agablues 29.05.04, 01:30 Zakładam ten wątek dla tych, którzy nas czytają a nie mają śmiałości do nas napisać. On jest dla Was - dobre dusze, które nas po cichutku wspieracie. Jak chcecie dać nam znać o swojej obecności - tutaj możecie to zrobić :-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anatemka Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 05:37 czytam. ale czy dobra dusza ze mnie.... Odpowiedz Link
czaro-dziejka Re: Wątek dla czytających 11.11.04, 22:15 Ja tez czytam... troszeczke Was rozumiem bo sama sracila Okruszka w 8 tygodniu 3 lata temu... ale to bylo co innego, to byla moja wina. Ale boli bardzo... W kazdym razie jestem z Wami, moje cieple mysli Wam towarzysza a wirtualnie zapraszam na herbate i sciskam mocno czarodziejka Odpowiedz Link
marteczka07 Re: Wątek dla czytających 18.03.05, 14:03 Ja czytam Wasze forum od dosc dawna,ale szczerze mowiac nie mialam jak dotad odwagi,jestescie tacy dzielni...moje codzienne problemy przy waszych to pestka. Sama nie mam dzieci ani tak bolesnych doswiadczen..ale wspieram Was. Światełka dla wszystkich Aniołeczków (*) (*) (*). Odpowiedz Link
massmix Re: Wątek dla czytających 18.03.05, 16:14 Weszlam na Wasze formu po spotakniu z kolezanka ktora stracila córeczke Laure...Nigdy sie tu nie udzielam-bo co ja moge wiedziec o Waszym bolu...Ale czasem czytam i choc przez lzy to jakby lepszym czlowiekiem jestem,doceniam kazdy dzien i nawet w takie ponure dni jak dzis-szukam pozytywow i o ironio! znajduje.Wspieram Was myslami i sercem w ktorym jest miejsce dla kazdego z Waszych Aniolkow (*)(*)(*) Sciskamy Was z calego serca i zyczymy sily i milosci mimo wszystko. Odpowiedz Link
jadle Re: Wątek dla czytających 27.10.05, 18:41 ja równiez straciłam moje Słońce w 10 tygodniu ciąży 5 miesięcy temu a teraz znów jestem w ciąży w 6 tygodniu i jestem przerażona...pozdrawiam Odpowiedz Link
ewabraun Re: Wątek dla czytających 24.03.05, 12:50 Czytam, często płaczę. Modlę się za Was dzielne Mamy i Tatusiowie i za Wasze maleństwa. Nie mam odwagi nic napisać bo wiem, że wszystko co mam do powiedzenia jako teoretyk jest nieważne. Mama dwóch kochanych maluszków. Odpowiedz Link
marcelek1-1 Re: Wątek dla czytających 07.03.09, 11:45 Często ZAGLĄDAM NA TO FORUM. Wszystkim szczerze współczuję. Nie rozumiałam wcześniej tego bólu jaki przeżywają rodzice chorego dziecka lub kiedy stracą ,,malutką fasolkę", ale niedawno moja siostra urodziła chorą córeczkę, która zmarła niestety. Teraz już wiem zatem jaki to nieznośny ból, jaka pustka. Sama nie potrafię sobie z tym poradzić. Życzę Wam wszystkim dużo siły, opieki bożej, wiary w to że wasze skarby są szczęśliwe. Ściskam Odpowiedz Link
eborejszo Re: Wątek dla czytających 21.04.05, 20:05 czytam... Czasem płaczę...Doceniam własne szczęście i pytam dlaczego... Odpowiedz Link
mamaolenki25 Re: Wątek dla czytających 27.08.08, 21:37 Czytam wasze historie kochani rodzice najukochańszych aniołeczków- płaczę i współczuję.... (*)DLA WASZYCH MALEŃSTW Sama urodziłam w 30 t.c, przez kilka godzin nie wiedziałam czy moje dziecko żyje... te chwile były najokropniejsze w moim całym życiu... później obawa o każdy dzień, chociaż nasza córcia była bardzo dzielna... na szczęście dała rade- teraz ma dwa latka i nie widać aby urodziła się jako wcześniak. Odpowiedz Link
dorothyz ja czytam............ 22.05.07, 16:53 .... i płaczę za każdym razem, nie potrafię sobie wyobrazić dnia w którym zabrakłoby mojego dziecka poprostu nie potrafię!!!! tak bardzo mi żal jak czytam o tym bólu, który wam drodzy rodzice towarzyszy. Podziwiam was za waszą siłe , odwagę, uśmiech który pojawia sie na waszej twarzy kiedy pochylacie sie nad swoim dziecięciem.... myślę o was ciepło i będę modlić się za wasze Aniołki ['] Odpowiedz Link
aleksandraantek Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 08:36 Ja też czytam i myślami wspieram jak mogę!!! Ale niestety dobrą duszą też nie jestem!!! ola Odpowiedz Link
romanska.3463 Re: Wątek dla czytających 27.01.05, 18:19 Moje drogie, kochane i dzielne Mamy. Mimo, że nigdy nie straciłam dzieciaczka ( mimo długotrwałego leczenia nie udało mi się zajść w ciążę) i obcy jest mi wasz dramat. to jesteście kochane w moim sercu. Z całej siły was ściskam . Ola P.s. po latach koszmarnego leczenia adoptowaliśmy (3 lata temu dwójkę chłopczyków) Odpowiedz Link
mxp4 Re: Wątek dla czytających 24.12.05, 11:36 romanska.3463 napisała: > Moje drogie, kochane i dzielne Mamy. Mimo, że nigdy nie straciłam dzieciaczka ( > > mimo długotrwałego leczenia nie udało mi się zajść w ciążę) i obcy jest mi wasz > > dramat. to jesteście kochane w moim sercu. Z całej siły was ściskam . Ola > P.s. po latach koszmarnego leczenia adoptowaliśmy (3 lata temu dwójkę > chłopczyków) Niech Was Bog Blogoslawi i Waszych Synkow. Odpowiedz Link
coronella Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 11:42 Aga :)) były juz ze 3 takie wątki, i wiesz sama, ile mam wspiera Was we wszystkim, czym tylko może! :)) Odpowiedz Link
agablues Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 13:41 własnie dlatego, ze co jakis czas ktos ma potrzebe zakładania takiego watku - powstał ten. on sie nie zgubi, bo nawet jak go nie bedzie widac, bo spadnie, to jest bezposredni link we wstepie :-) wiem, ze duzo osób nas podczytuje i wiem ze czasami chcieliby nam o tym powiedziec. moze tak bedzie łatwiej ? Aga Odpowiedz Link
ada296 Wątek dla czytających 29.05.04, 14:57 czytam regularnie czasami wtrącam swoje trzy grosze pozdrawiam :-) Odpowiedz Link
katse Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 15:18 tez czytam. czytam. i mysle. i posylam Wam tyle cieplych mysli ile sie tylko da. i wiecie co. bardzo wiele sie tutaj ucze. np. ze male sprawy trzeba pomijac, ze nie warto sie denerwowac z byle powodu i najwazniejsze: chyba wiem wiecej nt. jak zachowac sie wobec takich sytuacji, tragedii... wlasnie jestem po rozmowie z mama, 23 letniej dziewczynki chorej na porazenie mozgowe, mama mowila o chorobie zwyczajnie, poprostu, a ja tylko dzieki doswiadczeniom z forum umialam jej sluchac, umialam sie zachowac wobec tej dziewczyny. pozdrawiam serdecznie kasia Odpowiedz Link
danwik Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 18:22 ja również czytam, czytam ... w zasadzie codziennie tu zaglądam, niejednokrotnie ze łzami w oczach i z duszą na ramieniu czytam Wasze posty i chyba nie ma dnia żebym o Was nie pomyślała ... Modlę się za Was i Wasze dzieciątka ... pzdr gorąco i ściskam Was wszystkie razem i każdą z osobna. agnieszka Odpowiedz Link
kiniast Re: Wątek dla czytających 22.06.04, 12:14 Od wczoraj gdy trafiłam na to formum jestem innym człowiekiem... Odpowiedz Link
kiniast Re: Wątek dla czytających 22.06.04, 12:25 agablues napisała: > To dobrze czy źle? > Witaj. Nareszcie wiem co w życiu jest najważniejsze: nie pieniądze, praca, czy głupie kłótnie, wczoraj uświadomiłam sobie to aż do bólu i dziekuję wam za to!! Odpowiedz Link
magdalena321 Re: Wątek dla czytających 02.12.04, 22:07 wchodze tutaj codziennie zagladam czytam wspieram staram sie pomoc szkoda że nie bylo was 12 lat temu wtedy ja nie bylabym taka samotna. Ciesze sie i jestem wdzięczna osobie która mi o Was powiedziala. Przybyla tutaj jeszcze jedna osoba która postara sie pomoc, dodać otuchy, i być w tych trudnych które Was dotykają. Odpowiedz Link
ona013 Re: Wątek dla czytających 03.12.04, 00:29 Czytam od dłuższego czasu i zawsze płaczę, ale nigdy nie myslałam, że będę do Was pisać o pomoc- a jednak. Moją córcie czeka za kilka dni ciężka operacja...wiem,że musi być dobrze, ale ten ból matczyny tkwi tak głęboko. Odpowiedz Link
ona013 Re: Wątek dla czytających 03.12.04, 00:29 Jestem z Wami całym sercem tak jak Wy ze mną!!! Odpowiedz Link
ania_kudlacik Re: Wątek dla czytających 12.04.05, 01:40 witam, Ja też często czytuje Wasze posty z których dużo można sie nauczyć... wiedzcie że jestem z wami całym serduszkiem pozdrawiam ania "W życiu piękne są tylko chwile" Odpowiedz Link
jasiowa_mama Re: Wątek dla czytających 30.09.04, 21:57 Czytam,płaczę,podziwiam ale nie napiszę,że znam Wasz ból.Myślę o Was często i doceniam to co mam.Jestem pełna pokory-ale nie mam odwagi pisać. Odpowiedz Link
kasialaura2 Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 21:36 Ja również czytam i bardzo przeżywam wasze smutki i radości ciągle o was myślę i modlę żeby wam wystarczyło sił. Odpowiedz Link
aneta96 Re: Wątek dla czytających 10.06.05, 11:45 Ja również czytam i bardzo przeżywam wasze ogromne tragedie i radości ciągle o was myślę . Jestem mamą dwóch wspaniałych dzieciaczków - z pierwszą ciążą 9 lat temu nie było najmniejszych problemów, myslałam że z kolejna będzie tak samo, ale niestety w 10 tc płód obumarł nie wiadomo z jakiej przyczyny. Był to dla mnie szok. Po roku zaszłam w kolejną, bardzo wyczekiwaną ciąże i tym razem się udało-na świat przyszła nasza kochana cureńka ma obecnie 4,5 mś jest cudowna. Życzę wam kochne mamy aby wasz los również się tak odmienił, abyście mogły byc szczęliwe. Wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link
linkin_olka Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 22:19 czytam i czuję to samo co wy...wiem co to choroba nowotworowa u dziecka:(( Odpowiedz Link
klubaanna Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 22:20 Tez czytam,nigdy sie nie wtrącam,bo sie boję,.Boję sie,żeby nikomu nie zrobic przypadkiem,jakimś nieopatrznym słowem lub myślą,przykrości. Mam dwójkę cudownych dzieci lecz dopiero Wy mi uświadomiłyście jakie to szczęście mieć zdrowe,wogóle mieć dzieci. Już tyle łez tu wylałam.Dzięki za to,że jesteście. Ania Odpowiedz Link
dorotka_p Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 22:22 Ja czytam ze lzami w oczach. Jestescie wspaniale i silne dziewczyny. Moja siostra kilka lat temu stracila dziecko a ja mam do dzisiaj straszne wyrzuty sumienia, ze mnie przy niej nie bylo. Odpowiedz Link
siago1 Re: Wątek dla czytających 29.05.04, 22:23 Ja też codziennie zaglądam, ale nie zawsze wpisuję się, ponieważ często po tym co przeczytam, nie mam juz nic do dodania. Forum jest potrzebne, dzieki niemu nie czujemy sie same, możemy sie zawsze po cichutku pomodlić za dzieci, za mamy, za dobrae wyniki badań... Można się zamknąc w 4 ścianach i w swoim świecie i przeżywać tragedię, ale RADOŚĆ DZIELONA - PODWÓJNĄ RADOŚCIĄ SMUTEK (BÓL) DZIELONY - POŁOWĄ SMUTKU. Chcę być dobrą duszą mama Michałka i Marysi Odpowiedz Link
aniael Re: Wątek dla czytających 30.05.04, 00:22 Codziennie czytam i myślami jestem przy Was. Pozdrawiam Odpowiedz Link
czarna33 Re: Wątek dla czytających 30.05.04, 07:51 Czytam cały czas..po co?Może po to,żeby sobie uświadamiać jak dobrze jest miec zdrowe dziecko i tłuc do głowy,że może szkudne i z tysiącami problemów ale zdrowe.I czytając Wasze wpisy,podziwiam Was jak sobie radzicie jak sobie dajecie radę.I może do dzisiaj bym się nie odezwała gdyby nie to ,że własnie mam chore dziecko.Ale o tym w nowym wątku. Odpowiedz Link
mirra52 Re: Wątek dla czytających 30.05.04, 20:43 Czytam Was czesto i modle sie za Was i Wasze Kruszynki! Jestem myslami Drogie Mamy z Wami. Odpowiedz Link
aluc Re: Wątek dla czytających 30.05.04, 21:27 czytam regularnie różne motywy mną powodują... ale na pewne sprawy zaczęłam patrzeć inaczej, niekoniecznie przez pryzmat "jakie to szczęście mieć zdrowe dziecko" wy też dajecie wsparcie :) Odpowiedz Link
agab51 Re: Wątek dla czytających 30.05.04, 21:43 siago napisała: Ja też codziennie zaglądam, ale nie zawsze wpisuję się, ponieważ często po tym co przeczytam, nie mam juz nic do dodania. właśnie. to tak jak ja. pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie. aga z asią i ewcią Odpowiedz Link
dwoda Re: Wątek dla czytających 30.05.04, 22:44 Czytam , kochane Mamy , dzięki Wam jeszcze bardziej dziękuję Opatrzności za moja rodzinę .Chciałabym Was wszystkie przytulić i ucałować Wasze dzieciątka , a Joasiom ,które straciły swoje Zuzanki , powiedzięc : ,,Kocham Wasze Aniołki''.Dorota , mama Zuzi , Grzesia , Przemka , Krzysia i Jasia. Odpowiedz Link
tyska_edziecko Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 09:13 Czytam codziennie, serdecznie pozdrawiam Was. Odpowiedz Link
k-julka Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 09:17 Jestem z Wami codziennie, cięszę się wraz z Wami i płaczę razem z Wami. Pozdrawiam wszystkie mamy. Odpowiedz Link
marta_i3 Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 09:56 I ja jestem tutaj z Wami i czytam... To już dziesięć lat jak nie ma mojego pierwszego synka. Marta Odpowiedz Link
tygisek Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 10:10 Jestem z Wami juz dlugi czas...czytam, palcze, zagladam tu co dzien...juz gdzies napisalam ze zaczelo sie niewinnie - od agiblues i chusty dla Malutkiej.... niestety tak jest ze wiele osob ktore maja zdrowe dzieci, rodziny, ktorych bezposrednio lub blisko nie dotyka problem choroby i straty dzieciatka nie umie sie zachowac wobec osob, ktore tego doswiadczaja - ja tez do nich nalezalam....mam jednak kolezanke, ktorej synek jest wczesniakiem, ma porazenie mozgowe, a do tego 100 innych powaznych dolegliwosci, a takze Was, codzien od Was ucze sie tak wiele...nie sposob to opisac... mysle ze mam poklady dobroci w sobie...... a tez troche pomyslow...ostatnio bardzo chodzi mi po glowie taki aby w przyszlosci udostepnic swoje dwa konie do zajec hipoterapii, jesli beda sie do tego nadawac............ sciskam Was i Wasze Kruszynki modle sie za Aniolki a takze za to by dla Was zawsze swiecilo slonce pamietajcie ze jestescie wyjatkowe - nie kazdy ma na tyle sil, by moc tak wspaniale i godnie zmagac sie z takimi problemami, choc marze aby nikt nigdy nie musial byc tak doswiadczany przez zycie.... tygisek Odpowiedz Link
helena4 Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 10:36 Czytam regularnie, myślę o Was ciepło, pozdrawiam ... Odpowiedz Link
ania.silenter_exunruzanka Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 13:33 Czytam - często przez łzy - i myślę o Was i Waszych dzieciach, o mojej córeczce, która urodziła się jako wcześniaczek w 31 tc z hipotrofią wewnątrzmaciczną i śpi teraz obok mnie w łóżeczku, myślę jak cenne jest to co mam i jak często tego nie doceniam. A dlaczego nie piszę? Boję się, że jak słoń w składzie porcelany urażę Wasze uczucia i Wasz ból. Ale myślę o Was. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
mab5 Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 14:43 i podobnie.......... Pozwól,że podpiszę się pod Twoim postem.... Pozdrawiam serdecznie Magda i Agatka www.wczesniak.pl/04_dlarodzicow10p.html Odpowiedz Link
ania.silenter_exunruzanka do mab5:))) 31.05.04, 15:55 Madziu! Twoja Agatka jest wspaniała:))) Silne, kochane dzieciątko! Spłakałam się czytając jej historię, zawsze płaczę czytając o wcześniakach. pozdrawiamy Was obie Odpowiedz Link
mab5 Re: do mab5:))) 01.06.04, 08:39 Dzięki, że przeczytałas naszą historię. Muszę przyznać, że nie zebrałam się jeszcze, by napisać ciąg dalszy ale fakt faktem, że nasze kłopoty nie skończyły się z chwilą wyjścia do domu.... Agatka ma głęboki ubytek słuchu, bez aparatów nie słyszy piosenek, które jej śpiewam. Jest niesłychanie pokorna i cierpliwa w swoim cierpieniu i wszyscy razem walczymy teraz o to, by mówiła... Mam czasem chwile zwątpienia, bo to dziecko tak wiele wycierpiało na starcie, że teraz niebo mogłoby byc jej bardziej przychylne ale wiem, że to,że siebie mamy to jest nasz największy sukces w życiu... A na to forum zaglądam, bo.... zbyt blisko otarłam się o śmierc własnego dziecka, zbyt często słyszałam, że dziecko nie przeżyje, zbyt długo siedziałam przed inkubatorem bojąc się wyjść do toalety...przez ponad dwa miesiące leżałam na sali, gdzie trafiały dziewczyny, które straciły swoje dzieci.... i te, które poroniły w pierwszym trymestrze i te, które przyszly na usg a okazało się, że noszą w sobie martwy płód i te, które urodziły a dziecko odeszło... Z tej racji, że Agatka była tak maleńka pozwolono mi byc przy niej na oddziale... i widziałam, jak odchodzą dzieci, będąc tak blisko razem z ich matkami przeżywałam ich dramaty... I niby moje życie wróciło do normy, jako tako odzyskałam mocno zachwianą równowage psychiczną, a jednak ten koszmar wlecze się za mną jak zły cień.. Rozumiem matki, które tu opisują swoje tragedie i cieszę się, że mają w sobie tyle siły by o tym opowiedzieć... To forum jest bardzo potrzebne i spełnia bardzo ważną rolę... Pozdrawiam wszystkich serdecznie Magda Odpowiedz Link
ania.silenter_exunruzanka Re: do mab5:))) 01.06.04, 14:15 Magdziu! Smutno mi, że Agatka nie jest zupełnie zdrowa:(. Wygląda na kochaną, wspaniałą, dzielną dziewczynkę. Uściskaj ją od Oli i ode mnie w Dniu Dziecka:). pozdrawiam Odpowiedz Link
tjoanna Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 20:52 I ja czytam, uczę się, czasem płaczę, współczuję Wam z całego serca... Joanna Odpowiedz Link
zazulam Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 22:03 ...ja też czytam Wasze historie i płaczę i gorąco ściskam i wierzę że dla Was też będzie świecić słoneczko... Pozdrawiam Ewa, mama Uli (2001.03.02) i Ani (2003.03.02) Odpowiedz Link
calineczka71 Re: Wątek dla czytających 31.05.04, 22:46 Pozdrawiam was wszystkie. Od jakiegoś czasu zagladam na to forum codziennie. Wiem co czujecie, bo sama mam dwa Anołki. Kazdego dnia stojąc na cmentarzu zadaję sobie pytanie "dlaczego?"... Odpowiedz Link
agablues Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 10:27 Po konsultacji z kilkoma mamami, które niedawno straciły swoje dzieciaczki, mam do Was prośbę - wycinajcie ze swoich postów linki do zdjęć Waszych zdrowych bobasków. Cześć z dziewczyn po prostu nie zagląda ( np. ja), ale niektóre zaglądają i potem płaczą. A że najważniejsze ma być tutaj poczucie komfortu dla wszystkich - wierzę, że zrozumiecie i spełnicie naszą prośbę. Dziękuję Aga Odpowiedz Link
sizi1 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 12:02 I ja czytam, podziwiam Was wszystkie !!! I dziękuję Wam za wszystkie mądrości jakich uczycie na tym forum. Bo chyba nawet same nie zdajecie sobie sprawy jakim wielkim dowodem "prawdziwej matczynej" miłości jest każdy Wasz wpis. Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 12:38 Moja córeczka co prawda nie jest zdrowym bobaskiem,. ale wytne link jeśli podpowiesz mi jak to zrobić ( bo sama jakoś nie umiem):))) Pozdrawiam Odpowiedz Link
agablues Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 13:15 mab5 napisała: > Moja córeczka co prawda nie jest zdrowym bobaskiem,. ale wytne link jeśli > podpowiesz mi jak to zrobić ( bo sama jakoś nie umiem):))) > Pozdrawiam Podpowiem ;-)) Ja czasami piszę na Ciąży i porodzie i tam wycinam swoją sygnaturkę, bo wiem, że mogłabym nią wystraszyć dziewczyny ciężarne. A robi się to w bardzo prosty sposób - przycisk delate. Ja sobie najpierw zaznaczam , a potem delate. O , teraz wytnę dla przykładu ;-)) zostały tylko kreseczki Odpowiedz Link
agablues Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 13:17 No pięknie - dałam się wkręcić !!! Punkt dla Was !! Buziaki Aga Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 14:18 eee, cos nie tak.... mimo najszczerszych chęci nie skutkuje tu zaznaczenie i wciśnięcie Delete... nadal prosze o skuteczny sposób edycji posta... Odpowiedz Link
agablues Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 14:22 hahahahahahah, dobre ,dobre... :-DD Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 14:36 a własnie że wcale nie jest śmieszne... :(((( Odpowiedz Link
melka_x Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:07 Aga, qrczaki, może to nie zabrzmi dobrze w świetle mojego ostaniego postu, ale mab5 ma rację. Ja też mam w innej poczcie zamontowany link do czegoś tam i nie da się go skasować zaznaczeniem i deletem. Trzeba by przekonfigurować cała pocztę, a później chcąc to wkelić ponowanie, bawić się od początku. To co prawda nie jest gazetowa poczta, ale i może w gazetowej kwestia wykasowania jest związana z tym w jaki sposób umieszczasz początkowo dany link? Czy też e-debilem jestem?;))) Ściskam, M. Odpowiedz Link
agablues Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:30 Magda, ale przecież Magda ( Mab5) już nie ma żadnego linka !!! Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:32 mam! pod pocztą z 31.05.2004... :))) Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:30 Sorki, że czytam Twoją pocztę do Agi, ale krótko : e-debilem nie jesteś, ja tez nie i dziwie się troszke, że Aga traktuje mnie tak z góry obcesowo, jakby pozjadała wszystkie rozumy... Pozdrwiam Cię A... Póki co to będzie ostatni mój post na WASZYM forum... Odpowiedz Link
agablues Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:35 o Matko, ale się zrobiła chryjka ! Ja Cię traktuję z góry i obcesowo ?!!! Magdo - mamo Agatki - w pierwszym swoim poście był link na www wcześniaki, a potem go nie było i to ja byłam przekonana, że sobie ze mnie stroisz żarty. Pomijam już, że akurat Twój link jest na stronę wcześniaków - co mi akurat w niczym nie przeszkadza, ale myślałam, że poważnie piszesz otym , że nie umiesz wycinać. A tego linka nie ma, więc o co w ogóle tu chodzi??? A może on jest, a ja go nie widzę??? Pozdrawiam - bynajmniej nie zgóry Aga Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:38 zagladałas nie na tego posta... link jest i będzie, bo usunąć go nie umiem pozdrawiam :))) Odpowiedz Link
agablues Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:42 no tośmy się nie dogadały ! oczywiście, że z wysłanego posta wyrzucić linka się nie da !!!!! Ja tłumaczyłam jak można wykreślić linka z sygnaturki PRZED wysłaniem postu!!! mogę tylko ja ewentualnie skreślić cały post ! I powtarzam - akurat Twój link - to inna para kaloszy - raz, że wiadomość, że jest taka strona o wcześniakach, dwa - jest tam zamieszczona Wasza historia. I jest ok. zamieszanie i tyle. Odpowiedz Link
mab5 Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 15:56 wiedza jak wykreślić linka z sygnaturki tez mi sie przyda ;))) pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
melka_x Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 17:31 No dobrze, czyli mam już jasność, że z gazetowego forum/poczty link usuwa się prosto i skutecznie:) Odpowiedz Link
ania.silenter_exunruzanka Re: Kochane czytające i wspierające 01.06.04, 12:39 Oczywiście. Sama się nad tym zastanawiałam czy to Was nie rani. pozdrawiam Odpowiedz Link
eva09 Wątek dla czytających 01.06.04, 20:36 Zaglądam i czytam od dni kilku.... Codziennie wysyłam Wam i Waszym dzieciątkom tyle ciepłych myśli ile tylko mogę. Nie dopisuję się - nie chcę nic dodawać. Pozdrawiam Eva09 Odpowiedz Link
klubaanna Re: Kochane czytające i wspierające 02.06.04, 22:05 Właśnie dlatego wcześniej juz wycięłam. Ania Odpowiedz Link
aniael Re: Kochane czytające i wspierające 07.06.04, 00:58 Oczywiście. Od początku wiedziałam, że jeśli będę wysyłać tutaj posta powinnam wyciąć sygnaturkę, ale gdy do tego przyszło, z rozpędu zapomniałam, za co bardzo serdecznie przepraszam:( Naprawdę nie chciałam nikomu robić przykrości:( Pzdrawiam Ania Odpowiedz Link
saabena Re: Wątek dla czytających 02.06.04, 22:15 Często czytam, mało piszę. Pamiętam. Odpowiedz Link
kasiaczekroza Re: Wątek dla czytających 03.06.04, 16:37 Czytam i jestem sercem z cierpiącymi. Kasia Odpowiedz Link
pesteczka5 Re: Wątek dla czytających 03.06.04, 20:52 Czytam regularnie. często przez łzy. Myślę o Was. Wzdycham za Was do Góry. Czuję, jak kocham moje dzieci. Uczę się. Zastanawiam. Myślę, ze lepiej wiecie, czym jest ból i lepiej, czym miłość. Ostrożnie. Bo boję się Was urazić - naprawdę można to zrobić nieświadomie, mimo dobrych chęci trudno wymagać od obolałych, żeby byli wyrozumiali i wspaniałomyślni choć najczęściej takie jesteście Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam, pesteczka Odpowiedz Link
moniao1 Re: Wątek dla czytających 14.06.04, 08:23 W DRODZE Niepokój płodny, jak twórczy dreszcz ziemi, Codziennie nowej szuka we mnie zmiany. Idąc gościńcem o kiju pątniczym, Tłukę dni przeszłe, jak gliniane dzbany. Po drodze źródła omijam ochłody, Płonąc wiecznego pragnienia zarzewiem. Czuję jedynie, że stawać się muszę: Bóg chce uczynić coś ze mną. Co? Nie wiem. Wszystkim pozoru złudom towarzyszę, Którymi wabi słoneczne godzina. Zbyt szybko minie dzień. Słowa Minerwy Lot swój dopiero o zmierzchu zaczyna. Odpowiedz Link