Dodaj do ulubionych

Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe...

IP: *.aster.pl 17.03.09, 23:38
Spaceruję sobie po Przemyślu (po dłuższej przerwie). Ulica Asnyka - wydawałoby się jeden z najładniejszych zakątków w mieście - wąska, klimatyczna, zabytkowa. Na ścianie wisi ogromna elektroniczna tablica diodowa i ciągle coś na niej mruga - K O M P U T E R Y. Wieczorem (serio) nie widać już niczego więcej, a cała okolica nabywa "nieziemskiej" czerwonej poświaty. Czy to Stare Miasto czy to Hong Kong? Tuż obok mniejsza, równie migająca i równie pasująca jak pięść do nosa ale mniejsza "Karen notebook". Jagiellońska - ohydna buda MZK o której mówiło się, że lada moment ma być rozebrana, a co na wierzchu? Oczywiście, nowa, migająca, diodowa tablica elektroniczna. Przechodzę do Rynku, a tam na wyremontowanym budynku ratusza oczywiście... nowa, migająca, diodowa tablica elektroniczna - zawieszona na wysokości drugiego piętra, jakby nad głową Sobieskiego, wskaże zbłąkanemu turyście dzień tygodnia, imieniny, adres www. przemysl.pl oraz stężenie zanieczyszczeń (poniżej normy). Czy wyobrażacie sobie coś takiego na Rynku w Krakowie, ba - nawet na Rynku w Rzeszowie? Tak się zastanawiam czy ktoś w tym mieście ma niedobrze w głowie, że muszą się pojawiać te dziwaczne i całkowicie nieprzystające do miejsca, świecące jaskrawo/mrugające tablice z tandetną animacją? I skąd ich naraz aż tyle? Nie wspominając, że technologia przestarzała (nawet na Dworcu Centralnym nowe tablice to już LCD a nie diodowe) i charakterystyczna raczej dla krajów trzeciego świata (Wietnam itd). I jak to się w ogóle ma do Starego Miasta, Twierdzy, dostosowywania sklepów, witryn i reklam do otoczenia Starego Miasta, o czym tyle się mówiło i pisało. Paradoksalnie - największym smakiem wykazała się firma z ...Rzeszowa - Cefarm, bo apteka przy Franciszkańskiej sprawia chyba najlepsze wrażenie z wszystkich witryn przy całej tej ulicy.
I już nie wiem, gdzie konserwator, gdzie jakiekolwiek wyczucie miejsca i czy to jakiś jeden (hipotetyczny) zdolny handlowiec jest w stanie wcisnąć w tyle miejsc ten badziew i wpłynąć na odbiór całego centrum? Proponowałbym jeszcze więcej neonów, podświetlonych billboardów, płacht reklamowych zasłaniających elewacje i citylightów - wtedy to dopiero będzie wielki świat. Przemyśl - prawie jak Szanghaj.
Obserwuj wątek
    • Gość: jobrave Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: 89.195.135.* 18.03.09, 00:34
      Kroniki o tym milczą, ale naoczni świadkowie bitwy pod Wiedniem,
      tiwerdzą, że w namiocie króla Jana III Sobieskiego, na naczelnym
      miejscu była zawieszona tablica z lampami diodowymi, na której
      ukazywały się informacje dotyczące aktualnej pogody, ruchów wojsk
      tureckich, oraz stężenia pyłków kwiatowych i traw. W sierpniu ub.
      podczas prac archeologicznych w miejscu, w którym stał namiot króla
      Jana III, znaleziono bogato zdobiony, nadmuchiwany materac,laptop z
      symulacją bitwy oraz tablicę diodową. Rząd Republiki Austriackiej z
      okazji kolejnej rocznicy bitwy pod Wiedniem, w podzięce za uratowanie
      chrześcijańskiego świat przez bisurmańską nawałą ofiarował ów
      artefakt władzom Przemyśla. Fakt ten jednak nie będzie oficjalnie
      ogłoszony, dopóki do Przemyśla nie przyjedzie papież Benedykt XVI, by
      tablicę poświęcić. Jeśli zaś chodzi o budowlę, którą Imac niesłusznie
      nazywa "ohydną budą MZK", to śpieszę donieść, że z planowanego
      rozebrania jej zrezygnowano, ponieważ za 300 lat obiekt ten będzie
      zabytkiem, konserwator wiedząc o tym zabronił rozbiórki. Jesli chodzi
      o tablicę diodową przy ulicy Asnyka, to spełnia ona bardzo pozyteczną
      rolę - pijani wychodzący z rynkowych knajp mieli pretensję do władz,
      że ulica ta jest zbyt wąska i krótka w związku z czym nie mogą w nią
      trafić obijają się więc o narożną kamienicę, lub róg kościoła oo
      franciszkanów, dlatego decyzja zobowiązująca właściciela sklepu
      komputerowego do likwidacji tablicy, została anulowana. Przy okazji
      sprawa słynnego klimatyzatora - otóż właściciel kamienicy, na której
      owo urządzenie jest zamontowane, zeznał pod przysięga konserwatorowi,
      iż klimatyzator pochodzi z XVI wieku, przywiózł go z Włoch ówczesny
      właściciel tej kamienicy, sławetny Jan Dantyszek, przez kilka wieków
      urządzenie przeleżało w piwnicy, ale obecny właściciel naprawił je i
      zamontował na powrót. Uważam też, że poważnym niedopatrzeniem ze
      strony władz miasta jest to, że nakazały aptece Cefarmu zamontowania
      podobnej tablicy, czy to na wystawie, czy nad wejściem, element taki
      nawiązywałby bowiem, nie tylko do historycznego charakteru naszej
      starówki, ale nadałby jej również wielkomiejskiego sznytu, na co
      przecież nasze miasto zasługuje.
      • Gość: starski Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.cable.ubr13.croy.blueyonder.co.uk 18.03.09, 02:07
        ...a ja prosze o podswietlenie jakims "spotlightem" przyklejonych do szyb
        obrazkow z paniami w biustonoszach (jeszcze tam wisza?) w sklepiku "Pani Musi"
        na Kazimierzowskiej.
      • Gość: jobrave Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: 89.195.135.* 18.03.09, 02:50
        przepraszam, ale powinno, być, że niedopatrzeniem władz, jest to,że
        NIE nakazały, zabrakło tego "nie".
        • Gość: magiator Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 08:14
          Pani Musi to jest dopiero jazda z niemieckiego Musi to "cipka"
    • Gość: Fanka Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 08:43
      Obie tablice, czyli zarówno ta, na Asnyka jak i ta , na budzie MZK należą do
      Zeto Rzeszów. Najwyraźniej prezent z Hong Kongu;)
      • Gość: ja Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:43
        podobna jest na magistracie
        • Gość: jobrave Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.zone2.bethere.co.uk 18.03.09, 12:56
          Myślę, że zanim zacznie sie kolejny etap rewitalizacji, jakaś komisja,albo
          konserwator wojewódzki, który przecież nie ma daleko, powinni przyjrzeć się tym
          paskudztwom i nakazać ich likwidację. Może jakieś listy w tej sprawie wysłać
          gdzie trzeba?
    • Gość: pro-kurator Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 13:14
      chlopaki - dajcie se siana z tym krytykanctwem wszystkiego co nowe

      starowka starowka ale tablice reklamowe na diodach LED zuzywaja
      mnniej pradu niz te na jarzeniowkach, i sa trwalsze, przez co tansze
      w eksploatacji


      i przestancie sie ekscytowac nasza przemyska starowka bo nie ma
      specjalnie czym - z bram kamienic cuchnie jak z szaletu, gdyby nie
      panstwowe pieniadze (czyli nasze z podatkow) to zaden kamienicznik
      nie odremontowalby nawet pol metra kwadratowego elewacji, bo oni
      czekaja tylko na DOTACJE







      • Gość: właściciel Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:41
        Reklamy te wiszą na prywatnych kamienicach i konserwator może sobie
        tylko popatrzeć na to.
        • szczi Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. 18.03.09, 16:52
          To Wy jesteście dziwni! Przecież tablice diodowe to najnowsza technologia!
          Ciemnogród z Was.
        • Gość: Imac Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.aster.pl 18.03.09, 19:53
          Szanowny Panie Właścicielu!
          Jak widzę, żyje Pan w błędnym przekonaniu, że konserwator zabytków zajmuje się
          tylko kamienicami komunalnymi? Mam nadzieję, że wkrótce przekona się Pan jak
          bardzo się Pan myli.
    • Gość: Fanka Re: Do Imac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 17:41
      Gość portalu: Imac napisał(a): Paradoksalnie - największ
      > ym smakiem wykazała się firma z ...Rzeszowa - Cefarm, bo apteka przy Franciszk
      > ańskiej sprawia chyba najlepsze wrażenie z wszystkich witryn przy całej tej uli
      > cy.

      Jest jeszcze świetne, klimatyczne Pogotowie Krawieckie;)

      P.S. Imac zapomniał/a , że się mu/jej podobało Muzeuuuuuuum?
      • Gość: Imac Re: Do Imac IP: *.aster.pl 18.03.09, 19:49
        > P.S. Imac zapomniał/a , że się mu/jej podobało Muzeuuuuuuum?

        Imac nie widziało w tym nic dziwnego. Imac sądziło że nie ma w tym sprzeczności.
        Rzeczy ładne nie muszą być stare.
        :-)
        • Gość: Fanka Re: Do Imaco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 20:26
          Sprzeczność jest, ale nie w wieku, ale wspomnianym przez Imaco powyżej SMAKU;)
    • Gość: yogi Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 18:16
      I jak to się w ogóle ma do Starego Miasta, Twierdzy, dostosowywania sklepów,
      witryn i reklam do otoczenia Starego Miasta, o czym tyle się mówiło i pisało.

      O przepraszam ale akurat do Twierdzy pasuje jak ulał.
      Bo przecież Przemyśl to prawdziwa twierdza zaściankowości i drobnomieszczaństwa
      ze sztabem dowodzenia w rynku.
      • Gość: Imac Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.aster.pl 18.03.09, 19:54
        Właśnie najbardziej mnie fascynuje jak się mógł na to skusić urząd miejski?
        • Gość: yogi Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 21:15
          A od shanghai'u czy hong kong'u to nas dzielą niestety lata świetlne:

          www.digitalworldtokyo.com/entryimages/281105_Shanghai.jpg
          www.indiana.edu/~overseas/pics/shanghai1.jpg
          www.webdesign.org/img_articles/10541/Hong-Kong-Collage.jpg
          www.destination360.com/asia/china/images/s/china-hong-kong.jpg
          Może dogońmy najpierw Jarosław ;)
          • Gość: miła Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 00:55
            Przyjechał Imac z warszawki i neony u się nie podobają a paszoł won mendo ty
            jedna, my tez musimy z opóźnieniem ale jednak przejść prdrogę jaka szły
            metropolie :)) oj macius ty to bys tu skansen zrobił i przyjezdzał ze 2 razy w
            roku na relaX.
            • imacc Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. 19.03.09, 12:18
              Nie jest to prawda, bo zawsze bardzo lubiłem neony - choćby wspomnieć te na
              kinie Bałtyk albo Kosmos czy na kilku knajpach z lat osiemdziesiątych :-)

              Nie ma to też nic wspólnego z "metropolitalnością" - są miasta duże i stare i
              tam się - przynajmniej w strefach historycznych - takich rzeczy nie widzi.

              Nigdy nie widziałem przyszłości Przemyśla jako skansenu. Ja po prostu mam
              możliwość spojrzeć na to miasto okiem osoby, która je bardzo dobrze zna, a
              równocześnie już jest to już oko człowieka z zewnątrz.
              I wydaje mi się, że widzę coś, czego Wy nie widzicie, a mianowicie że przez
              zaniedbanie, ignorancję i brak wyczucia (nie wiem jak to inaczej nazwać)
              Przemyśl staje się coraz mniej atrakcyjny. Jeśli centrum zacznie przypominać
              większość innych polskich miast, z ich charakterystycznym pie...ikiem
              reklamowym i architektonicznym, to po co ludzie mieliby tu przyjeżdżać i po co
              mieszkańcy/władze miałyby bawić się w jakieś marki turystyczne, twierdze,
              strategie itp?

              Po co robić nawierzchnię z kostki i wymieniać latarnie na historyzujące skoro
              jakaś tania i tandetna tablica wchodzi na pierwszy plan i psuje całe wrażenie,
              tak że reszta dla osoby postronnej nie ma już żadnego znaczenia? Widzieliście
              ul. Asnyka w nocy?
              • Gość: właściciel Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:31
                Szanowny Panie Imac,jak by ta tablica stała na chodniku to Straż
                Miejska zaraz by interniowała ,ale niestety wisi wysoko i nic nie
                można zrobić
                • Gość: yogi Re: Dziwna moda na elektroniczne tablice diodowe. IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.09, 19:48
                  W 100% zgadzam się z Imac'iem. Przecież nie po to były organizowane spotkania z
                  przemyskimi przedsiębiorcami by nawiązywali wystrojem witryn do Wielkiej
                  (Nierealizowanej) Strategii Turystycznej, by teraz zezwalać na takie "kwiatki" w
                  samym centrum historycznym. Nie mówiąc o tym, że UM daje tu najlepszy przykład ;)

                  a tak na marginesie, to może niech realista zacznie rozliczać realizację
                  strategii i odpierdzieli się od stoku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka