta straszliwa władza niszczy je specjalnie, zamiast oddać dobrym ludziom. Przecież w Polsce nie znamy zupełnie takich problemów, jak sprawy własnościowe i spadkowe, interwencje konserwatora zabytków, nieuregulowany status prawny po zniknięciu prawie 1/4 mieszkańców miasta sprzed 1939 i masy innych. Także, jeśli coś stoi puste i niszczeje, to z całą pewnością ten wstrętny prezydent trzyma, by doprowadzić do destrukcji. Bo on taki jest, że sam nie zje, a biednemu nie da.
                                              Podobnie jak ten wstrętny prezydent nie dopuszcza do powstawania przedsiębiorstw do spółki ze sklepikarzami. Pani Hania z kiosku na rogu też spotyka się z prezydentem i debatuje jak by tu nie dopuścić do powstania jakiegoś większego biznesu. Pani Hania powiedziała mi, że oni są sekretną siecią, która pokryła już większość wschodniej i środkowej Polski. Nazywają się UWB - Unia Walki z Biznesem i wywodzą się od Masonów. W Przemyślu trochę przespali, bo rozwinęły się tu jakieś firmy, jak na przykład Inglot. Oni pozwolili Inglotowi egzystować, pod warunkiem, że będzie im płacił i że też będzie gnębić prostych i dobrych ludzi, zawarli takie gnębicielskie porozumienie. Dzięki temu Inglot-gnębiciel prostych ludzi też ma długi wątek na tym forum, gdzie ludzie prości i dobrzy, którym należałoby oddawać puste domy, wyrzucają z siebie frustrację, że też nie mogą mieszkać w willi nad Sanem, a przecież są prości, dobrzy i bardzo by chcieli. No, ale na szczęście może będzie powódź...
                                              Znany gratuluję, wreszcie ktoś rozgryzł tą paskudną przemyską klikę!
                                              • Gość: r ciepło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:05
                                                www.przemysl.rotary.org.pl/czlonkowie.htm
                                                niestety, strona nieaktualizowana od 2 lat.
                                              • Gość: beerbant Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.mcon.pl 25.07.08, 21:29
                                                Imac wszystko fajnie tylko dlaczego to Ty tłumaczysz prezydenta.Dlaczego on nie
                                                robi tego sam?
                                                • Gość: ASIA Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.mcon.pl 25.07.08, 21:39
                                                  Miło być ważnym,ważniejsze być miłym.Prezydent tego nie zna.Opinia bufona jest
                                                  jak najbardziej na miejscu.Odejdz człowieku bo szkodzisz sobie i innym.Miej
                                                  honor i ambicję!
                                                  • Gość: aaa Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.brnt.cable.ntl.com 25.07.08, 23:37
                                                    Znany a czemu Ty sie wlasciwie tak emocjonujesz sprawami przemyskimi, skoro nie
                                                    jestes z Przemysla?
                                                  • Gość: znany Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: 195.117.172.* 26.07.08, 11:23
                                                    Ten ironizujący ton imaca świadczy tylko o jednym; brak rzeczowych
                                                    argumentów i obawa przed prawdą. Masz rację imac. Prezio może się
                                                    wkurzyć nie na żarty i skorzysta z usług innego hagiografa.
                                                  • Gość: aaa Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.brnt.cable.ntl.com 26.07.08, 11:46
                                                    Znany, milo by bylo, gdybys odpowiedzial...
                                                  • Gość: znany Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: 195.117.172.* 26.07.08, 18:06
                                                    A o co ciebie chodzi aaa? Może sprecyzujesz? Jeśli chodzi skąd
                                                    jestem to jestem urodzonym przemyslakiem i lokalnym patriotą który
                                                    cały czas zwalcza desanty polityków.
                                                  • Gość: aaa Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.brnt.cable.ntl.com 26.07.08, 20:55
                                                    Wreszcie odpowiedziales. Gdybys jeszcze tak chetnie konkretnie odpowiadal na
                                                    inne pytania...
                                                  • Gość: .zenek Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 10:23
                                                    jestem urodzonym przemyslakiem i lokalnym patriotą który
                                                    > cały czas zwalcza desanty polityków.
                                                    Oto mamy Znanego kolejnego patriotę ,który zwalcza desanty polityków
                                                    i z szaleństwa za życia odetnie sobie ucho jak van Gogh.
                                                    Jego wizje na miarę Picassa zwalają wszystko zło na
                                                    urzedasów ,polityków i dziadowską Polskę
                                                  • Gość: Imac Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.chello.pl 27.07.08, 14:27
                                                    > Ten ironizujący ton imaca świadczy tylko o jednym; brak rzeczowych
                                                    > argumentów i obawa przed prawdą.

                                                    Ten ironizujący ton świadczy o tym, że ironia jest jedną z broni, żeby wyśmiać
                                                    niewiarygodne wręcz niedorzeczności w Twoich postach - na granicy manii
                                                    prześladowczej i pobożnych życzeń pensjonarki.

                                                  • Gość: znany Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: 195.117.172.* 28.07.08, 18:48
                                                    Co ty imac założyłeś spółkę z zenkiem? Mam nadzieję że będzie z was
                                                    piękna para. Tylko pamiętaj że zenuś ma niewybredny gust
                                                    powiedziałbym nawet dziwaczny. A ty zenek wiedz że imac to Katon
                                                    naszych czasów, nie będziesz miał lekko.
                                                  • Gość: .zenek Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 11:02
                                                    Znany napisał

                                                    > Co ty imac założyłeś spółkę z zenkiem? Mam nadzieję że będzie z was
                                                    > piękna para.

                                                    Czy ja mogę się obrazić na kogoś ,kto jest czterema literami na
                                                    ekranie mojego kompa,nie.
                                                    Ale musi mieć równo napełnione to szambo pod kopułą ,które uważa
                                                    za mózg by brać do siebie,że ktoś nie zgadza się z jego objawionymi
                                                    wywodami.
                                                    Choćby nie wiem jakie miał zadatki na hagiografa forum, z powodu
                                                    świeżbu między palcami ,który każe mu klepać w klawiaturę i
                                                    reperować swoje ego - bo pewnie bili go koledzy w zawodówce

                                                  • Gość: errata Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 11:52
                                                    świerzb :)
                                                  • Gość: znany Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: 195.117.172.* 29.07.08, 19:23
                                                    Coś sie tak zenuś rozsierdził? Czy to twój czuły punkt? Dla swego
                                                    dobra nie powinieneś go zdradzać.Obaj macie zasadę że jak ktoś nie z
                                                    nami to tylko przeciwko nam. Wiele was łączy. Połączcie siły i
                                                    dajcie mi popalić. Ja to uwielbiam jak jakiś maho.
                                                    Dlaczego ciwpadł do głowy świerzb? Przecież ta choroba praktycznie
                                                    juz nie istnieje. Ale zabiłeś mi klina!
                                                  • Gość: .zenek Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 09:57
                                                    >Ja to uwielbiam jak jakiś maho.
                                                    > Dlaczego ciwpadł do głowy świerzb? Przecież ta choroba praktycznie
                                                    > juz nie istnieje. Ale zabiłeś mi klina!

                                                    Myślę,że tego nie zrozumiesz ale Ci powiem bo kiepski z ciebie
                                                    literat hagiograf,może jesteś znawcą taniego piwa i marnej gorzałki
                                                    i na przepicie klina masz receptę świeżbu.
                                                    Jak ręce świeżbią ,to piszą szybciej niż pomyśli Twoja głowa.
                                                    Znany,nie znasz tego hasła.

                                                    Ps. Proponuję Ci do maho ubrać te jedwabne majteczki by nie było
                                                    słychać szelestu .....

                                                  • Gość: rycerz Re: R.Ch. nie potrafi zadbać o mały Przemyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 23:05
                                                    Ja walczę o wiekszy Przemyśl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka