piotrg74
30.09.04, 14:21
prosze o opinie n/t szpitala w Prokocimiu oddział 6, dzidzius moich
znajomych wlanie tam jest ma zlozona wade serca tetralofia Fallota (najgorsza
postac) + chorobe genetyczna zespó DI George'a, matka jest zrozpaczona
poniewaz nie chca jej udzielic zadnych informacji (ma wrazenie ze chca tylko
dziecko przetrzymac a nie leczyc). Mial miec operacje kilka tygodni temu do
tej pory lekarze milcza, teraz o operacji wogole nie chca wspominac - a na
kardiochirugie nie chca skierowac. Jak im pomoc moze ktos wie, do kogo mozna
sie udac ... porozmawiac. Wszystkie informacje sa na wage zlota. Wiem że z tą
chorobą mozna żyć, tylko najgorsze jest serduszko, operacja jest konieczna.
Moze przez jakies fundacje, stowarzyszenia przyszpitalne ?????
z gory dziekuje.
Nie daja szans dziecku ale tez nic nie robia, lezy maluch w lozeczku i tylko
karmia sonda bo sie bardzo meczy.